Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 459 / 2920

izvsza
izvsza
3.3k•2 lata temu
izvsza • 2 lata temu
Ktoś zgłosił moja chmurke z inspiracja pizamy bo był tam podobno znak wodny innej strony, czego ani ja ani administracja nie zauważyliśmy i mi usunęli ją :/ Co prawda została dodana jeszcze raz po zmianie zdjecia ale samo to że ktoś to zgłosił... :( nie wiem w jakim celu... :(

maktao • 2 lata temu
Ludzi nie znasz? xD

izvsza • 2 lata temu
No właśnie znam a jednak sie nadal łudzę..... xD

maktao • 2 lata temu
Tobie jedną, a ja miałam kilka lat temu taką jazdę, że mi pozgłaszano kilka czy nawet ok. 10 chmurek, tak jakby ktoś trzepał cały mój profil w poszukiwaniu czegoś nieprawidłowego i znalazł, bo każdemu się zdarza zapomnieć, że ten produkt był już wrzucony. :D

Adaaa84 • 2 lata temu
Pewnie ktoś bardzo chciał zdobyć odznakę za wykrywanie błędów na stronie 🙈 Ciekawe czy się udało 😅🤔

maktao • 2 lata temu
Mam nadzieję, że się udało, choć wg mnie to nie jest błąd na stronie - po prostu mój błąd, a nie strony

Adaaa84 • 2 lata temu
No ja właśnie nie wiem na czym ta odznaka polega tak do końca i zastanawiałam się nad tym jakie to błędy się zaliczają do niej. I też wydaje mi się, że zgłaszanie użytkowniczek nie powinno się zaliczać.

Syll • 2 lata temu
Te błędy muszą być w stylu literówek na stronie, błędnie działającego odliczania swopa na przykład lub jakiegoś przycisku, który nie działa 😄

Nuanda • 2 lata temu
Tak z innej beczki to uważam te z chmurki z inspiracji nie powinny być usuwane za zanki wodne. To przecież nie jest nasza własność i ucinanie loga nie jest moim zdaniem w porządku, skoro dodając chmurkę do inspiracji od razu deklarujemy, że to nie jest nasza twórczość. Mi się też (rzadko bo rzadko) zdarza, że dodam coś z logiem, czasem ktoś z głosi, czasem ktoś napisze w komentarzu i zdążę poprawić

Dokładnie! Wyjełaś mi to z ust! Nie przyszłoby mi na myśl, że zdjęcie które wrzucam w "Inspiracje", które wiadomo z automatu, że nie jest moje, może być usunięte za jakiś tam napis...

Nuanda
Nuanda
954•2 lata temu
izvsza • 2 lata temu
Ktoś zgłosił moja chmurke z inspiracja pizamy bo był tam podobno znak wodny innej strony, czego ani ja ani administracja nie zauważyliśmy i mi usunęli ją :/ Co prawda została dodana jeszcze raz po zmianie zdjecia ale samo to że ktoś to zgłosił... :( nie wiem w jakim celu... :(

maktao • 2 lata temu
Ludzi nie znasz? xD

izvsza • 2 lata temu
No właśnie znam a jednak sie nadal łudzę..... xD

maktao • 2 lata temu
Tobie jedną, a ja miałam kilka lat temu taką jazdę, że mi pozgłaszano kilka czy nawet ok. 10 chmurek, tak jakby ktoś trzepał cały mój profil w poszukiwaniu czegoś nieprawidłowego i znalazł, bo każdemu się zdarza zapomnieć, że ten produkt był już wrzucony. :D

Adaaa84 • 2 lata temu
Pewnie ktoś bardzo chciał zdobyć odznakę za wykrywanie błędów na stronie 🙈 Ciekawe czy się udało 😅🤔

maktao • 2 lata temu
Mam nadzieję, że się udało, choć wg mnie to nie jest błąd na stronie - po prostu mój błąd, a nie strony

Adaaa84 • 2 lata temu
No ja właśnie nie wiem na czym ta odznaka polega tak do końca i zastanawiałam się nad tym jakie to błędy się zaliczają do niej. I też wydaje mi się, że zgłaszanie użytkowniczek nie powinno się zaliczać.

