Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 342 / 2893

Lacrimosa
Nieznany profil
4.15k6 lat temu

Jak ja nienawidzę szukać filmów po internetach... Chyba dziś będę się musiała obejść, ale mam poczucie, że mi to totalnie dzień rozwaliło, jak już szedł tak pięknie.

sailor
sailor
10.72k6 lat temu
kamilja • 6 lat temu
@sailor zazdroszczę ogrodu :kwiatek: ja chciałam duże mieszkanie, żeby nie cisnąć wszystkich i wszystkiego w małych pomieszczeniach, a dom niestety przerasta nasze możliwości na ten moment, więc na razie cieszę się z tego, co mam, bo nareszcie będziemy na swoim, a nie wciąż na wynajmie :)

Najważniejsze być na swoim A jak duże macie mieszkanko? Ja z ogrodu i balkonu też ogromnie się cieszę. A przede wszystkim z tego, że jest tam cudowna cisza

kamilja
kamilja
4.87k6 lat temu
kamilja • 6 lat temu
@sailor zazdroszczę ogrodu :kwiatek: ja chciałam duże mieszkanie, żeby nie cisnąć wszystkich i wszystkiego w małych pomieszczeniach, a dom niestety przerasta nasze możliwości na ten moment, więc na razie cieszę się z tego, co mam, bo nareszcie będziemy na swoim, a nie wciąż na wynajmie :)

sailor • 6 lat temu
Najważniejsze być na swoim :serce: A jak duże macie mieszkanko? Ja z ogrodu i balkonu też ogromnie się cieszę. A przede wszystkim z tego, że jest tam cudowna cisza :)

74,3m2, 4 pokoje, balkon, osobna kuchnia - większość mieszkań, które oglądaliśmy miała duży salon z aneksem kuchennym, a bardzo tego nie chciałam. co prawda 4 piętro może dość uprzykrzyć życie, ale przez 22 lata też mieszkałam na 4 piętrze, więc nie będzie trudno się przyzwyczaić

frambuesa
frambuesa
11.65k6 lat temu
kamilja • 6 lat temu
@sailor zazdroszczę ogrodu :kwiatek: ja chciałam duże mieszkanie, żeby nie cisnąć wszystkich i wszystkiego w małych pomieszczeniach, a dom niestety przerasta nasze możliwości na ten moment, więc na razie cieszę się z tego, co mam, bo nareszcie będziemy na swoim, a nie wciąż na wynajmie :)

sailor • 6 lat temu
Najważniejsze być na swoim :serce: A jak duże macie mieszkanko? Ja z ogrodu i balkonu też ogromnie się cieszę. A przede wszystkim z tego, że jest tam cudowna cisza :)

kamilja • 6 lat temu
74,3m2, 4 pokoje, balkon, osobna kuchnia - większość mieszkań, które oglądaliśmy miała duży salon z aneksem kuchennym, a bardzo tego nie chciałam. co prawda 4 piętro może dość uprzykrzyć życie, ale przez 22 lata też mieszkałam na 4 piętrze, więc nie będzie trudno się przyzwyczaić :)

W warszawie ceny mieszkań mamy z kosmosu....

sailor
sailor
10.72k6 lat temu
kamilja • 6 lat temu
@sailor zazdroszczę ogrodu :kwiatek: ja chciałam duże mieszkanie, żeby nie cisnąć wszystkich i wszystkiego w małych pomieszczeniach, a dom niestety przerasta nasze możliwości na ten moment, więc na razie cieszę się z tego, co mam, bo nareszcie będziemy na swoim, a nie wciąż na wynajmie :)

sailor • 6 lat temu
Najważniejsze być na swoim :serce: A jak duże macie mieszkanko? Ja z ogrodu i balkonu też ogromnie się cieszę. A przede wszystkim z tego, że jest tam cudowna cisza :)

