Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 444 / 2920

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•2 lata temu
monikove • 2 lata temu
Miałam wyjątkowo ciężki dzień w pracy 😔😔

ania173 • 2 lata temu
U mnie dziś to samo.. aż mnie brzuch boli na samą myśl o jutrze 🥺

U mnie też i zapowiada się że tak będzie do końca grudnia 🙁

ania173
ania173
7.31k•2 lata temu
monikove • 2 lata temu
Miałam wyjątkowo ciężki dzień w pracy 😔😔

U mnie dziś to samo.. aż mnie brzuch boli na samą myśl o jutrze 🥺

martulla
martulla
2.08k•2 lata temu
wenkka • 2 lata temu
Brakowało mi tylko do szczęścia opryszczki...

martulla • 2 lata temu
Łączę się w bólu! Czuję, że zaraz mi wyjdzie, a miałam dokładnie dwa tygodnie temu...

wenkka • 2 lata temu
To ja miałam jakoś dawno, chyba koło wakacji. Ale nie znoszę jej. Chyba w miarę szybko zadziałałam i mam nadzieję, że się nie rozwinie.

W takim razie trzymam kciuki, żeby Cię nie dopadła. 🙂

Zoey6
Zoey6
3.22k•2 lata temu
Zoey6 • 2 lata temu
Chyba coś się dzieje z lodówką, bo tak burczy... Jak nie zmywarka to lodówka, zawsze coś a nie użytkujemy jeszcze sprzętów nawet roku...

lubietox3 • 2 lata temu
Współczuję. My mamy problem z nową, kilkudniową pralką, na szczęście szybko, bo 3 dni i przyjedzie serwis.

Na szczęście ze zmywarką u nas poszło gładko, ciekawe jak będzie z lodówką. Ale ogólnie słabo, że po tak krótkim czasie już się psują tak drogie sprzęty. Aż strach myśleć co będzie za rok dwa jak już będzie po gwarancji...

lubietox3
lubietox3
4k•2 lata temu
Zoey6 • 2 lata temu
Chyba coś się dzieje z lodówką, bo tak burczy... Jak nie zmywarka to lodówka, zawsze coś a nie użytkujemy jeszcze sprzętów nawet roku...

Współczuję.
My mamy problem z nową, kilkudniową pralką, na szczęście szybko, bo 3 dni i przyjedzie serwis.

Zoey6
Zoey6
3.22k•2 lata temu

Chyba coś się dzieje z lodówką, bo tak burczy...
Jak nie zmywarka to lodówka, zawsze coś a nie użytkujemy jeszcze sprzętów nawet roku...

monikove
monikove
4.03k•2 lata temu

Miałam wyjątkowo ciężki dzień w pracy 😔😔

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•2 lata temu

Jestem zmęczona, za nim dojdzie do 20 to trochę mini a ludzi tylko przybywa. Mam dość lekarzy. Mam nadzieję,że to moja ostatnia podróż do Brudzowic🙈

maya15
maya15
1.11k•2 lata temu

Dzisiaj mam ciężki dzien od rana chodzę i popłakuje, to juz 3 lata jak nie ma mojego dziadka, za cztery dni minie 3 lata jak nie ma babci, dzisiaj co spojrzę na mojego syna to chce mi się płakać ze go nie widzą 😢 dla większości grudzień to taki wesoły czas, przygotowania do świąt a dla mnie 3 lata temu świat się zatrzymał, grudzień nie kojarzy się z niczym miłym…

