Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 296 / 2920
To chyba zależy od lekarza bo mi sam zaproponował kolonoskopie czekalam 6miesiecy ale chociaz wiem ze wszystko jest ok .
Jestem wkurzona na polską służbę zdrowia. Od kilku dobrych lat zmagam się z zapaleniami żołądka, refluksem i zapaleniem jelit. Już drugi raz w przeciągu PÓŁ ROKU wykryto u mnie helicobacter. Mało tego miesiąc temu przeżyłam groźną chorobę zakaźną, która zaatakowała mi serce.
W momencie gdy poprosiłam o skierowanie na kolonoskopię zostałam wyśmiana. "Musi Pani poczekać dobre 20 lat, jest przecież pani za młoda na takie choroby". (Mój dziadek zmarł na raka jelita bo wszystkie objawy za młodu były bagatelizowane, moja mama miała wycinane polipy podczas kolonoskopii). Czy naprawdę takie objawy nie świadczą, aby zacząć się badać?🤬
Chyba czas zacząć leczyć się prywatnie... Jedna wielka porażka..
Powiem Ci ,że rozumiem drobną negocjacje ceny ,ale zachowajmy we wszystkim umiar
Wystawiłam zestaw perfum na olx. W sumie utworzyłam 2 tańszy i droższy. Do tańszego cały czas dostaje oferty typu " kupię za połowę " , "kupię za 60", "a może za 100 z dostawą ". Kurcze wystawiłam za 300, te oferty są śmieszne 🦧
I to jest po prostu straszne. Że człowiek dla pracodawcy często nie ma żadnego znaczenia, a nie może sobie pozwolić na zrezygnowanie z pracy...
Obowiązuje tylko w teorii, w praktyce już nie. Ludzie się pozwalniali i teraz nie ma komu pracować, więc my mamy nadrabiać za braki...
Szefowa nie widzi problemu w tym, że będę pracować 60 dni pod rząd bez ani jednego dnia przerwy 🙃🙃 Ta praca robi się coraz bardziej toksyczna...
Fajnie, moi studenci mają projekty dyplomowe, ale obok tego piszą normalnie magisterkę, stąd pytania
Chyba jednak łatwiej samemu, chociazby z tego powodu, że trudno dogadać sie z terminami.
Jest dopuszczalne. Tak jak każdy projekt grupowy. Poza pracą oddaje się także sprawozdanie - kto, co zrobił.
Moja siostra też teraz dłubie licencjat na zarządzaniu zaocznym i prace pisze sama. Ja jestem ciekawa - nie pytam złośliwie - jak wygląda pisanie pracy dyplomowej w grupie. Nie wiedziałam, że to jest dopuszczalne
Mam sąsiada, który jak sobie za dużo do gardła wleje to muzyka na pół wsi idzie nawet całą noc, a on śpi jak się potem okazuje... 🤦