Sucha skóra dłoni - ratunku!

Strona 2 / 4

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu
moniqueee • 6 lat temu
maść z witaminą A :D u mnie się sprawdza, ale nie wiem czy z tak mocnym wysuszeniem i pęknięciem dałaby radę.

Nie wiem, na szczęście już nie mam na czym sprawdzać, bo po zmianie mydła i użyciu zwykłego kremu Nivea po suchości zostały jedynie małe strupki

moniqueee
moniqueee
1.59k•6 lat temu

maść z witaminą A u mnie się sprawdza, ale nie wiem czy z tak mocnym wysuszeniem i pęknięciem dałaby radę.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•6 lat temu
Janettt • 6 lat temu
Chyba znalazłam problem! Mieszkając u siebie myłam ręce normalnym mydłem w kostce. Przyjechałam do rodziców i zaczęłam używać mydła w płynie. Takiego używają no to co miałam robić fochy. Ale stwierdzilam, że może spróbuję używać mydła w kostce. Mama jakieś miała na wykończeniu. I powiem Wam że moje dłonie wracają do normy! Rany się goją, a skóra nie jest tak drastycznie sucha. W życiu bym nie pomyślała, że może mieć w tym udział mydło. @unreallove a Ty jakiego mydła używasz? Szczerze? Kiedyś się śmiałam z chrzestnego żony, że zmywa naczynia w gumowych rękawiczkach, ale teraz widzę chyba, że wiedziała co robi. xD Mimo wszystko zmywanie w rękawiczkach jest okropne i wolę chyba jednak gołymi rękami. Jutro jak nie zapomnę zrobię sobie "glugka" z siemienia. Na razie kremów nie będę kupować, bo muszę mieć na dentystę, nawet na moją połowę czynszu już mi nie starczy. :( Także zakup kremów muszę odłożyć raczej.

Nieznany profil • 6 lat temu
Ja używam normalnego mydła w płynie, ale mam tak chyba od płynu do naczyń (kupuję w Lidlu) i ostatnio miałam różowy i miałam straszne te ręce, a teraz od 3 dni mam biały i już nie ma takiej tragedii. Są suche bo mam skłonność od tego, ale nie mam już ran do krwi, czerwonej skóry. Tak że jest dobrze, a co do kremu to wszystkie działają tylko na chwilę :(

Janettt • 6 lat temu
Ja zawsze myje albo w Ludwiku, albo w Fairy. A u rodziców jakiś pur. Więc to też pewnie ma znaczenie. Też mam skłonność. Pracując w piekarni miałam też ciągle wysuszone od dezynfekcji i azotu. Wczoraj jeszcze na noc posmarowałam kremem Nivea i dziś jest w miarę ok, dużo lepiej niż wczoraj.

Ja smaruję na noc Soleą i też jest lepiej, to na pewno była wina płynu do naczyń bo już mi tak nie podrażnia

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
@Janettt znalazłam coś takiego . Wrzuciła właścicielka zakładu kosmetycznego

dzięki @Olaj w sumie okazało się że nie mam oliwy z oliwek a jedynie rzepakowy zimnotłoczony (poza normalnym olejem do smażenia). Może spróbuję
może i "glutka" do tego by dodał, ale przyznam nie chce mi się go robić
co prawda moje dłonie już są ok, ale w razie W dobrze mieć taki "przepis"

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu

@Janettt znalazłam coś takiego . Wrzuciła właścicielka zakładu kosmetycznego

Sucha skóra dłoni - ratunku!
sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Oj, oj na suche dłonie tonik z olejkiem herbacianym zdecydowanie odradzam! On wysusza, więc nie pomoże na bank :( Ja stosuję go na buzię i jest niezastąpiony przy wypryskach ;) Na suche dłonie mój nr jeden to czerwony krem do rąk garnier :)

Potwierdzam. Chyba nie ma lepszego kremu.