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
silver1916 • 2 lata temu
Nie mam już siły... Moje ciężko w tamtym roku chorowało około 25 razy... A w zasadzie nie chorowała. Nie wiem co się dzieje. Chodzi o kaszel, w dzień jeszcze jakoś w miarę (chociaż też kaszle) ale w nocy, gdy tylko się położy, kaszle tak potwornie jakby miała wypluć płuca, dosłownie się dusi i krztusi wydzieliną. Aż do wymiotów. Byłam u wszytkich możliwych lekarzy, zawsze zaczyna się tak samo- najpierw przepisują syropy na kaszel, (przerobiliśmy już chyba wszystkie dostępne na rynku) oczywiście to nic nie pomaga więc chodzimy do kolejnych lekarzy, wielokrotne prześwietlenia płuc, mnóstwo badań krwi, pod kątem alergii, pod kątem astmy. I co? I nic. wszystko jest ok. Kilka razy jeździłam w nocy na pogotowie bo krztusiła się tak potwornie że nie mogła złapać tchu, przy każdym wdechu atak kaszlu, aż wydzielina szła ustami i nosem. Kolejne leki, badania i nic. Jest zdrowa. Nawet nie ma nigdy gorączki. Do przedszkola nie chodziła prawie cały rok, ja dwukrotnie straciłam pracę☹️ W wakacje było trochę lepiej, poprawiło się. Miałam nadzieję że to co najgorsze za nami. Wrzesień minął spokojnie, październik i listopad też. Od paru dni to samo...

Jasia • 2 lata temu
Z doświadczenia mojej szwagierki, której dzieci mają tak samo polecam poszukać lekarza, który zakwalifikuje to jako astmę (takiemu małemu dziecku może nie wychodzić w badaniach) i po prostu zapisze wam leki. Pewnie jest to taka astma dziecięca, która mija z wiekiem. Po drugie polecam bardzo dobry oczyszczacz powietrza, bo to smog tak truje. Nie ma się co oszukiwać, jakość powietrza jest fatalna i dlatego objawy nasilają się jesienią i zimą.

silver1916 • 2 lata temu
Rozmawiałam dzisiaj z lekarką i znowu przepisała syropy na kaszel plus Hitaxę na alergię chociaż w tamtym roku to przerabialiśmy i Hitaxa nic nie pomogła... Zresztą alergii też nie wykryło w testach. Powiedziała żeby po niedzieli się zgłosić jeśli nie będzie poprawy i że znów będziemy badać wtedy w kierunku astmy po póki nic nie wykryje to nie chciałaby przepisywać leków na astmę. Inna lekarz powiedziała to samo... Chyba trzeba będzie dalej szukać lekarza. Powietrze w sumie też fatalne, to prawda... Córka położyła się spać pół godziny temu, dosłownie kilka minut po położeniu się zaczął się potworny, rozdzierający kaszel. Kolejna noc będzie nieprzespana☹️

Jasia • 2 lata temu
Znam ten ból, bo sama jestem mamą dwójki. A jak nocują u nas ich kuzyni i właśnie tak strasznie kaszlą, to też nie śpię. Dlatego polecam spróbować takiego leczenia, bo po prostu działa. Nie jest to łatwa decyzja, ale trzeba trafić na lekarza co się nie zawaha.

martulla • 2 lata temu
Tak jak napisała @Jasia astma dziecięca występuje, mój syn miał podejrzenie. Tylko się biedne dziecko męczy, musisz znaleźć naprawdę dobrego lekarza. A może wizyta u alergologa? Do nas też doktor mówiła, żeby na noc porozwieszać wilgotne ręczniki na kaloryfery. W dzień powietrze się nagrzeje i jest suche, a na noc wilgotne powietrze pozwala na spokojny sen.

Ja byłam takim dzieckiem z astmą dziecięcą, brałam sterydy. Wyszły też alergie… Potem się okazało, że po covidzie w dorosłym życiu wróciła i muszę ze sobą w dalszym ciągu nosić inhalator. Moja młodsza siostra też miała i jej minęło to podejrzenie astmy... u mnie wszystko ogarnęła pani alergolog, bardzo dobry lekarz. Nikt więcej nie ogarnął tego.

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu
wenkka • 2 lata temu
Brakowało mi tylko do szczęścia opryszczki...

martulla • 2 lata temu
Łączę się w bólu! Czuję, że zaraz mi wyjdzie, a miałam dokładnie dwa tygodnie temu...

