Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 176 / 2920
Zamówiliśmy meble do sypialni czas oczekiwania miał być 6 tygodni już mija 8 tydzień i dzisiaj się dowiemy czy w ogóle nasze meble są na najbliższym załadunku 🤯. Nie rozumiem jak firma może wziąć pieniądze i takie żarty sobie robią
Ja kasowanie komentarzy widzę już któryś raz. Mój też widzę, że usunęli i edytowali post żeby nie dodawać komentarzy...
Miałam kilka boxów od nich ale tym razem to przegięcie. Strzelili sobie w kolano. Ja się przeprowadzam i na tamten adres już go nie chce. W ogóle go nie chce po takich akcjach. Ja nie wiem niby czekają na dwie rzeczy do pudełek jeszcze ale można było się komunikować, pisać maile do klientów cokolwiek. Widziałam wrzawę w komentarzach na ig ale już wszystko skasowane. Słabe
Ja je kiedyś zamawiałam i zawsze było opóźnienie w przesyłce 🤷♀️ ale żeby kasowali komentarze to pierwszy raz się zdarzyło.
Codziennie padam. Od piątku miałam weekend wolny. Te zęby mnie wykończą. Już jestem bliżej niż dalej aby nie bolało i będę mogła je na spokojnie leczyć jednakże ból całkowicie mnie już wykończą. Przez to niedosypiam, a jeszcze dobijam się psychicznie ile to miałam w planach zrobić, a nie robię totalnie nic 🙄 w pracy zaczęła się lodówka więc i to ma " cudowny " wpływ na mój organizm -.-
Zamówiłam fundayboxa pod koniec sierpnia i miał być na koniec września. Jest połowa października i cisza a na Instagramie kasują komentarze...
Pierwszy dzień w pracy po urlopie i już musiałam krzywo siedzieć, bo boli mnie bark
Na zakończenie urlopu poszliśmy dziś do kina na nowego Jokera. I mimo, że to naprawdę świetny film, to żałuję że się akurat teraz na niego wybrałam. Jakoś póki co nie potrafię się zdystansować od tego, co zobaczyłam i usłyszałam i kompletnie siadł mi humor. Oby szybko mi to przeszło...
Polecam! Z tego co czytałam to jest produkt który jest w uk stosowany od kilkudziesięciu lat i jest naprawdę skuteczny, nawet opakowanie jest takie retro 😆
U mojego małego przednie szły dobrze, później to już nawet niewiadomo kiedy wychodziły aż przyszły 4 i 5 🤯 dwa tygodnie nocnej masakry, pobudka co chwilę, nawet do łóżeczka nie chciał się kłaść tylko na podłodze i dopiero usypiał 😩 mi się już chciało płakać, paracetamolu nie można tyle dni podawać, żadne żele itd nie pomagały aż przeczytałam na angielskim forum o magicznym proszku Ashton &Parsons na zęby, bardzo sceptycznie podchodziłam bo to na bazie rumianku więc myslalm ze nie da rady tak jak żele, ale pojechaliśmy do sklepu i cud dziecko wzięło proszek, minęło 10 minut i z histerycznego płaczu zaczął się śmiać i powróciły przespane noce 😁
Malutka chodzi już 2 tygodnie do zlobka. 🥰 Na szczęście przez pierwszy miesiąc będzie max 4,5h w zlobku a później 4,5h x3 w tygodniu i 2x w tygodniu troszkę dłużej
Młodej idą zęby, na pewno górna jedynka, chyba też druga jedynka i chyba dwójka. Sen od kilku dni to abstrakcja. 😂