Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1965 / 2896

hangled
hangled
4.3k3 lata temu
Anja174 • 3 lata temu
Mam dosyć tego, że wydzwaniają do mnie znajome z pracy kiedy jestem po pracy. Wiadomo że czasami są ważne sprawy które trzeba przegadać, ale one wydzwaniają z byle pierdołą. Przestałam odbierać…

I bardzo dobrze! Do mnie kiedyś zadzwoniły o 4 rano i po tym incydencie też nie zawsze odbieram. Powiedziałam że maja dzwonić tylko w ważnych sprawach, a najlepiej niech najpierw napiszą SMS, wtedy sama zdecyduje czy oddzwaniam czy olewam hahah

Anja174
Anja174
1.01k3 lata temu
Anja174 • 3 lata temu
Mam dosyć tego, że wydzwaniają do mnie znajome z pracy kiedy jestem po pracy. Wiadomo że czasami są ważne sprawy które trzeba przegadać, ale one wydzwaniają z byle pierdołą. Przestałam odbierać…

hangled • 3 lata temu
I bardzo dobrze! Do mnie kiedyś zadzwoniły o 4 rano i po tym incydencie też nie zawsze odbieram. Powiedziałam że maja dzwonić tylko w ważnych sprawach, a najlepiej niech najpierw napiszą SMS, wtedy sama zdecyduje czy oddzwaniam czy olewam hahah :D

No ja już naprawdę mam dosyć. Ledwo wyjdę z pracy już zaraz telefon.. przed chwilą napisałam smsa że nie mogę odebrać i tyle Piątek popołudnie chcesz odpocząć a tu ciagle coś.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu

Jak mnie wkurzają (to zbyt delikatne słowo) rodzice, którzy notorycznie przyprowadzają chore dzieci do przedszkola... Robię wszytsko, żeby wyleczyć małego do końca, biegam z nim do lekarza, podaje witaminy, robię inhalacje, puszczam dopiero, gdy mam pewność, że już jest okej, a tymczasem połowa dzieci z grupy z gilami po pas, paskudnym kaszlem, chrypą, osłabioną... No szlag mnie w takich momentach trafia 🤬🤬🤬

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Jak mnie wkurzają (to zbyt delikatne słowo) rodzice, którzy notorycznie przyprowadzają chore dzieci do przedszkola... Robię wszytsko, żeby wyleczyć małego do końca, biegam z nim do lekarza, podaje witaminy, robię inhalacje, puszczam dopiero, gdy mam pewność, że już jest okej, a tymczasem połowa dzieci z grupy z gilami po pas, paskudnym kaszlem, chrypą, osłabioną... No szlag mnie w takich momentach trafia 🤬🤬🤬

Wczoraj jechałam z jakaś Panią w autobusie. Rozmawiała z kimś przez telefon i tylko słyszałam „ no źle jest bardzo źle, musiałam zostawić go w przedszkolu, miał temperaturę mam nadzieje ze nie zadzwonią do mnie bo nie wiem co zrobię…” i z jednej strony myśle sobie ok samotna matka ciężka sytuacja itp a zaraz mówi „No mówiła mi żebym poszła na home office ale…” serio jest jakieś ale jak własny przełożony Cię wysyła i masz mozliwosc pracować zdalnie …

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Jak mnie wkurzają (to zbyt delikatne słowo) rodzice, którzy notorycznie przyprowadzają chore dzieci do przedszkola... Robię wszytsko, żeby wyleczyć małego do końca, biegam z nim do lekarza, podaje witaminy, robię inhalacje, puszczam dopiero, gdy mam pewność, że już jest okej, a tymczasem połowa dzieci z grupy z gilami po pas, paskudnym kaszlem, chrypą, osłabioną... No szlag mnie w takich momentach trafia 🤬🤬🤬

frambuesa • 3 lata temu
Wczoraj jechałam z jakaś Panią w autobusie. Rozmawiała z kimś przez telefon i tylko słyszałam „ no źle jest bardzo źle, musiałam zostawić go w przedszkolu, miał temperaturę mam nadzieje ze nie zadzwonią do mnie bo nie wiem co zrobię…” i z jednej strony myśle sobie ok samotna matka ciężka sytuacja itp a zaraz mówi „No mówiła mi żebym poszła na home office ale…” serio jest jakieś ale jak własny przełożony Cię wysyła i masz mozliwosc pracować zdalnie …

Matko... Puszczać dziecko do przedszkola z gorączką... Ja pier... I to jeszcze mając możliwość pracy w domu. SZOK

