Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 178 / 2920
Mam tak na co dzień, cały mój blok to patologia i wkurzają nas na każdym kroku, a sumie każdy tu blok taki 😂 na szczęście się wyprowadzam koło rodziców za parę tygodni🙃
OLX jest jeszcze gorszy... Jak być eko, jeśli nigdzie nie można wpuścić w obieg książek, ubrań, z których nie korzystam? 🤷♀️
Przysięgam oszaleje już normalnie nienawidze tego vinted byłam super dumna ze udało mi się sprzedać golf na vinted który siedział już na platformie 2 lata w końcu nie kupiła osoba a wcześniej sprzedałam w końcu rzecz i teraz dostaje zawieszenie transakcji bo coś nie pasuje a i tak jeszcze dzisiaj władował mi vinted negatywa ;’) Yupi jestem bez przedmiotu i bez pieniędzy💪🏻
Drugi dzień boli mnie brzuch i zupełnie nie wiem jaka jest tego przyczyna
W piątek musiałam wziąć wolne bo się przeprowadzaliśmy. Wczoraj musiałam wyjść szybciej bo szłam z synem do dentysty... A wczoraj po południu się dowiedziałam, że dziś wszyscy mamy wolne bo nie ma pracy. A dziś dostaje SMS, że jutro też wolne 😬.
Cieszę, że wczoraj zdecydowałam się chociaż na trzy godzinki przyjść to zawsze jakieś pieniądze...
Mam nadzieję, że już czwartek i piątek przyjdziemy normalnie... 🙃
Jak zwykle okres zrobił mi psikusa - miał być przed urlopem, a zamiast tego czai się teraz, na wakacjach, w związku z tym nie mogę pływać 🫣
Wychowałam się w domku. Mimo, że już naprawdę kilkanaście lat mieszkam w bloku to dalej nie mogę przywyknąć. I sero, nikogo kompletnie nie słychać w całej klatce tylko tą staruchę. Rozmowa z synem nie przyniosła efektów, odniosłam nawet wrażenie, że ma to głęboko w poważaniu.
o masakra... ludzie to są tragiczni jednak. Nie mogę się doczekać mieszkania w domu, bo blok juz mi nerwy zjadł
No co Ty. Od 6-22 i ma odklejki o 2 lub 3 w nocy włącza.
Systematycznie trzeba schodzić i pukac. A ta małpa potrafi najpierw iść do radia, sciszyc lub wyłączyć, otworzyć drzwi i powiedzieć że tak cicho było cały czas lub nic nie grało -.-
ale słucha pewnie za dnia, a ten wczoraj się z kimś awanturował o 3 w nocy, co mnie oczywiście obudziło...
Witam w klubie. Pod nami mieszka babcia, która wiecznie słucha głośno radio Maryja - chodź ostatnio trochę się uspokoiła. Nikogo nie słychać w bloku, nawet jak po klatce ktoś idzie prócz tej babci ...
O to witam w klubie Ja mam fatalnych sąsiadów, którzy mieszkają w mieszkaniu nad moim... czasem to już ręce opadają ale nic nie da się im zrobić
Rozumiem. Ja będę musiała wszystko prywatnie bo na NFZ musiałabym daleko jechać i nie ma mi kto asystować 🥲 a sama po takim zabiegu nie mogę wracać. Także tym bardziej odkładam w czasie 🤡
Mam tragicznie uciążliwego sąsiada i nic nie da się z nim zrobić...
@Ageczii mi całe szczęście została ostatnia, fakt również dolna więc już zapowiedziałam że mnie tydzień może nie być. Akurat w ten piątek idę na konsultacje na NFZ - tak więc termin pewnie będę miała na czerwiec 2025 😂 ale całe szczęście nic się z nią nie dzieje i nie boli, a chirurg u nas w szpitalu jest wart czekania. Do kogoś innego z 8 w życiu bym nie poszła.
Mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie ja mam do wyrwania 4 ósemki z czego żadna nie wyszła na wierzch bo nie ma miejsca w buzi... Niestety nie bardzo mam czas na rekonwalescencję i nieobecność w pracy więc odkładam to w nieskończoność 🙈
Coraz bardziej przekonuję się, że z dzieckiem poczekam co najmniej do 30-stki, bo chcąc zwiedzić jeszcze wiele krajów, z nim nie byłoby to w ogóle możliwe 😅
Miałam taką 8smke, nie dość że zatrzymaną to leżąca. Sytuacja taka sama jak u Ciebie z bólem, raną itp. opuchlizna utrzymała mi się boty tydzień i dopiero po tygodniu zaczęła schodzić. Napuchnieta byłam aż do szyi, całe podgardle. Dodatkowo piękny fioletowo żółty siniaczek w miejscu wyrwania - tak więc spokojnie kochana, nie masz się czym martwić ❤️ jak by nie chciało się goić, bolało czy nie daj boshe ropa - to owszem.
Pani na grupie mojego miasta napisała w piątek że chce kupić ciuchy i powiedziała że przyjedzie w poniedziałek. W niedzielę wystawiłam kolejne i znów napisała. W sumie chciała trzy rzeczy, zeszłam jej z ceny. Miała napisać dziś po 16 jak wróci z pracy i umówimy się dokładnie….
Patrzę wieczorem bo się nie odezwała i chciałam napisać bo dwie inne Panie napisały o jedną z tych trzech rzeczy co trzymam dla niej… Pani mnie zablokowała..
brak słów
Jakby nie można było napisać „nie jestem jednak zainteresowana”…