Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 428 / 2920
Oo, rozświetlacz też za mną chodzi, ale kosmetyki do makijażu przełożyłam na luty, bo w styczniu będą perfumy 😂
Dziś pierwszy bezpieluszkowy dzień mojego starszego dziecka 🥸 życzcie mi powodzenia...
Ja wczoraj zrobiłam sobie prezent i zamówiłam rozswietlacz rare beauty. Zawsze mi szkoda na drogie kosmetyki, ale zaszalałam 🙈
Właśnie złożyłam zamówienie, przegięłam nawet jak na mnie. W tym roku w Grudniu straciłam mnóstwo kasy na ciuchy
Mnie już jest dobrze, w porównaniu do tego co zdążyliśmy obejrzeć to tutaj jest luksus nawet z tymi naklejkami czy małymi dziurkami w ścianie 😂na plus, że ściany są pomalowane taką farbą, którą można myć. W innych mueszkaniach widzieliśmy już nawet płytki położone w kuchni na deski, więc popękane. Sciana zalana i z grzybem/plesnia, a cena za metr z kosmosu, i jes zazwyczaj 3 piętro pod samym dachem bez klimy… a teraz mam też 3 piętro, ale ze strychem, który robi mi jeszcze za pralnię i do tego już klima. no i już nie dojeżdżam do pracy tych 65 km w jedną stronę 4 razy w tygodniu, tylko sobie chodzę spacerkiem mniej niż kilometr 🥰 Teraz wracam z wigilii tę trasę i nie rozumiem, jak mogłam tak dojeżdżać. Chyba się starzeję 😂
W tym roku nie mam za bardzo jak i gdzie uciec od tego. siedzę w pokoju i oglądam film, ale cały czas ktoś przychodzi. Od tygodnia w domu jest jakiś dziki szał świąteczny.
Ja nie bawię się już w Święta. Na obiad poszliśmy do teściowej i tyle. Ona powiedziała, że chce kawę, my herbatę w prezencie i tyle. Nie ma wymyślnych prezentów (na siłę), nie ma choinki ani miliona potraw. Dla mnie to czas wolny na odpoczynek, a nie podążanie za jakąś dziwaczną tradycją czy mycie okien, bo tak.
Jak tego nie lubisz, to w sumie czemu bierzesz w tym udział?
Czyli jeszcze teoche przed Wami do doszlifowania, ale oby szybko poszło.
A jeszcze jak patrzę na zdjęcie tych różowych szafek, to zdecydowanie to mi się bardziej podobają, niż jak widzę na zdjęciach zielone. :p
Jestem zmęczona tym wszystkim co się dzieje. Niech się ten grudzień wreszcie skończy. Nie lubię spotkać rodzinnych, życzeń i sztuczności. Jak jeszcze raz ktoś się zapyta czy chce ubrać choinkę lub gdzie usiądę przy stole, to chyba skocze z okna. Czemu ludziom tak trudno zrozumieć, że nie chce brać w tym udziału?!🤢
No takie są najgorsze. Ja swoje miałam praktyczne i niewiele teorii pisałam, ale wciaz w pracy ode mnie chcą pisania artykułów. Tu mniej odtwórczo, ale jednak… nie mogę od tego uciec, po studiach wciąż sprawdzałam prace znajomych, teraz sprawdzam projekty studentek i są różne, ale też sporo poprawiam teorii 😂
Właśnie to miałam na myśli że parafrazy, tylko to dla mnie też jak cytowanie bo dalej pisze czyjeś słowa tylko inaczej, a z uwagi na studia niestety praca dosyć mocno teoretyczna więc innego wyjścia nie ma ...
Właśnie chodziło mi o duży blat roboczy 😂 dla mnie takie miejsce to jak złoto 🤗
Ja jestem najbardziej zadowolona z dużego blatu roboczego. Kontakt trochę za daleko, bo jedyny odkryty w kuchni jest tam, gdzie trudno cokolwiek na blacie zrobić w rogu 😄
No drzwi nowe - przynajmniej 5-letnie, w drugim mieszkaniu mam porządniejsze… więc dla mnie i te są średnie… chociaż wszystkie takie same, jedne opadają z zawiasów i szorują po panelach. Na razie nie zrobiliśmy nic z tą ścianą oprócz zdrapania naklejek piesków, mapa na razie została. Większość czasu jestem tu sama, nie-mąż jeszcze w poprzednim mieszkaniu (65 km różnicy). Myślę, że dopiero w wakacje podczas urlopu będę coś z tym robić… 😅 ogólnie mieszkanie jest zadbane, wszystkie szafy na wymiar zostawili nam, więc musieliśmy tak naprawdę kupić tylko łóżko. Nawet w łazience mam zabudowane szafki, można utrzymać szybko czystość, chowając wszystko 🤩 Piekarnik wymieniliśmy, bo nam wywalał korki i zabrali ten stary exwłasciciele 😌 mamy z nimi jako taki kontakt, wyprowadzili się do domu ze względu na dorastające dzieci i bardzo tęsknią za mieszkaniem w centrum miasta, a w kuchni mają 30 cm blatu roboczego 🙈 ja tu mam dużo, jestem zadowolona z tej kuchni. Lodówkę zostawili praktycznie nowa, kilkumiesięczna. 🤩 w pozostałych pokojach te panele już najlepiej nie wyglądają, ale mieszkali tu, więc nie dziwne, że to widać ale nie było drugiego takiego mieszkania w takiej cenie, w tej super lokalizacji i z klimą od razu 😁
Kuchnia bardzo fajna, ważne aby była spora bo dużo sprzętów można w niej pomieścić 🙂
Widzę też, że drzwi nowe, a nie te stare paskudne. I co, przemalowaliście ścianę po Psim Patrolu?
Słuchaj, ja właśnie od ponad miesiąca mieszkam na nowym „starym” mieszkaniu, mam łazienkę biało-czarną, wszystko zostało tak jak właściciele zrobili. Codzienne można sprzątać, syf widać każdy na białej podłodze… Lustro jest tak wielkie, że jest tuż nad umywalką, więc przy każdym myciu zębów czy rąk lustro jest pochlapane…
A już najgorsze to były naklejki na pół ściany z psim patrolem 😂😂 zdzieralam i niestety, czasem schodzilo razem z tynkiem.
Już pomijam te wystające rury wszędzie, ale to stary blok w samym centrum miasta, więc trzeba to było na razie zostawić. Odgrzebujemy się z pożyczek.
Ale np. Kuchnie mam śliczną, może już lat kilka ma i widać zniszczenia, ale część szafek jest w kolorze brudnego różu i wygląda to bardzo ładnie.
No i sprzedający trzymali nam to mieszkanie od maja do listopada - aż osiągnęłam zdolność kredytową. Ze świecą szukać takich i takich dobrych ludzi Wam życzę 😊
Oszczędź tych cytatow, rób parafrazy, bo Ci JSA plagiat wywali. Oczywiście promotor decyduje o dopuszczeniu pracy, nawet jak JSA pokaże 50% plagiatu… ale nigdy nie wiadomo. Powodzenia! Dla mnie sprawdzanie taki co prac teoretycznych to katorga, a co dopiero pisanie 🙃