Syll • 2 lata temu
Te błędy muszą być w stylu literówek na stronie, błędnie działającego odliczania swopa na przykład lub jakiegoś przycisku, który nie działa 😄

Nuanda • 2 lata temu
Tak z innej beczki to uważam te z chmurki z inspiracji nie powinny być usuwane za zanki wodne. To przecież nie jest nasza własność i ucinanie loga nie jest moim zdaniem w porządku, skoro dodając chmurkę do inspiracji od razu deklarujemy, że to nie jest nasza twórczość. Mi się też (rzadko bo rzadko) zdarza, że dodam coś z logiem, czasem ktoś z głosi, czasem ktoś napisze w komentarzu i zdążę poprawić

frambuesa • 2 lata temu
Tez tak uważam , nawet każda rzecz z inspiracji powinna mieć wodne logo bo w końcu to czyjaś własność a nie nasza , nawet małe imie i nazwisko twórcy czy coś

Właśnie też mi się tak wydaje, bo w końcu my się inspirujemy i to nie jest nasza własność!

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu
kngslk • 2 lata temu
kupiłam promowanie szafy na vinted za 15zł i......... sprzedałam jedną rzecz za 15 zł :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
To promowanie nic nie daje a te statystyki mam wrażenie że sami wymyślają. Ostatnio też kupiłam i można powiedzieć że wcześniej coś się sprzedawało a po wykupieniu promowania nic nie sprzedałam 😅

Malinowa92 • 2 lata temu
Promowanie szafy na Vinted ma sens, jeżeli często dodaje się ogłoszenia. Bo jeżeli szafa "stoi w miejscu" to faktycznie efekty są słabe. Ja podczas promowania codziennie wrzucałam ogłoszenia i wtedy udało mi się sprzedać naprawdę dużo rzeczy. Wtedy one po prostu cały czas wiszą na główniej stronie i to wysoko. Ludzie je zauważają i kupują.

Nieznany profil • 2 lata temu
Kurcze a u mnie to nie działa. Mam 6 czy 7 promowanie pod rząd i dodaję oferty, a nic się nie sprzedaje 🙈 jak miałam przerwę w promowaniu to coś tam się sprzedało a teraz kompletnie nic. Może przez Black week, który nachodzi, nie wiem 🤔

Malinowa92 • 2 lata temu
Ja wykupiłam chyba tylko dwa razy i raz właśnie nic nie dodawałam to faktycznie nie byłam zadowolona, a raz właśnie przez czas promowania dodawałam codziennie rzeczy i sprzedałam naprawdę dużo ubrań. Pobiłam wtedy chyba swój rekord wysyłanych paczek, było ich chyba z 15 🙈

A ja właśnie myślałam o promowaniu dopiero, jak dodam ogłoszenia. W takim razie zmienię koncepcję, i wykupię sobie zaraz, bo planuję sporo rzeczy dodać 😉

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu
kngslk • 2 lata temu
kupiłam promowanie szafy na vinted za 15zł i......... sprzedałam jedną rzecz za 15 zł :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
To promowanie nic nie daje a te statystyki mam wrażenie że sami wymyślają. Ostatnio też kupiłam i można powiedzieć że wcześniej coś się sprzedawało a po wykupieniu promowania nic nie sprzedałam 😅

Malinowa92 • 2 lata temu
Promowanie szafy na Vinted ma sens, jeżeli często dodaje się ogłoszenia. Bo jeżeli szafa "stoi w miejscu" to faktycznie efekty są słabe. Ja podczas promowania codziennie wrzucałam ogłoszenia i wtedy udało mi się sprzedać naprawdę dużo rzeczy. Wtedy one po prostu cały czas wiszą na główniej stronie i to wysoko. Ludzie je zauważają i kupują.

Nieznany profil • 2 lata temu
Kurcze a u mnie to nie działa. Mam 6 czy 7 promowanie pod rząd i dodaję oferty, a nic się nie sprzedaje 🙈 jak miałam przerwę w promowaniu to coś tam się sprzedało a teraz kompletnie nic. Może przez Black week, który nachodzi, nie wiem 🤔

Malinowa92 • 2 lata temu
Ja wykupiłam chyba tylko dwa razy i raz właśnie nic nie dodawałam to faktycznie nie byłam zadowolona, a raz właśnie przez czas promowania dodawałam codziennie rzeczy i sprzedałam naprawdę dużo ubrań. Pobiłam wtedy chyba swój rekord wysyłanych paczek, było ich chyba z 15 🙈

Ooo to faktycznie sporo 💪 ja też raz tak dużo na raz wysłałam ale też dodawałam ogłoszenia na grupach vinted na FB i nie wiem co bardziej pomogło 😅

byKadia
byKadia
571•2 lata temu
byKadia • 2 lata temu
Mój młody wstał rano potężnie chory... Dzwonię do przychodni i jestem 80 w kolejce do rejestracji! Ja pierd... Godzinę już wiszę na telefonie i nadal nic..

