Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1850 / 2897
Strasznie bolą mnie piersi, aż się popłakałam przy karmieniu. Zacznę chyba odciągać mleko laktatorem i podawać małej z butelki.
Oby czas zwolnił, bo na prawdę nie nadążam… a przemęczona jestem totalnie…
Współczuję pamiętam jak mi się zaczął robić stan zapalny, bolalo okropnie. Pomógł masaż z ciepłą oliwką, wszystko się odblokowało i to przyniosło ulgę. Wiem, że to stara metoda z okładami z kapusty, ale przysięgam, że działa.
Wczoraj nie miałam nawet czasu umyć głowy -.- przyjechałam padnięta do domu, zanim się ogarnęłam to zdążyłam usnąć.
Znam ten ból ! Za każdym razem gdy tam układam lub przebieram mam ochotę na to samo. Najpiękniejszy etap " ale mam ciuchów " ale kurcze nie mam w czym chodzić i końcowo zdzieram non stop to samo -.-
Mam dokładnie to samo. Ostatnie 3 dni jakoś myślałam że już się w miarę ogarnęłam i mam trochę więcej czasu i chęci. Niestety to było przejściowe
W nocy jakiś chyba pijany nastolatek darł na cały regulator japę wołając mamę... zapomniał kodu do własnej klatki i chyba zgubił telefon, bo tak to by chociaż zadzwonił. Chociaż nie wiem czy na tyle ogarniał rzeczywistość O.o bo darł się już w panice w pewnym momencie, oczywiście jestem turbo niewyspana...
Na szczęście miał kogoś koło siebie kto go odprowadził, bo juz się zdenerwowałam i wstałam zobaczycco się dzieje, a moze ktoś potrzebuje pomocy? To widziałam, że ktoś go wpuścił do klatki od środka, a tamten odchodzi w swoją strone
Wiem, że nie jest to forum medyczne ale czy któraś z Was wie co to może być??
Pojawiło mi się kilkanaście dni temu ale zeszło od wapna, babeczka w aptece mi powiedziała że to od słońca (były wtedy te wielkie upały, co prawda nie wychodziłam za bardzo wtedy nigdzie, jak jej to powiedziałam to że może od jakichś owoców)
Teraz znów mi się pojawiło w tym samym miejscu, tylko że jest o wiele bardziej czerwone, większe i jest takie uczucie jakby pieczenia, swędzenia.
Zauważyłam że jest też to bardziej gorące niż część skóry obok. I jeden obojczyk jest jakby troszkę napuchnięty.
Haha dokładnie, ubrań tyle ale codziennie jest 'nie mam się w co ubrać' 🤷. Finalnie wyszło tak, że połowę ubrań wyrzuciłam bo i tak ich nie nosiłam 🤦😁.
Może coś Cię ugryzło? Albo od perfum? 🤷
A co jadłaś takiego nowego wtedy i tym razem ?
Za pierwszym razem myślałam, że może mnie coś ugryzło, ale drugi raz w tym samym miejscu? więc to raczej wykluczam.
Perfumy? hmm....
Jeśli chodzi o jedzenie to raczej nie.
Mi czasem taka wysypka i zaczerwienienie wychodzi od perfum i to strasznie swędzi 🤷.
Spróbuj może nie używać perfum na jakiś czas i zobaczysz
Od rana zacina mi się dresscloud... mogę komentować na forum ale za każdym razem jak klikam na odpowiedź do czyjegoś komentarza to zacina się absolutnie wszystko z myszką włącznie
Tyle się działo przez ostatnie dni, że zapomniałam się wyżalić na ludzi, którzy przyszli mieszkać pode mną. Bardzo dużo alkoholu wypili i podejrzewam że nie tylko alkohol, a później facet zaczął bić jakiegoś drugiego i swoją kobietę było takie darcie, że w środku nocy się spać nie dało, a żeby było mało dziewczyna uciekła z mieszkania a on za nią z nożem. Przyjechała policja szukała ich bo zniknęli. Na drugi dzień przyjechał koordynator i z miejsca ich zwolnił. Nie dziwie się tyle szkód narobili, rozwalili drzwi. Ja nie wiem co ludzie mają w głowach. Nie zarobili jeszcze nic a musieli się wynieść. Taka nieodpowiedzialność. Całe szczęście mamy już spokój w kamienicy bo ich nie ma.
Zostawiłam u teściowej dziecko, bo przyjechał szwagier ze swoimi dzieciakami. I kurde, zero kontroli nad dzieciarnią... Raz, że na podwórku nikt ich nie pilnował, to poszły takie ilości słodyczy, że mój młody przez miesiąc tyle nie zjada, co przez te trzy dni... Jestem taka zła 😡