Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 364 / 2920

Bambo
Bambo
11.85k•2 lata temu

Młoda raz że wcześniej wstała a dwa że absolutnie nie ma Humoru

Syll
Syll
17.77k•2 lata temu

Od roku kompletnie nie pamiętałam swoich snów, a odkąd znów zaczęłam je pamiętać po przebudzeniu to śnią mi się za każdym razem straszne lub dziwne 😮‍💨

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
K. po powrocie do pracy na problemy ze snem. Już druga noc jak budzi się i idzie do toalety (u niego to norma) a potem już nie śpi. Dziś od 2 w nocy przewalał się z boku na bok 😔 Znacie jakieś sposoby na szybkie zaśnięcie? Albo może jakieś suplementy?

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja brałam Melatoninę i Alpha Gpc 🥰

Poczytam o tym, może wypróbujemy 😊

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
K. po powrocie do pracy na problemy ze snem. Już druga noc jak budzi się i idzie do toalety (u niego to norma) a potem już nie śpi. Dziś od 2 w nocy przewalał się z boku na bok 😔 Znacie jakieś sposoby na szybkie zaśnięcie? Albo może jakieś suplementy?

Ja brałam Melatoninę i Alpha Gpc 🥰

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu

K. po powrocie do pracy na problemy ze snem. Już druga noc jak budzi się i idzie do toalety (u niego to norma) a potem już nie śpi. Dziś od 2 w nocy przewalał się z boku na bok 😔
Znacie jakieś sposoby na szybkie zaśnięcie? Albo może jakieś suplementy?

Monarea
Monarea
4.25k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Planowałam zacząć książkę, ale zamiast tego jakimś cudem zasnęłam na dwie godziny. :~

Totalnie rozumiem

gosche
gosche
4.59k•2 lata temu
gosche • 2 lata temu
Ale się zirytowałam 🙈🙈🙈 w dniu w którym wypadało mi 100/100 dni przy odznace z dodawaniem przez 100 dni chociaż jednej chmurki,(Eat, sleep, chmurka, repeat) zaplanowałam sobie dwa posty na daną godzinę, w życiu nie spodziewałabym się że takie zaplanowane posty nie będą się liczyć 😢 i takim sposobem licznik się wyzerował 😔

Nieznany profil • 2 lata temu
Niestety, ale przy planowaniu chmurek jest to na dole napisane: Chmurki dodane w ten sposób nie wliczają się do odznak: "Nocne chmurkowanie", "Eat. Sleep. Chmurka. Repeat.", "W każdej godzinie" i "Różowa perfekcja". Też się kiedyś nacięłam, ale u mnie to było jednak nieco wcześniej, więc współczuję. :(

Mam nauczkę żeby sprawdzić 2 razy 😂ale no w ostatnim dniu to już prawdziwy pech 😅

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•2 lata temu
gosche • 2 lata temu
Ale się zirytowałam 🙈🙈🙈 w dniu w którym wypadało mi 100/100 dni przy odznace z dodawaniem przez 100 dni chociaż jednej chmurki,(Eat, sleep, chmurka, repeat) zaplanowałam sobie dwa posty na daną godzinę, w życiu nie spodziewałabym się że takie zaplanowane posty nie będą się liczyć 😢 i takim sposobem licznik się wyzerował 😔

Niestety, ale przy planowaniu chmurek jest to na dole napisane: Chmurki dodane w ten sposób nie wliczają się do odznak: "Nocne chmurkowanie", "Eat. Sleep. Chmurka. Repeat.", "W każdej godzinie" i "Różowa perfekcja".

