Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 296 / 2920

Myszowata
Myszowata
5.83k•2 lata temu
qwzxz • 2 lata temu
Jestem wkurzona na polską służbę zdrowia. Od kilku dobrych lat zmagam się z zapaleniami żołądka, refluksem i zapaleniem jelit. Już drugi raz w przeciągu PÓŁ ROKU wykryto u mnie helicobacter. Mało tego miesiąc temu przeżyłam groźną chorobę zakaźną, która zaatakowała mi serce. W momencie gdy poprosiłam o skierowanie na kolonoskopię zostałam wyśmiana. "Musi Pani poczekać dobre 20 lat, jest przecież pani za młoda na takie choroby". (Mój dziadek zmarł na raka jelita bo wszystkie objawy za młodu były bagatelizowane, moja mama miała wycinane polipy podczas kolonoskopii). Czy naprawdę takie objawy nie świadczą, aby zacząć się badać?🤬 Chyba czas zacząć leczyć się prywatnie... Jedna wielka porażka..

To chyba zależy od lekarza bo mi sam zaproponował kolonoskopie czekalam 6miesiecy ale chociaz wiem ze wszystko jest ok .

qwzxz
qwzxz
580•2 lata temu

Jestem wkurzona na polską służbę zdrowia. Od kilku dobrych lat zmagam się z zapaleniami żołądka, refluksem i zapaleniem jelit. Już drugi raz w przeciągu PÓŁ ROKU wykryto u mnie helicobacter. Mało tego miesiąc temu przeżyłam groźną chorobę zakaźną, która zaatakowała mi serce.
W momencie gdy poprosiłam o skierowanie na kolonoskopię zostałam wyśmiana. "Musi Pani poczekać dobre 20 lat, jest przecież pani za młoda na takie choroby". (Mój dziadek zmarł na raka jelita bo wszystkie objawy za młodu były bagatelizowane, moja mama miała wycinane polipy podczas kolonoskopii). Czy naprawdę takie objawy nie świadczą, aby zacząć się badać?🤬
Chyba czas zacząć leczyć się prywatnie... Jedna wielka porażka..

gosche
gosche
4.59k•2 lata temu
Kamilabea • 2 lata temu
Wystawiłam zestaw perfum na olx. W sumie utworzyłam 2 tańszy i droższy. Do tańszego cały czas dostaje oferty typu " kupię za połowę " , "kupię za 60", "a może za 100 z dostawą ". Kurcze wystawiłam za 300, te oferty są śmieszne 🦧

gosche • 2 lata temu
Na Vinted to samo 🫣 masakra z tymi ludźmi

Kamilabea • 2 lata temu
Powiem Ci ,że rozumiem drobną negocjacje ceny ,ale zachowajmy we wszystkim umiar

Jasna sprawa..

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•2 lata temu
Kamilabea • 2 lata temu
Wystawiłam zestaw perfum na olx. W sumie utworzyłam 2 tańszy i droższy. Do tańszego cały czas dostaje oferty typu " kupię za połowę " , "kupię za 60", "a może za 100 z dostawą ". Kurcze wystawiłam za 300, te oferty są śmieszne 🦧

gosche • 2 lata temu
Na Vinted to samo 🫣 masakra z tymi ludźmi

Powiem Ci ,że rozumiem drobną negocjacje ceny ,ale zachowajmy we wszystkim umiar

gosche
gosche
4.59k•2 lata temu
Kamilabea • 2 lata temu
Wystawiłam zestaw perfum na olx. W sumie utworzyłam 2 tańszy i droższy. Do tańszego cały czas dostaje oferty typu " kupię za połowę " , "kupię za 60", "a może za 100 z dostawą ". Kurcze wystawiłam za 300, te oferty są śmieszne 🦧

Na Vinted to samo 🫣 masakra z tymi ludźmi

hellomyhate
hellomyhate
3.42k•2 lata temu
byKadia • 2 lata temu
Szefowa nie widzi problemu w tym, że będę pracować 60 dni pod rząd bez ani jednego dnia przerwy 🙃🙃 Ta praca robi się coraz bardziej toksyczna...

