Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1982 / 2896
Ostatnio widziałam fajny patent na choinkę na ścianie. Zawinięta girlanda na kratkę. 😄
Nawet fajnie to wyglądało.
Może taka z korzeniami w wiadrze by się lepiej trzymała?
Ja w tym roku kupiłam z korzeniami i mam nadzieję będzie żyła. W poprzednim roku też miała korzenie, ale zapomniałam ją podlewać i też igły się sypały, liczę że w tym roku nie zapomnę. Też stoi u mnie koło grzejnika i na razie żyje i nie sypie się, ale może dlatego że stoi zaledwie kilka dni.
Od jakichś 2 miesięcy biorę się za zrobienie pazurów i zdążyłam je zeżreć do zera, więc czeka mnie sporo pracy z przedłużaniem bo mam lichą frezarkę...
Jutro idę po 2tyg L4 na rano do pracy... tak mi się nie chce. Nie wiem czy w piątek znów nie iść na zwolnienie, bo akurat mamy urlopy brać bo będzie przestój, a mi brakuje, wiec musze Brać jeden dzień bezpłatnego, a ręką jak bolała tak boli...
Po nowym roku chyba będę szukać ortopedy na LuxMed w Wawie, bo tu u mnie raczej nikt mi nie pomoże, ani pewnie poważnie nie podejdzie do sprawy...
Juz jest -11 a ma być -19.. już się boje co będzie rano na drodze
W UK mamy właśnie taką gwałtowną zmianę pogody wczoraj w nocy było -6, ok południa 0 stopni, o 19 było 6 na plusie, a teraz jest 10 na plusie. Jeszcze nie widziałam chyba, żeby temperatura rosła na noc
Przeraża mnie to. Wolę mrozy po -15 niż deszcze i ciapę z 10 stopniami. I to jeszcze w święta
I jeszcze ponarzekam, że Młoda się rozchorowała na dobre. Ma okropny kaszel i gorączkę.
My na Święta akurat nigdzie się nie wybieramy, bo pracujemy, ale i tak szkoda, że nie będzie tego pięknego, śnieżnego klimatu.
Lepszy ten mróz niż to co było ostatnio, to fakt 😁 ale na pewnym odcinku drogi były takie zamarznięte bryły lodu że można opony poprzecinać 🤦