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Jak mnie wkurzają (to zbyt delikatne słowo) rodzice, którzy notorycznie przyprowadzają chore dzieci do przedszkola... Robię wszytsko, żeby wyleczyć małego do końca, biegam z nim do lekarza, podaje witaminy, robię inhalacje, puszczam dopiero, gdy mam pewność, że już jest okej, a tymczasem połowa dzieci z grupy z gilami po pas, paskudnym kaszlem, chrypą, osłabioną... No szlag mnie w takich momentach trafia 🤬🤬🤬

frambuesa • 3 lata temu
Wczoraj jechałam z jakaś Panią w autobusie. Rozmawiała z kimś przez telefon i tylko słyszałam „ no źle jest bardzo źle, musiałam zostawić go w przedszkolu, miał temperaturę mam nadzieje ze nie zadzwonią do mnie bo nie wiem co zrobię…” i z jednej strony myśle sobie ok samotna matka ciężka sytuacja itp a zaraz mówi „No mówiła mi żebym poszła na home office ale…” serio jest jakieś ale jak własny przełożony Cię wysyła i masz mozliwosc pracować zdalnie …

Malinowa92 • 3 lata temu
Matko... Puszczać dziecko do przedszkola z gorączką... Ja pier... I to jeszcze mając możliwość pracy w domu. SZOK

No miałam to samo tym bardziej Że ona tej osobie przez telefon bardzo się żaliła i mówiła jak to jest źle … i myśle sobie super jestem małym dzieckiem i mama mnie z temperatura prowadzi do przedszkola zamiast leżeć w łóżku…

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Jak mnie wkurzają (to zbyt delikatne słowo) rodzice, którzy notorycznie przyprowadzają chore dzieci do przedszkola... Robię wszytsko, żeby wyleczyć małego do końca, biegam z nim do lekarza, podaje witaminy, robię inhalacje, puszczam dopiero, gdy mam pewność, że już jest okej, a tymczasem połowa dzieci z grupy z gilami po pas, paskudnym kaszlem, chrypą, osłabioną... No szlag mnie w takich momentach trafia 🤬🤬🤬

frambuesa • 3 lata temu
Wczoraj jechałam z jakaś Panią w autobusie. Rozmawiała z kimś przez telefon i tylko słyszałam „ no źle jest bardzo źle, musiałam zostawić go w przedszkolu, miał temperaturę mam nadzieje ze nie zadzwonią do mnie bo nie wiem co zrobię…” i z jednej strony myśle sobie ok samotna matka ciężka sytuacja itp a zaraz mówi „No mówiła mi żebym poszła na home office ale…” serio jest jakieś ale jak własny przełożony Cię wysyła i masz mozliwosc pracować zdalnie …

Malinowa92 • 3 lata temu
Matko... Puszczać dziecko do przedszkola z gorączką... Ja pier... I to jeszcze mając możliwość pracy w domu. SZOK

frambuesa • 3 lata temu
No miałam to samo tym bardziej Że ona tej osobie przez telefon bardzo się żaliła i mówiła jak to jest źle … i myśle sobie super jestem małym dzieckiem i mama mnie z temperatura prowadzi do przedszkola zamiast leżeć w łóżku…

Szkoda dziecka...

Adaaa84
Adaaa84
3.01k3 lata temu

Cały tydzień chodzę zła, smutna nie wiem jak to określić. Ale zostało mi 2 tygodnie zanim wrócę do domu i tak strasznie na to czekam, że nie mogę sobie poradzić już z tym wszystkim. Na dodatek na mieszkaniu jest dużo osób, straszne zamieszanie i tłok a dla introwertyka to najgorsze co może być. Może dlatego taka poddenerwowana jestem, bo nie mogę się wyspać i pobyć w spokoju sama 😔

maktao
maktao
7.4k3 lata temu

Dowiedzialam się dziś o dokoptowaniu mi dwóch kolejnych lekcji do mojego tygodniowego planu - lekcji indywidualnych, na które muszę jeździć na własny koszt do uczennicy...

darua
darua
1.5k3 lata temu
maktao • 3 lata temu
Dowiedzialam się dziś o dokoptowaniu mi dwóch kolejnych lekcji do mojego tygodniowego planu - lekcji indywidualnych, na które muszę jeździć na własny koszt do uczennicy...