To ja miałam jakoś dawno, chyba koło wakacji. Ale nie znoszę jej. Chyba w miarę szybko zadziałałam i mam nadzieję, że się nie rozwinie.

frambuesa
frambuesa
11.69k•2 lata temu
silver1916 • 2 lata temu
Nie mam już siły... Moje ciężko w tamtym roku chorowało około 25 razy... A w zasadzie nie chorowała. Nie wiem co się dzieje. Chodzi o kaszel, w dzień jeszcze jakoś w miarę (chociaż też kaszle) ale w nocy, gdy tylko się położy, kaszle tak potwornie jakby miała wypluć płuca, dosłownie się dusi i krztusi wydzieliną. Aż do wymiotów. Byłam u wszytkich możliwych lekarzy, zawsze zaczyna się tak samo- najpierw przepisują syropy na kaszel, (przerobiliśmy już chyba wszystkie dostępne na rynku) oczywiście to nic nie pomaga więc chodzimy do kolejnych lekarzy, wielokrotne prześwietlenia płuc, mnóstwo badań krwi, pod kątem alergii, pod kątem astmy. I co? I nic. wszystko jest ok. Kilka razy jeździłam w nocy na pogotowie bo krztusiła się tak potwornie że nie mogła złapać tchu, przy każdym wdechu atak kaszlu, aż wydzielina szła ustami i nosem. Kolejne leki, badania i nic. Jest zdrowa. Nawet nie ma nigdy gorączki. Do przedszkola nie chodziła prawie cały rok, ja dwukrotnie straciłam pracę☹️ W wakacje było trochę lepiej, poprawiło się. Miałam nadzieję że to co najgorsze za nami. Wrzesień minął spokojnie, październik i listopad też. Od paru dni to samo...

Jasia • 2 lata temu
Z doświadczenia mojej szwagierki, której dzieci mają tak samo polecam poszukać lekarza, który zakwalifikuje to jako astmę (takiemu małemu dziecku może nie wychodzić w badaniach) i po prostu zapisze wam leki. Pewnie jest to taka astma dziecięca, która mija z wiekiem. Po drugie polecam bardzo dobry oczyszczacz powietrza, bo to smog tak truje. Nie ma się co oszukiwać, jakość powietrza jest fatalna i dlatego objawy nasilają się jesienią i zimą.

silver1916 • 2 lata temu
Rozmawiałam dzisiaj z lekarką i znowu przepisała syropy na kaszel plus Hitaxę na alergię chociaż w tamtym roku to przerabialiśmy i Hitaxa nic nie pomogła... Zresztą alergii też nie wykryło w testach. Powiedziała żeby po niedzieli się zgłosić jeśli nie będzie poprawy i że znów będziemy badać wtedy w kierunku astmy po póki nic nie wykryje to nie chciałaby przepisywać leków na astmę. Inna lekarz powiedziała to samo... Chyba trzeba będzie dalej szukać lekarza. Powietrze w sumie też fatalne, to prawda... Córka położyła się spać pół godziny temu, dosłownie kilka minut po położeniu się zaczął się potworny, rozdzierający kaszel. Kolejna noc będzie nieprzespana☹️

Miałam kiedyś tak samo, jakoś jak miałam 15-16 lat… byłam u kilku lekarzy ciagle miałam takie ataki kaszlu do wymiotów i to tak 3-4 razy dziennie a tak to spokój. Lekarka przepisała mi jakieś wziewy sterydowe, wybrałam miesiąc i przeszło na zawsze 😁

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu

pacjenci nie przychodzą i nie odwołują wizyt i siedzę na pustym gabinecie zamiast być w domu grudzień w poradni to porażka

Marynata
Nieznany profil
2.74k•2 lata temu

U nas od piątku zasypało śniegiem. Całą sobotę co kilka godzin było wielkie odśnieżanie. Zaspy są ogromne, a w nocy było -17 i wszędzie zrobiła się gruba warstwa lodu.
Dzisiaj mam wolne i tak bardzo chciałam pobyć sama, ale szkoły są pozamykane, nic nie jeździ a ja zamiast spędzić miło czas z synem, to ciągle się kłócimy i momentami już nie mam do niego siły 😔. Wstałam z taką pozytywną energią, tak teraz nic mi się nie chce, najchętniej opatuliłabym się kołdrą i stała przezroczysta.

