Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 341 / 2920
jestem rozczarowana, ja rozumiem, że to co jest na opakowaniu nie zawsze równa się w 100% kolorem, ale tak drastyczna róznica to już przesada! nie mam pojęcia co teraz zrobić, tak jasny odcień w ogóle mi nie pasuje :'(
Polecam tam przynajmniej nie muszę przerabiać a jestem niska i to spora wygoda 😊
Też nie lubiłam kupować spodni i to bardzo. Potem zaczęłam kupować je w Primarku i zawsze biorę w ciemno rozmiar 34 i zawsze są dobre a zawsze albo były za długie albo za szerokie lub jedno i drugie 😅
Nie chce mi się iść jutro do pracy. Zdecydowanie bardziej lubiłam pracę na etacie, ale czuję, że na razie jednak jeszcze trochę muszę w obecnej pociągnąć... Tak mi niesamowicie leci tydzień, a weekend to już w ogóle, że cokolwiek robię to traci dla mnie sens
O tak, znam ten ból.
Ja już nie wiem czy ze mną jest coś nie tak czy już rozmiarówka jest taka dziwna
Nienawidzę kupować spodni...
Ostatnio byłam na zakupach, już mi było gorąco w drodze. Jedne spodnie to nawet weszłam w 34, ale źle leżały i długie tak bardzo, że mocne skrócenie. W inne nie weszłam w 38.
O tak mam to samo. Aż odechciewa się kupować spodni.
Nie wiem już jaki rozmiar mam nosić, bo w każdym sklepie już mam inny rozmiar.
Zdarzyło mi się już mieć rozmiar xxs i m. 😣 czuję się wygłupiona w tym temacie
Wiem co czujesz, nie zliczę ile już zwrotów na Zalando zrobiłam w ostatnim czasie, bo niby biorę swój rozmiar a ciągle coś jest za małe albo za duże. Mam nadzieję, że mi konta nie zablokują.
Wkurza mnie rozmiarówka spodni. Na codzień noszę 34/36. I co sezon nie mieszczę się w któraś parę swoich spodni… a nie przytyłam ostatnio, a wręcz schudłam 😒
Muszę jechać jutro do urzędu skarbowego,a cały czas się zastanawiam,czy mam wszystkie papiery 🤷
Mam ten sam problem właśnie myślę czy nie kupi w końcu frezarki i kilku nowych książek
Może i tak, muszę dokładniej sprawdzić ale no już humor mi nie dopisuje od rana. Ciągle coś nie idzie jakbym chciała.
Ja zawszę polecam dermatologa,bo prawda jest taka, że może to być zwykły trądzik,albo coś go powoduję np.jakaś bakteria,albo hormony.No,a często dziewczyny polecają kosmetyki, które się im sprawdziły,ale każda z nas ma inną cerę i inne potrzeby.Niestety widziałam podobny post u mnie na grupie mojego miasta,tylko dotyczył nastolatki i ręce mi opadły jak widziałam jak dziewczyny polecają kwasy,retinol w takich stężeniach, że głowa mała 🤦 Nie wiedząc kompletnie nic o tym jaką cerę ma ta dziewczyna,a przecież nie każda substancja może być stosowana u każdego.