Czy na takie rzeczy nie powinna być potrzebna zgoda? To lekka przesada informować o czymś takim

icecold
icecold
3.33k3 lata temu

niedawno wróciłam z pracy

Sarmaliska
Sarmaliska
2.97k3 lata temu
Anja174 • 3 lata temu
Mam dosyć tego, że wydzwaniają do mnie znajome z pracy kiedy jestem po pracy. Wiadomo że czasami są ważne sprawy które trzeba przegadać, ale one wydzwaniają z byle pierdołą. Przestałam odbierać…

U mnie hitem było jak miałam urlop i naczelnik zadzwoniła czy przyjadę naprawić drukarkę 🤡

Anja174
Anja174
1.01k3 lata temu
Anja174 • 3 lata temu
Mam dosyć tego, że wydzwaniają do mnie znajome z pracy kiedy jestem po pracy. Wiadomo że czasami są ważne sprawy które trzeba przegadać, ale one wydzwaniają z byle pierdołą. Przestałam odbierać…

Sarmaliska • 3 lata temu
U mnie hitem było jak miałam urlop i naczelnik zadzwoniła czy przyjadę naprawić drukarkę 🤡

Oczywiście rzucasz wszystko i lecisz 😂 zero szacunku

darua
darua
1.5k3 lata temu
Anja174 • 3 lata temu
Mam dosyć tego, że wydzwaniają do mnie znajome z pracy kiedy jestem po pracy. Wiadomo że czasami są ważne sprawy które trzeba przegadać, ale one wydzwaniają z byle pierdołą. Przestałam odbierać…

Sarmaliska • 3 lata temu
U mnie hitem było jak miałam urlop i naczelnik zadzwoniła czy przyjadę naprawić drukarkę 🤡

Anja174 • 3 lata temu
Oczywiście rzucasz wszystko i lecisz 😂 zero szacunku

Odrzutowcem z wakacji, szybka naprawa i ponownie na plaże 😅

Anja174
Anja174
1.01k3 lata temu
Anja174 • 3 lata temu
Mam dosyć tego, że wydzwaniają do mnie znajome z pracy kiedy jestem po pracy. Wiadomo że czasami są ważne sprawy które trzeba przegadać, ale one wydzwaniają z byle pierdołą. Przestałam odbierać…

Sarmaliska • 3 lata temu
U mnie hitem było jak miałam urlop i naczelnik zadzwoniła czy przyjadę naprawić drukarkę 🤡

Anja174 • 3 lata temu
Oczywiście rzucasz wszystko i lecisz 😂 zero szacunku

darua • 3 lata temu
Odrzutowcem z wakacji, szybka naprawa i ponownie na plaże 😅

Do mnie raz dzwonili wielce zdziwieni że nie przyjdę na jakieś zebranie bo właśnie jestem w drodze nad morze. Tak jakby całkowicie zapomnieli że mam od kilku dni urlop

arxbella
arxbella
2.84k3 lata temu

Ale jestem na maksa wnerwiona... Na stronie Samsunga było wyraźnie napisane że gdy wezmę dostawę do punktu, będzie ona dnia następnego... Po czym się okazuję, że to g..... prawda, bo paczka do punktu idzie Inpostem. Telefon zamawiałam w czwartek, mamy sobotę ja go dalej nie mam i dodatkowo będę musiała się tłuc 40 min na Szczecin, w następnym tygodniu, gdybym wiedziała zamówiłabym sobie do domu i była spokojna. Od poniedziałku mam multum szkoleń, uczelnia i dodatkowo przygotowywanie się na święta... i nie widzi mi się będąc w pracy codziennie prawie od 6 do 18, jeszcze jechać tam, bo zanim wrócę będzie ok.22, a wstaję o 4.

dfbsx
dfbsx
2.01k3 lata temu

Zamówiłam sobie rękawiczki, pomyliłam paczkomaty i zamiast odebrać sobie u siebie i z nich korzystać, musi odebrać mi je mama u siebie :c

Syll
Syll
17.76k3 lata temu

Mój Hewi jest chory 😭😭 Wydałam kupę kasy u weterynarza, bo miał kroplówkę i prześwietlenie...

Sarmaliska
Sarmaliska
2.97k3 lata temu
Anja174 • 3 lata temu
Mam dosyć tego, że wydzwaniają do mnie znajome z pracy kiedy jestem po pracy. Wiadomo że czasami są ważne sprawy które trzeba przegadać, ale one wydzwaniają z byle pierdołą. Przestałam odbierać…

Sarmaliska • 3 lata temu
U mnie hitem było jak miałam urlop i naczelnik zadzwoniła czy przyjadę naprawić drukarkę 🤡

Anja174 • 3 lata temu
Oczywiście rzucasz wszystko i lecisz 😂 zero szacunku

darua • 3 lata temu
Odrzutowcem z wakacji, szybka naprawa i ponownie na plaże 😅

Kij tam, że cały urlop grałam sobie na kompie, ale samo to, że mam urlop i dzwonią z takimi pierdołami 🙃😂

Sarmaliska
Sarmaliska
2.97k3 lata temu
Syll • 3 lata temu
Mój Hewi jest chory 😭😭 Wydałam kupę kasy u weterynarza, bo miał kroplówkę i prześwietlenie...

Wszystko w porządku?

1 1964 1965 1966 2896
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.