Malinowa92 • 2 lata temu
Współczuję 😩 Mam nadzieję, że mimo to uda Ci się szybko dostać do lekarza. Zdrówka dla syna 😘

Na szczęście po dwóch godzinach się udało. Dziękujemy

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu
kngslk • 2 lata temu
kupiłam promowanie szafy na vinted za 15zł i......... sprzedałam jedną rzecz za 15 zł :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
To promowanie nic nie daje a te statystyki mam wrażenie że sami wymyślają. Ostatnio też kupiłam i można powiedzieć że wcześniej coś się sprzedawało a po wykupieniu promowania nic nie sprzedałam 😅

Malinowa92 • 2 lata temu
Promowanie szafy na Vinted ma sens, jeżeli często dodaje się ogłoszenia. Bo jeżeli szafa "stoi w miejscu" to faktycznie efekty są słabe. Ja podczas promowania codziennie wrzucałam ogłoszenia i wtedy udało mi się sprzedać naprawdę dużo rzeczy. Wtedy one po prostu cały czas wiszą na główniej stronie i to wysoko. Ludzie je zauważają i kupują.

Nieznany profil • 2 lata temu
Kurcze a u mnie to nie działa. Mam 6 czy 7 promowanie pod rząd i dodaję oferty, a nic się nie sprzedaje 🙈 jak miałam przerwę w promowaniu to coś tam się sprzedało a teraz kompletnie nic. Może przez Black week, który nachodzi, nie wiem 🤔

Ja wykupiłam chyba tylko dwa razy i raz właśnie nic nie dodawałam to faktycznie nie byłam zadowolona, a raz właśnie przez czas promowania dodawałam codziennie rzeczy i sprzedałam naprawdę dużo ubrań. Pobiłam wtedy chyba swój rekord wysyłanych paczek, było ich chyba z 15 🙈

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu
byKadia • 2 lata temu
Mój młody wstał rano potężnie chory... Dzwonię do przychodni i jestem 80 w kolejce do rejestracji! Ja pierd... Godzinę już wiszę na telefonie i nadal nic..

Współczuję 😩 Mam nadzieję, że mimo to uda Ci się szybko dostać do lekarza. Zdrówka dla syna 😘

maya15
maya15
1.11k•2 lata temu

Telenoweli z teściami ciąg dalszy, miałam nadzieje ze będziemy mieli już spokój a wojna od nowa 🤦🏻‍♀️

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu
kngslk • 2 lata temu
kupiłam promowanie szafy na vinted za 15zł i......... sprzedałam jedną rzecz za 15 zł :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
To promowanie nic nie daje a te statystyki mam wrażenie że sami wymyślają. Ostatnio też kupiłam i można powiedzieć że wcześniej coś się sprzedawało a po wykupieniu promowania nic nie sprzedałam 😅

Malinowa92 • 2 lata temu
Promowanie szafy na Vinted ma sens, jeżeli często dodaje się ogłoszenia. Bo jeżeli szafa "stoi w miejscu" to faktycznie efekty są słabe. Ja podczas promowania codziennie wrzucałam ogłoszenia i wtedy udało mi się sprzedać naprawdę dużo rzeczy. Wtedy one po prostu cały czas wiszą na główniej stronie i to wysoko. Ludzie je zauważają i kupują.

Kurcze a u mnie to nie działa. Mam 6 czy 7 promowanie pod rząd i dodaję oferty, a nic się nie sprzedaje 🙈 jak miałam przerwę w promowaniu to coś tam się sprzedało a teraz kompletnie nic. Może przez Black week, który nachodzi, nie wiem 🤔

byKadia
byKadia
571•2 lata temu

Mój młody wstał rano potężnie chory... Dzwonię do przychodni i jestem 80 w kolejce do rejestracji! Ja pierd... Godzinę już wiszę na telefonie i nadal nic..

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu

Od dłuższego czasu nie mogę zrobić zdjęć na DC. Jak wracam do domu po pracy to jest już ciemno. Ostatnie weekendy to ciągle coś, nie mam czasu, albo jest tak ciemno przez tą paskudna pogodę, że zdjęcia wychodzą mega ciemne i brzydkie... 😩

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu
kngslk • 2 lata temu
kupiłam promowanie szafy na vinted za 15zł i......... sprzedałam jedną rzecz za 15 zł :(

OrzechOwa235 • 2 lata temu
To promowanie nic nie daje a te statystyki mam wrażenie że sami wymyślają. Ostatnio też kupiłam i można powiedzieć że wcześniej coś się sprzedawało a po wykupieniu promowania nic nie sprzedałam 😅

