Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2107 / 2918

Fiziaaa
Fiziaaa
178•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
od rana boli mnie głowa :(

kkosarska • 6 lat temu
Mnie tak samo :( mam wrażenie, że mi ją rozsadzi... tabletki nie pomogły...

patpat • 6 lat temu
ja też się dołączam... i to już się ciągnie od kilku dni :(

I mnie głowa boli od po południa 😥 Migrena 😥 Jak mi nie przejdzie za 2-3 h to wezmę etopiryne. 😥😥😥

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu

Obecnie nie widzę żadnych pozytywów, do tego znowu wzięło mnie na słuchanie dołującego rapu...

bow90
bow90
5.51k•6 lat temu

W obu telewizorach nie działa nam TVP 1 i TVP 2 nie wiadomo dlaczego A chcieliśmy sprzedać jeden telewizor i musieliśmy oddać kasę kupującemu

lichee
lichee
2.43k•6 lat temu

Drugi dzień pracy zdalnej... 17 osób w jednej grupie, to nie na moje nerwy... Zdecydowanie wolałam tradycyjne nauczanie . Nie wiem jak wytrzymam tak kilka miesiecy.

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu

Na komputerze wychodzą mi takie wielkie reklamy na DC na pół strony i żeby zniknęły muszę odświeżać 😞

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
Jest przed 22, a ja wcinam chałwę 🤦‍♀️

Hahaha, u mnie standard: przychodzi noc, to ja zabieram się za czyszczenie szafek

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu

Tak mi się zacina DC że lepiej nie mówić .

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu

Jest przed 22, a ja wcinam chałwę 🤦‍♀️

patpat
patpat
696•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
od rana boli mnie głowa :(

kkosarska • 6 lat temu
Mnie tak samo :( mam wrażenie, że mi ją rozsadzi... tabletki nie pomogły...

ja też się dołączam... i to już się ciągnie od kilku dni

kkosarska
kkosarska
11.08k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
od rana boli mnie głowa :(

Mnie tak samo mam wrażenie, że mi ją rozsadzi... tabletki nie pomogły...

Dell
Dell
4.93k•6 lat temu

Przeciążyłam w pracy kolano, jest trochę spuchnięte i jak tylko dłużej pochodzę to zaczyna boleć, a do końca tygodnia pracuję cały czas na stojąco, nie wiem jeszcze jak w przyszłym tygodniu. Myślałam, żeby zadzwonić do lekarza i poprosić o zwolnienie, ale nie idzie dodzwonić się do przychodni...

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu

od rana boli mnie głowa

aporanek
aporanek
7.83k•6 lat temu
aporanek • 6 lat temu
Wczoraj przywiozłam wszystkie rzeczy z akademika i nie mam w ogóle miejsca żeby gdziekolwiek je ulokować...

maktao • 6 lat temu
U nas wydzielili dwa akademiki na kwarantannę i osoby tam mieszkające przenieśli do dużego bloku. Na razie nic nie słychać, abyśmy mieli przyjeżdżać po swoje rzeczy. Tez nie miałabym gdzie ich ulokowac... Po prawie 3 latach mieszkania w akademiku i niewracania do domu, trochę się nazbierało...

aporanek • 6 lat temu
U nas trzeba było się wynieść z każdego, mimo że jeden tylko podejdzie pod kwarantanne. Informacja o tym oczywiście pojawiła się w nocy i niby 2 dni na wyprowadzke. Wspaniałe podejmowanie decyzji mojego uniwersytetu.

maktao • 6 lat temu
To brzmi jak UM w Lublinie xD

Akurat Uniwersytet Śląski

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
aporanek • 6 lat temu
Wczoraj przywiozłam wszystkie rzeczy z akademika i nie mam w ogóle miejsca żeby gdziekolwiek je ulokować...

maktao • 6 lat temu
U nas wydzielili dwa akademiki na kwarantannę i osoby tam mieszkające przenieśli do dużego bloku. Na razie nic nie słychać, abyśmy mieli przyjeżdżać po swoje rzeczy. Tez nie miałabym gdzie ich ulokowac... Po prawie 3 latach mieszkania w akademiku i niewracania do domu, trochę się nazbierało...

aporanek • 6 lat temu
U nas trzeba było się wynieść z każdego, mimo że jeden tylko podejdzie pod kwarantanne. Informacja o tym oczywiście pojawiła się w nocy i niby 2 dni na wyprowadzke. Wspaniałe podejmowanie decyzji mojego uniwersytetu.

To brzmi jak UM w Lublinie

aporanek
aporanek
7.83k•6 lat temu
aporanek • 6 lat temu
Wczoraj przywiozłam wszystkie rzeczy z akademika i nie mam w ogóle miejsca żeby gdziekolwiek je ulokować...

maktao • 6 lat temu
U nas wydzielili dwa akademiki na kwarantannę i osoby tam mieszkające przenieśli do dużego bloku. Na razie nic nie słychać, abyśmy mieli przyjeżdżać po swoje rzeczy. Tez nie miałabym gdzie ich ulokowac... Po prawie 3 latach mieszkania w akademiku i niewracania do domu, trochę się nazbierało...

U nas trzeba było się wynieść z każdego, mimo że jeden tylko podejdzie pod kwarantanne. Informacja o tym oczywiście pojawiła się w nocy i niby 2 dni na wyprowadzke. Wspaniałe podejmowanie decyzji mojego uniwersytetu.

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
aporanek • 6 lat temu
Wczoraj przywiozłam wszystkie rzeczy z akademika i nie mam w ogóle miejsca żeby gdziekolwiek je ulokować...

U nas wydzielili dwa akademiki na kwarantannę i osoby tam mieszkające przenieśli do dużego bloku. Na razie nic nie słychać, abyśmy mieli przyjeżdżać po swoje rzeczy. Tez nie miałabym gdzie ich ulokowac... Po prawie 3 latach mieszkania w akademiku i niewracania do domu, trochę się nazbierało...

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu

od godziny piszę pismo do pracy. w pracy napisałabym je w godzinę i miała spokoj...

arxbella
arxbella
2.81k•6 lat temu

Dotknęło mnie tak okropne lenistwo i męczy mnie to..

aporanek
aporanek
7.83k•6 lat temu

Wczoraj przywiozłam wszystkie rzeczy z akademika i nie mam w ogóle miejsca żeby gdziekolwiek je ulokować...

hostka92
hostka92
2.9k•6 lat temu
hostka92 • 6 lat temu
Mojego narzeczonego jak i całą jego firmę właśnie dyrektor wysłał na przymusowy urlop z zaległego lub obecnego urlopu. Wszyscy wiedzą, że to nielegalne, ale dwie osoby które się oburzyły miały od ręki zredukowany etat. ;/ x_x

Nieznany profil • 6 lat temu
U mnie w pracy też nas powysylano na urlop. Długa batalia i pip i jednak okazuje się, że dyrektor może wszystko z Twoim urlopem robić. :/,

Właśnie o to chodzi. Ja rozumiem, że wszystkim teraz jest trudno i pracownikom i pracodawcom, ale to brzmi strasznie, bo nie wiadomo jak to wszystko długo potrwa. Generalnie i tak nikt nic nie powie, bo jak zostanie zwolniony to gdzie teraz znajdzie prace jak szykuje się taki kryzys, że bardzo długo pracodawcy mogą nie prowadzić rekrutacji.........

1 2106 2107 2108 2918
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.