Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 227 / 2920
Chociaż przyznaję, że ja też się dowiedziałam przez przypadek... 😅 Pani z psem chciała wejść i koleżanka jej pozwoliła, później okazało się że Rossmann ogólnie jest przyjaźnie nastawiony na zwierzaki.
Ale mi się przed tą sytuacją też zdawało, że nie można, bo raczej przed większością sklepów jest piktogram z przekreślonym psem...
A to już po 3 miesiącach można? Nie wiem, chyba nie powinnaś jeszcze wyciągać. Octaniseptem moja koleżanka psikała. Czasem się niestety tak dzieje. 🥲
A ja pracowałam w dwóch różnych Rossmannach i w obu było pozwolenie żeby psy wchodziły 🫣
Dziewczyny mam problem z kolczykiem w uchu. Robiłam trzy miesiące temu, próbuję go odkręcić i za nic w świecie nie mogę. Jest malutki, kompletnie nie mam jak tego złapać i zdjąć. Nie chce mi się chodzić do salonu bo nie mam kiedy, jak sobie z tym poradzić bo jestem wściekła 😭😭😭😭
U mnie w Rossmanie kasjerka nie pozwoliła babce wejść z psem a ta chamsko weszła mimo kilkukrotnego zwracania uwagi 😅 także zależy chyba od tego kto siedzi w sklepie 🙈 mówiła że jak wejdzie i na kamerach będzie ja widać z psem będzie miała problemy w pracy bo nie wolno zwierząt brać
Właśnie nie wiadomo kto ma jaką fobię i jak zareaguje 😅. Sama się nie boję szczurów, ale tak jak piszesz w pierwszym momencie też mi serce mocniej zabiło bo się nie spodziewałam. Aczkolwiek znałam osoby które wpadały w histerię na sam widok takich zwierzątek...
W Poznaniu kiedyś byli punki, co ze szczurami wszędzie chodzili. Ja się nie boję gryzoni, ale zawału można dostać przez sam fakt, że się nie spodziewasz szczura w kapturze jakiegoś gościa. PS. Na widok węża to bym wiała ze sklepu, w tym roku nad morzem po deptaku chodzili ludzie z wężami do zdjęć i omijałam ich wieeelkim łukiem.
I jak znalazłaś? Ja w odkurzaczu znalazłam kiedyś zaginiony kolczyk (i masę lego moich dzieci).
A to skoro my dwie tak mamy to nie może być chyba błąd, no trochę szkoda..
Wydaje mi się, że też już to miałam.
Chodzi o to, że tego drugiego nie ma jak podwoić i to chyba nie robi się razy 4, więc prawdopodobnie wszystko jest tak jak być powinno, jeśli przynajmniej my dwie tak mamy i to się nie zmieniło od jakiegoś czasu 🤔
Mi się wydaje że powinno też tak być np. Trafiam x2 kręcę wylosowałam 50x2 i za drugim razem powinno być to samo
Dzisiaj w gle fortuny zdobyłam dwa razy "X2" i wydawało mi się, że powinno mi wylosowaną liczbę pomnożyć właśnie dwa razy przez 2, a pomnożyło tylko raz.
U mnie to samo.... dzisiaj i jutro takie upały a w pracy bez klimy, masakra a jeszcze popołudniowe zmiany 😔