Też się kiedyś nacięłam, ale u mnie to było jednak nieco wcześniej, więc współczuję.

gosche
gosche
4.59k•2 lata temu

Ale się zirytowałam 🙈🙈🙈 w dniu w którym wypadało mi 100/100 dni przy odznace z dodawaniem przez 100 dni chociaż jednej chmurki,(Eat, sleep, chmurka, repeat) zaplanowałam sobie dwa posty na daną godzinę, w życiu nie spodziewałabym się że takie zaplanowane posty nie będą się liczyć 😢 i takim sposobem licznik się wyzerował 😔

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•2 lata temu

Planowałam zacząć książkę, ale zamiast tego jakimś cudem zasnęłam na dwie godziny.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Przytyłam 7kg w 10 miesięcy, załamka 🤦🙊

izvsza • 2 lata temu
Mnie też przybyło kilka kilogramów jak przestałam pilnować tego co jem :( ale powoli wychodzę na prostą. Polecam apke Fitatu do liczenia kalorii - jesz wszystko i chudniesz :D

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja jadłam mega dużo słodkiego, gdzie wcześniej mi się to nie zdarzało i to zrobiło swoje. No i fastfood też, ale kupuję orbitrek i się biorę za siebie bo tak nie może być 🙊.

izvsza • 2 lata temu
Piateczka! U mnie było dokładnie to samo :( niestety słodkie uwielbiam i nie raz nie potrafię się pohamować :( trzymam kciuki! Najważniejsze to zacząć :*

Nieznany profil • 2 lata temu
Świetna ta apka jest, także dziękuję za polecajke ❤️. Ja też bardzo lubię słodkie, ale zawsze starałam się nie żreć jak świnka a od jakiegoś czasu to była masakra, na raz potrafiłam zjeść 6 kawałków placka i bym dalej jadła 🤦🤦 a dupsko rosło xD. Wcziraj miałam test silnej woli bo jedli przy mnie słodkie oczywiście, ale wytrwałam 😁🙊.

wenkka • 2 lata temu
Ja ostatnio mam taką ochotę na słodkie, jak chyba nigdy wcześniej... Czas przystopować.

Powodzenia 😁 ja teraz zastępuje słodkie owocami 😁 póki co idzie mi świetnie 🤣

hellomyhate
hellomyhate
3.42k•2 lata temu

Miałam dziś takie piękne cele na zmianie i wszystko szło dobrze do momentu kiedy nie wpadł mi alert 🫠🫠

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Przytyłam 7kg w 10 miesięcy, załamka 🤦🙊

izvsza • 2 lata temu
Mnie też przybyło kilka kilogramów jak przestałam pilnować tego co jem :( ale powoli wychodzę na prostą. Polecam apke Fitatu do liczenia kalorii - jesz wszystko i chudniesz :D

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja jadłam mega dużo słodkiego, gdzie wcześniej mi się to nie zdarzało i to zrobiło swoje. No i fastfood też, ale kupuję orbitrek i się biorę za siebie bo tak nie może być 🙊.

izvsza • 2 lata temu
Piateczka! U mnie było dokładnie to samo :( niestety słodkie uwielbiam i nie raz nie potrafię się pohamować :( trzymam kciuki! Najważniejsze to zacząć :*

Nieznany profil • 2 lata temu
Świetna ta apka jest, także dziękuję za polecajke ❤️. Ja też bardzo lubię słodkie, ale zawsze starałam się nie żreć jak świnka a od jakiegoś czasu to była masakra, na raz potrafiłam zjeść 6 kawałków placka i bym dalej jadła 🤦🤦 a dupsko rosło xD. Wcziraj miałam test silnej woli bo jedli przy mnie słodkie oczywiście, ale wytrwałam 😁🙊.

Ja ostatnio mam taką ochotę na słodkie, jak chyba nigdy wcześniej... Czas przystopować.

Bambo
Bambo
11.85k•2 lata temu

Mam jakiś kiepski dziś humor

patkakz
Nieznany profil
2.21k•2 lata temu

fatalnie się czuję

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Przytyłam 7kg w 10 miesięcy, załamka 🤦🙊

izvsza • 2 lata temu
Mnie też przybyło kilka kilogramów jak przestałam pilnować tego co jem :( ale powoli wychodzę na prostą. Polecam apke Fitatu do liczenia kalorii - jesz wszystko i chudniesz :D

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja jadłam mega dużo słodkiego, gdzie wcześniej mi się to nie zdarzało i to zrobiło swoje. No i fastfood też, ale kupuję orbitrek i się biorę za siebie bo tak nie może być 🙊.

