
Urodowa wpadka
Każda z nas ma za sobą jakąś urodową wpadkę. Pochwalcie się, hehe
Czasy gimnazjum i sklepy typu "Wszystko za 2zł"... A w nich kupione pierwsze pudry i podkłady do twarzy - za jasne, za ciemne,źle rozmasrowane niczym Karyna. Oczywiście za jasna pomadka albo taki mocno iskrzący błyszczyk do ust. Krzywo pomalowane paznokcie, wyjechanie lakierem poza paznokieć! Moje brwi sprzed kilku lat - czochraniec, nie wyregulowane... :o
Czarna kreska na linii wodnej - oczywiście nieroztarta. Okropnie pomniejszało to moje oczy. Chodziłam tak przez prawie całe gimnazjum
Teraz sobie jeszcze przypomniałam, kiedyś były takie farby do włosów w piankach, a że i tak farbowałam włosy na brąz wpadający delikatnie w rudy, kupiłam bardzo podobny kolor, a włosy wyszły mi nie dość że nierówno to jeszcze w okropnym kolorze, później musiałam zafarbować na czarno, bo nic nie dało się już zrobić
Z całą pewnością nie będę oryginalna mówiąc, że miałam za ciemny podkład, który był wręcz pomarańczką. Poza tym, kiedy zaczynałam przygody z malowaniem nie używało się gąbeczek, pędzli, więc nie był on również zbyt dobrze rozprowadzony. Innych spektakularnych wpadek raczej nie miałam.
Jakoś rok temu, w zimie malowalam się z samego rana przy sztucznym świetle. Nie miałam nic do brwi, więc sięgnęła po całkiem nową paletkę do oczu z matowym cieniami wybrałam, jak mi się wydawało chłodny brąz. Po jakimś czasie, gdy już było widno, w sklepie w przymierzalni doszło do mnie, że cień nie był beżowy, tylko... Fioletowy 😂😂😂
Źle rozprowadzony podkład w okolicach ucha, plama z różu lub zważony podkład. Chyba każda z nas przechodziła przez coś takiego.
Krem CC marki Ziaja i sypki puder Eveline Cosmetics Loose Powder Cashmere Mat dosłownie około pół roku temu idąc z narzeczonym i psem na spacer postanowiłam na szybkiego bez żadnego przygotowania nałożyć nowość w kosmetyczce a, że efekt błysku nie za bardzo mi się spodobał szybko zmatowiłam pudrem Około 15 minut później narzeczony stwierdził, że mam coś na nosie i nie tylko, na całej twarzy mam jakieś dziwne białe kropki i kreski, okazało się, że oba produkty zebrały się porach i zmarszczkach mimicznych heh, skończyło się na tym, że na środku chodnika wyciągnęłam chusteczkę i to wszystko ścierałam a ludzie się mi dziwnie przyglądali co ja najlepszego wyprawiam
Kiedyś nie uzywałam kremu pod podkład, a że mam bardzo suchą skorę podkład wszystko podkreślał... wyglądało to tragicznie.
No i początki bronzera... lepiej nie mowić
Za mocno pomalowane i wyrwane brwi, były dosłownie niteczkami, bardzo nie lubię oglądać zdjęć z tamtego okresu Źle dobrany podkład też mi się zdarza. Nie wiem czy włosy też można zaliczyć do tych wpadek, ale moje samodzielne eksperymenty z grzywką i farbowaniem skończyły się bardzo źle
w 1 gimnazjum kiedy kupowałam podkład Ziaja nuno nie sprawdzałam kolorów. kilka razy kupiłam za ciemny i tak chodziłam ;D haha
Ja ostatnio o mało nie umyłam zębów maseczka do twarzy bo właśnie też w tubce stała obok
Ja używałam codziennie rano kremiku niwelującego opuchliznę pod oczami i pomyliłam go raz z hialuronowym wypełniaczem ust który dostałam w jednej z paczek urodzinowych.Niby tubeczki inne,ale tak to jest jak się człowiek śpieszy do pracy i jest ślepy bez okularów .Usta powiększa specyfik średnio ale pod oczami zrobił swoje wyglądałam przez kilka minut jakby mi ktoś klepnął w twarz