Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 362 / 2893

wenkka
Nieznany profil
8.77k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Też tak czasem mam, jak koleżanki wrzucają zdjęcia swoich dzieci. Ale potem sobie szybko przypominam, że jednak to nie jest jeszcze czas i mam tyle rzeczy do zrobienia. :p (najmłodsza już nie jestem, więc w sumie czas myśleć o dziecku, no ale...)

dastiina
dastiina
9.15k6 lat temu

Nie wyjdę dziś z łóżka...

CichooBadz
CichooBadz
5.99k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Nieznany profil • 6 lat temu
Też tak czasem mam, jak koleżanki wrzucają zdjęcia swoich dzieci. Ale potem sobie szybko przypominam, że jednak to nie jest jeszcze czas i mam tyle rzeczy do zrobienia. :p (najmłodsza już nie jestem, więc w sumie czas myśleć o dziecku, no ale...)

Pocieszyłaś mnie tak szczerze mówiąc... :p że nie tylko ja tak podchodzę do życia

Zagmatwana
Nieznany profil
5.72k6 lat temu

czuje się taka głupia jeśli chodzi o skladanie różnych dokumentów...

Syll
Syll
17.76k6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
czuje się taka głupia jeśli chodzi o skladanie różnych dokumentów...

Nie tylko Ty Dla mnie to nadal czarna magia, a co dopiero jak zaczną się "prawdziwe dokumenty".

wenkka
Nieznany profil
8.77k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Nieznany profil • 6 lat temu
Też tak czasem mam, jak koleżanki wrzucają zdjęcia swoich dzieci. Ale potem sobie szybko przypominam, że jednak to nie jest jeszcze czas i mam tyle rzeczy do zrobienia. :p (najmłodsza już nie jestem, więc w sumie czas myśleć o dziecku, no ale...)

CichooBadz • 6 lat temu
Pocieszyłaś mnie tak szczerze mówiąc... :p że nie tylko ja tak podchodzę do życia

Haha gwarantuję, że jest nas bardzo dużo. Z blizszych kolezanek zadna nie mysli o dzieciach, ba, w wiekszosci nie maja mężów ani stalych związków. Ostatnio doszłam do wniosku, że w moim przypadku najlepszy moment na dziecko już minął, ale go przegapilam

hangled
hangled
4.3k6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
czuje się taka głupia jeśli chodzi o skladanie różnych dokumentów...

Syll • 6 lat temu
Nie tylko Ty :D Dla mnie to nadal czarna magia, a co dopiero jak zaczną się "prawdziwe dokumenty".

Mam dokładnie to samo, chyba do końca życia będę polegała na rodzicach

Zagmatwana
Nieznany profil
5.72k6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
czuje się taka głupia jeśli chodzi o skladanie różnych dokumentów...

Syll • 6 lat temu
Nie tylko Ty :D Dla mnie to nadal czarna magia, a co dopiero jak zaczną się "prawdziwe dokumenty".

hangled • 6 lat temu
Mam dokładnie to samo, chyba do końca życia będę polegała na rodzicach :D

ha ha uff dobrze, że nie tylko ja tak mam

Swoją drogą właśnie idę po wypowiedzenie z pracy i już się dowiedziałam, że zasiłek mi nie przysługuje dobrze, że od września będę mieć zatrudnienie

nazwa001
nazwa001
5.61k6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
czuje się taka głupia jeśli chodzi o skladanie różnych dokumentów...

Syll • 6 lat temu
Nie tylko Ty :D Dla mnie to nadal czarna magia, a co dopiero jak zaczną się "prawdziwe dokumenty".

hangled • 6 lat temu
Mam dokładnie to samo, chyba do końca życia będę polegała na rodzicach :D

Pracuje w urzędzie a do wypelniania niektórych wniosków sama muszę nieźle przysiąść i podumać 😂😂😂🙈

nazwa001
nazwa001
5.61k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Nieznany profil • 6 lat temu
Też tak czasem mam, jak koleżanki wrzucają zdjęcia swoich dzieci. Ale potem sobie szybko przypominam, że jednak to nie jest jeszcze czas i mam tyle rzeczy do zrobienia. :p (najmłodsza już nie jestem, więc w sumie czas myśleć o dziecku, no ale...)