O matko to gdzie Ty pracujesz ? 😳

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•2 lata temu

Wystawiłam zestaw perfum na olx. W sumie utworzyłam 2 tańszy i droższy. Do tańszego cały czas dostaje oferty typu " kupię za połowę " , "kupię za 60", "a może za 100 z dostawą ". Kurcze wystawiłam za 300, te oferty są śmieszne 🦧

byKadia
byKadia
571•2 lata temu
byKadia • 2 lata temu
Szefowa nie widzi problemu w tym, że będę pracować 60 dni pod rząd bez ani jednego dnia przerwy 🙃🙃 Ta praca robi się coraz bardziej toksyczna...

Nuanda • 2 lata temu
To brzmi strasznie😱! A jakiś kodeks pracy?

byKadia • 2 lata temu
Obowiązuje tylko w teorii, w praktyce już nie. Ludzie się pozwalniali i teraz nie ma komu pracować, więc my mamy nadrabiać za braki...

Nuanda • 2 lata temu
I to jest po prostu straszne. Że człowiek dla pracodawcy często nie ma żadnego znaczenia, a nie może sobie pozwolić na zrezygnowanie z pracy...

Dokładnie tak!

Nuanda
Nuanda
954•2 lata temu
byKadia • 2 lata temu
Szefowa nie widzi problemu w tym, że będę pracować 60 dni pod rząd bez ani jednego dnia przerwy 🙃🙃 Ta praca robi się coraz bardziej toksyczna...

Nuanda • 2 lata temu
To brzmi strasznie😱! A jakiś kodeks pracy?

byKadia • 2 lata temu
Obowiązuje tylko w teorii, w praktyce już nie. Ludzie się pozwalniali i teraz nie ma komu pracować, więc my mamy nadrabiać za braki...

I to jest po prostu straszne. Że człowiek dla pracodawcy często nie ma żadnego znaczenia, a nie może sobie pozwolić na zrezygnowanie z pracy...

byKadia
byKadia
571•2 lata temu
byKadia • 2 lata temu
Szefowa nie widzi problemu w tym, że będę pracować 60 dni pod rząd bez ani jednego dnia przerwy 🙃🙃 Ta praca robi się coraz bardziej toksyczna...

Nuanda • 2 lata temu
To brzmi strasznie😱! A jakiś kodeks pracy?

Obowiązuje tylko w teorii, w praktyce już nie. Ludzie się pozwalniali i teraz nie ma komu pracować, więc my mamy nadrabiać za braki...

Nuanda
Nuanda
954•2 lata temu
byKadia • 2 lata temu
Szefowa nie widzi problemu w tym, że będę pracować 60 dni pod rząd bez ani jednego dnia przerwy 🙃🙃 Ta praca robi się coraz bardziej toksyczna...

To brzmi strasznie😱! A jakiś kodeks pracy?

byKadia
byKadia
571•2 lata temu

Szefowa nie widzi problemu w tym, że będę pracować 60 dni pod rząd bez ani jednego dnia przerwy 🙃🙃 Ta praca robi się coraz bardziej toksyczna...

dastiina
dastiina
9.14k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Przede mną ciężki, intensywny czas. Chciała bym obronić się w 1 terminie, ale niestety widzę to słabo... Liczyłam na światełko w tunelu, ale mam wrażenie, że się cofam. Poza tym miałam dziś okropny dzień w pracy, który wywołał u mnie apogeum i rozpłakałam się. Mnóstwo stresu. Podejrzewam, że sporo z Was to przeżywała i doceniam to jak ciężko trzeba zapracować na swoje wykształcenie. Jest ciężko i mam chwilę zwątpienia czy aby dobrze zrobiłam, że po 30 poszłam na studia.

