Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1524 / 2920

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

wenkka • 5 lat temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Janettt • 5 lat temu
Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜 1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭 2. 👍 3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu. 4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować. Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać. W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

wenkka • 5 lat temu
Możesz skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, tylko taka osoba jedynie doradzi, coś tam może napisze, ale nie poprowadzi za rękę raczej podczas całego postępowania. Jeśli byłoby już na etapie sądowym, albo przedsądowym, możesz również złożyć do sądu (nawet przed złożeniem pozwu o odszkodowanie) wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych oraz przyznanie adwokata/radcy prawnego z urzędu - trzeba wtedy wykazać swoją sytuację finansową, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to niemożliwe do uzyskania (formularze są w internecie, ale na poradach na pewno o tym też powiedzą). Przed ubieganiem się o odszkodowanie/zadośćuczynienie najpierw najlepiej zakończyć leczenie i zebrać calutką dokumentację medyczną. Na komisariacie jako pokrzywdzona możesz żądać wydania odpisu notatek oraz uzyskać informacje, jak potoczyła się sprawa. Niewykluczone, że skoro zostałaś pokrzywdzona, to nie skończy się na mandacie, bo być może będą chcieli jeszcze ustalić rozmiar Twojego uszczerbku. Myślę, że na komisariacie ci coś powiedzą - powiedz, że potrzebujesz do odszkodowania i zapisz sobie sygnaturę sprawy - to ważne, bo potem pomaga uzyskać szybciej informacje. :serce: Dużo zdrówka!

Janettt • 5 lat temu
Na samą myśl się boje. Mam nadzieję ogarnę to wszystko. Dziękuję 💜

alicja166 • 5 lat temu
Poza tym jak masz swoje ubezpieczenie na życie to tak samo mozesz starać się o zwrot kosztów za leczenie. Ale dopieor po zakończonym leczeniu :)

To dobrze. Dziękuję.

alicja166
alicja166
3.11k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

wenkka • 5 lat temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Janettt • 5 lat temu
Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜 1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭 2. 👍 3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu. 4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować. Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać. W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

wenkka • 5 lat temu
Możesz skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, tylko taka osoba jedynie doradzi, coś tam może napisze, ale nie poprowadzi za rękę raczej podczas całego postępowania. Jeśli byłoby już na etapie sądowym, albo przedsądowym, możesz również złożyć do sądu (nawet przed złożeniem pozwu o odszkodowanie) wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych oraz przyznanie adwokata/radcy prawnego z urzędu - trzeba wtedy wykazać swoją sytuację finansową, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to niemożliwe do uzyskania (formularze są w internecie, ale na poradach na pewno o tym też powiedzą). Przed ubieganiem się o odszkodowanie/zadośćuczynienie najpierw najlepiej zakończyć leczenie i zebrać calutką dokumentację medyczną. Na komisariacie jako pokrzywdzona możesz żądać wydania odpisu notatek oraz uzyskać informacje, jak potoczyła się sprawa. Niewykluczone, że skoro zostałaś pokrzywdzona, to nie skończy się na mandacie, bo być może będą chcieli jeszcze ustalić rozmiar Twojego uszczerbku. Myślę, że na komisariacie ci coś powiedzą - powiedz, że potrzebujesz do odszkodowania i zapisz sobie sygnaturę sprawy - to ważne, bo potem pomaga uzyskać szybciej informacje. :serce: Dużo zdrówka!

Janettt • 5 lat temu
Na samą myśl się boje. Mam nadzieję ogarnę to wszystko. Dziękuję 💜

Poza tym jak masz swoje ubezpieczenie na życie to tak samo mozesz starać się o zwrot kosztów za leczenie. Ale dopieor po zakończonym leczeniu

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

wenkka • 5 lat temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Janettt • 5 lat temu
Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜 1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭 2. 👍 3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu. 4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować. Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać. W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

wenkka • 5 lat temu
Możesz skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, tylko taka osoba jedynie doradzi, coś tam może napisze, ale nie poprowadzi za rękę raczej podczas całego postępowania. Jeśli byłoby już na etapie sądowym, albo przedsądowym, możesz również złożyć do sądu (nawet przed złożeniem pozwu o odszkodowanie) wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych oraz przyznanie adwokata/radcy prawnego z urzędu - trzeba wtedy wykazać swoją sytuację finansową, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to niemożliwe do uzyskania (formularze są w internecie, ale na poradach na pewno o tym też powiedzą). Przed ubieganiem się o odszkodowanie/zadośćuczynienie najpierw najlepiej zakończyć leczenie i zebrać calutką dokumentację medyczną. Na komisariacie jako pokrzywdzona możesz żądać wydania odpisu notatek oraz uzyskać informacje, jak potoczyła się sprawa. Niewykluczone, że skoro zostałaś pokrzywdzona, to nie skończy się na mandacie, bo być może będą chcieli jeszcze ustalić rozmiar Twojego uszczerbku. Myślę, że na komisariacie ci coś powiedzą - powiedz, że potrzebujesz do odszkodowania i zapisz sobie sygnaturę sprawy - to ważne, bo potem pomaga uzyskać szybciej informacje. :serce: Dużo zdrówka!