CichooBadz • 6 lat temu
Pocieszyłaś mnie tak szczerze mówiąc... :p że nie tylko ja tak podchodzę do życia

Nieznany profil • 6 lat temu
Haha gwarantuję, że jest nas bardzo dużo. Z blizszych kolezanek zadna nie mysli o dzieciach, ba, w wiekszosci nie maja mężów ani stalych związków. Ostatnio doszłam do wniosku, że w moim przypadku najlepszy moment na dziecko już minął, ale go przegapilam :D

Dajcie spokój. Codziennie mam tę samą rozkminę. Z jednej strony chcę "już" dziecko, z drugiej się boję, że sobie nie poradzę. Po drugie zarówno moja mama jak i teściowa są aktywne zawodowo i wiem że nie miałyby za bardzo czasu żeby mi pomóc, wytlumaczyć, pokazać, a moje koleżanki zawsze mówią "nie wiem co bym bez nich zrobiła", także

icecold
icecold
3.3k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Nieznany profil • 6 lat temu
Też tak czasem mam, jak koleżanki wrzucają zdjęcia swoich dzieci. Ale potem sobie szybko przypominam, że jednak to nie jest jeszcze czas i mam tyle rzeczy do zrobienia. :p (najmłodsza już nie jestem, więc w sumie czas myśleć o dziecku, no ale...)

CichooBadz • 6 lat temu
Pocieszyłaś mnie tak szczerze mówiąc... :p że nie tylko ja tak podchodzę do życia

Nieznany profil • 6 lat temu
Haha gwarantuję, że jest nas bardzo dużo. Z blizszych kolezanek zadna nie mysli o dzieciach, ba, w wiekszosci nie maja mężów ani stalych związków. Ostatnio doszłam do wniosku, że w moim przypadku najlepszy moment na dziecko już minął, ale go przegapilam :D

nazwa001 • 6 lat temu
Dajcie spokój. Codziennie mam tę samą rozkminę. Z jednej strony chcę "już" dziecko, z drugiej się boję, że sobie nie poradzę. Po drugie zarówno moja mama jak i teściowa są aktywne zawodowo i wiem że nie miałyby za bardzo czasu żeby mi pomóc, wytlumaczyć, pokazać, a moje koleżanki zawsze mówią "nie wiem co bym bez nich zrobiła", także :kupa:

Nie bój się Ja nigdy nie miałam małego dziecka na ręku , dopiero jak urodziłam mojego syna. Mieszkałam w UK, więc zero rodziny i na dodatek mój facet mnie zostawił i zostałam sama bez nikogo z małym brzdącem , i dałam sobie radę bez pomocy nikogo. Początki były trudne, ale potem jest coraz łatwiej . I chyba nawet tak było lepiej, bo sama instynktownie wyczuwałam co dla niego najlepsze i bardzo się ze sobą zżyliśmy . A powiem Ci, że czasami pomoc mamy/teściowej jest po prostu denerwująca, bo one często uważają , że wiedzą wszystko lepiej a Ty to w ogóle się nie znasz i wszystko robisz źle ( ja tak miałam jak dzwoniłam do mamy ).

wenkka
Nieznany profil
8.77k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Nieznany profil • 6 lat temu
Też tak czasem mam, jak koleżanki wrzucają zdjęcia swoich dzieci. Ale potem sobie szybko przypominam, że jednak to nie jest jeszcze czas i mam tyle rzeczy do zrobienia. :p (najmłodsza już nie jestem, więc w sumie czas myśleć o dziecku, no ale...)

