Urodowa wpadka
Strona 2 / 2
U mnie zbyt mocno wypudrowana twarz. Kiedyś chłopak zaczął się śmiać ze mnie, dlaczego nie mam kosy, bo już jestem na czarno ubrana. Myślę sobie: że co?! A ja byłam tak biała na twarzy od pudru ryżowego, że nic tylko do śmierci porównać.
Poza tym jak Dziewczyny wspominały: zbyt ciemny/jasny podkład, oczy pandy
Za mocno i za grubo malowane brwi i źle roztarty podkład Na szczęście jeszcze z czasów gimnazjum.
Kiedyś miałam w gazecie próbkę podkładu Affinitone i bardzo się ucieszyłam bo słyszałam same zachwyty. Więc pomalowałam się jak zawsze i czekałam aż chłopak po mnie przyjedzie. Przyjechał, wszedł do mieszkania, popatrzył na mnie i zapytał "czemu wyglądasz jak prosiaczek?" i zaczął się śmiać. Zapomniałam, że mam nowy pokład i nie miałam pojęcia o co mu chodzi dopóki się nie zobaczyłam w lustrze. Byłam tak różowa,że naprawdę jedyne co mogło przyjść do głowy to prosiak Bardzo długo się potem z tego śmialiśmy
Standardowo przeboje z podkładem i to wiele razy (za ciemny, za różowy, pomarańczowy) i dzięki temu nauczyłam się by podkład, którego nie znam przeciągnąć też na szyję A tak to w pośpiechu użyłam do brwi kredki do oczu z jakimiś drobinami brokatowymi i niestety wyszłam tak do ludzi
Jak byłam w podstawówce, dorwałam peeling mojej mamy. Nie wiedziałam co to jest i poszłam się jej zapytać czemu używa zepsutych kremów bo ten ma takie twarde kuleczki.
Jak byłam nastolatka ciocia przyniosła mi z Oriflame korektor w sztyfcie z jednej strony bez z drugiej zielony i myślałam że to pomadka dalej chyba nie muszę opowiadać hahahahah
Ooo standardowo za ciemny, pomarańczowy podkład, albo wręcz przeciwnie mocno bielący puder, panda pod oczami, zwarzony podkład. Jakichś bardziej spektakularnych chyba nie było 🙂