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu
Janettt • 6 lat temu
Chyba znalazłam problem! Mieszkając u siebie myłam ręce normalnym mydłem w kostce. Przyjechałam do rodziców i zaczęłam używać mydła w płynie. Takiego używają no to co miałam robić fochy. Ale stwierdzilam, że może spróbuję używać mydła w kostce. Mama jakieś miała na wykończeniu. I powiem Wam że moje dłonie wracają do normy! Rany się goją, a skóra nie jest tak drastycznie sucha. W życiu bym nie pomyślała, że może mieć w tym udział mydło. @unreallove a Ty jakiego mydła używasz? Szczerze? Kiedyś się śmiałam z chrzestnego żony, że zmywa naczynia w gumowych rękawiczkach, ale teraz widzę chyba, że wiedziała co robi. xD Mimo wszystko zmywanie w rękawiczkach jest okropne i wolę chyba jednak gołymi rękami. Jutro jak nie zapomnę zrobię sobie "glugka" z siemienia. Na razie kremów nie będę kupować, bo muszę mieć na dentystę, nawet na moją połowę czynszu już mi nie starczy. :( Także zakup kremów muszę odłożyć raczej.

Nieznany profil • 6 lat temu
Ja używam normalnego mydła w płynie, ale mam tak chyba od płynu do naczyń (kupuję w Lidlu) i ostatnio miałam różowy i miałam straszne te ręce, a teraz od 3 dni mam biały i już nie ma takiej tragedii. Są suche bo mam skłonność od tego, ale nie mam już ran do krwi, czerwonej skóry. Tak że jest dobrze, a co do kremu to wszystkie działają tylko na chwilę :(

Ja zawsze myje albo w Ludwiku, albo w Fairy. A u rodziców jakiś pur. Więc to też pewnie ma znaczenie.
Też mam skłonność. Pracując w piekarni miałam też ciągle wysuszone od dezynfekcji i azotu.
Wczoraj jeszcze na noc posmarowałam kremem Nivea i dziś jest w miarę ok, dużo lepiej niż wczoraj.

yhymmxd
yhymmxd
36•6 lat temu

Ja polecam krem z apteki alantan dermoline 😊

unreallove
Nieznany profil
15.71k•6 lat temu
Janettt • 6 lat temu
Chyba znalazłam problem! Mieszkając u siebie myłam ręce normalnym mydłem w kostce. Przyjechałam do rodziców i zaczęłam używać mydła w płynie. Takiego używają no to co miałam robić fochy. Ale stwierdzilam, że może spróbuję używać mydła w kostce. Mama jakieś miała na wykończeniu. I powiem Wam że moje dłonie wracają do normy! Rany się goją, a skóra nie jest tak drastycznie sucha. W życiu bym nie pomyślała, że może mieć w tym udział mydło. @unreallove a Ty jakiego mydła używasz? Szczerze? Kiedyś się śmiałam z chrzestnego żony, że zmywa naczynia w gumowych rękawiczkach, ale teraz widzę chyba, że wiedziała co robi. xD Mimo wszystko zmywanie w rękawiczkach jest okropne i wolę chyba jednak gołymi rękami. Jutro jak nie zapomnę zrobię sobie "glugka" z siemienia. Na razie kremów nie będę kupować, bo muszę mieć na dentystę, nawet na moją połowę czynszu już mi nie starczy. :( Także zakup kremów muszę odłożyć raczej.

Ja używam normalnego mydła w płynie, ale mam tak chyba od płynu do naczyń (kupuję w Lidlu) i ostatnio miałam różowy i miałam straszne te ręce, a teraz od 3 dni mam biały i już nie ma takiej tragedii. Są suche bo mam skłonność od tego, ale nie mam już ran do krwi, czerwonej skóry. Tak że jest dobrze, a co do kremu to wszystkie działają tylko na chwilę

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu
Lusia0422 • 6 lat temu
Polecam ten krem :)

Ten może być ciekawy. Szkoda, że u mnie z kasą krucho

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu

Chyba znalazłam problem!
Mieszkając u siebie myłam ręce normalnym mydłem w kostce. Przyjechałam do rodziców i zaczęłam używać mydła w płynie. Takiego używają no to co miałam robić fochy.
Ale stwierdzilam, że może spróbuję używać mydła w kostce. Mama jakieś miała na wykończeniu. I powiem Wam że moje dłonie wracają do normy!
Rany się goją, a skóra nie jest tak drastycznie sucha.
W życiu bym nie pomyślała, że może mieć w tym udział mydło.
@unreallove a Ty jakiego mydła używasz?

Szczerze? Kiedyś się śmiałam z chrzestnego żony, że zmywa naczynia w gumowych rękawiczkach, ale teraz widzę chyba, że wiedziała co robi.
Mimo wszystko zmywanie w rękawiczkach jest okropne i wolę chyba jednak gołymi rękami.
Jutro jak nie zapomnę zrobię sobie "glugka" z siemienia.
Na razie kremów nie będę kupować, bo muszę mieć na dentystę, nawet na moją połowę czynszu już mi nie starczy. Także zakup kremów muszę odłożyć raczej.