CichooBadz • 6 lat temu
Pocieszyłaś mnie tak szczerze mówiąc... :p że nie tylko ja tak podchodzę do życia

Nieznany profil • 6 lat temu
Haha gwarantuję, że jest nas bardzo dużo. Z blizszych kolezanek zadna nie mysli o dzieciach, ba, w wiekszosci nie maja mężów ani stalych związków. Ostatnio doszłam do wniosku, że w moim przypadku najlepszy moment na dziecko już minął, ale go przegapilam :D

nazwa001 • 6 lat temu
Dajcie spokój. Codziennie mam tę samą rozkminę. Z jednej strony chcę "już" dziecko, z drugiej się boję, że sobie nie poradzę. Po drugie zarówno moja mama jak i teściowa są aktywne zawodowo i wiem że nie miałyby za bardzo czasu żeby mi pomóc, wytlumaczyć, pokazać, a moje koleżanki zawsze mówią "nie wiem co bym bez nich zrobiła", także :kupa:

O, to tez. Moi rodzice i teściowie tez pracuja, a babcia no to wiadomo, juz nie ten wiek. A ja jednocześnie nie chcialabym nikogo obarczac opieka nad swoim dzieckiem, ale tez byc aktywna zawodowo - mozg rozwalony. Chyba się sklonuje. Do tego maz pracuje w delegacjach, teraz jest czas, że jest codziennie w domu, ale jest tez tak, że nie ma go od poniedziałku do piątku. A ja nie bardzo mogę sobie pozwolić na jakąś przerwe w pracy, no moze teraz jeszcze mogę, ale skomplikuje to wiele spraw i boje sie, ze nie ogarne wszystkiego - dziecko, aplikacja, praca, egzamin zawodowy...

sailor
sailor
10.72k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Nieznany profil • 6 lat temu
Też tak czasem mam, jak koleżanki wrzucają zdjęcia swoich dzieci. Ale potem sobie szybko przypominam, że jednak to nie jest jeszcze czas i mam tyle rzeczy do zrobienia. :p (najmłodsza już nie jestem, więc w sumie czas myśleć o dziecku, no ale...)

CichooBadz • 6 lat temu
Pocieszyłaś mnie tak szczerze mówiąc... :p że nie tylko ja tak podchodzę do życia

Nieznany profil • 6 lat temu
Haha gwarantuję, że jest nas bardzo dużo. Z blizszych kolezanek zadna nie mysli o dzieciach, ba, w wiekszosci nie maja mężów ani stalych związków. Ostatnio doszłam do wniosku, że w moim przypadku najlepszy moment na dziecko już minął, ale go przegapilam :D

nazwa001 • 6 lat temu
Dajcie spokój. Codziennie mam tę samą rozkminę. Z jednej strony chcę "już" dziecko, z drugiej się boję, że sobie nie poradzę. Po drugie zarówno moja mama jak i teściowa są aktywne zawodowo i wiem że nie miałyby za bardzo czasu żeby mi pomóc, wytlumaczyć, pokazać, a moje koleżanki zawsze mówią "nie wiem co bym bez nich zrobiła", także :kupa:

Nieznany profil • 6 lat temu
O, to tez. Moi rodzice i teściowie tez pracuja, a babcia no to wiadomo, juz nie ten wiek. A ja jednocześnie nie chcialabym nikogo obarczac opieka nad swoim dzieckiem, ale tez byc aktywna zawodowo - mozg rozwalony. Chyba się sklonuje. :D Do tego maz pracuje w delegacjach, teraz jest czas, że jest codziennie w domu, ale jest tez tak, że nie ma go od poniedziałku do piątku. A ja nie bardzo mogę sobie pozwolić na jakąś przerwe w pracy, no moze teraz jeszcze mogę, ale skomplikuje to wiele spraw i boje sie, ze nie ogarne wszystkiego - dziecko, aplikacja, praca, egzamin zawodowy...

No faktycznie, dziecko wiele spraw utrudnia. Dlatego najlepiej poczekać na odpowiedni czas.
Mi się udało pogodzić studia, pracę inżynierską, obronę i dziecko, choć nikt nie wierzył że uda mi się skończyć studia mając dziecko. Szczególnie rodzice we mnie zwątpili...

wenkka
Nieznany profil
8.77k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Nieznany profil • 6 lat temu
Też tak czasem mam, jak koleżanki wrzucają zdjęcia swoich dzieci. Ale potem sobie szybko przypominam, że jednak to nie jest jeszcze czas i mam tyle rzeczy do zrobienia. :p (najmłodsza już nie jestem, więc w sumie czas myśleć o dziecku, no ale...)

