Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 229 / 2920
Od kilku dni trwa u nas oczyszczanie wody, bo wykryli bakterie z grupy coli... I to nawet nie wiadomo od kiedy woda była zła, a mieszkańcy zostali powiadomieni w poście na FB, wydrukowane też były ostrzeżenia na mieście... Ciekawe tylko, jak o sprawie miały dowiedzieć się osoby starsze, które z internetu nie korzystają, a wychodzą tylko do sklepu lub nie wychodzą wcale. Porażka na całej linii. Przynajmniej wiem już, jaka była przyczyna moich problemów żołądkowych w zeszłym tygodniu 😶
Teraz woda wali chlorem niemiłosiernie, do wszystkiego bierzemy wodę butelkowaną, która oczywiście wykupuje się w tempie ekspresowym. Nie wiadomo nawet, ile jeszcze potrwa to oczyszczanie, bo według informacji podanych przez gminę miało to zająć kilkanaście do kilkudziesięciu godzin - trwa od czwartku. Na komentarze nikt nie odpowiada, zero informacji zwrotnej do mieszkańców.
Z jakimi zwierzętami chodzicie na zakupy? Z psem, jasne, ale ja dziś przeżyłam szok i najadłam się strachu w biedrze.
Mijałam panią w alejce i dopiero jak jej pluszak się ruszył to się okazało, że to nie pluszaka ma na szyi a prawdziwego węża.
Potem stała z nim przy kasach mimo że mogła z nim wyjść, dostała oppp od syna, że po co tam stoi, ludzi starszy… kasjerka bała się podejść do kas samoobsługowych
Wiedziałam że tak będzie przyszła mi już połowa próbek tapet i żadna mnie nie zachwyca 😩
Szukałam już chyba wszędzie po kilka razy 😭 dzisiaj jeszcze sprawdzę worek z odkurzacza, to ostatnia szansa bo już brak mi pomysłów
Zaczęłam się pakować bo w niedzielę w końcu jedziemy na wakacje i okazało się, że dwie sukienki skurczyły mi się w praniu… w dodatku specjalnie prałam je ręcznie
2w1 narzekam i się cieszę. Kupiłam kolejną torebkę, tracę ostatnie grosze na koncie, ale warto kupiłam upragnioną Whitney od Korsa😅
Dokładnie, mają to, na co zasłużyli. Jak ktoś chce komuś innemu odebrać szczęście to lepiej, żeby się zastanowił nad karmą 😅
Karma wraca, zawsze. Żal mi typa, żal mi takich ludzi w ogóle. Nie to, że mu współczuję, ale żal mi, że tacy istnieją...
Chciałam w przyszłym tygodniu wziąć wolne na długi weekend, pojechać do rodziców, a przy okazji spotkać się ze znajomymi. Tymczasem absolutnie wszyscy znajomi mają już plany. No i rozmyślam, czy jednak nie przełożyć tego wyjazdu, tylko nie chciałabym robić przykrości rodzicom...
Nie jestem złośliwa i nie życzę nikomu źle, ale po latach okazało się, że moje słowa do wówczas mojego chłopaka "jaki ojciec, taki syn" jednak się spełniły 😅 Gdyby nie zniszczył mnie psychicznie i jednocześnie mojego zdrowia i nie usłyszałabym od niego takich słów to byłoby mi go szkoda. Po trzech miesiącach zaręczył się z dziewczyną, wziął z nią ślub kościelny i rozwiódł się, a na dodatek on jak i jego mamusia profesor twierdzili, że godne życie to wykształcenie i posiadanie majątku. No i teraz się okazało, że pracuje w firmie spożywczej swojego ojca, a miał być przecież wielkim chirurgiem ortodontą 😂
Koleżanka jest pierwszy dzień na urlopie, a ja już nie wiem w co ręce włożyć 😔
Zamówiłam jakieś 30 próbek złotych tapet bo szukam idealnego odcienia, to dopiero korytarze a gdzie reszta domu 😫
My tu mamy 5 okien, które można uchylać, i na pewno zrobimy na wszystkich. Podobno tam gdzie chcemy je robić, za okna naszej wielkości jest ok. 100 zł za okno, więc to raczej dobra cena.
U mnie 3 duże i 1 mała moskitiera do łazienki to wydatek ok. 600 zł z tego co pamiętam i za nic nie chce ganiać za pszczołami czy biedronkami, bo u mnie akurat z tymi drugimi jest problem