Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2108 / 2918
U mnie w pracy też nas powysylano na urlop. Długa batalia i pip i jednak okazuje się, że dyrektor może wszystko z Twoim urlopem robić.,
Ja sobie tego nie wyobrażam Podstawię moją siostrę, może nikt się nie zorientuje.
Ja miałam tak seminarium, na Zoomie. Wszyscy próbują się tego zaczepić. Plus jest taki, że można tylko 40 min za free.
Mojego narzeczonego jak i całą jego firmę właśnie dyrektor wysłał na przymusowy urlop z zaległego lub obecnego urlopu. Wszyscy wiedzą, że to nielegalne, ale dwie osoby które się oburzyły miały od ręki zredukowany etat. ;/
Właśnie wstałam 🤦 od ponad roku tak długo nie spałam ale chyba dobrze mi to zrobiło 😂🤔
A mi podsyłają materiały, lektury do przeczytania i nie zamierzają z niczego rozliczać, póki co. Ufają naszej sumienności. Ma to swoje dobre i złe strony.
Ja dostałam z jednego przedmiotu zaproszenie na do tego classroom, ale totalnie nic nie rozumiem z tego co facet wysłał. Z jednego przedmiotu mamy wysłać prezentacje+ to co byśmy dopowiedzieli w Wordzie. Noo case też nam poodpadały bo miały być robione na zajęciach i babka nam napisała, że zobaczy jak rozwinie się sytuacja.
Mam tylko nadzieję, że na te projekty spojrzą trochę pobłażliwie, bo no w sumie my też nie mamy warunków do dopracowania tego. ;D
Wiesz co, dostałam już maile z 3 przedmiotów na te google classroom. Wrzucili nam tam prezentacje. Na jeden przedmiot jest do napisania projekt, to tam było jakieś info co z tego wykładu należy uwzględnić w projekcie. Z drugiego miały być case'y na zajęciach, ale babka napisała, że jeszcze nie przy tym wykładzie. Nikt nic nie wie, ale myślę, że dużo się zmieni. Raczej jeżeli jakiś prowadzący wymyślił prezentacje w grupach na przedmiocie na którym ma 100 osób, to się nie uda, będą kombinować z czymś innym.
@gulonica
@kngslk działają Wam te zajęcia online ? U nas zaczęli to ogarniać i polega to na wysyłaniu prezentacji... Nie wiadomo dalej co z projektami, które miały być na zalki, a nieoficjalnie, starosta mojej grupy dowiedziała się, że na uczelnie nie wrócimy wcześniej niż 20 kwietnia... ;/
Mój chłopak nie dojedzie do Wrocławia, i chyba muszę po niego pojechać, żeby rozwiązać sprawę z mieszkaniem, bo nie zamierzam płacić za kolejne dni.
Miałam Ci też zaproponować jeszcze operę, ale myślałam że to może nic nie da
Jutro muszę siedzieć 8 h w pracy i zamykam sklep pojutrze tez i szefowa ma nas odwiedzić zamiast siedzieć 2 tyg na kwarantannie
tak, instalowałam dwa razy po całym dniu męki chłop mi przypominał że istnieje taka przeglądarka jak opera. jutro spróbuję bo na dziś mam dość tematu
Ja się właśnie wkurzyłam i odpaliłem hotspot w telefonie. Od lat się nie mogę doprosić rodziców, żeby ogarnęli internet, bo mój pokój jest za daleko od modemu i stale mi zwiewa sygnał. Czasem aż żałuję, że mamy jakieś te tanie pakiety praktycznie bez limitów, bo ich chyba tylko naprawdę kosmiczny rachunek zmusiłby do działania. Pomijając fakt, że pewnie sama musiałabym to zapłacić, ale byłabym gotowa to przeboleć, byleby wreszcie mieć święty spokój.