izvsza • 2 lata temu
Piateczka! U mnie było dokładnie to samo :( niestety słodkie uwielbiam i nie raz nie potrafię się pohamować :( trzymam kciuki! Najważniejsze to zacząć :*

Świetna ta apka jest, także dziękuję za polecajke ❤️. Ja też bardzo lubię słodkie, ale zawsze starałam się nie żreć jak świnka a od jakiegoś czasu to była masakra, na raz potrafiłam zjeść 6 kawałków placka i bym dalej jadła 🤦🤦 a dupsko rosło .
Wcziraj miałam test silnej woli bo jedli przy mnie słodkie oczywiście, ale wytrwałam 😁🙊.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Przytyłam 7kg w 10 miesięcy, załamka 🤦🙊

silver1916 • 2 lata temu
Ja w krótkim czasie przytyłam 18... 😭

Nieznany profil • 2 lata temu
Tak bez niczego?

silver1916 • 2 lata temu
Cóż, nigdy nie jadłam bardzo zdrowo, chociaż z drugiej strony też nie mogę powiedzieć żebym się obżerała. Jestem niskiego wzrostu i zawsze ważyłam poniżej 50 kg, każdy mówił "drobniutka i filigranowa" nawet po ciąży i po karmieniu piersią. Teraz ważę prawie 67-68, 69, nawet 70 przed okresem. Mam wahania wagi. Dla mnie to dużo, czuję się mega ciężko i przy moim wzroście trudno mi kupić ubrania bo już nie mieszczę się w XS i S, więc muszę kupować M i L a te znowu są dla mnie za długie i wyglądam komicznie w 90% ubrań. Próbowałam schudnąć, bardzo dużo ćwiczyłam i bardzo mało jadłam w godzinach tylko w godzinach od 12 do 18 czyli post przerywany. No i schudłam kilka kilogramów. Później ze względu na pracę i tryb życia ciężko mi było w tym poście wytrwać więc sobie odpuściłam i błyskawicznie przytyłam jeszcze więcej niż schudłam. Byłam u lekarza, zasugerował insulinooporność, porobiłam badania, również pod kątem chorej tarczycy i wyniki wyszły wręcz idealne... Może powinnam przebadać się dokładniej. Od tygodnia próbuję wziąć się za siebie i jem praktycznie tylko warzywa na parze, wszędzie chodzę pieszo, staram się zrobić chociaż 20 przysiadów dziennie, w miarę możliwości ćwiczyć ale nie wiem jak długo wytrwam.

O matko, wzrost też robi swoje to prawda. Ja mam 170 wzrostu i ważę teraz 67kg i ogólnie nie widać tego po mnie, ale jak już jedne spodnie zrobiły się na mnie za ciasne i zobaczyłam te liczby na wadze to mówię niee.. od wczoraj staram się lepiej jeść, w tym tygodniu mam nadzieję przyjdzie mi też orbitrek i będę działać. U mnie też to że ja nie pije wgl wody, ale zacznę 🙊.

Właśnie czytałam trochę też o tym poście przerywanym ale nie sądzę żeby to było jakieś super, w sensie może i schudniesz ale czy to właśnie nie jest tak że później tyjesz drugie tyle, efekty jojo itp?

W takim razie trzymam kciuki, żeby Ci się udało! Damy radę!

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu

Wczoraj wyszłam na spacer bez czapki 🫣 i przewiało mi głowę. Popołudnie i wieczór miałam z głowy, dziś chyba wcale nie jest lepiej 😕

silver1916
silver1916
1.92k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Przytyłam 7kg w 10 miesięcy, załamka 🤦🙊

silver1916 • 2 lata temu
Ja w krótkim czasie przytyłam 18... 😭

Nieznany profil • 2 lata temu
Tak bez niczego?

