Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1952 / 2896
Mój stary zgubił uchwyt na kapsułki i nie mogłam zrobić sobie rano kawy z ekspresu
Zawsze mam dokładnie tak samo jak mam robić zdjęcia dla bardziej profesjonalnych firm. W pierwszej chwili myślę, że sobie nie poradzę i się stresuję, ale okazuje się, że niepotrzebnie.
Na pewno dasz sobie radę! Jeśli jesteś osobą kreatywną i przede wszystkim chętną do pracy to nie ma innej opcji
Czy Ty skończyłaś może marketing na Politechnice Rzeszowskiej? 🤔
Dalej jestem przeziębiona. Od powrotu z Londynu... Chyba we wtorek znowu będę musiała odpuścić jogę.
Jutro okaże sie, czy dostałam się na staż do Starostwa, czy nie... Z jednej strony bardzo potrzebuje pracy, już nawet nie chodzi o pieniądze, ale o kontakt z ludźmi, rozruszanie się itd. Ale na samą myśl boję się strasznie... Że sobie nie poradzę, że nie będą że mnie zadowoleni... Obecnie mają mnóstwo pracy i potrzebują osoby, która to ogarnie, a ja nie wiem, czy dam sobie z tym radę 😣 Ciągle mam w głowie myśli, że ja się nie nadaje do żadnej pracy, że nikt nie będzie że mnie zadowolony, że będę ciągle popełniać błędy itd...
Każda praca jest dla człowieka! Skąd pomysł, że nie nadajesz się do żadnej pracy? to na pewno nie jest prawda. Trzymam kciuki, żeby się udało i żebyś się odnalazła w nowym otoczeniu i obowiązkach
Już mam dość tego mrozu, -4, odczuwalna z -6, a ja jutro bóg wie o której muszę wyjechać do pracy, bo nie wiem, jaki warunek na drodze
ja to się chyba starzeje,kiedys nienałożyłam czapki mimo -15 na minusie,a teraz ledwo lekki mrozek a ja czuję jak zamarzam,i owijam się jak bałwan we wszystko
No to patrz - ogarniasz małego człowieka! Co tam wtedy taka praca, jeżeli masz chęci i potrafisz być pracowita i się zaangażować w to, co akurat robisz na początku może będzie Ci ciężko, ale na pewno z czasem zatrybisz i się okaże, że strach ma wielkie oczy
kurki które mam na sprzedaż zajmują mi praktycznie całą szafę strasznie dużo miejsca zajmują a nie chcą się sprzedać
Każdy na początku popełnia błędy, pytanie, jak się zachowuje, gdy ktoś mu je wskaże. Jeżeli będziesz swoje błędy korygowała, to co za problem. Nauczysz się. Nie od razu Rzym zbudowano. 🥰
Więcej wiary w siebie, serio!
No właśnie! Błędy/pomyłki się zdarzają nawet później. Przecież jesteśmy tylko ludźmi
Ech mam zły humor 😢 zapłaciłam za miejsce na kiermaszu, chciałam wystawić się ze swoim rękodziełem...
Zrozumiałam organizatorkę, że impreza zaczyna się w południe, najpierw będzie występ, a w tym czasie wszyscy się będą rozstawiać. Przyjechałam chwilę przed występem, liczyłam, że stolik dla mnie będzie czekać ale wszystkie były zajęte. Wszyscy wystawieni, ludzi już tłum, organizatorka biegała żeby wszystkich ogarnąć - olała mnie zupełnie i odchodziła do innych osób.
Mąż stwierdził, że nawet na zapleczu nie widać żadnych stolików i chyba to nie ma sensu, wracajmy do domu...
I wróciliśmy do domu 🤷🏻♀️
Ja tez już jestem owiniętym w płaszcze, szale i z zalozoną czapką teletubisiem zamówiłam nawet te okropne buty a'la emu i w końcu mi ciepło w stopy, no trudno, nie będę super modna
Mąż mi powiedział, że nie będzie ze mną wychodził z domu jak je kupię hahahah