Alicja98
Alicja98
802•2 lata temu

Chyba jakaś jelitówka mnie dopada

Bambo
Bambo
11.85k•2 lata temu

No to wszystkich nas poskładało ..
My jak my ale młoda nie chce pić syropu

martulla
martulla
2.08k•2 lata temu
silver1916 • 2 lata temu
Nie mam już siły... Moje ciężko w tamtym roku chorowało około 25 razy... A w zasadzie nie chorowała. Nie wiem co się dzieje. Chodzi o kaszel, w dzień jeszcze jakoś w miarę (chociaż też kaszle) ale w nocy, gdy tylko się położy, kaszle tak potwornie jakby miała wypluć płuca, dosłownie się dusi i krztusi wydzieliną. Aż do wymiotów. Byłam u wszytkich możliwych lekarzy, zawsze zaczyna się tak samo- najpierw przepisują syropy na kaszel, (przerobiliśmy już chyba wszystkie dostępne na rynku) oczywiście to nic nie pomaga więc chodzimy do kolejnych lekarzy, wielokrotne prześwietlenia płuc, mnóstwo badań krwi, pod kątem alergii, pod kątem astmy. I co? I nic. wszystko jest ok. Kilka razy jeździłam w nocy na pogotowie bo krztusiła się tak potwornie że nie mogła złapać tchu, przy każdym wdechu atak kaszlu, aż wydzielina szła ustami i nosem. Kolejne leki, badania i nic. Jest zdrowa. Nawet nie ma nigdy gorączki. Do przedszkola nie chodziła prawie cały rok, ja dwukrotnie straciłam pracę☹️ W wakacje było trochę lepiej, poprawiło się. Miałam nadzieję że to co najgorsze za nami. Wrzesień minął spokojnie, październik i listopad też. Od paru dni to samo...

Jasia • 2 lata temu
Z doświadczenia mojej szwagierki, której dzieci mają tak samo polecam poszukać lekarza, który zakwalifikuje to jako astmę (takiemu małemu dziecku może nie wychodzić w badaniach) i po prostu zapisze wam leki. Pewnie jest to taka astma dziecięca, która mija z wiekiem. Po drugie polecam bardzo dobry oczyszczacz powietrza, bo to smog tak truje. Nie ma się co oszukiwać, jakość powietrza jest fatalna i dlatego objawy nasilają się jesienią i zimą.

silver1916 • 2 lata temu
Rozmawiałam dzisiaj z lekarką i znowu przepisała syropy na kaszel plus Hitaxę na alergię chociaż w tamtym roku to przerabialiśmy i Hitaxa nic nie pomogła... Zresztą alergii też nie wykryło w testach. Powiedziała żeby po niedzieli się zgłosić jeśli nie będzie poprawy i że znów będziemy badać wtedy w kierunku astmy po póki nic nie wykryje to nie chciałaby przepisywać leków na astmę. Inna lekarz powiedziała to samo... Chyba trzeba będzie dalej szukać lekarza. Powietrze w sumie też fatalne, to prawda... Córka położyła się spać pół godziny temu, dosłownie kilka minut po położeniu się zaczął się potworny, rozdzierający kaszel. Kolejna noc będzie nieprzespana☹️

Jasia • 2 lata temu
Znam ten ból, bo sama jestem mamą dwójki. A jak nocują u nas ich kuzyni i właśnie tak strasznie kaszlą, to też nie śpię. Dlatego polecam spróbować takiego leczenia, bo po prostu działa. Nie jest to łatwa decyzja, ale trzeba trafić na lekarza co się nie zawaha.

Tak jak napisała @Jasia astma dziecięca występuje, mój syn miał podejrzenie.
Tylko się biedne dziecko męczy, musisz znaleźć naprawdę dobrego lekarza. A może wizyta u alergologa?

Do nas też doktor mówiła, żeby na noc porozwieszać wilgotne ręczniki na kaloryfery. W dzień powietrze się nagrzeje i jest suche, a na noc wilgotne powietrze pozwala na spokojny sen.

martulla
martulla
2.08k•2 lata temu
wenkka • 2 lata temu
Brakowało mi tylko do szczęścia opryszczki...

Łączę się w bólu! Czuję, że zaraz mi wyjdzie, a miałam dokładnie dwa tygodnie temu...

martulla
martulla
2.08k•2 lata temu

Czy tylko ja mam problem ze zmianą odznaki przy profilu?
Chciałam zmienić na jakąś świąteczną i po zapisaniu wyboru, nie zmienia się.

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu

Brakowało mi tylko do szczęścia opryszczki...

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.