Promowanie szafy na Vinted ma sens, jeżeli często dodaje się ogłoszenia. Bo jeżeli szafa "stoi w miejscu" to faktycznie efekty są słabe. Ja podczas promowania codziennie wrzucałam ogłoszenia i wtedy udało mi się sprzedać naprawdę dużo rzeczy. Wtedy one po prostu cały czas wiszą na główniej stronie i to wysoko. Ludzie je zauważają i kupują.

byKadia
byKadia
571•2 lata temu
monikove • 2 lata temu
Moi sąsiedzi,to jedna wielka patologia.Przychodzął w środku nocy z pracy i wydzierają się tak głośno, że mnie budzą.I tydzień w tydzień jest impreza.Co sobotę 😡😡😡 Najlepsze, że w niedzielę,to już od 7 rano muzyka jest rozwalona na cały regulator.Jutro to zgłaszam,bo mam dość.

Niestety też mam takich sąsiadów.. Moi potrafią przez dwa tygodnie imprezować ciągiem. Nie wiem z czego oni żyją bo nie widziałam by chodzili do pracy. Mieszkają nade mną, więc jak są pijani to słyszę jak walają się puste butelki, czasem nawet stół czy krzesła lecą. Najgorsze jest to, że tam są małe dzieci na oko 2 i 3 latka... Żal mi ich jak cholera. Niestety w moim przypadku zgłaszanie nic nie daje... Mają założoną niebieską kartę, są pod opieką kuratora i chu... wolność Tomku w swoim domku... A jak tak się spili, że nie mieli kontaktu ze światem, a dzieci o 3 w nocy wręcz taiły się od płaczu to jak wezwałam policję to nawet im drzwi nie otwarli.. Porażka jak działa nasz system w takich przypadkach.

frambuesa
frambuesa
11.69k•2 lata temu
izvsza • 2 lata temu
Ktoś zgłosił moja chmurke z inspiracja pizamy bo był tam podobno znak wodny innej strony, czego ani ja ani administracja nie zauważyliśmy i mi usunęli ją :/ Co prawda została dodana jeszcze raz po zmianie zdjecia ale samo to że ktoś to zgłosił... :( nie wiem w jakim celu... :(

maktao • 2 lata temu
Ludzi nie znasz? xD

izvsza • 2 lata temu
No właśnie znam a jednak sie nadal łudzę..... xD

maktao • 2 lata temu
Tobie jedną, a ja miałam kilka lat temu taką jazdę, że mi pozgłaszano kilka czy nawet ok. 10 chmurek, tak jakby ktoś trzepał cały mój profil w poszukiwaniu czegoś nieprawidłowego i znalazł, bo każdemu się zdarza zapomnieć, że ten produkt był już wrzucony. :D

Adaaa84 • 2 lata temu
Pewnie ktoś bardzo chciał zdobyć odznakę za wykrywanie błędów na stronie 🙈 Ciekawe czy się udało 😅🤔

maktao • 2 lata temu
Mam nadzieję, że się udało, choć wg mnie to nie jest błąd na stronie - po prostu mój błąd, a nie strony

Adaaa84 • 2 lata temu
No ja właśnie nie wiem na czym ta odznaka polega tak do końca i zastanawiałam się nad tym jakie to błędy się zaliczają do niej. I też wydaje mi się, że zgłaszanie użytkowniczek nie powinno się zaliczać.

Syll • 2 lata temu
Te błędy muszą być w stylu literówek na stronie, błędnie działającego odliczania swopa na przykład lub jakiegoś przycisku, który nie działa 😄

Nuanda • 2 lata temu
Tak z innej beczki to uważam te z chmurki z inspiracji nie powinny być usuwane za zanki wodne. To przecież nie jest nasza własność i ucinanie loga nie jest moim zdaniem w porządku, skoro dodając chmurkę do inspiracji od razu deklarujemy, że to nie jest nasza twórczość. Mi się też (rzadko bo rzadko) zdarza, że dodam coś z logiem, czasem ktoś z głosi, czasem ktoś napisze w komentarzu i zdążę poprawić

Tez tak uważam , nawet każda rzecz z inspiracji powinna mieć wodne logo bo w końcu to czyjaś własność a nie nasza , nawet małe imie i nazwisko twórcy czy coś