silver1916 • 2 lata temu
Cóż, nigdy nie jadłam bardzo zdrowo, chociaż z drugiej strony też nie mogę powiedzieć żebym się obżerała. Jestem niskiego wzrostu i zawsze ważyłam poniżej 50 kg, każdy mówił "drobniutka i filigranowa" nawet po ciąży i po karmieniu piersią. Teraz ważę prawie 67-68, 69, nawet 70 przed okresem. Mam wahania wagi. Dla mnie to dużo, czuję się mega ciężko i przy moim wzroście trudno mi kupić ubrania bo już nie mieszczę się w XS i S, więc muszę kupować M i L a te znowu są dla mnie za długie i wyglądam komicznie w 90% ubrań. Próbowałam schudnąć, bardzo dużo ćwiczyłam i bardzo mało jadłam w godzinach tylko w godzinach od 12 do 18 czyli post przerywany. No i schudłam kilka kilogramów. Później ze względu na pracę i tryb życia ciężko mi było w tym poście wytrwać więc sobie odpuściłam i błyskawicznie przytyłam jeszcze więcej niż schudłam. Byłam u lekarza, zasugerował insulinooporność, porobiłam badania, również pod kątem chorej tarczycy i wyniki wyszły wręcz idealne... Może powinnam przebadać się dokładniej. Od tygodnia próbuję wziąć się za siebie i jem praktycznie tylko warzywa na parze, wszędzie chodzę pieszo, staram się zrobić chociaż 20 przysiadów dziennie, w miarę możliwości ćwiczyć ale nie wiem jak długo wytrwam.

Nieznany profil • 2 lata temu
Okno żywieniowe przy poście przerywanym powinno trwać nieco dłużej, najlepiej 8-10 godzin. :kwiatek: Z doświadczenia powiem Ci, że taka nagła zmiana nawyków i odrzucenie wszystkiego nie przyniesie Ci niczego dobrego. Wagę powinno się zrzucać powoli i z głową. Zacznij liczyć kalorie na przykład z polecaną wyżej apką Fitatu. I nie musisz się katować jedząc tylko warzywa. :)

Tak, wiem że to co robię nie jest rozsądne... Ale kiedy zobaczyłam na wadze że już nie 69 ale siódemka z przodu to wkurzyłam się 😒

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Przytyłam 7kg w 10 miesięcy, załamka 🤦🙊

silver1916 • 2 lata temu
Ja w krótkim czasie przytyłam 18... 😭

Nieznany profil • 2 lata temu
Tak bez niczego?

silver1916 • 2 lata temu
Cóż, nigdy nie jadłam bardzo zdrowo, chociaż z drugiej strony też nie mogę powiedzieć żebym się obżerała. Jestem niskiego wzrostu i zawsze ważyłam poniżej 50 kg, każdy mówił "drobniutka i filigranowa" nawet po ciąży i po karmieniu piersią. Teraz ważę prawie 67-68, 69, nawet 70 przed okresem. Mam wahania wagi. Dla mnie to dużo, czuję się mega ciężko i przy moim wzroście trudno mi kupić ubrania bo już nie mieszczę się w XS i S, więc muszę kupować M i L a te znowu są dla mnie za długie i wyglądam komicznie w 90% ubrań. Próbowałam schudnąć, bardzo dużo ćwiczyłam i bardzo mało jadłam w godzinach tylko w godzinach od 12 do 18 czyli post przerywany. No i schudłam kilka kilogramów. Później ze względu na pracę i tryb życia ciężko mi było w tym poście wytrwać więc sobie odpuściłam i błyskawicznie przytyłam jeszcze więcej niż schudłam. Byłam u lekarza, zasugerował insulinooporność, porobiłam badania, również pod kątem chorej tarczycy i wyniki wyszły wręcz idealne... Może powinnam przebadać się dokładniej. Od tygodnia próbuję wziąć się za siebie i jem praktycznie tylko warzywa na parze, wszędzie chodzę pieszo, staram się zrobić chociaż 20 przysiadów dziennie, w miarę możliwości ćwiczyć ale nie wiem jak długo wytrwam.

Okno żywieniowe przy poście przerywanym powinno trwać nieco dłużej, najlepiej 8-10 godzin.

Z doświadczenia powiem Ci, że taka nagła zmiana nawyków i odrzucenie wszystkiego nie przyniesie Ci niczego dobrego. Wagę powinno się zrzucać powoli i z głową. Zacznij liczyć kalorie na przykład z polecaną wyżej apką Fitatu. I nie musisz się katować jedząc tylko warzywa.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.