Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 444 / 2920
Na szczęście ze zmywarką u nas poszło gładko, ciekawe jak będzie z lodówką. Ale ogólnie słabo, że po tak krótkim czasie już się psują tak drogie sprzęty. Aż strach myśleć co będzie za rok dwa jak już będzie po gwarancji...
Współczuję.
My mamy problem z nową, kilkudniową pralką, na szczęście szybko, bo 3 dni i przyjedzie serwis.
Chyba coś się dzieje z lodówką, bo tak burczy...
Jak nie zmywarka to lodówka, zawsze coś a nie użytkujemy jeszcze sprzętów nawet roku...
Jestem zmęczona, za nim dojdzie do 20 to trochę mini a ludzi tylko przybywa. Mam dość lekarzy. Mam nadzieję,że to moja ostatnia podróż do Brudzowic🙈
Dzisiaj mam ciężki dzien od rana chodzę i popłakuje, to juz 3 lata jak nie ma mojego dziadka, za cztery dni minie 3 lata jak nie ma babci, dzisiaj co spojrzę na mojego syna to chce mi się płakać ze go nie widzą 😢 dla większości grudzień to taki wesoły czas, przygotowania do świąt a dla mnie 3 lata temu świat się zatrzymał, grudzień nie kojarzy się z niczym miłym…
Ja byłam takim dzieckiem z astmą dziecięcą, brałam sterydy. Wyszły też alergie… Potem się okazało, że po covidzie w dorosłym życiu wróciła i muszę ze sobą w dalszym ciągu nosić inhalator. Moja młodsza siostra też miała i jej minęło to podejrzenie astmy... u mnie wszystko ogarnęła pani alergolog, bardzo dobry lekarz. Nikt więcej nie ogarnął tego.
To ja miałam jakoś dawno, chyba koło wakacji. Ale nie znoszę jej. Chyba w miarę szybko zadziałałam i mam nadzieję, że się nie rozwinie.
Miałam kiedyś tak samo, jakoś jak miałam 15-16 lat… byłam u kilku lekarzy ciagle miałam takie ataki kaszlu do wymiotów i to tak 3-4 razy dziennie a tak to spokój. Lekarka przepisała mi jakieś wziewy sterydowe, wybrałam miesiąc i przeszło na zawsze 😁
pacjenci nie przychodzą i nie odwołują wizyt i siedzę na pustym gabinecie zamiast być w domu grudzień w poradni to porażka
U nas od piątku zasypało śniegiem. Całą sobotę co kilka godzin było wielkie odśnieżanie. Zaspy są ogromne, a w nocy było -17 i wszędzie zrobiła się gruba warstwa lodu.
Dzisiaj mam wolne i tak bardzo chciałam pobyć sama, ale szkoły są pozamykane, nic nie jeździ a ja zamiast spędzić miło czas z synem, to ciągle się kłócimy i momentami już nie mam do niego siły 😔. Wstałam z taką pozytywną energią, tak teraz nic mi się nie chce, najchętniej opatuliłabym się kołdrą i stała przezroczysta.
Tak jak napisała @Jasia astma dziecięca występuje, mój syn miał podejrzenie.
Tylko się biedne dziecko męczy, musisz znaleźć naprawdę dobrego lekarza. A może wizyta u alergologa?
Do nas też doktor mówiła, żeby na noc porozwieszać wilgotne ręczniki na kaloryfery. W dzień powietrze się nagrzeje i jest suche, a na noc wilgotne powietrze pozwala na spokojny sen.
Łączę się w bólu! Czuję, że zaraz mi wyjdzie, a miałam dokładnie dwa tygodnie temu...
Czy tylko ja mam problem ze zmianą odznaki przy profilu?
Chciałam zmienić na jakąś świąteczną i po zapisaniu wyboru, nie zmienia się.