Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1769 / 2898

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Pierwszy raz dziś używam kubeczka menstruacyjnego i to jest jakiś hardkor po prostu. Czy on w środku powinien się wyginać? Jak głęboko go wkładać? W opakowaniu w którym go kupiłam nie było w sumie nawet instrukcji. Mam wrażenie że mi wypada jak robię siku... Asekuracyjnie mam podpaskę i dobrze, bo po pierwszej wymianie miałam zonk... Fajna opcja, ale chyba się nie polubię z tymi kubeczkami. Albo po prostu będę wkładać większy, bo już nie wiem. To chyba ponad moje siły. Większą gimnastyka jak przy tamponie. 😂

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

No ja właśnie go zwinelam, ale w środku się nie rozwija i nie zasysa raczej. Chyba za "duża" jestem w środku do takiej zabawy. 😂😂😂

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Pierwszy raz dziś używam kubeczka menstruacyjnego i to jest jakiś hardkor po prostu. Czy on w środku powinien się wyginać? Jak głęboko go wkładać? W opakowaniu w którym go kupiłam nie było w sumie nawet instrukcji. Mam wrażenie że mi wypada jak robię siku... Asekuracyjnie mam podpaskę i dobrze, bo po pierwszej wymianie miałam zonk... Fajna opcja, ale chyba się nie polubię z tymi kubeczkami. Albo po prostu będę wkładać większy, bo już nie wiem. To chyba ponad moje siły. Większą gimnastyka jak przy tamponie. 😂

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 3 lata temu
No ja właśnie go zwinelam, ale w środku się nie rozwija i nie zasysa raczej. Chyba za "duża" jestem w środku do takiej zabawy. 😂😂😂

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Pod prysznicem kombinowałam i nic, nadal w środku zwinięty. Jutro najwyżej spróbuję z drugim..
Kupiłam 2 na 15 i 20ml.
Ale mam wrażenie że to wina czegoś w środku... Wydaje się większe niż jakieś pół roku temu... Ale skoro na badaniach lekarze nic nie widzieli to może mi się tylko wydaje że tam jest, moim zdaniem jednak to to uciska ten kubeczek, że on nie chce się "otworzyć" wewnatrz. 😕

Myszowata
Myszowata
5.84k3 lata temu
Myszowata • 3 lata temu
Zrobilam sobie dluzszy spacer i znowu mam pęcherze na stopach 👎 ja nie wiem te same buty noszone innego dnia nie powoduja takiego problemu a innego już tak 🤷

sailor • 3 lata temu
Mnie dziś też moje nówki obcierają. A co najlepsze, kupiłam rozmiar większe niż zazwyczaj noszę, prawy jest dobry, a lewy ciśnie :(

Myszowata • 3 lata temu
Ja nie wiem co jest teraz z tym obuwiem ja też ostatnio kupuje wiekszy rozmiar niż zwykle nosiłam. Mniejsze te buty robia czy co?

Janettt • 3 lata temu
Hah, ja mam na odwrót. Jak zawsze kupowałam 40 tak teraz już 38... Schudłam przez ostatnie 2 lata, ale żeby aż tak? 😱

Myślę że chudniecie aż tak nie wplywa na rozmiar buta bo ja utrzymuje mniej wiecej te sama wage a kupujac w tym roku buty rozbieżność w rozmiarach jednak spora

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k3 lata temu
Myszowata • 3 lata temu
Zrobilam sobie dluzszy spacer i znowu mam pęcherze na stopach 👎 ja nie wiem te same buty noszone innego dnia nie powoduja takiego problemu a innego już tak 🤷

sailor • 3 lata temu
Mnie dziś też moje nówki obcierają. A co najlepsze, kupiłam rozmiar większe niż zazwyczaj noszę, prawy jest dobry, a lewy ciśnie :(

Myszowata • 3 lata temu
Ja nie wiem co jest teraz z tym obuwiem ja też ostatnio kupuje wiekszy rozmiar niż zwykle nosiłam. Mniejsze te buty robia czy co?