kamilja • 6 lat temu
74,3m2, 4 pokoje, balkon, osobna kuchnia - większość mieszkań, które oglądaliśmy miała duży salon z aneksem kuchennym, a bardzo tego nie chciałam. co prawda 4 piętro może dość uprzykrzyć życie, ale przez 22 lata też mieszkałam na 4 piętrze, więc nie będzie trudno się przyzwyczaić :)

frambuesa • 6 lat temu
W warszawie ceny mieszkań mamy z kosmosu.... :(

My mamy 64 m2 (2 pokoje + salon z aneksem kuchennym) no i garaż 28 m2. To mieszkanie jest na szczęście na parterze tak jak chcieliśmy

@frambuesa ceny mieszkań pod Krakowem to też odlot

wenkka
Nieznany profil
8.77k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Zmienia mi się koncepcja urządzenia nowego mieszkania że względu na miejsca wtyczek na tv...

Nieznany profil • 6 lat temu
Nasz remont przedłuży się o 2 tygodnie, a gdzie tam urządzanie... :P

sailor • 6 lat temu
Oddanie naszego mieszkania przedłuża się już o 2 miesiące... Tak na pocieszenie dla Ciebie ;) Chcieliśmy już na wakacjach zacząć je robić, a dopiero wczoraj piec zamontowali.

Nieznany profil • 6 lat temu
Ałć, współczuję. Od dewelopera kupiliscie? Ja zaplanowalam wakacje na 24 sierpnia i chyba nalozy nam sie na nie jednam remont :p

sailor • 6 lat temu
Tak. Tzn jeszcze nie kupiliśmy, tylko wpłaciliśmy zaliczkę. Jesteśmy o tyle w komfortowej sytuacji, że to oni się nie wywiązali z umowy i gdybyśmy teraz zrezygnowali, zwracają nam nasze 10 tys i dodatkowe 10 tys. Ale to jest ideale mieszkanie dla nas i mam nadzieję że do końca sierpnia wyrobimy się z urzędami i bankiem. Deweloper jest spoko, cały czas mamy z nim kontakt i prawdę mówiąc też jest zły że urzędy tak wszystko przedłużają...

Nieznany profil • 6 lat temu
Czyli zaplaciliscie zadatek. :) Niestety formalności czasem się nie przeskoczy. W takim razie trzymam kciuki!

sailor • 6 lat temu
Tak. Mam nadzieję że w tym roku się wprowadzimy. :)

kamilja • 6 lat temu
ja też powoli przenoszę się na swoje :serce: formalności już dawno za nami, a teraz zaczynami remont, mam nadzieję, że nic nam się już nie przedłuży i nic nas nie zaskoczy, bo początek remontu zaczął się niespotykanie - w ostatni weekend wychodząc z nowego mieszkania, zostawiłam klucze w pewnym widocznym miejscu i sąsiad zabrał je do siebie do domu, zamiast je zostawić (nie rozumiem, dlaczego je wziął, trudno odgadnąć jego tok myślenia), więc - pomijając cały bieg wydarzeń - ostatecznie spaliśmy w hotelu, bo klucze od starego i nowego mieszkania były na jednym kółeczku :[ na szczęście sprawa się wyjaśniła i wszystko się znalazło. a jak już tu narzekamy, to ponarzekam jeszcze raz na kurierów, którzy nie zostawiają awizo i zanoszą paczki do innej filii niż powinni :/

sailor • 6 lat temu
Robicie wszystko od podstaw? Płytki, panele, malowanie? :)

kamilja • 6 lat temu
tak, mamy zamiar (a wręcz musimy) zrobić wszystko od podstaw i po swojemu. kupiliśmy mieszkanie, w którym czas się zatrzymał jakieś 20 lat temu, więc najpierw zrywamy boazerię, wyrzucamy stare meble, wyposażenie kuchni i łazienki, od ponad tygodnia męczę się ze zdarciem tapet, które się rozwarstwiają i są nawet na suficie :x ale łazienka i osobne WC są już opróżnione i zaczyna się zabawa z hydrauliką, mamy kupione płytki i wyposażenie, czekam tylko jeszcze za wanną, więc tak wszystko po kolei idzie do przodu. dzisiaj zostałam w starym najmowanym mieszkaniu i pakuję ubrania, żeby móc rozkręcić i przewieźć szafy, bo do końca lipca musimy się wyprowadzić. a Wy kupiliście mieszkanie deweloperskie, dobrze mi gdzieś tam mignęło na forum?

