Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1526 / 2920
O kurcze mimo wszystko dobrze, że to skończyło się tylko tak Oby się szybciutko zagoiło!!!
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej.
Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭
@bow90
Jak zwykle w moje urodziny dzieje się zawsze same okropne rzeczy, w tym roku musialam dzwonic po pogotowanie do babci bo jej stan jest zły juz sie boje co czeka mnie w przyszłe urodziny
Ech... dzisiaj mam jakiegoś takiego doła, mam wrażenie, że co nie zrobię to jest beznadziejne...
U mnie tak samo, zbierało się na burzę cały wieczór A koniec końców była w nocy i trwała że 3 godziny, co już chciałam usnąć bo wydawało mi się że już jest daleko to obudził mnie mocny grzmot lub błysk.
W nocy był armagedon… pioruny, błyski i grzmoty takie, ze aż światła nie trzeba było mieć włączonego
Przeszła taka burza i ulewa, że miasto jest zalane... A pada dalej i ma być powtórka z rozrywki...