Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 404 / 2893
W piątek robiłam ogórkową. Okazało się że zapomniałam kupić ryżu. Poszłam więc do sklepu po ryż. Gotuję dalej, okazało się że nie mam śmietany... Nie, nie poszłam już do sklepu. Dokończyłam gotować w sobotę. Tak a propo zupy @Sherifka89
A dziś spac mi się chce strasznie.
Ja hejtuję PKP. Ostatnio jechałam do Torunia do lekarza i miałam pociąg o 12 coś, a okazało się, że tego pociągu w ogóle dzisiaj nie będzie. Na peronie stali ludzie, pokupowali bilety na ten pociąg. Wszystkie przed i np. 10 minut po nim przyjechały, a ten nie... na szczęście przyjechał jakiś opóźniony Intercity i spytałam się czy mogę kupić bilet w pociągu, i zapłacić kartą, ale Pani się zlitowała i pozwoliła nam jechać bez biletu - weszłam do pociągu z takim chłopakiem, który też czekał na tamten pociąg Od października będę jeździć do pracy do Torunia i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji...
ja nie miałam też śmietany haha więc trzeba było iść i po marchew i po śmietanę ale mam juz wszystko więc - obiedzie gotuj się
Zapakowałam kartki urodzinowe dla Clouders do takich samych kopert i teraz nie wiem, która jest do kogo
Znalazłam w necie sposób na wyciągnięcie zdjęć ze starego tel, w piątek zamówiłam przejściówkę na allegro i zapomniałam zmienić adres, więc przyszła do siostry, i zamiast dzisiaj ogarnę to najwcześniej w przyszłym tygodniu ;/ Chciałam też zrobić kilka zdjęć nowym tel, ale jest pochmurno i pada, więc odpada.
Narobiłyście mi ochoty na zupę, chyba w tym tygodniu zrobię dyniową
od rana wieje wiatr i co jakiś czas pada deszcz, nie lubię takiej pogody
Strasznie u mnie leje... akurat, gdy muszę się dostać na pociąg bez samochodu, bo jest u naprawy i na dodatek nie mam parasola, bo został w szafie w mieście studenckim. Poza tym chyba w domu jedzenia to mamy jakieś resztki, ale nie ma mowy, bym szła do sklepu
jakaś alergia mnie złapała (nie mam oczu, zaczął się katar i kichanie)...