Znam uroki wyproznienia mieszkania! Mieszkaliśmy w mieszkaniu od dziadków męża. Ostatni remont byl chyba w latach 80. Ekhem, nie powiem, meblościanki solidne, nie dało się ich wynieść bez rozkładania na czynniki pierwsze.

frambuesa
frambuesa
11.65k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Zmienia mi się koncepcja urządzenia nowego mieszkania że względu na miejsca wtyczek na tv...

Nieznany profil • 6 lat temu
Nasz remont przedłuży się o 2 tygodnie, a gdzie tam urządzanie... :P

sailor • 6 lat temu
Oddanie naszego mieszkania przedłuża się już o 2 miesiące... Tak na pocieszenie dla Ciebie ;) Chcieliśmy już na wakacjach zacząć je robić, a dopiero wczoraj piec zamontowali.

Nieznany profil • 6 lat temu
Ałć, współczuję. Od dewelopera kupiliscie? Ja zaplanowalam wakacje na 24 sierpnia i chyba nalozy nam sie na nie jednam remont :p

sailor • 6 lat temu
Tak. Tzn jeszcze nie kupiliśmy, tylko wpłaciliśmy zaliczkę. Jesteśmy o tyle w komfortowej sytuacji, że to oni się nie wywiązali z umowy i gdybyśmy teraz zrezygnowali, zwracają nam nasze 10 tys i dodatkowe 10 tys. Ale to jest ideale mieszkanie dla nas i mam nadzieję że do końca sierpnia wyrobimy się z urzędami i bankiem. Deweloper jest spoko, cały czas mamy z nim kontakt i prawdę mówiąc też jest zły że urzędy tak wszystko przedłużają...

Nieznany profil • 6 lat temu
Czyli zaplaciliscie zadatek. :) Niestety formalności czasem się nie przeskoczy. W takim razie trzymam kciuki!

sailor • 6 lat temu
Tak. Mam nadzieję że w tym roku się wprowadzimy. :)

kamilja • 6 lat temu
ja też powoli przenoszę się na swoje :serce: formalności już dawno za nami, a teraz zaczynami remont, mam nadzieję, że nic nam się już nie przedłuży i nic nas nie zaskoczy, bo początek remontu zaczął się niespotykanie - w ostatni weekend wychodząc z nowego mieszkania, zostawiłam klucze w pewnym widocznym miejscu i sąsiad zabrał je do siebie do domu, zamiast je zostawić (nie rozumiem, dlaczego je wziął, trudno odgadnąć jego tok myślenia), więc - pomijając cały bieg wydarzeń - ostatecznie spaliśmy w hotelu, bo klucze od starego i nowego mieszkania były na jednym kółeczku :[ na szczęście sprawa się wyjaśniła i wszystko się znalazło. a jak już tu narzekamy, to ponarzekam jeszcze raz na kurierów, którzy nie zostawiają awizo i zanoszą paczki do innej filii niż powinni :/

sailor • 6 lat temu
Robicie wszystko od podstaw? Płytki, panele, malowanie? :)

