Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 455 / 2920

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•2 lata temu

Mam dosyć. Nerwy mnie wykańczają do tego stopnia, że miejscami dostaje wysypki...

Bambo
Bambo
11.85k•2 lata temu

Znowu miałam ciężkie wstawanie
Jeszcze mnie brzuch boli

Janettt
Janettt
12.04k•2 lata temu

Nie wiem czy w najbliższym czasie nie zmienię pracy. O ile praca nie jest zła to nacisk jaki kładą i odżywki nowej liderki, która przyszła z nami do pracy jest przerażające. Do tego Ukraińcy... Nie mam nic do nich ale Ci są wyjątkowo denerwujący (3/4 zakładu to Ukraińcy, czuje się jak za granicą w pracy)... jeszcze podprowadzają wózki, skanery i kuwety, a my później chodzimy i szukamy, a norma leci... no masakra.
Były kierownik kierowników jakiś czas temu prosił o moje CV, więc na razie się wstrzymam. Może jak dobrze pójdzie to będę pracować w biurze, choć dojazd mnie przeraża- jak zaproponuje ciekawe stanowisko i płacę to czemu nie. A jak nie to znów będę musiała się przeprosić z pracą na produkcji z dojazdem za free na 3 zmiany.

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu
oewelina • 2 lata temu
Beznadziejna pogoda... Gdzie to słońce? Jak nie deszcz 🌧️, to pada śnieg 🌨️, jak nie śnieg to teraz wichury 💨🌪️🍃. Ja potrzebuję słońca do egzystencji... 😭 Dostaje jakieś niemocy przy tej pogodzie...

izvsza • 2 lata temu
Mam to samo! :( czuję że dopada mnie jakąś jesienna deprecha :(

oewelina • 2 lata temu
Deprecha to raz a dwa każdy z każdej strony kicha i prycha... Do mnie się już chusteczki higieniczne przykleiły 🤕

Prawda, mam wielką nadzieję że się nie zarażę, bo za tydzień mam urodziny, i nie chciałabym ich spędzić w łóżku

sailor
sailor
10.72k•2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Byłam chyba we wszystkich sklepach w moim małym miasteczku i nigdzie nie ma niczego co się nadaje na pogrzeb... Sklepy zalały cekiny i motyw świąteczny, nigdzie nie ma niczego prostego, wręcz zwykłego, nadającego się na takie "okazje". Nawet najzwyklejszej koszuli...

W Mohito widziałam dziś piękne koszule.

oewelina
oewelina
2.54k•2 lata temu
oewelina • 2 lata temu
Beznadziejna pogoda... Gdzie to słońce? Jak nie deszcz 🌧️, to pada śnieg 🌨️, jak nie śnieg to teraz wichury 💨🌪️🍃. Ja potrzebuję słońca do egzystencji... 😭 Dostaje jakieś niemocy przy tej pogodzie...

izvsza • 2 lata temu
Mam to samo! :( czuję że dopada mnie jakąś jesienna deprecha :(

Deprecha to raz a dwa każdy z każdej strony kicha i prycha... Do mnie się już chusteczki higieniczne przykleiły 🤕

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu

Dzisiejszy dzień w pracy mnie mocno przetyrał, padam na twarz.

izvsza
izvsza
3.3k•2 lata temu
oewelina • 2 lata temu
Beznadziejna pogoda... Gdzie to słońce? Jak nie deszcz 🌧️, to pada śnieg 🌨️, jak nie śnieg to teraz wichury 💨🌪️🍃. Ja potrzebuję słońca do egzystencji... 😭 Dostaje jakieś niemocy przy tej pogodzie...

Mam to samo! czuję że dopada mnie jakąś jesienna deprecha

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu

Byłam chyba we wszystkich sklepach w moim małym miasteczku i nigdzie nie ma niczego co się nadaje na pogrzeb... Sklepy zalały cekiny i motyw świąteczny, nigdzie nie ma niczego prostego, wręcz zwykłego, nadającego się na takie "okazje". Nawet najzwyklejszej koszuli...

oewelina
oewelina
2.54k•2 lata temu

Beznadziejna pogoda... Gdzie to słońce? Jak nie deszcz 🌧️, to pada śnieg 🌨️, jak nie śnieg to teraz wichury 💨🌪️🍃. Ja potrzebuję słońca do egzystencji... 😭 Dostaje jakieś niemocy przy tej pogodzie...

gulonica
gulonica
4.54k•2 lata temu

Chciałam dziś kupić w Lidlu żelazko z Zelmera oraz Mop parowy, ale oczywiście w momencie otwarcia sklepu już nic nie było... ;/

Anja174
Nieznany profil
1.01k•2 lata temu

Okropnie boli mnie dzisiaj głowa 😐

liviixc
liviixc
1.31k•2 lata temu

Miałam wyjść w następnym tygodniu do domu, a teraz nic nie wiadomo, bo jedna pozycja w próbach wątrobowych się minimalnie powiększyła, jutro powtórka badań czy nie rośnie dalej. Dodatkowo rehabilitantki jak nie było tak nie ma, stresuje mnie to wszystko i wykańcza już.

patkakonca
patkakonca
783•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
kto wymyśla na studiach dziennych zajęcia od 9;45 do 19:00...

dfbsx • 2 lata temu
Mam od 8:00 do 20:00, bez okienek, w poniedziałek :)

patkakonca • 2 lata temu
dramat.. współczuję :(

dfbsx • 2 lata temu
Na ostatnim, trzygodzinnym wykładzie testy z jego całości, czy aby na pewno słuchaliśmy xD Jest... ciekawie :D

Na szczęście u nas bez takich cyrków 😂 ale można narzekać na inne rzeczy. Na przykład na takie, że wykładowca nie wie że od 2 miesięcy ma z nami zajęcia i każe nam to odrabiać, siedząc do 19-20

Nuanda
Nuanda
954•2 lata temu

Pogoda mnie dobija, brak słońca działa na mnie mega depresyjnie i sprawia, że na nic nie mam ochoty, zwłaszcza na żaden ruch, chyba od miesiąca nie byłam choćby na spacerze

dfbsx
dfbsx
2k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
kto wymyśla na studiach dziennych zajęcia od 9;45 do 19:00...

dfbsx • 2 lata temu
Mam od 8:00 do 20:00, bez okienek, w poniedziałek :)

patkakonca • 2 lata temu
dramat.. współczuję :(

Na ostatnim, trzygodzinnym wykładzie testy z jego całości, czy aby na pewno słuchaliśmy Jest... ciekawie

Bambo
Bambo
11.85k•2 lata temu

Ale dziś miałam ciężkie wstawanie.. i jeszcze jak zimno po drugiej stronie okna

patkakonca
patkakonca
783•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
kto wymyśla na studiach dziennych zajęcia od 9;45 do 19:00...

dfbsx • 2 lata temu
Mam od 8:00 do 20:00, bez okienek, w poniedziałek :)

dramat.. współczuję

dfbsx
dfbsx
2k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
kto wymyśla na studiach dziennych zajęcia od 9;45 do 19:00...

Mam od 8:00 do 20:00, bez okienek, w poniedziałek

sailor
sailor
10.72k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
kto wymyśla na studiach dziennych zajęcia od 9;45 do 19:00...

frambuesa • 2 lata temu
Pamietam ze tez tak miałam :( poniedziałki takie mieliśmy… 8-19…. A jeszcze ponad h dojazdu i kończyliśmy ćwiczeniami z fizjologii… dramat.

Ja pierwszy semestr na pierwszym roku studiów zaczynałam w poniedziałki o 7 rano znienawidzonym prawem 🥴

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.