Janettt • 3 lata temu
Hah, ja mam na odwrót. Jak zawsze kupowałam 40 tak teraz już 38... Schudłam przez ostatnie 2 lata, ale żeby aż tak? 😱

Myszowata • 3 lata temu
Myślę że chudniecie aż tak nie wplywa na rozmiar buta bo ja utrzymuje mniej wiecej te sama wage a kupujac w tym roku buty rozbieżność w rozmiarach jednak spora

Stopa rowniez chudnie , niekoniecznie w rozmiarze ale w szerokości . Przed dietą kupiłam sandałki, w które wcisnęłam stopę ale wyglądały jak serdelki. Po zgubieniu 15kg przymierzałam buty raz jeszcze i są idealne ❤️ . Rozmiarowo kupuje buty cały czas tego samego rozmiaru, zawsze miałam problem z podbiciem, który aktualnie znikł i oby już nie powrócił

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k3 lata temu

4 miesiące czekałam na wizytę u lekarza rehabilitacji i co ? Pomyliłam godziny 😭.

kngslk
kngslk
9.55k3 lata temu

Mam dziś dużo do zrobienia, boję się że się nie wyrobię Nie lubię takiej presji

Ametystova
Ametystova
3.1k3 lata temu
maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

hangled • 3 lata temu
Ja też tak mam, nie użyje póki nie zrobię zdjęcia, a jak mi się nie chce zdjęć robić albo nie mam czasu to leżą produkty. Staram się z tym walczyć ale nie zawsze wychodzi, jakieś takie dziwne odczucie :(

Jasia • 3 lata temu
Robię to samo, wszystko czeka w kolejce, bo nie mam czasu na fotki albo nie ma światła pod zdjęcia...

Też to znam 🙈

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Myszowata • 3 lata temu
Zrobilam sobie dluzszy spacer i znowu mam pęcherze na stopach 👎 ja nie wiem te same buty noszone innego dnia nie powoduja takiego problemu a innego już tak 🤷

sailor • 3 lata temu
Mnie dziś też moje nówki obcierają. A co najlepsze, kupiłam rozmiar większe niż zazwyczaj noszę, prawy jest dobry, a lewy ciśnie :(

Myszowata • 3 lata temu
Ja nie wiem co jest teraz z tym obuwiem ja też ostatnio kupuje wiekszy rozmiar niż zwykle nosiłam. Mniejsze te buty robia czy co?

Janettt • 3 lata temu
Hah, ja mam na odwrót. Jak zawsze kupowałam 40 tak teraz już 38... Schudłam przez ostatnie 2 lata, ale żeby aż tak? 😱

Myszowata • 3 lata temu
Myślę że chudniecie aż tak nie wplywa na rozmiar buta bo ja utrzymuje mniej wiecej te sama wage a kupujac w tym roku buty rozbieżność w rozmiarach jednak spora

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Stopa rowniez chudnie , niekoniecznie w rozmiarze ale w szerokości :). Przed dietą kupiłam sandałki, w które wcisnęłam stopę ale wyglądały jak serdelki. Po zgubieniu 15kg przymierzałam buty raz jeszcze i są idealne ❤️ . Rozmiarowo kupuje buty cały czas tego samego rozmiaru, zawsze miałam problem z podbiciem, który aktualnie znikł i oby już nie powrócił :)

Ja schudłam też coś około 15kg, no ale z roku na rok mam coraz mniejszy rozmiar. Teraz też te jedne buty zastanawiałam się czy nie jednak 37 nie powinnam mieć. 😱

Monoo
Monoo
1.04k3 lata temu

Dzisiaj w domu rodzinnym mojego D przy kawie padło stwierdzenie, że zarobki 3tys jak na kobietę to dużo. Nienawidzę takiego stwierdzenia "jak na kobietę", jeśli kobieta i mężczyzna wykonują taka sama pracę to czemu kobieta ma zarabiać mniej. Strasznie się zdenerwowałam. Już rok temu babcia D robiła aferę bo powiedziałam że za 2,5tys na miesiąc nie będę pracować, była oburzona i stwierdziła, że nawet 2tys to za dużo. Nie po to kończyłam studia żeby zarabiać najniższa krajowa. W poprzednim biurze był taki podział na kobiety i mężczyzny dlatego już tam nie pracuje, teraz pracujemy w jednym burze z moim D i jakoś możemy zarabiać tyle samo.

kngslk
kngslk
9.55k3 lata temu

mega chce mi się spać!

Adaaa84
Adaaa84
3.01k3 lata temu
Monoo • 3 lata temu
Dzisiaj w domu rodzinnym mojego D przy kawie padło stwierdzenie, że zarobki 3tys jak na kobietę to dużo. Nienawidzę takiego stwierdzenia "jak na kobietę", jeśli kobieta i mężczyzna wykonują taka sama pracę to czemu kobieta ma zarabiać mniej. Strasznie się zdenerwowałam. Już rok temu babcia D robiła aferę bo powiedziałam że za 2,5tys na miesiąc nie będę pracować, była oburzona i stwierdziła, że nawet 2tys to za dużo. Nie po to kończyłam studia żeby zarabiać najniższa krajowa. W poprzednim biurze był taki podział na kobiety i mężczyzny dlatego już tam nie pracuje, teraz pracujemy w jednym burze z moim D i jakoś możemy zarabiać tyle samo.