Nuanda
Nuanda
954•2 lata temu
izvsza • 2 lata temu
Ktoś zgłosił moja chmurke z inspiracja pizamy bo był tam podobno znak wodny innej strony, czego ani ja ani administracja nie zauważyliśmy i mi usunęli ją :/ Co prawda została dodana jeszcze raz po zmianie zdjecia ale samo to że ktoś to zgłosił... :( nie wiem w jakim celu... :(

maktao • 2 lata temu
Ludzi nie znasz? xD

izvsza • 2 lata temu
No właśnie znam a jednak sie nadal łudzę..... xD

maktao • 2 lata temu
Tobie jedną, a ja miałam kilka lat temu taką jazdę, że mi pozgłaszano kilka czy nawet ok. 10 chmurek, tak jakby ktoś trzepał cały mój profil w poszukiwaniu czegoś nieprawidłowego i znalazł, bo każdemu się zdarza zapomnieć, że ten produkt był już wrzucony. :D

Adaaa84 • 2 lata temu
Pewnie ktoś bardzo chciał zdobyć odznakę za wykrywanie błędów na stronie 🙈 Ciekawe czy się udało 😅🤔

maktao • 2 lata temu
Mam nadzieję, że się udało, choć wg mnie to nie jest błąd na stronie - po prostu mój błąd, a nie strony

Adaaa84 • 2 lata temu
No ja właśnie nie wiem na czym ta odznaka polega tak do końca i zastanawiałam się nad tym jakie to błędy się zaliczają do niej. I też wydaje mi się, że zgłaszanie użytkowniczek nie powinno się zaliczać.

Syll • 2 lata temu
Te błędy muszą być w stylu literówek na stronie, błędnie działającego odliczania swopa na przykład lub jakiegoś przycisku, który nie działa 😄

Tak z innej beczki to uważam te z chmurki z inspiracji nie powinny być usuwane za zanki wodne. To przecież nie jest nasza własność i ucinanie loga nie jest moim zdaniem w porządku, skoro dodając chmurkę do inspiracji od razu deklarujemy, że to nie jest nasza twórczość.
Mi się też (rzadko bo rzadko) zdarza, że dodam coś z logiem, czasem ktoś z głosi, czasem ktoś napisze w komentarzu i zdążę poprawić

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu

Nie chce mi się iść do pracy, zaczynam o 11 wizytą domową, a od 12 mam pacjentów w poradni 🥲 jak przyjdą wszyscy to nie mam nawet przerwy 😭

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•2 lata temu

Z nerwów aż mi niedobrze 😑

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Czemu ludzie nie rozumieją, że w przestrzeni publicznej jeśli chce się słuchać muzyki to wypadałoby używać słuchawek? Często jeżdżę pociągami, i ostatnio za każdym razem trafia się ktoś, kto albo puszcza muzykę z telefonu, albo co gorsza - z głośnika. W nosie mają ludzi, którzy chcą poczytać, zdrzemnąć się, czy po prostu posiedzieć we względnej ciszy. To samo jest z rozmowami przez telefon na głośniku - serio? Nie można rozmawiać normalnie z telefonem przy uchu, tylko wszyscy wokół muszą słuchać o problemach z hemoroidami?

kngslk • 2 lata temu
ostatnio jest jakaś mania video rozmów w pociągach 😭 nie dość że na głośniku to jeszcze z kamerką. Wszyscy słyszą o czym się rozmawia a do tego zasięg przez większość czasu jest tak słaby że zazwyczaj te rozmowy i tak nie mają sensu. okropnie mnie to denerwuje

NowWhat • 2 lata temu
Właśnie wsiadłam do pociągu powrotnego do domu, i co? Młody gość puszczą muzykę z telefonu bez słuchawek 🤬

maktao • 2 lata temu
Zapytaj, czy ma pozwolenie ZAiKS-u na puszczanie publicznie muzyki i czy płaci tantiemy

NowWhat • 2 lata temu
Mogę się mylić, ale wydaje mi się że kwestia tantiem wchodzi dopiero, gdyby organizował jakieś wydarzenie i tam używał muzyki bez pozwolenia ZAIKS 😉 Teraz przerzucił się na jakieś gadane treści, nie słucham dokładnie, ale doleciało już do mnie kilka przekleństw. A obok siedzi jego na oko dwuletnie dziecko, i matka, która też siedzi z nosem w telefonie... EDIT. I ojciec właśnie zbluzgał publicznie matkę słowami "zamknij tego ryja" i "wypier*****". Przy tym dziecku. Skąd się biorą tacy ludzie? Teraz to nawet już mu uwagi nie zwrócę o ten za głośny telefon, bo może jeszcze dostanę w twarz. Dobrze, że wysiadam z tego pociągu za 40 minut...

wenkka • 2 lata temu
I masz rację. Opłaty za udostępnienie płaci sie, jeśli puszczanie tej muzyki zwiększa zysk. Zakładam, że Pan zysku nie zwiększa. :) Raczej doszukiwalabym się naruszenia spokoju lub porządku publicznego w miejscu publicznym, co stanowi wykroczenie.

