Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1486 / 2920
Nie zgodze się - takiej słabej aktywności w wakacje jak w tym roku nie było nigdy.
Nie mogę się nie zgodzić. Ocenianie chmurek wypada teraz mega fajnie.
Ale te 💎 od innych też fajnie gdyby wpadały.
Zwłaszcza, że przed zmianą kryształków dostawało się całkiem dużo
Mimo wszystko dalej twierdzę, że dodawanie chmurek ma sens - bo mimo małej ilości kryształków, inną formą tego docenienia pracy jest ocena chmurki i napełnienie barometru 🤷♀️
@wenkka Jeżeli chodzi o odświeżanie to też widzę mega spadek - wcześniej właściwie dostawało się drugie tyle kryształków jak za nową chmurkę, teraz mimo odświeżania dwa-trzy razy dalej są one na szarym końcu...
Niby tak, ale człowiek to taka istota, że lubi być chwalony (tu w postaci kryształków). Więc jeśli nasza praca nie zostaje doceniona 💎 przez innych no to automatycznie chęci do wrzucania spadają. Ja to tak widzę.
Dokładnie, tak jak piszesz to każdego indywidualna decyzja i my ją szanujemy. Niemniej jednak byłoby bardzo szkoda szczególnie, że Wasze konta są takie piękne i włożyłyście w nie tyle pracy!
Szkoda usuwać, chociaż to każdego indywidualna decyzja . Jest mnóstwo innych powodów by tu być! 🌸 Takiej serdeczności nie ma nigdzie indziej! 🌸
Okres wakacji czy ogólnie ciepłych dni od początku istnienia DressCloud wiąże się z mniejszą aktywnością. To jest zupełnie normalne "w świece internetu". Szczególnie, gdy restauracje i inne miejsca zostały otwarte, ludzie po długim nie wychodzeniu z domu korzystają ze wszystkiego co jest normalne i oczywiste. Nie tylko u nas tak jest, widać to na innych stronach czy na IG. Tak już po prostu jest. Jeśli ktoś z tego powodu chce usunąć konto, oczywiście to rozumiemy, ale można je też zostawić i nie korzystać przez pewien czas, by wrócić, gdy jest większy ruch, szczególnie jesienią i zimą.
Demotywujące jest to, że kryształków pod chmurkami mało ja przyznaję mało kryształkuje, ale staram się nadrabiać i wchodzę na konta, zostawiam po sobie ślad, ale działa to widzę jednostronnie…
Mnie chyba jednak więcej radości sprawia, jak mam więcej kryształków pod chmurką i widzę, że coś się dzieje. Nawet nie mam ostatnio ochoty robić zdjęć, choć nowych produktów do zrecenzowania mam mnóstwo... Zdążę je zużyć, zanim zrobię zdjęcia.
W ogóle po odświeżeniu chmurki mam mniej kryształków niż kiedyś w jeden dzień od dodania. To też już o czymś jednak świadczy.
Wydaje mi się, że częściowo taki ruch spowodowany jest wakacjami - zazwyczaj było lekkie zwolnienie w tym okresie bo dużo osób wyjeżdżało.
Chociaż niestety lepsze jest wrogiem dobrego 😥. Mimo wszystko nawet jeżeli kryształków za chmurki dostaje się mniej, to oceny chmurek i szybsze napełnienie barometru trochę to rekompensuje więc samo dodawanie chmurek ma jakiś sens 🤔
Wróciłam tu po trzech tygodniach, rozczarowałam się strasznie. Praktycznie zerowa aktywność, aż odechciewa się wrzucać chmurek. Nie dziwię się że tyle kont ostatnio zniknęło stąd. Sama się nad tym zastanawiam.
Trochę się zeźliłam... Miałam do odznaki jeszcze dwie brakujące chmurki.
Tuż przed północą zostały dodane ostatnie dwie i rzutem na taśmę kliknelam. Odswiezylam stronę akurat wskoczyła północ. I teraz muszę znów 10 dni krysztalkowac.nosz kurde 😡
A ryzykowałam że kierownik mnie na nocach przyłapie i co? I nic. Chyba to nie odznaką dla mnie. 😭😭😭
Będzie dobrze! Sortownia borówki, wiec pewnie poza samym przebieraniem- pakowanie na sklepy, chciałabym conajmniej do końca sierpnia, chociaż mam nadzieje, ze we wrześniu tez jeszcze troszkę pracy będzie 😀
Oj ale pomyliły mi się wątki 😂 Mi tym razem się udało bez dalekiego dojeżdżania jak w poprzednich latach- tylko 8 km od domu, a ze na wsi to korki mnie nie interesują 😂 Tylko działa to na zasadzie, że raczej robi się więcej niż te 8 godzin dziennie, ale nie robią problemów, kiedy ktoś potrzebuje wyjść wcześniej 😊
byłam dziś na lumpie i znalazłam dwie piękne sukienki, takie o jakich marzyłam! no prawie się popłakałam ze szczęścia, jeszcze bawełna, mój rozmiar, no ideały... dopiero niemal przy kasie na jednej zauważyłam dziurkę a na drugiej odbarwienia i wiecie co? zostawiłam je! pomimo tego, że pewnie dałoby się przy tym kombinować to je z ciężkim sercem odłożyłam... normalnie pewnie bym kupiła obie i wisiałby w szafie przez kilka lat aż bym coś z nimi zrobiła! serce złamane, ale duma, że ich nie wzięłam