maktao • 2 lata temu
Dobrze zrobiłaś, szkoda zmarnować tych lat i się nie obronić. Dasz radę. A płacz pomaga i każdy płacze, czasem nawet bardzo. Czemu słabo? Są jakieś problemy z praca?

dastiina • 2 lata temu
Właśnie nie ma problemu, tylko wiecznie jest coś nie tak... Już nie daję rady. Chyba po prostu za dużo obowiązków, poza pisaniem pracy, projekty, testy i już psychicznie nie wyrabiam. No, a poza tym dużo obowiązków w pracy, stres i wracam zmęczona do domu na maxa. To wszystko chyba kumuluje to, że nie mam siły by myśleć o nauce.

maktao • 2 lata temu
jak już minie okres studiów i się obronisz, to będzie Ci dużo lżej, z duszy spadnie ciężar... Nie ma nic złego w obronie w drugim terminie

dastiina • 2 lata temu
Czekam na ten moment. Miałam chwilę, że myślałam, żeby pójść dalej, ale... muszę psychicznie odpocząć. Wiem, że drugi termin to nie koniec świata. Postaram się zrobić tak, by zaliczyć w 1, ale jak się nie uda to trudno.

wenkka • 2 lata temu
A musisz się bronić w pierwszym terminie? Są jakieś konsekwencje? Bo może trzeba wrzucić na luz i obronić się po prostu później, ale z lepszym samopoczuciem. Studiowałam dziennie dwa kierunki i na jednym nie przystąpiłam do obrony od razu, bo miałam ciężka sesje na drugim kierunku, obroniłam się dopiero w grudniu. :D

dastiina • 2 lata temu
Piszemy pracę w grupie i koleżanka chce w 1 terminie. ;)

wenkka • 2 lata temu
To gorzej :(

dastiina • 2 lata temu
No, niestety. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
@dastiina a tak z innej beczki co studiujesz? 🙂

dastiina • 2 lata temu
Zarządzanie ;)

maktao • 2 lata temu
Moja siostra też teraz dłubie licencjat na zarządzaniu zaocznym i prace pisze sama. Ja jestem ciekawa - nie pytam złośliwie - jak wygląda pisanie pracy dyplomowej w grupie. Nie wiedziałam, że to jest dopuszczalne :D

dastiina • 2 lata temu
Jest dopuszczalne. Tak jak każdy projekt grupowy. Poza pracą oddaje się także sprawozdanie - kto, co zrobił.

maktao • 2 lata temu
Fajnie, moi studenci mają projekty dyplomowe, ale obok tego piszą normalnie magisterkę, stąd pytania Chyba jednak łatwiej samemu, chociazby z tego powodu, że trudno dogadać sie z terminami.

Tak, myślę, że samemu jest łatwiej, chodzi tu o terminy, itp.

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Przede mną ciężki, intensywny czas. Chciała bym obronić się w 1 terminie, ale niestety widzę to słabo... Liczyłam na światełko w tunelu, ale mam wrażenie, że się cofam. Poza tym miałam dziś okropny dzień w pracy, który wywołał u mnie apogeum i rozpłakałam się. Mnóstwo stresu. Podejrzewam, że sporo z Was to przeżywała i doceniam to jak ciężko trzeba zapracować na swoje wykształcenie. Jest ciężko i mam chwilę zwątpienia czy aby dobrze zrobiłam, że po 30 poszłam na studia.

maktao • 2 lata temu
Dobrze zrobiłaś, szkoda zmarnować tych lat i się nie obronić. Dasz radę. A płacz pomaga i każdy płacze, czasem nawet bardzo. Czemu słabo? Są jakieś problemy z praca?

dastiina • 2 lata temu
Właśnie nie ma problemu, tylko wiecznie jest coś nie tak... Już nie daję rady. Chyba po prostu za dużo obowiązków, poza pisaniem pracy, projekty, testy i już psychicznie nie wyrabiam. No, a poza tym dużo obowiązków w pracy, stres i wracam zmęczona do domu na maxa. To wszystko chyba kumuluje to, że nie mam siły by myśleć o nauce.

