Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 225 / 2920
Oni tacy są, przestań się starac naprawdę.
Mój facet zauważył, że im mniej się stara tym jest bardziej doceniany. Ale już zmienił pracę i w nowej pracy uprawia to samo, sprawdza się.
Podpisałam ostatnio przedłużenie umowy w pracy i nie jestem z tego powodu zadowolona , mam już dość tego stresu który tam panuję i wymagań które są stawiane ,bardzo się staram a babeczka mi mówi że nie widzi moich starań....
Ta pogoda nie pozwala mi normalnie funkcjonować 🥵🌡️☀️. Dzisiaj wyszłam z domu dopiero około 21, żeby chociaż rozprostować kości, ale tak się nie da żyć. Nie mam siły nawet umyć naczyń czy zrobić jedzenia. Najgorsze lato mojego życia...
Dla mnie ten w kostce to za duża porcja niestety. Mam nadzieję, że wróci ten biedronkowy w końcu.
Dobrze, że jeszcze tylko dziś i jutro w tej pracy 🤧 liczę, że znajdą mi coś bliżej...
Współczuję z tymi oknami, ja też miałam się za nie wczoraj zabierać, ale odpuściłam i czekam do piątku, bo straszą tymi alertami. Jedziemy dzisiaj do rodziny i mam nadzieję, ze nie będzie łamać drzew po drodze
U mnie tego mrożonego szpinaku z Biedry już bardzo długo nie ma, tylko ten w kostce z Frosty. Jest spoko, ale trzeba od razu wszystko rozmrażać, a ten w bryłkach mogłam sobie dzielić. Chociaż fakt, że jak jeszcze był to w smaku był już fatalny...
A wkurza mnie, że wczoraj miałam energię, umyłam wszystkie okna w domu, a teraz dostaję alert, że mogą być burze i deszcze. No nieeeeeeeee. I spoko, nie wkurzałabym się tak, gdyby nie fakt, że jest u mnie bardzo dużo kurzu na zewnątrz, bo budowy na około i jak tylko trochę pada to cały osadza się z deszczem na szybach.
U mnie ze szpinakiem mrożonym jest podobnie… nie zliczę ile razy brałam przez to świeży, a jednak mrożony wychodzi ekonomiczniej + mogę wziąć ile chce, a świeży to od razu robię z całości bo nie wytrzyma to za długo w lodówce, a poza tym tak się to skurczy że jakbym podzieliła tą paczkę, to w sosie jakby nic nie było..
Wkurza mnie brak mrożonek w Biedronce. Już kolejny raz chodzę za szpinakiem, brokułami i bobem i pustki... Sama fasolka leży, ale na nią nie mam ochoty
Ja mnóstwo rzeczy zamawiałam na ich stronie (bo moje województwo się sklepu nie doczeka...), czy to meble czy mniejsze pierdółki i zawsze było ok.
Ikea nigdy na mnie dobrego wrażenia nie zrobiła jeśli chodzi o zamówienia internetowe. Zawsze coś z dostawą nie tak, zawsze 😂 nie przypominam sobie bezproblemowej dostawy
Przez tydzień nie było wysyłki paczki z allegro z rzeczami z ikei.
Po mojej wiadomości dzień później paczka została nadana.
Dzisiaj przyszła, nie było w niej połowy zamówionych rzeczy... Dobrze, że nagrywałam otwieranie...
Nic się nie stresuj. Ja miałam. Jest to w miarę szybkie i bezbolesne. Nic mi się nie stało, a synek urodził się zdrowy.