maktao • 2 lata temu
Fryzjer puszczając w swoim zakładzie nie zwiększa zysku bezpośrednio przez puszczanie muzyki, a jednak powinien opłatę wnosić. Ba, w naszej szkole wychowawca klasy maturalnej otrzymał informację od samego ZAiKS o obowiązkowej opłacie za wykorzystanie muzyki na studniówce - co juz w ogóle jest durne, bo to rodzice organizują studniówkę i takie sprawy faktycznie załatwiać powinien DJ lub grający na studniówce zespół, tym bardziej nie przyczynia się to do jakiegokolwiek zysku szkoły.

wenkka • 2 lata temu
Orzecznictwo jest w tym zakresie mocno podzielone. Problem polega na tym, że to przedsiębiorca - w Twoim przykładzie fryzjer - musi wykazać, że puszczenie muzyki nie wpływa na jego zyski. Pewnie rzadko się to zdarza, ale może jakiś klient przychodzi do fryzjera X, bo leci u niego w tle DŻEM, a nie przeboje z lat 2000? Są jednak też orzeczenia, że skoro np. muzyki prawie nie słychać, bo odtwarzasz muzyki jest kiepskiej jakości, bo nic nie słychać przez głośne suszarki, czy rozmowy, to opłat uiszczać nie trzeba. Jak to w prawie - nic nie jest białe albo czarne i wszystko zależne jest od konkretnego stanu faktycznego. Podałaś jeden z bardziej kontrowersyjnych przykładów, czyli puszczanie muzyki w miejscu pracy, gdzie teoretycznie nie zwiększa się od tego zysku, ale może jednak ma wpływ na obroty - podobnie pewnie u kosmetyczki, stomatologa w poczekalni, itp. Co to studniówki - opłatę do ZAIKS płaci ORGANIZATOR imprezy. W przypadku wesela - para młoda, w przypadku studniówki - siłą rzeczy koszt jest przeniesiony na rodziców. Oczywiście, umowa z salą, DJ, zespołem moze regulować te kwestie odmiennie, że to sala, dj, zespół uiszczają tę opłatę, ale pewnie ona i tak wtedy jest wliczona w koszty wynagrodzenia. W tym przypadku nie chodzi wcale o zysk dla szkoły. Nie chce mi się szukać konkretnie, ale wynika to z przepisów. A że są durne? No cóż, nie one jedne.

maktao • 2 lata temu
To wszystko podsumowuje to, co juz napisalam - interpretacja interpretacji nierówna... Nie szukaj oczywiście i nie marnuj na to czasu, Twoja odpowiedź i tak jest bardzo ciekawa :D

No taka praca - gdzie dwóch prawników, tam trzy opinie.

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Czemu ludzie nie rozumieją, że w przestrzeni publicznej jeśli chce się słuchać muzyki to wypadałoby używać słuchawek? Często jeżdżę pociągami, i ostatnio za każdym razem trafia się ktoś, kto albo puszcza muzykę z telefonu, albo co gorsza - z głośnika. W nosie mają ludzi, którzy chcą poczytać, zdrzemnąć się, czy po prostu posiedzieć we względnej ciszy. To samo jest z rozmowami przez telefon na głośniku - serio? Nie można rozmawiać normalnie z telefonem przy uchu, tylko wszyscy wokół muszą słuchać o problemach z hemoroidami?

kngslk • 2 lata temu
ostatnio jest jakaś mania video rozmów w pociągach 😭 nie dość że na głośniku to jeszcze z kamerką. Wszyscy słyszą o czym się rozmawia a do tego zasięg przez większość czasu jest tak słaby że zazwyczaj te rozmowy i tak nie mają sensu. okropnie mnie to denerwuje

NowWhat • 2 lata temu
Właśnie wsiadłam do pociągu powrotnego do domu, i co? Młody gość puszczą muzykę z telefonu bez słuchawek 🤬

maktao • 2 lata temu
Zapytaj, czy ma pozwolenie ZAiKS-u na puszczanie publicznie muzyki i czy płaci tantiemy

NowWhat • 2 lata temu
Mogę się mylić, ale wydaje mi się że kwestia tantiem wchodzi dopiero, gdyby organizował jakieś wydarzenie i tam używał muzyki bez pozwolenia ZAIKS 😉 Teraz przerzucił się na jakieś gadane treści, nie słucham dokładnie, ale doleciało już do mnie kilka przekleństw. A obok siedzi jego na oko dwuletnie dziecko, i matka, która też siedzi z nosem w telefonie... EDIT. I ojciec właśnie zbluzgał publicznie matkę słowami "zamknij tego ryja" i "wypier*****". Przy tym dziecku. Skąd się biorą tacy ludzie? Teraz to nawet już mu uwagi nie zwrócę o ten za głośny telefon, bo może jeszcze dostanę w twarz. Dobrze, że wysiadam z tego pociągu za 40 minut...