maktao • 2 lata temu
jak już minie okres studiów i się obronisz, to będzie Ci dużo lżej, z duszy spadnie ciężar... Nie ma nic złego w obronie w drugim terminie

dastiina • 2 lata temu
Czekam na ten moment. Miałam chwilę, że myślałam, żeby pójść dalej, ale... muszę psychicznie odpocząć. Wiem, że drugi termin to nie koniec świata. Postaram się zrobić tak, by zaliczyć w 1, ale jak się nie uda to trudno.

wenkka • 2 lata temu
A musisz się bronić w pierwszym terminie? Są jakieś konsekwencje? Bo może trzeba wrzucić na luz i obronić się po prostu później, ale z lepszym samopoczuciem. Studiowałam dziennie dwa kierunki i na jednym nie przystąpiłam do obrony od razu, bo miałam ciężka sesje na drugim kierunku, obroniłam się dopiero w grudniu. :D

dastiina • 2 lata temu
Piszemy pracę w grupie i koleżanka chce w 1 terminie. ;)

wenkka • 2 lata temu
To gorzej :(

dastiina • 2 lata temu
No, niestety. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
@dastiina a tak z innej beczki co studiujesz? 🙂

dastiina • 2 lata temu
Zarządzanie ;)

maktao • 2 lata temu
Moja siostra też teraz dłubie licencjat na zarządzaniu zaocznym i prace pisze sama. Ja jestem ciekawa - nie pytam złośliwie - jak wygląda pisanie pracy dyplomowej w grupie. Nie wiedziałam, że to jest dopuszczalne :D

dastiina • 2 lata temu
Jest dopuszczalne. Tak jak każdy projekt grupowy. Poza pracą oddaje się także sprawozdanie - kto, co zrobił.

Fajnie, moi studenci mają projekty dyplomowe, ale obok tego piszą normalnie magisterkę, stąd pytania
Chyba jednak łatwiej samemu, chociazby z tego powodu, że trudno dogadać sie z terminami.

dastiina
dastiina
9.14k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Przede mną ciężki, intensywny czas. Chciała bym obronić się w 1 terminie, ale niestety widzę to słabo... Liczyłam na światełko w tunelu, ale mam wrażenie, że się cofam. Poza tym miałam dziś okropny dzień w pracy, który wywołał u mnie apogeum i rozpłakałam się. Mnóstwo stresu. Podejrzewam, że sporo z Was to przeżywała i doceniam to jak ciężko trzeba zapracować na swoje wykształcenie. Jest ciężko i mam chwilę zwątpienia czy aby dobrze zrobiłam, że po 30 poszłam na studia.

maktao • 2 lata temu
Dobrze zrobiłaś, szkoda zmarnować tych lat i się nie obronić. Dasz radę. A płacz pomaga i każdy płacze, czasem nawet bardzo. Czemu słabo? Są jakieś problemy z praca?

dastiina • 2 lata temu
Właśnie nie ma problemu, tylko wiecznie jest coś nie tak... Już nie daję rady. Chyba po prostu za dużo obowiązków, poza pisaniem pracy, projekty, testy i już psychicznie nie wyrabiam. No, a poza tym dużo obowiązków w pracy, stres i wracam zmęczona do domu na maxa. To wszystko chyba kumuluje to, że nie mam siły by myśleć o nauce.

maktao • 2 lata temu
jak już minie okres studiów i się obronisz, to będzie Ci dużo lżej, z duszy spadnie ciężar... Nie ma nic złego w obronie w drugim terminie

dastiina • 2 lata temu
Czekam na ten moment. Miałam chwilę, że myślałam, żeby pójść dalej, ale... muszę psychicznie odpocząć. Wiem, że drugi termin to nie koniec świata. Postaram się zrobić tak, by zaliczyć w 1, ale jak się nie uda to trudno.

