Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 390 / 2920
Od samego rana boli mnie głowa.Już kolejny dzień z rzędu i jeszcze tak okropnie wieje.😔
Odwołałam przyjazd partnera na weekend, bo mimo że apteczny test na covid/grypę/rsv wyszedł negatywny, to i tak czuję się kiepsko i nie chcę go zarazić 😭
Tak mnie wszystko boli ze nie moge spac wiec od 3 chodze i robie porzadki w szafkach 🙃
Zostałam zmuszona do kupienia nowej kurtki zimowej, takiej do pracy, czarnej, zwykłej, do połowy uda. Zieloną starą rozwaliłam a jedna z tamtego roku jest za ciasna w ramionach i oddalam ją siostrze. Myślałam że bez problemu znajdę coś na wyprzedaży ale wszystkie są ogromne, takie worki. Przyszła mi jedna z Reserved i wyglądam w niej tragicznie… Zamówiłam inną w half Price i mam nadzieję że będzie ok. Zostałam z tą grubą długą do połowy łydek i krótkimi a pogoda taka że ani na długą ani na krótką 🙈 Jestem do środy na L4 i mam nadzieję że do tego czasu już coś będę miała 🙈
Jak szybko przeleciało mi te dwa tygodnie ferii... Dopiero co była impreza choinkowa piątek, a tu weekend i znowu młody do szkoły. 🙈
Chyba znów mam zapalenie zatok, a miesiąc temu byłam chora na dokładnie to samo...
kochana, życzę powodzenia
czasami trzeba się odważyć na zmianę, ja we wrześniu zmieniłam pracę na lepiej płatną i dużo bardziej rozwijającą i żałuję, że wcześniej tego nie zrobiłam :-) szukanie nowej pracy, chodzenie na rozmowy o pracę itp. nie jest zbytnio komfortowe, ale pomyśl o sobie i o swoim zdrowiu. Ja w pierwszej pracy po studiach bardzo się stresowałam i przejmowałam, co przełożyło się na problemy zdrowotne, dlatego szybko się stamtąd zawinęłam i nie żałuję.
Dokładnie. Stwierdziłam że nie dam jej tej satysfakcji, że wybuchłam i powodu do dalszego przyczepiania się. A dzisiaj wzięłam wolne, żeby zrobić sobie CV i pogrzebać trochę w ofertach, nigdy nic nie wiadomo co się trafi. Dopóki nie będę mieć nic pewnego to jeszcze jakoś będę musiała wytrzymać.
Haha i dobrze Twój chłop zrobił! Niestety z takimi toksykami nie ma się co patyczkować 🫣
Najlepiej na spokój to wziąć i niech się zastanawia, skąd ten spokój.
Mój dostał podwyżkę w czwartek a w piątek poszedł do tego samego przełożonego z prośbą o pół roku urlopu. Bo przełożony psychologicznie do wielu rzeczy podchodzi i dał taką radę mojemu, że trzeba czasem być bezczelny. I mój był, bo najpierw chciał 3 miesiące, ale żeby było się z czego licytować, to poprosił o 6 miesięcy i tamten od razu się zgodził 🤡jest to posunięcie w celu szukania nowej pracy i asekuracja, żeby mieć do czego wrócić. Nie proponuje, my mieliśmy taki plan, z gotowością na to, że rzuci wypowiedzenie, ale póki co wszystko idzie jak z płatka.
Dostałam mail z InPostu, że idzie do mnie paczka. W aplikacji wkleiłam nr przesyłki i wyskoczyło info, że paczka dostarczona... Ale nie do mnie, ja jej nie mam. A byłam w domu o godzinie doręczenia. Napisałam do InPostu, ale jak gdzieś dostarczona, no to co zrobię? Pewnie nic.
7 lat w tym miejscu spędziłam i na pewno o 5 za długo... Już jestem tak zrezygnowana, że dzisiaj nawet nie miałam siły się z nią kłócić jak się do mnie przywalala. Zbywalam ja ciszą, bo dyskusja z nią to jak walka z wiatrakami
Pracowałam dziś z domu, miałam nadzieję, że złapię chwilę na zrobienie kilku zdjęć. Nawet wyszło piękne słońce, ale nie miałam czasu, aby te zdjęcia zrobić
Powodzenia Kochana! Na pewno znajdziesz coś lepszego z lepszymi ludźmi. 🤗 Trzymam mocno kciuki. 💜 Nie ma co marnować sobie zdrowia na taką szefową. 🤗
Moja praca niszczy mnie nerwowo... Mam toksyczna szefowa i ostatnio caly czas się na mnie wyżywa. Jutro biorę wolne i mam zamiar zrobić CV i szukać nowej pracy. Już dłużej nie dam rady tam wytrzymać. Cały czas chodzę zestresowana...
Mój mózg już nie mózguje
za dużo nauki w ostatnim czasie, jutro kolejny egzamin, a głowa nie chce przyjąć dodatkowej wiedzy