wenkka • 2 lata temu
I masz rację. Opłaty za udostępnienie płaci sie, jeśli puszczanie tej muzyki zwiększa zysk. Zakładam, że Pan zysku nie zwiększa. :) Raczej doszukiwalabym się naruszenia spokoju lub porządku publicznego w miejscu publicznym, co stanowi wykroczenie.

maktao • 2 lata temu
Fryzjer puszczając w swoim zakładzie nie zwiększa zysku bezpośrednio przez puszczanie muzyki, a jednak powinien opłatę wnosić. Ba, w naszej szkole wychowawca klasy maturalnej otrzymał informację od samego ZAiKS o obowiązkowej opłacie za wykorzystanie muzyki na studniówce - co juz w ogóle jest durne, bo to rodzice organizują studniówkę i takie sprawy faktycznie załatwiać powinien DJ lub grający na studniówce zespół, tym bardziej nie przyczynia się to do jakiegokolwiek zysku szkoły.

wenkka • 2 lata temu
Orzecznictwo jest w tym zakresie mocno podzielone. Problem polega na tym, że to przedsiębiorca - w Twoim przykładzie fryzjer - musi wykazać, że puszczenie muzyki nie wpływa na jego zyski. Pewnie rzadko się to zdarza, ale może jakiś klient przychodzi do fryzjera X, bo leci u niego w tle DŻEM, a nie przeboje z lat 2000? Są jednak też orzeczenia, że skoro np. muzyki prawie nie słychać, bo odtwarzasz muzyki jest kiepskiej jakości, bo nic nie słychać przez głośne suszarki, czy rozmowy, to opłat uiszczać nie trzeba. Jak to w prawie - nic nie jest białe albo czarne i wszystko zależne jest od konkretnego stanu faktycznego. Podałaś jeden z bardziej kontrowersyjnych przykładów, czyli puszczanie muzyki w miejscu pracy, gdzie teoretycznie nie zwiększa się od tego zysku, ale może jednak ma wpływ na obroty - podobnie pewnie u kosmetyczki, stomatologa w poczekalni, itp. Co to studniówki - opłatę do ZAIKS płaci ORGANIZATOR imprezy. W przypadku wesela - para młoda, w przypadku studniówki - siłą rzeczy koszt jest przeniesiony na rodziców. Oczywiście, umowa z salą, DJ, zespołem moze regulować te kwestie odmiennie, że to sala, dj, zespół uiszczają tę opłatę, ale pewnie ona i tak wtedy jest wliczona w koszty wynagrodzenia. W tym przypadku nie chodzi wcale o zysk dla szkoły. Nie chce mi się szukać konkretnie, ale wynika to z przepisów. A że są durne? No cóż, nie one jedne.

maktao • 2 lata temu
To wszystko podsumowuje to, co juz napisalam - interpretacja interpretacji nierówna... Nie szukaj oczywiście i nie marnuj na to czasu, Twoja odpowiedź i tak jest bardzo ciekawa :D

Co do przykładu fryzjera - tak sobie myślę że niby bezpośrednio to nie zwiększa jego zysków. I raczej nikt nie przychodzi tam specjalnie, żeby tylko posłuchać muzyki. Ale jeśli miałabym fryzjera, który słucha np. tylko techno, co byłoby dla mnie nie do zniesienia przy zabiegu trwającym 2h, to świadomie wybiorę innego między innymi ze względu na odpowiadającą mi w lokalu muzykę. Czyli jednak muzyka może się przekładać na zysk 😁
Ale tak jak piszecie - przepisy są skonstruowane tak, że zawsze znajdzie się coś, o co można się przyczepić. W naszym kraju to chyba żadna nowość 😉

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Czemu ludzie nie rozumieją, że w przestrzeni publicznej jeśli chce się słuchać muzyki to wypadałoby używać słuchawek? Często jeżdżę pociągami, i ostatnio za każdym razem trafia się ktoś, kto albo puszcza muzykę z telefonu, albo co gorsza - z głośnika. W nosie mają ludzi, którzy chcą poczytać, zdrzemnąć się, czy po prostu posiedzieć we względnej ciszy. To samo jest z rozmowami przez telefon na głośniku - serio? Nie można rozmawiać normalnie z telefonem przy uchu, tylko wszyscy wokół muszą słuchać o problemach z hemoroidami?