Na samą myśl się boje. Mam nadzieję ogarnę to wszystko.
Dziękuję 💜

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

wenkka • 5 lat temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Janettt • 5 lat temu
Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜 1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭 2. 👍 3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu. 4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować. Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać. W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

Możesz skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, tylko taka osoba jedynie doradzi, coś tam może napisze, ale nie poprowadzi za rękę raczej podczas całego postępowania. Jeśli byłoby już na etapie sądowym, albo przedsądowym, możesz również złożyć do sądu (nawet przed złożeniem pozwu o odszkodowanie) wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych oraz przyznanie adwokata/radcy prawnego z urzędu - trzeba wtedy wykazać swoją sytuację finansową, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to niemożliwe do uzyskania (formularze są w internecie, ale na poradach na pewno o tym też powiedzą). Przed ubieganiem się o odszkodowanie/zadośćuczynienie najpierw najlepiej zakończyć leczenie i zebrać calutką dokumentację medyczną.
Na komisariacie jako pokrzywdzona możesz żądać wydania odpisu notatek oraz uzyskać informacje, jak potoczyła się sprawa. Niewykluczone, że skoro zostałaś pokrzywdzona, to nie skończy się na mandacie, bo być może będą chcieli jeszcze ustalić rozmiar Twojego uszczerbku. Myślę, że na komisariacie ci coś powiedzą - powiedz, że potrzebujesz do odszkodowania i zapisz sobie sygnaturę sprawy - to ważne, bo potem pomaga uzyskać szybciej informacje.

Dużo zdrówka!

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

alicja166 • 5 lat temu
Takie OC zazwyczaj się wykupuje przy ubezpieczeniu domu bądź mieszkania. Musiałabyś mieć dane do niego i nr jego polisy

Właśnie nie mam jego danych. Wiem tylko jak ma na imię, bo policjanci do niego na Ty, po imieniu mówili.

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

wenkka • 5 lat temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜
1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭
2. 👍
3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu.
4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować.
Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać.
W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

alicja166
alicja166
3.11k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

Takie OC zazwyczaj się wykupuje przy ubezpieczeniu domu bądź mieszkania. Musiałabyś mieć dane do niego i nr jego polisy

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu.
2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek.
3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz.
4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana.
5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

sailor • 5 lat temu
To swojego ubezpieczyciela.

Janettt • 5 lat temu
Ale na mnie nie ma żadnego OC. Jest tylko na mojego Adama, a małżeństwem nie jesteśmy przecież.

sailor • 5 lat temu
Ale mi chodzi o zwykle ubezpieczenie. Warto się zapytać.

Aaaa. To musiałabym w agencji zapytać.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

sailor • 5 lat temu
To swojego ubezpieczyciela.

Janettt • 5 lat temu
Ale na mnie nie ma żadnego OC. Jest tylko na mojego Adama, a małżeństwem nie jesteśmy przecież.

Ale mi chodzi o zwykle ubezpieczenie. Warto się zapytać.

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

sailor • 5 lat temu
To swojego ubezpieczyciela.

Ale na mnie nie ma żadnego OC. Jest tylko na mojego Adama, a małżeństwem nie jesteśmy przecież.

majathebee
majathebee
1.44k•5 lat temu

Byłam dzisiaj na rozmowie o pracę, bo szukałam czegoś na wakacje i dostałam ofertę ze stawką poniżej minimalnej Naprawdę mi się odechciewa czegokolwiek dalej szukać...

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 5 lat temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

To swojego ubezpieczyciela.

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 5 lat temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić?
Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

alicja166
alicja166
3.11k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim

mysweet
Nieznany profil
7.46k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 5 lat temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

Mogłabyś założyć temu gościowi sprawę w sądzie, ale skoro nie wzięłaś L4, to ciężko będzie udowodnić, że nie byłaś zdolna do pracy Bo na podstawie zwolnienia właśnie w sądzie mówi się o jakimś uszczerbku, trwałym itd.

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Na szpital przywieźli mnie około 21. Jest 7 rano a ja nadal czekam na wyniki tomografu. Od wczoraj od 4 rano nie śpię. Zdrzemnelam się w szpitalu może na godzinę lub dwie w maksie. 😡 Masakra, tak mnie wszystko boli. :(

sailor • 5 lat temu
Ojejku współczuję. Dużo zdrówka 💛

Janettt • 5 lat temu
Dziękuję. Przyda się teraz.

Monarea • 5 lat temu
Ojej kochana co się dzieje? ;(

Janettt • 5 lat temu
Już pisałam wcześniej, rowerzysta jechał pod prąd i na czołówkę ze mną z impetem przywalił.

Monarea • 5 lat temu
Współczuję ogromnie i życzę zdrówka :serce: oby choć trochę było lepiej

Dziękuję 💜

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 5 lat temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie?
Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem.
Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie.

Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 5 lat temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 5 lat temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 5 lat temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 5 lat temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Monarea
Monarea
4.25k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Na szpital przywieźli mnie około 21. Jest 7 rano a ja nadal czekam na wyniki tomografu. Od wczoraj od 4 rano nie śpię. Zdrzemnelam się w szpitalu może na godzinę lub dwie w maksie. 😡 Masakra, tak mnie wszystko boli. :(

sailor • 5 lat temu
Ojejku współczuję. Dużo zdrówka 💛

Janettt • 5 lat temu
Dziękuję. Przyda się teraz.

Monarea • 5 lat temu
Ojej kochana co się dzieje? ;(

Janettt • 5 lat temu
Już pisałam wcześniej, rowerzysta jechał pod prąd i na czołówkę ze mną z impetem przywalił.

Współczuję ogromnie i życzę zdrówka oby choć trochę było lepiej

1 1523 1524 1525 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.