kamilja • 6 lat temu
tak, mamy zamiar (a wręcz musimy) zrobić wszystko od podstaw i po swojemu. kupiliśmy mieszkanie, w którym czas się zatrzymał jakieś 20 lat temu, więc najpierw zrywamy boazerię, wyrzucamy stare meble, wyposażenie kuchni i łazienki, od ponad tygodnia męczę się ze zdarciem tapet, które się rozwarstwiają i są nawet na suficie :x ale łazienka i osobne WC są już opróżnione i zaczyna się zabawa z hydrauliką, mamy kupione płytki i wyposażenie, czekam tylko jeszcze za wanną, więc tak wszystko po kolei idzie do przodu. dzisiaj zostałam w starym najmowanym mieszkaniu i pakuję ubrania, żeby móc rozkręcić i przewieźć szafy, bo do końca lipca musimy się wyprowadzić. a Wy kupiliście mieszkanie deweloperskie, dobrze mi gdzieś tam mignęło na forum?

Nieznany profil • 6 lat temu
Znam uroki wyproznienia mieszkania! :D Mieszkaliśmy w mieszkaniu od dziadków męża. Ostatni remont byl chyba w latach 80. Ekhem, nie powiem, meblościanki solidne, nie dało się ich wynieść bez rozkładania na czynniki pierwsze.

I mnie to czeka... az nie wiem od czego zaczac 😂

wenkka
Nieznany profil
8.77k6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Zmienia mi się koncepcja urządzenia nowego mieszkania że względu na miejsca wtyczek na tv...

Nieznany profil • 6 lat temu
Nasz remont przedłuży się o 2 tygodnie, a gdzie tam urządzanie... :P

sailor • 6 lat temu
Oddanie naszego mieszkania przedłuża się już o 2 miesiące... Tak na pocieszenie dla Ciebie ;) Chcieliśmy już na wakacjach zacząć je robić, a dopiero wczoraj piec zamontowali.

Nieznany profil • 6 lat temu
Ałć, współczuję. Od dewelopera kupiliscie? Ja zaplanowalam wakacje na 24 sierpnia i chyba nalozy nam sie na nie jednam remont :p

sailor • 6 lat temu
Tak. Tzn jeszcze nie kupiliśmy, tylko wpłaciliśmy zaliczkę. Jesteśmy o tyle w komfortowej sytuacji, że to oni się nie wywiązali z umowy i gdybyśmy teraz zrezygnowali, zwracają nam nasze 10 tys i dodatkowe 10 tys. Ale to jest ideale mieszkanie dla nas i mam nadzieję że do końca sierpnia wyrobimy się z urzędami i bankiem. Deweloper jest spoko, cały czas mamy z nim kontakt i prawdę mówiąc też jest zły że urzędy tak wszystko przedłużają...

Nieznany profil • 6 lat temu
Czyli zaplaciliscie zadatek. :) Niestety formalności czasem się nie przeskoczy. W takim razie trzymam kciuki!

sailor • 6 lat temu
Tak. Mam nadzieję że w tym roku się wprowadzimy. :)

kamilja • 6 lat temu
ja też powoli przenoszę się na swoje :serce: formalności już dawno za nami, a teraz zaczynami remont, mam nadzieję, że nic nam się już nie przedłuży i nic nas nie zaskoczy, bo początek remontu zaczął się niespotykanie - w ostatni weekend wychodząc z nowego mieszkania, zostawiłam klucze w pewnym widocznym miejscu i sąsiad zabrał je do siebie do domu, zamiast je zostawić (nie rozumiem, dlaczego je wziął, trudno odgadnąć jego tok myślenia), więc - pomijając cały bieg wydarzeń - ostatecznie spaliśmy w hotelu, bo klucze od starego i nowego mieszkania były na jednym kółeczku :[ na szczęście sprawa się wyjaśniła i wszystko się znalazło. a jak już tu narzekamy, to ponarzekam jeszcze raz na kurierów, którzy nie zostawiają awizo i zanoszą paczki do innej filii niż powinni :/

sailor • 6 lat temu
Robicie wszystko od podstaw? Płytki, panele, malowanie? :)