CichooBadz • 6 lat temu
Pocieszyłaś mnie tak szczerze mówiąc... :p że nie tylko ja tak podchodzę do życia

Nieznany profil • 6 lat temu
Haha gwarantuję, że jest nas bardzo dużo. Z blizszych kolezanek zadna nie mysli o dzieciach, ba, w wiekszosci nie maja mężów ani stalych związków. Ostatnio doszłam do wniosku, że w moim przypadku najlepszy moment na dziecko już minął, ale go przegapilam :D

nazwa001 • 6 lat temu
Dajcie spokój. Codziennie mam tę samą rozkminę. Z jednej strony chcę "już" dziecko, z drugiej się boję, że sobie nie poradzę. Po drugie zarówno moja mama jak i teściowa są aktywne zawodowo i wiem że nie miałyby za bardzo czasu żeby mi pomóc, wytlumaczyć, pokazać, a moje koleżanki zawsze mówią "nie wiem co bym bez nich zrobiła", także :kupa:

Nieznany profil • 6 lat temu
O, to tez. Moi rodzice i teściowie tez pracuja, a babcia no to wiadomo, juz nie ten wiek. A ja jednocześnie nie chcialabym nikogo obarczac opieka nad swoim dzieckiem, ale tez byc aktywna zawodowo - mozg rozwalony. Chyba się sklonuje. :D Do tego maz pracuje w delegacjach, teraz jest czas, że jest codziennie w domu, ale jest tez tak, że nie ma go od poniedziałku do piątku. A ja nie bardzo mogę sobie pozwolić na jakąś przerwe w pracy, no moze teraz jeszcze mogę, ale skomplikuje to wiele spraw i boje sie, ze nie ogarne wszystkiego - dziecko, aplikacja, praca, egzamin zawodowy...

sailor • 6 lat temu
No faktycznie, dziecko wiele spraw utrudnia. Dlatego najlepiej poczekać na odpowiedni czas. Mi się udało pogodzić studia, pracę inżynierską, obronę i dziecko, choć nikt nie wierzył że uda mi się skończyć studia mając dziecko. Szczególnie rodzice we mnie zwątpili...

Z perpsektywy czasu z punktu widzenia czysto zawodowego uwazam, że w moim przypadku najlepszy moment na dziecko byl wlasnie na studiach, ale coz, przegapilam. Wtedy miałam w głowie co innego, no i warunki materialne zdecydowanie gorsze. No cóż, chyba ostatecznie żaden moment nie jest dostatecznie dobry, więc czas pokaże.

gulonica
gulonica
4.55k6 lat temu

Jestem w sumie to nie wiem czy zła, czy przybita... Postanowiłam się w wakacje wziąć za siebie. Byłam u dietetyka, bo diety z neta mi nic nie dawały, okej dostałam w miarę okej dietę. Kolejną rzeczą miał być dermatolog, byłam dziś u bardzo polecanej lekarki, a już kiedyś miałam leczony trądzik, ale w sumie było to wyrzucanie kasy w błoto, bo kremy, maści i inne smarowidła nie działały, wiec wypisałam tej babce kilka leków, które pamiętałam, po czym powiedziałam, że wolałabym brać tabletki, niż smarować czymś twarz, bo pracuje przy obsłudze klienta i nie mogę chodzić kompletnie bez makijaży, po czym oczywiście znów dostałam jakieś dziadostwo do smarowania, które ma w 80% taki sam skład jak maść której już używałam. Mam wrażenie jakby ciągle, ktoś podstawiał mi pod wszystko kłody, i nic z moich planów nigdy nie wyjdzie.

mysia302
mysia302
12.69k6 lat temu

Jutro znów do pracy na 12 godzin ....

NowWhat
NowWhat
7.85k6 lat temu

Ten tydzień w pracy dał mi mocno w kość, a kolejny będzie dokładnie taki sam I ostatnio ciągle dokucza mi ból karku, chyba praca przy komputerze zaczyna dawać się we znaki

CichooBadz
CichooBadz
5.99k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Nieznany profil • 6 lat temu
Też tak czasem mam, jak koleżanki wrzucają zdjęcia swoich dzieci. Ale potem sobie szybko przypominam, że jednak to nie jest jeszcze czas i mam tyle rzeczy do zrobienia. :p (najmłodsza już nie jestem, więc w sumie czas myśleć o dziecku, no ale...)