kngslk • 2 lata temu
ostatnio jest jakaś mania video rozmów w pociągach 😭 nie dość że na głośniku to jeszcze z kamerką. Wszyscy słyszą o czym się rozmawia a do tego zasięg przez większość czasu jest tak słaby że zazwyczaj te rozmowy i tak nie mają sensu. okropnie mnie to denerwuje

NowWhat • 2 lata temu
Właśnie wsiadłam do pociągu powrotnego do domu, i co? Młody gość puszczą muzykę z telefonu bez słuchawek 🤬

maktao • 2 lata temu
Zapytaj, czy ma pozwolenie ZAiKS-u na puszczanie publicznie muzyki i czy płaci tantiemy

NowWhat • 2 lata temu
Mogę się mylić, ale wydaje mi się że kwestia tantiem wchodzi dopiero, gdyby organizował jakieś wydarzenie i tam używał muzyki bez pozwolenia ZAIKS 😉 Teraz przerzucił się na jakieś gadane treści, nie słucham dokładnie, ale doleciało już do mnie kilka przekleństw. A obok siedzi jego na oko dwuletnie dziecko, i matka, która też siedzi z nosem w telefonie... EDIT. I ojciec właśnie zbluzgał publicznie matkę słowami "zamknij tego ryja" i "wypier*****". Przy tym dziecku. Skąd się biorą tacy ludzie? Teraz to nawet już mu uwagi nie zwrócę o ten za głośny telefon, bo może jeszcze dostanę w twarz. Dobrze, że wysiadam z tego pociągu za 40 minut...

wenkka • 2 lata temu
I masz rację. Opłaty za udostępnienie płaci sie, jeśli puszczanie tej muzyki zwiększa zysk. Zakładam, że Pan zysku nie zwiększa. :) Raczej doszukiwalabym się naruszenia spokoju lub porządku publicznego w miejscu publicznym, co stanowi wykroczenie.

maktao • 2 lata temu
Fryzjer puszczając w swoim zakładzie nie zwiększa zysku bezpośrednio przez puszczanie muzyki, a jednak powinien opłatę wnosić. Ba, w naszej szkole wychowawca klasy maturalnej otrzymał informację od samego ZAiKS o obowiązkowej opłacie za wykorzystanie muzyki na studniówce - co juz w ogóle jest durne, bo to rodzice organizują studniówkę i takie sprawy faktycznie załatwiać powinien DJ lub grający na studniówce zespół, tym bardziej nie przyczynia się to do jakiegokolwiek zysku szkoły.

wenkka • 2 lata temu
Orzecznictwo jest w tym zakresie mocno podzielone. Problem polega na tym, że to przedsiębiorca - w Twoim przykładzie fryzjer - musi wykazać, że puszczenie muzyki nie wpływa na jego zyski. Pewnie rzadko się to zdarza, ale może jakiś klient przychodzi do fryzjera X, bo leci u niego w tle DŻEM, a nie przeboje z lat 2000? Są jednak też orzeczenia, że skoro np. muzyki prawie nie słychać, bo odtwarzasz muzyki jest kiepskiej jakości, bo nic nie słychać przez głośne suszarki, czy rozmowy, to opłat uiszczać nie trzeba. Jak to w prawie - nic nie jest białe albo czarne i wszystko zależne jest od konkretnego stanu faktycznego. Podałaś jeden z bardziej kontrowersyjnych przykładów, czyli puszczanie muzyki w miejscu pracy, gdzie teoretycznie nie zwiększa się od tego zysku, ale może jednak ma wpływ na obroty - podobnie pewnie u kosmetyczki, stomatologa w poczekalni, itp. Co to studniówki - opłatę do ZAIKS płaci ORGANIZATOR imprezy. W przypadku wesela - para młoda, w przypadku studniówki - siłą rzeczy koszt jest przeniesiony na rodziców. Oczywiście, umowa z salą, DJ, zespołem moze regulować te kwestie odmiennie, że to sala, dj, zespół uiszczają tę opłatę, ale pewnie ona i tak wtedy jest wliczona w koszty wynagrodzenia. W tym przypadku nie chodzi wcale o zysk dla szkoły. Nie chce mi się szukać konkretnie, ale wynika to z przepisów. A że są durne? No cóż, nie one jedne.

To wszystko podsumowuje to, co juz napisalam - interpretacja interpretacji nierówna...
Nie szukaj oczywiście i nie marnuj na to czasu, Twoja odpowiedź i tak jest bardzo ciekawa

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.