wenkka • 2 lata temu
A musisz się bronić w pierwszym terminie? Są jakieś konsekwencje? Bo może trzeba wrzucić na luz i obronić się po prostu później, ale z lepszym samopoczuciem. Studiowałam dziennie dwa kierunki i na jednym nie przystąpiłam do obrony od razu, bo miałam ciężka sesje na drugim kierunku, obroniłam się dopiero w grudniu. :D

dastiina • 2 lata temu
Piszemy pracę w grupie i koleżanka chce w 1 terminie. ;)

wenkka • 2 lata temu
To gorzej :(

dastiina • 2 lata temu
No, niestety. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
@dastiina a tak z innej beczki co studiujesz? 🙂

dastiina • 2 lata temu
Zarządzanie ;)

maktao • 2 lata temu
Moja siostra też teraz dłubie licencjat na zarządzaniu zaocznym i prace pisze sama. Ja jestem ciekawa - nie pytam złośliwie - jak wygląda pisanie pracy dyplomowej w grupie. Nie wiedziałam, że to jest dopuszczalne :D

Jest dopuszczalne. Tak jak każdy projekt grupowy. Poza pracą oddaje się także sprawozdanie - kto, co zrobił.

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Przede mną ciężki, intensywny czas. Chciała bym obronić się w 1 terminie, ale niestety widzę to słabo... Liczyłam na światełko w tunelu, ale mam wrażenie, że się cofam. Poza tym miałam dziś okropny dzień w pracy, który wywołał u mnie apogeum i rozpłakałam się. Mnóstwo stresu. Podejrzewam, że sporo z Was to przeżywała i doceniam to jak ciężko trzeba zapracować na swoje wykształcenie. Jest ciężko i mam chwilę zwątpienia czy aby dobrze zrobiłam, że po 30 poszłam na studia.

maktao • 2 lata temu
Dobrze zrobiłaś, szkoda zmarnować tych lat i się nie obronić. Dasz radę. A płacz pomaga i każdy płacze, czasem nawet bardzo. Czemu słabo? Są jakieś problemy z praca?

dastiina • 2 lata temu
Właśnie nie ma problemu, tylko wiecznie jest coś nie tak... Już nie daję rady. Chyba po prostu za dużo obowiązków, poza pisaniem pracy, projekty, testy i już psychicznie nie wyrabiam. No, a poza tym dużo obowiązków w pracy, stres i wracam zmęczona do domu na maxa. To wszystko chyba kumuluje to, że nie mam siły by myśleć o nauce.

maktao • 2 lata temu
jak już minie okres studiów i się obronisz, to będzie Ci dużo lżej, z duszy spadnie ciężar... Nie ma nic złego w obronie w drugim terminie

dastiina • 2 lata temu
Czekam na ten moment. Miałam chwilę, że myślałam, żeby pójść dalej, ale... muszę psychicznie odpocząć. Wiem, że drugi termin to nie koniec świata. Postaram się zrobić tak, by zaliczyć w 1, ale jak się nie uda to trudno.

wenkka • 2 lata temu
A musisz się bronić w pierwszym terminie? Są jakieś konsekwencje? Bo może trzeba wrzucić na luz i obronić się po prostu później, ale z lepszym samopoczuciem. Studiowałam dziennie dwa kierunki i na jednym nie przystąpiłam do obrony od razu, bo miałam ciężka sesje na drugim kierunku, obroniłam się dopiero w grudniu. :D

dastiina • 2 lata temu
Piszemy pracę w grupie i koleżanka chce w 1 terminie. ;)

wenkka • 2 lata temu
To gorzej :(

dastiina • 2 lata temu
No, niestety. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
@dastiina a tak z innej beczki co studiujesz? 🙂

dastiina • 2 lata temu
Zarządzanie ;)