Bardzo cie rozumiem. Też nienawidzę takiego umniejszania kobietom i mówienie coś w stylu " Ty i tak za dużo zarabiasz". Nie ma takiego czegoś, że ktoś za dużo zarabia bo pieniądze zawsze są potrzebne. A poza tym tak jak mówisz nie po to studiowałaś i poświęcałaś czas na naukę, żeby zarabiać marne grosze, bo to znaczy, że studia byłyby bez sensu skoro każdy ma tyle samo bez względu na wykształcenie czy stanowisko.

unreallove
Nieznany profil
15.84k3 lata temu

Nie rozumiem co niektóre dziewczyny mają w głowach.. Biorą udział w różnych testowaniach kosmetycznych, wygrywają, a potem te kosmetyki lądują wystawione na Vinted.. Zabierają tylko innym szansę..

Kitoslawa
Kitoslawa
1613 lata temu
Monoo • 3 lata temu
Dzisiaj w domu rodzinnym mojego D przy kawie padło stwierdzenie, że zarobki 3tys jak na kobietę to dużo. Nienawidzę takiego stwierdzenia "jak na kobietę", jeśli kobieta i mężczyzna wykonują taka sama pracę to czemu kobieta ma zarabiać mniej. Strasznie się zdenerwowałam. Już rok temu babcia D robiła aferę bo powiedziałam że za 2,5tys na miesiąc nie będę pracować, była oburzona i stwierdziła, że nawet 2tys to za dużo. Nie po to kończyłam studia żeby zarabiać najniższa krajowa. W poprzednim biurze był taki podział na kobiety i mężczyzny dlatego już tam nie pracuje, teraz pracujemy w jednym burze z moim D i jakoś możemy zarabiać tyle samo.

Ja też dostaję furii i uważam, że to jest mega poniżające. Pracuje w męskiej firmie w której jestem jedyną kobietą, pamiętam jak szef dawał podwyżki i powiedział że dla kobiet nasza centrala nie przewiduje podwyżek.... Poczułam się jak mała dziewczynka która właśnie przy koleżankach dostała klapsa.
Nie wolno się zgadzać na "dobre zarobki jak na kobietę" i "dobre zarobki jak na xyx miejscowość"!

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Pierwszy raz dziś używam kubeczka menstruacyjnego i to jest jakiś hardkor po prostu. Czy on w środku powinien się wyginać? Jak głęboko go wkładać? W opakowaniu w którym go kupiłam nie było w sumie nawet instrukcji. Mam wrażenie że mi wypada jak robię siku... Asekuracyjnie mam podpaskę i dobrze, bo po pierwszej wymianie miałam zonk... Fajna opcja, ale chyba się nie polubię z tymi kubeczkami. Albo po prostu będę wkładać większy, bo już nie wiem. To chyba ponad moje siły. Większą gimnastyka jak przy tamponie. 😂

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 3 lata temu
No ja właśnie go zwinelam, ale w środku się nie rozwija i nie zasysa raczej. Chyba za "duża" jestem w środku do takiej zabawy. 😂😂😂

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 3 lata temu
Pod prysznicem kombinowałam i nic, nadal w środku zwinięty. Jutro najwyżej spróbuję z drugim.. Kupiłam 2 na 15 i 20ml. Ale mam wrażenie że to wina czegoś w środku... Wydaje się większe niż jakieś pół roku temu... Ale skoro na badaniach lekarze nic nie widzieli to może mi się tylko wydaje że tam jest, moim zdaniem jednak to to uciska ten kubeczek, że on nie chce się "otworzyć" wewnatrz. 😕

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

W środku mam taką jakby kluskę Śląska, która ciągle jest większa i jak ją uciekam to boli. Podczas stosunku też czuje nieprzyjemny ból, także myślę że jednak coś jest u mnie w środku nie halo. 😕
Ale jest sukces. Po dłuższych próbach jakoś się zassalo ale spędziłam na tym dobrych kilka minut ...

