Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1573 / 2920
Ło panie, jak mnie ten instagram denerwuje. Siedziałam pół godziny w ilustratorze nad jedna relacja żeby wyskoczył jakiś błąd i się nie pokazał w ogóle - przy czym wszystkie kolejne nie mają teraz sensu...
A u mnie w domu nagle pojawiły się takie małe mikroskopijne pchły! Nienawidzę wszelkiego robactwa a już od tygodnia zauważyłam że coś chodzi po podłodze jak się dobrze przyjrzę. Nie mamy w domu żadnego zwierzaka tyle, że na podwórku chodzi pies co wszędzie biega i ostatnio syn się z nim bawił. Więc teraz pytanie czy to od tego? Miał ktoś kiedyś problem z pchłami w domu? Jak je zwalczyć? Proszę o rady!!!
Moje ciało dorobiło się niedoczynności tarczycy oraz insulinoodpornosci 🤷♀️ no cóż, czas na dietę.
U nas babcia miała 91 lat, ale normalnie wszystko robiła, gotowała, chodziła, nie była leżąca czy coś tego typu, więc mimo wieku i tak byliśmy zaskoczeni, bo nic tej śmierci nie zapowiadało, nawet dzień wcześniej wszystko było normalnie. A ciocia niby miała trochę ponad 70 lat, ale była w pełni zdrowa, na nic nie chorowała, przewróciła się w domu pewnego dnia i syn ją znalazł martwą, według lekarza to był bardzo rozległy zawał, nie do uratowania
Dzisiejszy dzień należał do najgorszych w tym miesiącu. Nie spodziewałam się, że mogę spotkać jeszcze bardziej nieodpowiedzialnych i niezorganizowanych ludzi...
Ponoć to ja mam tendencje do przypalania garnków, ale to co A dziś zrobił z garnkiem gotując szare kluchy to poezja, nie wiem czy my go domyjemy. 🤣🤣🤣
Zapowiadał się luźny tydzień w pracy, a tymczasem dzisiaj tak sypnęło robotą, że do końca tygodnia nie będę wiedziała w co ręce włożyć
Chyba przelała się czara groyczy i jutro jeśli nie dostanę wolnego na piątek i sobotę po Bożym Ciele, to zwalniam się z pracy. Mam już dość takiego traktowania. Nie dość, że pracuje po 12h dziennie, chodzę jak neptyk to jeszcze nie mogę nawet jechsc odpocząć na kilka dni...
Znalazłam portfel, udało się znaleźć właścicielkę. Miałam dać jej znać jak wrócę do domu żeby mogła go odebrać, i teraz siedzę jak głupia, a ona nie odbiera telefonu, więc zostało mi wysłanie wiadomości i czekanie ;/
My byliśmy w pewnym sensie już na to przygotowani, bo sama już nie potrafiła chodzić i ponoć bardzo źle wyglądała. Ostatnio dwa lata temu ją widziałam, była bardzo ciepłą osobą Tak samo było w przypadku mojej babci 14 lat temu. Stracić kogoś tak nagle to na pewno jeszcze większy cios
Byłam w sobotę na szczepieniu i dopiero dzisiaj miałam jakąkolwiek siłę żeby wstać z łóżka
Zerknęłam - akurat z Laurelli chyba nic dla siebie bym nie wybrała, choć spodobał mi się bardzo jeden model sukienki i z trzy bluzki, oraz jedna spódnica, ale ona z poliestru...
Ostatnio chodzą za mną spódnice (sukienki właściwie też ok) Elevenstory, tylko ceny...
A ogólnie to mam ostatnio ciśnienie na zwykłą, czarną tubę z długim rękawem.
Nie mogłam się dziś zwlec z łóżka, jeszcze dłuższy czas byłam na tyle zaspana, że aż mi się w głowie kręciło 😲
Nie wiem czego szukasz, ja ostatnio jestem zakochana w sukienkach laurella i chciałabym kupić wszystkie sporo mają opcji z wiskozy - dla mnie do zaakceptowania. Tylko ceny trochę wysokie
Jej, u mnie to samo: oglądam te kiecki, takie piękne, zwiewne, ale 100% poliester i jeszcze cena kosmos - no nie, tak być nie może Na poliester to mi się jedynie w lumpeksie zdarzy pokusić, ale to i tak musi mi się kiecka wyjątkowo spodobać
Swoją drogą macie może jakieś fajne źródło sukienek?