kamilja • 6 lat temu
tak, mamy zamiar (a wręcz musimy) zrobić wszystko od podstaw i po swojemu. kupiliśmy mieszkanie, w którym czas się zatrzymał jakieś 20 lat temu, więc najpierw zrywamy boazerię, wyrzucamy stare meble, wyposażenie kuchni i łazienki, od ponad tygodnia męczę się ze zdarciem tapet, które się rozwarstwiają i są nawet na suficie :x ale łazienka i osobne WC są już opróżnione i zaczyna się zabawa z hydrauliką, mamy kupione płytki i wyposażenie, czekam tylko jeszcze za wanną, więc tak wszystko po kolei idzie do przodu. dzisiaj zostałam w starym najmowanym mieszkaniu i pakuję ubrania, żeby móc rozkręcić i przewieźć szafy, bo do końca lipca musimy się wyprowadzić. a Wy kupiliście mieszkanie deweloperskie, dobrze mi gdzieś tam mignęło na forum?

Nieznany profil • 6 lat temu
Znam uroki wyproznienia mieszkania! :D Mieszkaliśmy w mieszkaniu od dziadków męża. Ostatni remont byl chyba w latach 80. Ekhem, nie powiem, meblościanki solidne, nie dało się ich wynieść bez rozkładania na czynniki pierwsze.

frambuesa • 6 lat temu
I mnie to czeka... az nie wiem od czego zaczac 😂

@frambuesa poczatek byl dla mnie najgorszy, taki chaos panował, że masakra, ale potem juz szlo. U nas najgorsze bylo popakowanie tych wszystkich naszych rzeczy jakos rozsadnie, wywalenie rzeczy zalegających od 20 lat, wysprzatanie piwnicy, zbey bylo miejsce na nasze pierdoly i dopiero wywalanie mebli ;D

Lacrimosa
Nieznany profil
4.15k6 lat temu

Chciałabym zacząć bullet journal, ale tak siedzę od rana otoczona tymi wszystkimi pierdołami i nie wiem, jak zacząć.

monikove
monikove
3.9k6 lat temu

Byłam u fryzjerki i nie do końca jestem zadowolona.Ścieła więcej włosów niż chciałam i nie ruszyła rozdwojonych końcówek na grzywce.W domu sama się bawiłam,aby się ich pozbyć:/

nazwa001
nazwa001
5.61k6 lat temu

Kilka miesięcy temu kupiłam sukienkę na wesele siostry - granatowa koronka z małymi różowymi kwiatami. Kupiłam też buty, żeby pasowały, a torebkę już miałam. Później siostra kupiła mi sukienkę na mega wyprzedaży i trochę zgłupiałam, bo nie wiedziałam, którą chce założyć. Na domiar złego kilka dni temu stwierdziłam, że sukienki są okej, ale nie chce iść ani w jednej ani drugiej. Zamówiłam kolejną, wydając kolejne pieniądze a miałam oszczędzać.
Pocieszam się jedynie faktem, że sukienka dzisiaj przyszła i jest naprawdę idealna, cudowna, piękna. Wyglądam w niej świetnie (moim zdaniem) i na szczęście nie muszę kupować ani nowych butów ani torebki, a sukienka nie była droga, bo kosztowała ok. 110 zł.

frambuesa
frambuesa
11.65k6 lat temu
nazwa001 • 6 lat temu
Kilka miesięcy temu kupiłam sukienkę na wesele siostry - granatowa koronka z małymi różowymi kwiatami. Kupiłam też buty, żeby pasowały, a torebkę już miałam. Później siostra kupiła mi sukienkę na mega wyprzedaży i trochę zgłupiałam, bo nie wiedziałam, którą chce założyć. Na domiar złego kilka dni temu stwierdziłam, że sukienki są okej, ale nie chce iść ani w jednej ani drugiej. Zamówiłam kolejną, wydając kolejne pieniądze :( a miałam oszczędzać. Pocieszam się jedynie faktem, że sukienka dzisiaj przyszła i jest naprawdę idealna, cudowna, piękna. Wyglądam w niej świetnie (moim zdaniem) i na szczęście nie muszę kupować ani nowych butów ani torebki, a sukienka nie była droga, bo kosztowała ok. 110 zł.

