Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1983 / 2895
U mnie wczoraj było -14 i było pięknie. Zimno ale przyjemnie A dzisiaj to jakaś tragedia.. rano -3, teraz 0 ale wieje tak okropny wiatr że ledwo do domu dotarłam a jak zmarzłam..Wszystko zasypane śniegiem, jedna wioska obok w ogóle nieprzejezdna. Jestem wysoka i jednak ważę te 59 kg a ledwo się na nogach utrzymywałam W niektórych miejscach wiatr mnie zdmuchiwał do tylu.
Boli mnie głowa, czuję się jakaś przebodźcowana, chociaż nigdzie dzisiaj nie byłam, a pół dnia byłam w domu sama 😩
Marzy mi się wyprowadzka w miejsce, w którym sąsiedzi rozumieją, że puszczanie muzyki mega głośno nie jest normalne i miłe dla sąsiadów.
U mnie niekoniecznie W Wigilię mam jechać do przyszłych teściów, a Sylwka spędzam z facetem w domu przed TV.
U mnie już dwa miesiące spóźnia się, ale pewnie też znając szczęście tak wypadnie
Na to chyba tylko lekarz , te specyfiki nie są nawet od tego od czego się chrapie 🤷♀️