Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1024 / 2920

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu

Szukam cateringu na przyszły rok na komunię. Ceny to jakiś kosmos. 170 zł/osoba za obiad + zimna płyta. Tyle płaciliśmy 8 lat temu za menu weselne. Ja rozumiem że ceny poszły w górę ale żeby aż tak? Przecież rosół + drugie danie to jakieś 50 zł, no góra 60 zł. A 110 zł za pare serów, szynki, sałatkę i koreczki? Dramat.

Kamilag
Nieznany profil
90•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Dziewczyny słyszałyście o pomyśle rządu na ograniczenie zużycia energii do 2000 kw na rok? Jak dla mnie to czyste wariactwo :( Mam rodzinę 5 osobową i zużywamy w trakcie roku 3800. Nie sądzicie, ze nie powinno się dawać jednego limitu dla jednego gospodarstwaa domowego? Przecież samotna osoba na wsi będzie miała zupełnie inne zużycie niż rodzina z dziećmi. Nie powinno być takiego samego limitu.

wenkka • 4 lata temu
Przecież to jest na razie typowe lex konferencja - powiedzieli co wiedzieli i tyle. Trzeba czekać na jakiś projekt. Poza tym dla rodzin chyba z co najmniej 3 dzieci zapowiedzieli większy próg.

sailor • 4 lata temu
A to nie było czasem tak że do 2000kw ma być stała cena, a powyżej wyższa? A nie że limit, 2 tys i wyłączają prąd... :kupa:

Tak ale powyżej tych 2000 kw cena wzrasta z 0,40 gr do 2 zł. Można sobie policzyć jaki będzie koszt energii

Sarmaliska
Sarmaliska
2.95k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Dziewczyny słyszałyście o pomyśle rządu na ograniczenie zużycia energii do 2000 kw na rok? Jak dla mnie to czyste wariactwo :( Mam rodzinę 5 osobową i zużywamy w trakcie roku 3800. Nie sądzicie, ze nie powinno się dawać jednego limitu dla jednego gospodarstwaa domowego? Przecież samotna osoba na wsi będzie miała zupełnie inne zużycie niż rodzina z dziećmi. Nie powinno być takiego samego limitu.

To powodzenia dla mnie i chłopa, gdzie u nas chodzą non stop 2-4 komputery, bo pracujemy zdalnie

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Dziewczyny słyszałyście o pomyśle rządu na ograniczenie zużycia energii do 2000 kw na rok? Jak dla mnie to czyste wariactwo :( Mam rodzinę 5 osobową i zużywamy w trakcie roku 3800. Nie sądzicie, ze nie powinno się dawać jednego limitu dla jednego gospodarstwaa domowego? Przecież samotna osoba na wsi będzie miała zupełnie inne zużycie niż rodzina z dziećmi. Nie powinno być takiego samego limitu.

wenkka • 4 lata temu
Przecież to jest na razie typowe lex konferencja - powiedzieli co wiedzieli i tyle. Trzeba czekać na jakiś projekt. Poza tym dla rodzin chyba z co najmniej 3 dzieci zapowiedzieli większy próg.

A to nie było czasem tak że do 2000kw ma być stała cena, a powyżej wyższa? A nie że limit, 2 tys i wyłączają prąd...

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Dziewczyny słyszałyście o pomyśle rządu na ograniczenie zużycia energii do 2000 kw na rok? Jak dla mnie to czyste wariactwo :( Mam rodzinę 5 osobową i zużywamy w trakcie roku 3800. Nie sądzicie, ze nie powinno się dawać jednego limitu dla jednego gospodarstwaa domowego? Przecież samotna osoba na wsi będzie miała zupełnie inne zużycie niż rodzina z dziećmi. Nie powinno być takiego samego limitu.

Przecież to jest na razie typowe lex konferencja - powiedzieli co wiedzieli i tyle. Trzeba czekać na jakiś projekt. Poza tym dla rodzin chyba z co najmniej 3 dzieci zapowiedzieli większy próg.

Kamilag
Nieznany profil
90•4 lata temu

Dziewczyny słyszałyście o pomyśle rządu na ograniczenie zużycia energii do 2000 kw na rok? Jak dla mnie to czyste wariactwo Mam rodzinę 5 osobową i zużywamy w trakcie roku 3800.
Nie sądzicie, ze nie powinno się dawać jednego limitu dla jednego gospodarstwaa domowego? Przecież samotna osoba na wsi będzie miała zupełnie inne zużycie niż rodzina z dziećmi.
Nie powinno być takiego samego limitu.

Sarmaliska
Sarmaliska
2.95k•4 lata temu

Miałam sobie zrobić dwugodzinną drzemkę, a spałam... dwanaście godzin 🙈

darua
darua
1.51k•4 lata temu

Ubrałam nowe buty do pracy i okazuje się że są bardzo nie rozchodzone.. Muszę w nich wytrzymać 8h..

patkakz
Nieznany profil
2.21k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Obudziłam się rano a w mieszkaniu było tylko 17 stopni... mam nadzieję, że doczekam jakoś do sezonu grzewczego

sailor • 4 lata temu
A czemu tak bardzo Wam temperatura spadła? U mnie jest 22,4 stopnia bez grzania.

Nieznany profil • 4 lata temu
nie było nas w domu całą sobotę i całą niedzielę, byliśmy tylko w nocy może dlatego

sailor • 4 lata temu
A to ma jakieś znaczenie? U mnie w domu codziennie nie ma nikogo przez 8 godzin (oprócz zwierząt) i temperatura aż tak nie spada. Może macie jakąś nieszczelność albo okno było otwarte?