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu
kpoperka • 6 lat temu
U mnie sprawdził się krem do rąk z Ziaja (mleko kozie). Nie wiem co mnie uczula i czasami mam bardzo od tego czerwona i szorstka skórę od drapania aż do krwi. Jedyne co mi pomaga to to🙂

U mnie krem Ziaji nie działa. Mama ma w domu setki różnych kremów i tak samo tej marki jak i innych nie działają.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•6 lat temu

Mam dokładnie ten sam problem, mega suche dłonie, rany aż do krwi . O ile na noc smaruje zwykłym kremem do rąk typu Nivea i rano jest dobrze, tak tylko wystarczy, ze umyję ręce lub naczynia i problem wraca od nowa

kpoperka
kpoperka
3.96k•6 lat temu

U mnie sprawdził się krem do rąk z Ziaja (mleko kozie). Nie wiem co mnie uczula i czasami mam bardzo od tego czerwona i szorstka skórę od drapania aż do krwi. Jedyne co mi pomaga to to🙂

sjemaziomq
sjemaziomq
2.32k•6 lat temu

U mnie tylko to .. Nic innego nie działa.

Lusia0422
Lusia0422
2.56k•6 lat temu

Polecam ten krem

Sucha skóra dłoni - ratunku!
maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
maktao • 6 lat temu
Czerwony krem z Evree. Najlepszy z tych tańszych, szybko się wchłania.

Janettt • 6 lat temu
Mnie po tych z Evree szczypią ręce niestety. Miałam kiedyś różowy, czerwony i niebieski - przy każdym było to samo przy takiej suchości.

Szczypią, bo masz je suche, racja... Ja też tak mam. Ale to najlepszy krem z tych tańszych.

ewelem
ewelem
534•6 lat temu

Skąd ja to znam... Z takich tańszych rzeczy to polecam Ci też maść z witaminą A i wazelinę kosmetyczną, ja mam tą z Ziaji

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Sam olej na pewno nie pomoże, bo olej to emolient - nałożony solo nie ma żadnych właściwości nawilżających. Jeżeli już coś takiego to najpierw coś nawilżającego - żel aloesowy, woda z gliceryną, a na to olej. Powinno pomóc. Spróbuj peeling z kawy ale z dużą ilością dodanego oleju i delikatnie. Tribiotic na pewno nie na otwarte rany. Spróbuj też wymoczyć w siemieniu lnianym - zagotuj żeby się zrobił glutek, trochę przestudź i tak sobie trzymaj w tym i masuj - na pewno pomoże.

Janettt • 6 lat temu
O to jest myśl. Peeling z kawy faktycznie może pomóc, muszę spróbować. Tribiotic na otwarte rany chyba nie jest zły, bo jak kiedyś sobie siekierą opuszek zerwałam to w miarę szybko się zagoił. W sumie to chyba lekarz tak zalecił - już nawet nie pamiętam. Z siemieniem spróbuję o ile jest w domu. Najwyżej namówię mamę żeby kupila.

Moim zdaniem siemię będzie najlepszym wyjściem, możesz sobie nawet kilka razy podrzewać tego glutka i robić taki zabieg co godzinę, albo w wolnej chwilii .

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Sam olej na pewno nie pomoże, bo olej to emolient - nałożony solo nie ma żadnych właściwości nawilżających. Jeżeli już coś takiego to najpierw coś nawilżającego - żel aloesowy, woda z gliceryną, a na to olej. Powinno pomóc. Spróbuj peeling z kawy ale z dużą ilością dodanego oleju i delikatnie. Tribiotic na pewno nie na otwarte rany. Spróbuj też wymoczyć w siemieniu lnianym - zagotuj żeby się zrobił glutek, trochę przestudź i tak sobie trzymaj w tym i masuj - na pewno pomoże.

O to jest myśl. Peeling z kawy faktycznie może pomóc, muszę spróbować.
Tribiotic na otwarte rany chyba nie jest zły, bo jak kiedyś sobie siekierą opuszek zerwałam to w miarę szybko się zagoił. W sumie to chyba lekarz tak zalecił - już nawet nie pamiętam.
Z siemieniem spróbuję o ile jest w domu. Najwyżej namówię mamę żeby kupila.

1 2 3 4
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.