CichooBadz • 6 lat temu
Pocieszyłaś mnie tak szczerze mówiąc... :p że nie tylko ja tak podchodzę do życia

Nieznany profil • 6 lat temu
Haha gwarantuję, że jest nas bardzo dużo. Z blizszych kolezanek zadna nie mysli o dzieciach, ba, w wiekszosci nie maja mężów ani stalych związków. Ostatnio doszłam do wniosku, że w moim przypadku najlepszy moment na dziecko już minął, ale go przegapilam :D

nazwa001 • 6 lat temu
Dajcie spokój. Codziennie mam tę samą rozkminę. Z jednej strony chcę "już" dziecko, z drugiej się boję, że sobie nie poradzę. Po drugie zarówno moja mama jak i teściowa są aktywne zawodowo i wiem że nie miałyby za bardzo czasu żeby mi pomóc, wytlumaczyć, pokazać, a moje koleżanki zawsze mówią "nie wiem co bym bez nich zrobiła", także :kupa:

Nieznany profil • 6 lat temu
O, to tez. Moi rodzice i teściowie tez pracuja, a babcia no to wiadomo, juz nie ten wiek. A ja jednocześnie nie chcialabym nikogo obarczac opieka nad swoim dzieckiem, ale tez byc aktywna zawodowo - mozg rozwalony. Chyba się sklonuje. :D Do tego maz pracuje w delegacjach, teraz jest czas, że jest codziennie w domu, ale jest tez tak, że nie ma go od poniedziałku do piątku. A ja nie bardzo mogę sobie pozwolić na jakąś przerwe w pracy, no moze teraz jeszcze mogę, ale skomplikuje to wiele spraw i boje sie, ze nie ogarne wszystkiego - dziecko, aplikacja, praca, egzamin zawodowy...

sailor • 6 lat temu
No faktycznie, dziecko wiele spraw utrudnia. Dlatego najlepiej poczekać na odpowiedni czas. Mi się udało pogodzić studia, pracę inżynierską, obronę i dziecko, choć nikt nie wierzył że uda mi się skończyć studia mając dziecko. Szczególnie rodzice we mnie zwątpili...

Nieznany profil • 6 lat temu
Z perpsektywy czasu z punktu widzenia czysto zawodowego uwazam, że w moim przypadku najlepszy moment na dziecko byl wlasnie na studiach, ale coz, przegapilam. :P Wtedy miałam w głowie co innego, no i warunki materialne zdecydowanie gorsze. No cóż, chyba ostatecznie żaden moment nie jest dostatecznie dobry, więc czas pokaże.

Ja mam wszystko męża, dom i niby chce te dziecko ale coś mnie zatrzymuje... Ostatnio moje upodobania się zmieniają, przestaje mieć marzenia chyba się starzeje...

Karolinnaa
Karolinnaa
15.43k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Też tak mam. Chciałabym dziecko, ale nie wiem czy dam sobie radę, też się boje tego wszystkiego. A za 2 lata 30 lat..

CichooBadz
CichooBadz
5.99k6 lat temu
CichooBadz • 6 lat temu
Co chwilę słyszę, że ktoś jest w ciąży. Mam ból dupy a jednocześnie nie chce mieć dziecka bo boję się, że sobie nie poradzę, nie potrafię sama o siebie zadbac a co dopiero o dziecko i po przeżyciach boję się kolejnego załamania nerwowego...

Karolinnaa • 6 lat temu
Też tak mam. Chciałabym dziecko, ale nie wiem czy dam sobie radę, też się boje tego wszystkiego. A za 2 lata 30 lat..

Kurcze nie wiecie jak się cieszę że nie jestem z tym sama... Myślałam zawsze że tylko ja jestem jakaś dziwna że chce ale nie chce, że chciałabym ale się boję itp

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.