Moja siostra też teraz dłubie licencjat na zarządzaniu zaocznym i prace pisze sama. Ja jestem ciekawa - nie pytam złośliwie - jak wygląda pisanie pracy dyplomowej w grupie. Nie wiedziałam, że to jest dopuszczalne

dastiina
dastiina
9.14k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Przede mną ciężki, intensywny czas. Chciała bym obronić się w 1 terminie, ale niestety widzę to słabo... Liczyłam na światełko w tunelu, ale mam wrażenie, że się cofam. Poza tym miałam dziś okropny dzień w pracy, który wywołał u mnie apogeum i rozpłakałam się. Mnóstwo stresu. Podejrzewam, że sporo z Was to przeżywała i doceniam to jak ciężko trzeba zapracować na swoje wykształcenie. Jest ciężko i mam chwilę zwątpienia czy aby dobrze zrobiłam, że po 30 poszłam na studia.

maktao • 2 lata temu
Dobrze zrobiłaś, szkoda zmarnować tych lat i się nie obronić. Dasz radę. A płacz pomaga i każdy płacze, czasem nawet bardzo. Czemu słabo? Są jakieś problemy z praca?

dastiina • 2 lata temu
Właśnie nie ma problemu, tylko wiecznie jest coś nie tak... Już nie daję rady. Chyba po prostu za dużo obowiązków, poza pisaniem pracy, projekty, testy i już psychicznie nie wyrabiam. No, a poza tym dużo obowiązków w pracy, stres i wracam zmęczona do domu na maxa. To wszystko chyba kumuluje to, że nie mam siły by myśleć o nauce.

maktao • 2 lata temu
jak już minie okres studiów i się obronisz, to będzie Ci dużo lżej, z duszy spadnie ciężar... Nie ma nic złego w obronie w drugim terminie

dastiina • 2 lata temu
Czekam na ten moment. Miałam chwilę, że myślałam, żeby pójść dalej, ale... muszę psychicznie odpocząć. Wiem, że drugi termin to nie koniec świata. Postaram się zrobić tak, by zaliczyć w 1, ale jak się nie uda to trudno.

wenkka • 2 lata temu
A musisz się bronić w pierwszym terminie? Są jakieś konsekwencje? Bo może trzeba wrzucić na luz i obronić się po prostu później, ale z lepszym samopoczuciem. Studiowałam dziennie dwa kierunki i na jednym nie przystąpiłam do obrony od razu, bo miałam ciężka sesje na drugim kierunku, obroniłam się dopiero w grudniu. :D

dastiina • 2 lata temu
Piszemy pracę w grupie i koleżanka chce w 1 terminie. ;)

wenkka • 2 lata temu
To gorzej :(

dastiina • 2 lata temu
No, niestety. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
@dastiina a tak z innej beczki co studiujesz? 🙂

Zarządzanie

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Przede mną ciężki, intensywny czas. Chciała bym obronić się w 1 terminie, ale niestety widzę to słabo... Liczyłam na światełko w tunelu, ale mam wrażenie, że się cofam. Poza tym miałam dziś okropny dzień w pracy, który wywołał u mnie apogeum i rozpłakałam się. Mnóstwo stresu. Podejrzewam, że sporo z Was to przeżywała i doceniam to jak ciężko trzeba zapracować na swoje wykształcenie. Jest ciężko i mam chwilę zwątpienia czy aby dobrze zrobiłam, że po 30 poszłam na studia.

maktao • 2 lata temu
Dobrze zrobiłaś, szkoda zmarnować tych lat i się nie obronić. Dasz radę. A płacz pomaga i każdy płacze, czasem nawet bardzo. Czemu słabo? Są jakieś problemy z praca?

dastiina • 2 lata temu
Właśnie nie ma problemu, tylko wiecznie jest coś nie tak... Już nie daję rady. Chyba po prostu za dużo obowiązków, poza pisaniem pracy, projekty, testy i już psychicznie nie wyrabiam. No, a poza tym dużo obowiązków w pracy, stres i wracam zmęczona do domu na maxa. To wszystko chyba kumuluje to, że nie mam siły by myśleć o nauce.