Nie wiem... okna zamknięte ale w sumie przydałaby im się wymiana, niestety wynajmujemy mieszkanie więc o nowych oknach możemy tylko pomarzyć

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu

Pół nocy nie spie, bo co chwila mam kaszel..(angina)
Pare minut temu przypomniałam sobie, że zapomniałam wziąć drugiej dawki antybiotyku..

rena442
rena442
4.13k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Mam jutro rozmowę kwalifikacyjną, i zaczynam się stresować :|

Powodzenia!

mysia302
mysia302
12.88k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Mam jutro rozmowę kwalifikacyjną, i zaczynam się stresować :|

Powodzenia 😊 trzymam kciuki

Maja
Nieznany profil
836•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Mam jutro rozmowę kwalifikacyjną, i zaczynam się stresować :|

Trzymam kciuki, nna pewno wszystko będzie dobrze. Niedawno sama to przeżywałam. Przed rozmową melisa, wdech i wydech, pierś do przodu i będzie git ☺️

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu

Mam jutro rozmowę kwalifikacyjną, i zaczynam się stresować

brunkowa
brunkowa
937•4 lata temu

Mój internet dzisiaj to totalna klapa. Ciężko cokolwiek zrobić...

Sarmaliska
Sarmaliska
2.95k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Od kilku dni boli mnie kręgosłup :(

Mnie kilka lat już boli, bo mam od boksu roztrzaskane kręgi szyjne

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor • 4 lata temu
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...:O

pitbajKa • 4 lata temu
szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać. nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie. Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.

sailor • 4 lata temu
Ale jak tak ludzie będą odpuszczać to gość będzie bezkarny. Ja bym mu taką awanturę zrobiła że w pięty by mu poszło. Jak można nie wiedzieć czy się ma uprawnienia czy nie. Ewidentnie specjalnie Cię oszukał. To nie jest 10 zł tylko 100 zł. Może dzisiaj też nie dużo, ale trochę jest.

pitbajKa • 4 lata temu
myślę że bardziej dotkliwa będzie skarga złożona do izby niż awantura a skargę złożę jak już dostanę nowy paszport. Bo tego nie popuszczę a Pani z głównej izby mówiła że taka skarga to nie przelewki i bardzo naciskała na jej złożenie. Myślę, że po złożeniu skargi pożałuje tych pieniędzy które wziął. A babka mówiła, że dla nich to bardzo istotne aby takie przypadki były zgłaszane niezwłocznie.

sailor • 4 lata temu
Skargę też jak najbardziej złóż. Ale na Twoim miejscu pojechałabym odzyskać pieniądze. Chyba że to dla Ciebie nie ma znaczenia.

pitbajKa • 4 lata temu
ma znaczenie i to duże bo przed wyjazdem każda złotówka się liczy. Jak znajdę choć chwile żeby tam podjechać to pewnie się wybiorę choć nie ukrywam, że wątpię w to że odda mi chociaż złotówkę. Skargi nie podaruję nigdy w życiu bo przez kogoś takiego mogłam popłynąć z psem a wrócić bez niego...

Koniecznie! Za co on wziął pieniądze? Za nieważne badania? Dzwonić samemu do Izby i się upewniać..

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu

Od kilku dni boli mnie kręgosłup

Sarmaliska
Sarmaliska
2.95k•4 lata temu

Spadła mi "półka" z drzwi lodówki, na której stał słoik mini-korniszonków, słoik jalapeno i keczup z cukinii od mojej babci. Oczywiście wszystko epicko się stłukło.

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor • 4 lata temu
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...:O

pitbajKa • 4 lata temu
szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać. nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie. Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.

sailor • 4 lata temu
Ale jak tak ludzie będą odpuszczać to gość będzie bezkarny. Ja bym mu taką awanturę zrobiła że w pięty by mu poszło. Jak można nie wiedzieć czy się ma uprawnienia czy nie. Ewidentnie specjalnie Cię oszukał. To nie jest 10 zł tylko 100 zł. Może dzisiaj też nie dużo, ale trochę jest.

pitbajKa • 4 lata temu
myślę że bardziej dotkliwa będzie skarga złożona do izby niż awantura a skargę złożę jak już dostanę nowy paszport. Bo tego nie popuszczę a Pani z głównej izby mówiła że taka skarga to nie przelewki i bardzo naciskała na jej złożenie. Myślę, że po złożeniu skargi pożałuje tych pieniędzy które wziął. A babka mówiła, że dla nich to bardzo istotne aby takie przypadki były zgłaszane niezwłocznie.

sailor • 4 lata temu
Skargę też jak najbardziej złóż. Ale na Twoim miejscu pojechałabym odzyskać pieniądze. Chyba że to dla Ciebie nie ma znaczenia.

pitbajKa • 4 lata temu
ma znaczenie i to duże bo przed wyjazdem każda złotówka się liczy. Jak znajdę choć chwile żeby tam podjechać to pewnie się wybiorę choć nie ukrywam, że wątpię w to że odda mi chociaż złotówkę. Skargi nie podaruję nigdy w życiu bo przez kogoś takiego mogłam popłynąć z psem a wrócić bez niego...

Trzymam kciuki, żeby się wszystko udało i wyjaśniło

1 1023 1024 1025 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.