Monoo
Monoo
1.04k3 lata temu
Monoo • 3 lata temu
Dzisiaj w domu rodzinnym mojego D przy kawie padło stwierdzenie, że zarobki 3tys jak na kobietę to dużo. Nienawidzę takiego stwierdzenia "jak na kobietę", jeśli kobieta i mężczyzna wykonują taka sama pracę to czemu kobieta ma zarabiać mniej. Strasznie się zdenerwowałam. Już rok temu babcia D robiła aferę bo powiedziałam że za 2,5tys na miesiąc nie będę pracować, była oburzona i stwierdziła, że nawet 2tys to za dużo. Nie po to kończyłam studia żeby zarabiać najniższa krajowa. W poprzednim biurze był taki podział na kobiety i mężczyzny dlatego już tam nie pracuje, teraz pracujemy w jednym burze z moim D i jakoś możemy zarabiać tyle samo.

Kitoslawa • 3 lata temu
Ja też dostaję furii i uważam, że to jest mega poniżające. Pracuje w męskiej firmie w której jestem jedyną kobietą, pamiętam jak szef dawał podwyżki i powiedział że dla kobiet nasza centrala nie przewiduje podwyżek.... Poczułam się jak mała dziewczynka która właśnie przy koleżankach dostała klapsa. Nie wolno się zgadzać na "dobre zarobki jak na kobietę" i "dobre zarobki jak na xyx miejscowość"!

Dokładnie za wykonaną pracę powinno być wynagrodzenie takie samo nie zważając na płeć ani na miejscowość w której zostanie dana praca wykonana.

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Pierwszy raz dziś używam kubeczka menstruacyjnego i to jest jakiś hardkor po prostu. Czy on w środku powinien się wyginać? Jak głęboko go wkładać? W opakowaniu w którym go kupiłam nie było w sumie nawet instrukcji. Mam wrażenie że mi wypada jak robię siku... Asekuracyjnie mam podpaskę i dobrze, bo po pierwszej wymianie miałam zonk... Fajna opcja, ale chyba się nie polubię z tymi kubeczkami. Albo po prostu będę wkładać większy, bo już nie wiem. To chyba ponad moje siły. Większą gimnastyka jak przy tamponie. 😂

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 3 lata temu
No ja właśnie go zwinelam, ale w środku się nie rozwija i nie zasysa raczej. Chyba za "duża" jestem w środku do takiej zabawy. 😂😂😂

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 3 lata temu
Pod prysznicem kombinowałam i nic, nadal w środku zwinięty. Jutro najwyżej spróbuję z drugim.. Kupiłam 2 na 15 i 20ml. Ale mam wrażenie że to wina czegoś w środku... Wydaje się większe niż jakieś pół roku temu... Ale skoro na badaniach lekarze nic nie widzieli to może mi się tylko wydaje że tam jest, moim zdaniem jednak to to uciska ten kubeczek, że on nie chce się "otworzyć" wewnatrz. 😕

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 3 lata temu
W środku mam taką jakby kluskę Śląska, która ciągle jest większa i jak ją uciekam to boli. Podczas stosunku też czuje nieprzyjemny ból, także myślę że jednak coś jest u mnie w środku nie halo. 😕 Ale jest sukces. Po dłuższych próbach jakoś się zassalo ale spędziłam na tym dobrych kilka minut ...

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Możliwe. Sama też nie wiem, a lekarze u których byłam nie widzieli problemu mimo że chodziłam z bólami do nich. Ostatnia zamiast sprawdzać co mi jest to najpierw kazała mi badania w kierunku płodności robić, a później mnie olała...
Ja nawet przez to już nie mam w ogóle ochoty na sex. 😕

Alicja95
Alicja95
4.95k3 lata temu

Dziś się dowiedziałam, że koleżanka z którą chodziłam do technikum zmarła.. Życie jest tak kruche.. 😞

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k3 lata temu

Telefon mi się zaktualizował i nie za bardzo mogę się teraz na nim odnaleźć 😳

kkosarska
kkosarska
11k3 lata temu

Ostatnio dowiedziałam się, że jednym z górników którzy zginęli w kopalni jest tata od mojego syna kolegi z przedszkola bawili się dziś na placu po pogrzebie (był z ciocią, w domu wszyscy płaczą..) i w momencie kiedy powiedział mi : „mój tata już jest w niebie” serce pękło mi na miliony kawałków

kkosarska
kkosarska
11k3 lata temu
Alicja95 • 3 lata temu
Dziś się dowiedziałam, że koleżanka z którą chodziłam do technikum zmarła.. Życie jest tak kruche.. 😞

strasznie smutne…

1 1768 1769 1770 2898
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.