Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 436 / 2920
Ostatnio strasznie się rozleniwiłam... Jeszcze w listopadzie robiłam 4-5 treningów tygodniowo, ogarniałam na bieżąco zajęcia na studiach.
Przyszedł grudzień i zwrot o 180 stopni. Zero motywacji, żeby chodzić na siłownię, objadam się słodyczami, nic mi się nie chce, a pracy magisterskiej nie ruszałam od kilku tygodni ... XD mam problem żeby znowu się przedstawić na te właściwe tory
Oprócz ciężkiego przeziębienia z którym walczę praktycznie bezskutecznie tydzień doszło zapalenie ucha. Mam dosyć!
Dopadło mnie choróbsko i dostałam zwolnienie lekarskie do 22.12 😭😭😭 Akurat w czasie, kiedy zaczynają się pierwsze egzaminy.. Az boję się tego nadrabiać....
Jestem już niesamowicie zmęczona praca i cieszę się że czekają mnie 2 tygodnie urlopu. Jeszcze tylko jutro
A może trzeba usiąść i po prostu odpocząć, bo my ciągle jesteśmy w biegu Znajdź czas dla siebie i odpocznij i oby energia wróciła szybciutko
Ostatnio mam duży spadek energii, nic mi się nie chce, nawet wstać z łóżka Mam tyle rzeczy do ogarnięcia, a nie robię tak naprawdę nic... Jest mi z tym cholernie źle, ale jednocześnie nie robię niczego, by to zmienić... Nawet z prezentami w tym roku jestem mocno w tyle.
Cała klasa kicha, smarka i kaszle więc dopadło też moją Młodą i została w domu.
Obserwuje dziewczynę na instagramie która wypisała badania na niedobory witamin które powodują nadmierne wypadanie, poszukam może znajdę
Edit : mam !
Po weekendowym zaniedbaniu diety i regularnego jedzenia do tej pory nie mogę doprowadzić żołądka do ładu
Po tej chorobie nic nie wróciło do normy. Niby katar zniknął, kaszel delikatny ale czuje sie taka słaba, że dalej nie mogę z łóżka wstać. Wczoraj trochę lepiej a dziś jak sie obudziłam miałam takie odruchy wymiotne i absolutnie nic nie dam rady zjeść. Apetyt mi zniknął na siłe wcisnęłam banana i nie dawno jedną kanapkę i tyle. Tak mega mi niedobrze jest. Psychicznie mam dość, bo nie dam rady posprzątać w mieszkaniu i męczy mnie to 😞
Boli mnie brzuch, kolano i nerki. Gdyby nie to,że muszę zachować trzeźwość umysłu dziś i jutro brałabym dorete a tak męka😒
Jestem taka zła... Byłam z córką u alergologa za którego zapłaciłam 200zł.. Nie dowiedziałam sie nic.. Przepisała jej spray do nosa, którego nie wolno stosować u osób poniżej 18 roku życia.. W dodatku teściowa i Panie z rejestracji wprowadziły mnie w błąd bo było mówione ze testy 40zł, a okazuje sie że testy kolejne 240zł...
To jeszcze lekarka na mnie wyskoczyła z pretensją, że autyzm nie ma nic wspólnego z wybiórczością pokarmową i ze to jest tylko widzimisię dziecka czy coś zje czy tego nie zje..
Straciłam czas, hajs i nerwy i dalej nic nie wiem...
Nigdy nie miałam anginy więc nawet nie wiem jak rozróżnić 😅 ale dziękuję z rady właśnie robię mleko z miodem 🥰