Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1849 / 2897
Wyślij ten deszcz do mnie 😁 u Nas wczoraj troche popadalo a dziś juz znowu cieplo
Ostatnie dwa tygodnie tak mnie zmęczyły fizycznie, że dosłownie wysiadam. Miałam może ze dwa w miarę luźne dni, kiedy mogłam usiąść ze dwie godziny na tyłku i oglądnąć jakiś serial. Jeszcze dzisiaj i jutro zapierdziel, bo jutro organizujemy festyn, w poniedziałek sprzątanie i może we wtorek w pracy odpocznę . Najgorzej że przez te upały rano budzę się jeszcze bardziej zmęczona niż wieczorem..
Moja mam twierdzi że się na nią obraziłam 🤣
Jak ja uwielbiam takie nieporozumiena
Jestem wściekła na pogodę. Oczywiście cały tydzień 30 stopni i słońce. Dzisiaj od rana próbuje wyjść na rower, pada tak ze lepiej nie mówić No kurde cały tydzień mogło lac ale nie! Jak masz wolne to masz siedzieć w domu… ach 😢😢😢😢
Robię właśnie porządki w swojej szafie i mam już dość... Najchętniej wywaliłabym przez okno wszystkie ubrania 🤷🤦.
Po ciężkim weekendzie jaki miałam wczoraj zamówiliśmy kebaby, ja wzięłam swojego ulubionego w cieście to jeszcze przyszło nie wiadomo co. Cały rozwinięty nie dało się podnieść bo się wszystko rozwalało, jeszcze sosu zapomnieli dać. Naprawdę nie wiem co to za tragiczny weekend..
No hit ! Mój ojciec obraził się na matkę dlatego że była u m ie na kawie 🤣🤣🤣
Pomóżcie ktoś co teraz może pylić??? Mam taka alergie od rana że nie mogę sobie poradzić. Kichlam już serio że 100 razy, leję mi się z nosa, oczy i nos swędzą, masakra. A jutro na wakacje jedziemy
Podobno jakieś trawy... jeszcze auto mi się zepsuło przed tym wyjazdem, mam nadzieję że naprawia do jutra bo inaczej nici z urlopu... ehhh co za dzień!
Dopiero lekarz rodzinny wypisał mi Clatre na receptę i dzisiaj już jest troszkę lepiej