Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1780 / 2898
Też ostatnio miałam taką sytuację,tylko o buty chodziło.Pani chciała długość obcasa i wkładki.Napisała do mnie w nocy,a ja odpisałam następnego dnia po południu,a ona już nie,bo tyle czekała.I wtedy ogarnęłam, że przecież w ogłoszeniu te wymiary były.🤦
Wystawiłam na Vinted zawieszkę z Pandory.Przedmiot został ukryty i chcą więcej zdjęć.Dodałam dwa zdjęcia,gdzie widać zawieszkę i oryginalne pudełko 🤦🔨
Wam też ostatnio bardzo szybko leci czas? Ostatni razem jak zerknęłam na zegarek była 12, a teraz już po 17! Nie rozumiem dlaczego ten czas tak leci!
Nie mam siły. W piątek dostałam telefon "z partyzanta " o imprezie. Dobrze, że rano. Cały dzień myłam sprzęt i przyczepę. Od chemia rozbolała mnie głowa i zrobiłam się cała czerwona. Dziś ledwo żywa pojechałam "imprezować " . Nic mi się nie chce. Nie mam sił ani czasu opisać chmurki włącznie z przeglądaniem Waszych 😢 jeszcze tylko jutro .... Nienawidzę takich akcji -.-
Właśnie mój tata dzwonił, że jakiś pies zagryzł mu 10 kur. Dlaczego ludzie na wsiach nie potrafią trzymać psów na swoich podwórkach tylko te zwierzęta wałensaja się po drodze. Cała działkę tata ma ogrodzoną ale pies zrobił lekki podkop i przecisnął się pod siatką.
Jakbyś potrzebawała się wygadać to pisz śmiało, trzy lata temu zakończyłam 7 letni związek i z perspektywy lat widzę, że to było dobre. Teraz Ci życzę dużo siły. 😘
Pamiętam jak zawsze się bałam chodzić po wsi bo zawsze jakiegoś psa można było spotkać i nawet jeden mnie ugryzł a wtedy nie było żadnego właściciela. Ludzie nie mają wyobraźni. Strasznie mnie też denerwuje jak ludzie prowadzają psy bez kagańca, ostatnio byłam na food truckach gdzie pełno ludzi i jedzenia. I ludzie chodzili z wielkimi psami, czułam strach jak się taki pies patrzył na mojego hot doga. 🙈
Na razie jeszcze liczę, że się dogadamy i uda nam się przepracować problemy
Dziękuje ❤️ Teraz mam w głowie jeden wielki bałagan, muszę się uspokoić bo było to bardzo nagle
A wiesz, że ja mam Xiaomi i od tygodnia też mi się wyłącza samoczynnie... Ja podejrzewałam że po aktualizacji systemu, a teraz to już sama nie wiem.. chociaż często w pracy mi się wyłącza jak go nie używam.
Wydaje mi się że to mentalność głównie starszych ludzi. Kiedyś psy trzymali na łańcuchach, dziś nie wolno więc niech sobie biega po podwórku. A jak wybieg nią za ogrodzenie, wpadnie pod samochód, narobi komuś szkód to jest "panie to nie moja wina, panie to nie mój pies, panie mógł lepiej się ogrodzić, panie mógł uważać na drodze".
Osobiście nie potrafię tego zrozumieć bo nasz pies jest naszym oczkiem w głowie.
No ale są ludzie i ludzie.
Trzymam kciuki, żeby wszystko ułożyło się jak najlepiej dla Ciebie
Sama przeżyłam to bardzo niedawno, bo raptem dwa miesiące temu. Zakończyłam 5-letni związek, o którym myślałam, że to już będzie ten na całe życie. Gdybyś chciała kiedykolwiek pogadać, wyżalić się to pisz śmiało!