Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 415 / 2920
W piątek lecimy do Polski na rodzinna uroczystość, czeka mnie spotkanie z osobami z którymi nie rozmawiam od 8 lat, pierwszy raz zobaczą mojego męża i dziecko wiec pewnie będziemy obgadani od góry do dołu 🙄
Przed moim urlopem lekko ścięłam się z jedną z koleżanek z pracy. Dziś przychodząc po urlopie postanowiłam być neutralna - okazało się natomiast, że ona przestała się do mnie odzywać i jest w pokoju grobowa atmosfera 😒
Znowu zostałam brutalnie obudzona przez krzyki sąsiadów.
Uwielbiam to 🫠🫠
Ale zimno 🥶❄️ Dobrze, że jedyne gdzie muszę dzisiaj iść to zaprowadzić i odebrać dziecko ze szkoły, a mamy jakieś 100 metrów, więc chyba nie zamarznę. ☃️☃️☃️
Jak widzę co się dzieje za oknem to mam ochotę przykryć się razem z głową i zapaść w sen zimowy a nie wychodzić, jeszcze po weekendzie na pewno będzie w pracy zimno, nie mówiąc już o tym co będzie na zewnątrz. 🥶🥶❄️
Udało mi się jakoś na raty ogarnąć, umyłam włosy, wzięłam prysznic, i tak się przy tym zmęczyłam, że postanowiłam się na chwilę położyć i odpocząć - właśnie się obudziłam, nadal czuję się źle jestem wyspana, a budzik na 4:45 😅
Tak bardzo nie chce mi się iść jutro do pracy Ale pocieszam się tą myślą, że jutro będzie wypłata, a w piątek mam wolne i jadę na weekend urodzinowy w Bieszczady 🤍
Mi ciuchy na vinted też nie idą. Wystawiłam 10 rzeczy, polubienia są i nic więcej.
Odpadł mi zamek z aparatu, który się odkleił tydzień temu. Na szczęście wizytę mam za 10 dni.
U mnie torebka za 15 i crop top za 7, z czego dokupiłam promowanie szafy za 15 zł, na razie wychodzę na tym kiepsko 🤣
Też zrobiłam porządki i wrzucam powoli nowe ogłaszania. Na razie sprzedałam sukienkę za 1 zł i kurtkę za 30 zł 😅😃😂
Najgorzej...Ja też zrobiłam porządki i wrzuciłam ogłoszenia na Vinted.Cisza.Mam takie rzeczy, które są nowe z metką, więc je zostawię,a resztę wyrzucę,bo tak leżą rok i dłużej...
Tak mnie głowa bolała, że przespałam prawie 1.5 h. Mam teraz wyrzuty, że mogłam jakoś inaczej spożytkować ten czas 😌😵
Jeżeli ten rok ma być taki jak jego początek. To ja dziękuję, wysiadam już teraz...
Wszystko idzie tak ciężko, a na dodatek moja umowa w pracy sie kończy w lutym i już zaczynam się denerwować, że mi jej nie przedłużą.
Powodzenia! Ja nastukalam ponad 50 ogłoszeń, mam teraz 3 pełne wory i tak niby posprzątałam, a utknęłam w miejscu, bo nie wiem co mam z tym zrobić 😅
Poświęciłam 3 dni na porządki w szafie i zdjęcia na vinted i zarabiałam aż 7 zł 😅 liczę że jak sobie ponarzekam to coś się sprzeda. 🙈
Spałam do 10:20, cieszyłam się że w końcu jestem wyspana... Po godzinie od wstania zaczęły mnie boleć plecy, teraz leżę pod dwoma kocami i się trzęsę 🙈 a miał być taki fajny dzień, planowałam układać puzzle i zrobić zaległe zdjęcia ;/