maktao • 2 lata temu
jak już minie okres studiów i się obronisz, to będzie Ci dużo lżej, z duszy spadnie ciężar... Nie ma nic złego w obronie w drugim terminie

dastiina • 2 lata temu
Czekam na ten moment. Miałam chwilę, że myślałam, żeby pójść dalej, ale... muszę psychicznie odpocząć. Wiem, że drugi termin to nie koniec świata. Postaram się zrobić tak, by zaliczyć w 1, ale jak się nie uda to trudno.

wenkka • 2 lata temu
A musisz się bronić w pierwszym terminie? Są jakieś konsekwencje? Bo może trzeba wrzucić na luz i obronić się po prostu później, ale z lepszym samopoczuciem. Studiowałam dziennie dwa kierunki i na jednym nie przystąpiłam do obrony od razu, bo miałam ciężka sesje na drugim kierunku, obroniłam się dopiero w grudniu. :D

dastiina • 2 lata temu
Piszemy pracę w grupie i koleżanka chce w 1 terminie. ;)

wenkka • 2 lata temu
To gorzej :(

dastiina • 2 lata temu
No, niestety. :(

@dastiina a tak z innej beczki co studiujesz? 🙂

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Ktoś teraz ogląda serial na balkonie, na głośniku... Ludzie są niemożliwi. :(

Mam sąsiada, który jak sobie za dużo do gardła wleje to muzyka na pół wsi idzie nawet całą noc, a on śpi jak się potem okazuje... 🤦

dastiina
dastiina
9.14k•2 lata temu
dastiina • 2 lata temu
Przede mną ciężki, intensywny czas. Chciała bym obronić się w 1 terminie, ale niestety widzę to słabo... Liczyłam na światełko w tunelu, ale mam wrażenie, że się cofam. Poza tym miałam dziś okropny dzień w pracy, który wywołał u mnie apogeum i rozpłakałam się. Mnóstwo stresu. Podejrzewam, że sporo z Was to przeżywała i doceniam to jak ciężko trzeba zapracować na swoje wykształcenie. Jest ciężko i mam chwilę zwątpienia czy aby dobrze zrobiłam, że po 30 poszłam na studia.

maktao • 2 lata temu
Dobrze zrobiłaś, szkoda zmarnować tych lat i się nie obronić. Dasz radę. A płacz pomaga i każdy płacze, czasem nawet bardzo. Czemu słabo? Są jakieś problemy z praca?

dastiina • 2 lata temu
Właśnie nie ma problemu, tylko wiecznie jest coś nie tak... Już nie daję rady. Chyba po prostu za dużo obowiązków, poza pisaniem pracy, projekty, testy i już psychicznie nie wyrabiam. No, a poza tym dużo obowiązków w pracy, stres i wracam zmęczona do domu na maxa. To wszystko chyba kumuluje to, że nie mam siły by myśleć o nauce.

maktao • 2 lata temu
jak już minie okres studiów i się obronisz, to będzie Ci dużo lżej, z duszy spadnie ciężar... Nie ma nic złego w obronie w drugim terminie

dastiina • 2 lata temu
Czekam na ten moment. Miałam chwilę, że myślałam, żeby pójść dalej, ale... muszę psychicznie odpocząć. Wiem, że drugi termin to nie koniec świata. Postaram się zrobić tak, by zaliczyć w 1, ale jak się nie uda to trudno.

wenkka • 2 lata temu
A musisz się bronić w pierwszym terminie? Są jakieś konsekwencje? Bo może trzeba wrzucić na luz i obronić się po prostu później, ale z lepszym samopoczuciem. Studiowałam dziennie dwa kierunki i na jednym nie przystąpiłam do obrony od razu, bo miałam ciężka sesje na drugim kierunku, obroniłam się dopiero w grudniu. :D

dastiina • 2 lata temu
Piszemy pracę w grupie i koleżanka chce w 1 terminie. ;)

wenkka • 2 lata temu
To gorzej :(

No, niestety.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.