Pokazuj się !

Chloreek
Chloreek
8096 lat temu
nazwa001 • 6 lat temu
Kilka miesięcy temu kupiłam sukienkę na wesele siostry - granatowa koronka z małymi różowymi kwiatami. Kupiłam też buty, żeby pasowały, a torebkę już miałam. Później siostra kupiła mi sukienkę na mega wyprzedaży i trochę zgłupiałam, bo nie wiedziałam, którą chce założyć. Na domiar złego kilka dni temu stwierdziłam, że sukienki są okej, ale nie chce iść ani w jednej ani drugiej. Zamówiłam kolejną, wydając kolejne pieniądze :( a miałam oszczędzać. Pocieszam się jedynie faktem, że sukienka dzisiaj przyszła i jest naprawdę idealna, cudowna, piękna. Wyglądam w niej świetnie (moim zdaniem) i na szczęście nie muszę kupować ani nowych butów ani torebki, a sukienka nie była droga, bo kosztowała ok. 110 zł.

Poprzednie sprzedaj i idź w swojej wymarzonej. A tutaj koniecznie się pochwał sukienkami 😍

mysia302
mysia302
12.69k6 lat temu

Wróciłam z pracy, ściągnełam buty i stopki a tu cały palec w krwi

nazwa001
nazwa001
5.61k6 lat temu
nazwa001 • 6 lat temu
Kilka miesięcy temu kupiłam sukienkę na wesele siostry - granatowa koronka z małymi różowymi kwiatami. Kupiłam też buty, żeby pasowały, a torebkę już miałam. Później siostra kupiła mi sukienkę na mega wyprzedaży i trochę zgłupiałam, bo nie wiedziałam, którą chce założyć. Na domiar złego kilka dni temu stwierdziłam, że sukienki są okej, ale nie chce iść ani w jednej ani drugiej. Zamówiłam kolejną, wydając kolejne pieniądze :( a miałam oszczędzać. Pocieszam się jedynie faktem, że sukienka dzisiaj przyszła i jest naprawdę idealna, cudowna, piękna. Wyglądam w niej świetnie (moim zdaniem) i na szczęście nie muszę kupować ani nowych butów ani torebki, a sukienka nie była droga, bo kosztowała ok. 110 zł.

Chloreek • 6 lat temu
Poprzednie sprzedaj i idź w swojej wymarzonej. A tutaj koniecznie się pochwał sukienkami 😍

@frambuesa @chloreek na pewno pokaże 😊

aporanek
aporanek
7.91k6 lat temu

Miałam koszmar i nie umiem teraz spać..

sailor
sailor
10.72k6 lat temu
mysia302 • 6 lat temu
Wróciłam z pracy, ściągnełam buty i stopki a tu cały palec w krwi :O

Oj współczuję

Poszłam spać o 00.30 i czuję że dziś będę niewyspana...

frambuesa
frambuesa
11.65k6 lat temu

Pogoda sie zmienia i znowu bol głowy...

mysia302
mysia302
12.69k6 lat temu
mysia302 • 6 lat temu
Wróciłam z pracy, ściągnełam buty i stopki a tu cały palec w krwi :O

sailor • 6 lat temu
Oj współczuję :( Poszłam spać o 00.30 i czuję że dziś będę niewyspana...

Pierwszy raz mi się to zdarzyło. I najdziwniejsze jest to że nic nie czułam...
Ja też czuje się nie wyspana...

frambuesa
frambuesa
11.65k6 lat temu

Ostatnio mam ciężki miesiąc w pracy... akurat jak potrzebuje kasy to totalnie jej nie będzie...

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.