Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 459 / 2920
Dokładnie! Wyjełaś mi to z ust! Nie przyszłoby mi na myśl, że zdjęcie które wrzucam w "Inspiracje", które wiadomo z automatu, że nie jest moje, może być usunięte za jakiś tam napis...
Właśnie też mi się tak wydaje, bo w końcu my się inspirujemy i to nie jest nasza własność!
A ja właśnie myślałam o promowaniu dopiero, jak dodam ogłoszenia. W takim razie zmienię koncepcję, i wykupię sobie zaraz, bo planuję sporo rzeczy dodać 😉
Ooo to faktycznie sporo 💪 ja też raz tak dużo na raz wysłałam ale też dodawałam ogłoszenia na grupach vinted na FB i nie wiem co bardziej pomogło 😅
Ja wykupiłam chyba tylko dwa razy i raz właśnie nic nie dodawałam to faktycznie nie byłam zadowolona, a raz właśnie przez czas promowania dodawałam codziennie rzeczy i sprzedałam naprawdę dużo ubrań. Pobiłam wtedy chyba swój rekord wysyłanych paczek, było ich chyba z 15 🙈
Współczuję 😩 Mam nadzieję, że mimo to uda Ci się szybko dostać do lekarza. Zdrówka dla syna 😘
Telenoweli z teściami ciąg dalszy, miałam nadzieje ze będziemy mieli już spokój a wojna od nowa 🤦🏻♀️
Kurcze a u mnie to nie działa. Mam 6 czy 7 promowanie pod rząd i dodaję oferty, a nic się nie sprzedaje 🙈 jak miałam przerwę w promowaniu to coś tam się sprzedało a teraz kompletnie nic. Może przez Black week, który nachodzi, nie wiem 🤔
Mój młody wstał rano potężnie chory... Dzwonię do przychodni i jestem 80 w kolejce do rejestracji! Ja pierd... Godzinę już wiszę na telefonie i nadal nic..
Od dłuższego czasu nie mogę zrobić zdjęć na DC. Jak wracam do domu po pracy to jest już ciemno. Ostatnie weekendy to ciągle coś, nie mam czasu, albo jest tak ciemno przez tą paskudna pogodę, że zdjęcia wychodzą mega ciemne i brzydkie... 😩
Promowanie szafy na Vinted ma sens, jeżeli często dodaje się ogłoszenia. Bo jeżeli szafa "stoi w miejscu" to faktycznie efekty są słabe. Ja podczas promowania codziennie wrzucałam ogłoszenia i wtedy udało mi się sprzedać naprawdę dużo rzeczy. Wtedy one po prostu cały czas wiszą na główniej stronie i to wysoko. Ludzie je zauważają i kupują.
Niestety też mam takich sąsiadów.. Moi potrafią przez dwa tygodnie imprezować ciągiem. Nie wiem z czego oni żyją bo nie widziałam by chodzili do pracy. Mieszkają nade mną, więc jak są pijani to słyszę jak walają się puste butelki, czasem nawet stół czy krzesła lecą. Najgorsze jest to, że tam są małe dzieci na oko 2 i 3 latka... Żal mi ich jak cholera. Niestety w moim przypadku zgłaszanie nic nie daje... Mają założoną niebieską kartę, są pod opieką kuratora i chu... wolność Tomku w swoim domku... A jak tak się spili, że nie mieli kontaktu ze światem, a dzieci o 3 w nocy wręcz taiły się od płaczu to jak wezwałam policję to nawet im drzwi nie otwarli.. Porażka jak działa nasz system w takich przypadkach.
Tez tak uważam , nawet każda rzecz z inspiracji powinna mieć wodne logo bo w końcu to czyjaś własność a nie nasza , nawet małe imie i nazwisko twórcy czy coś
Tak z innej beczki to uważam te z chmurki z inspiracji nie powinny być usuwane za zanki wodne. To przecież nie jest nasza własność i ucinanie loga nie jest moim zdaniem w porządku, skoro dodając chmurkę do inspiracji od razu deklarujemy, że to nie jest nasza twórczość.
Mi się też (rzadko bo rzadko) zdarza, że dodam coś z logiem, czasem ktoś z głosi, czasem ktoś napisze w komentarzu i zdążę poprawić
Nie chce mi się iść do pracy, zaczynam o 11 wizytą domową, a od 12 mam pacjentów w poradni 🥲 jak przyjdą wszyscy to nie mam nawet przerwy 😭
Co do przykładu fryzjera - tak sobie myślę że niby bezpośrednio to nie zwiększa jego zysków. I raczej nikt nie przychodzi tam specjalnie, żeby tylko posłuchać muzyki. Ale jeśli miałabym fryzjera, który słucha np. tylko techno, co byłoby dla mnie nie do zniesienia przy zabiegu trwającym 2h, to świadomie wybiorę innego między innymi ze względu na odpowiadającą mi w lokalu muzykę. Czyli jednak muzyka może się przekładać na zysk 😁
Ale tak jak piszecie - przepisy są skonstruowane tak, że zawsze znajdzie się coś, o co można się przyczepić. W naszym kraju to chyba żadna nowość 😉
To wszystko podsumowuje to, co juz napisalam - interpretacja interpretacji nierówna...
Nie szukaj oczywiście i nie marnuj na to czasu, Twoja odpowiedź i tak jest bardzo ciekawa