Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2107 / 2918
I mnie głowa boli od po południa 😥 Migrena 😥 Jak mi nie przejdzie za 2-3 h to wezmę etopiryne. 😥😥😥
Obecnie nie widzę żadnych pozytywów, do tego znowu wzięło mnie na słuchanie dołującego rapu...
W obu telewizorach nie działa nam TVP 1 i TVP 2 nie wiadomo dlaczego A chcieliśmy sprzedać jeden telewizor i musieliśmy oddać kasę kupującemu
Drugi dzień pracy zdalnej... 17 osób w jednej grupie, to nie na moje nerwy... Zdecydowanie wolałam tradycyjne nauczanie . Nie wiem jak wytrzymam tak kilka miesiecy.
Na komputerze wychodzą mi takie wielkie reklamy na DC na pół strony i żeby zniknęły muszę odświeżać 😞
Hahaha, u mnie standard: przychodzi noc, to ja zabieram się za czyszczenie szafek
Mnie tak samo mam wrażenie, że mi ją rozsadzi... tabletki nie pomogły...
Przeciążyłam w pracy kolano, jest trochę spuchnięte i jak tylko dłużej pochodzę to zaczyna boleć, a do końca tygodnia pracuję cały czas na stojąco, nie wiem jeszcze jak w przyszłym tygodniu. Myślałam, żeby zadzwonić do lekarza i poprosić o zwolnienie, ale nie idzie dodzwonić się do przychodni...
U nas trzeba było się wynieść z każdego, mimo że jeden tylko podejdzie pod kwarantanne. Informacja o tym oczywiście pojawiła się w nocy i niby 2 dni na wyprowadzke. Wspaniałe podejmowanie decyzji mojego uniwersytetu.
U nas wydzielili dwa akademiki na kwarantannę i osoby tam mieszkające przenieśli do dużego bloku. Na razie nic nie słychać, abyśmy mieli przyjeżdżać po swoje rzeczy. Tez nie miałabym gdzie ich ulokowac... Po prawie 3 latach mieszkania w akademiku i niewracania do domu, trochę się nazbierało...
od godziny piszę pismo do pracy. w pracy napisałabym je w godzinę i miała spokoj...
Wczoraj przywiozłam wszystkie rzeczy z akademika i nie mam w ogóle miejsca żeby gdziekolwiek je ulokować...
Właśnie o to chodzi. Ja rozumiem, że wszystkim teraz jest trudno i pracownikom i pracodawcom, ale to brzmi strasznie, bo nie wiadomo jak to wszystko długo potrwa. Generalnie i tak nikt nic nie powie, bo jak zostanie zwolniony to gdzie teraz znajdzie prace jak szykuje się taki kryzys, że bardzo długo pracodawcy mogą nie prowadzić rekrutacji.........