Zjawiska paranormalne o_O

Strona 5 / 7

fadedstar
fadedstar
287•12 lat temu

z diabłem jestem w stanie uwierzyć , ponieważ pare lat temu niedaleko mojej miejscowosci na dyskotece dziewczynie ukazal się diabeł , bylo o tym bardzo glosno ,nawet z tego powodu zamkneli dyskoteke. Nie wiadomo czy do konca to jest prawda czy to bylo pod wplywem narkotykow albo alkoholu ale watpie ta dziewczyna po tym leczyla sie w roznych osrodkach .
Po obejrzeniu filmu Egzorcyzmy Emily Rose moja wyobrazna sama zaczela płatać figle. Budziłam się o 3 godzinie w nocy , śnilo mi się , że jestem opętana ,śnił mi się diabeł , szatan .. ale na szczescie w swiecie rzeczywistym nie widzialam i napewno nie chcialabym zobaczyc

rpaula
rpaula
3•12 lat temu

A więc ojciec mojej babci zmarł podczas wojny kiedy ona była jeszcze bardzo mała i jej dziadek opowiadał jej, że któregoś dnia widział jej ojca na ulicy jak szedł (a on już nie żył) albo jak była mała to wyciągała ręce tak jakby się z kimś bawiła a przy jej łóżeczku nikogo nie było.

Inna sytuacja miała miejsce jak kiedyś pojechała do swojej rodziny do Częstochowy i spała u jakiejś kuzynki, a blok był postawiony na jakimś starym cmentarzysku i mówi że w nocy słychać było płacz dzieci, jakieś łańcuchy ( jej kuzynka już dawno tam nie mieszka)

W bloku w którym mieszka kiedyś mieszkali hitlerowcy i opowiadała mi jak kilka razy dzwoniło coś do drzwi w nocy a jak szła otworzyć to nikogo nie było, a sąsiadka z góry opowiadała, że jak szła w nocy z psem na spacer to widziała jak klamka od jej drzwi się porusza, tak jakby ktoś chciał otworzyć drzwi, kilka razy w nocy też czułą że coś coś przydusza...

Parę lat temu moja ciocia zmarła w wypadku samochodowym i parę miesięcy jej córka z mężem musieli gdzieś jechać i podobno oboje widzieli ją jak szła!

cynamonek
cynamonek
2.65k•12 lat temu

Rozumiem,ale wiem co widziałam

Tvinge
Tvinge
2.23k•12 lat temu

@cynamonek naprawdę bardzo ciekawe historie, ale w tą opowieść z diabłem po prostu nie jestem w stanie uwierzyć. Wytwór dziecięcej wyobraźni, przewidzenie... nie wiem. Jeszcze ten opis diabła- z ogonem zakończonym trójkątem... jak z bajki dla dzieci.

Wybacz szczerość

cynamonek
cynamonek
2.65k•12 lat temu

I jeszcze jedna-moja koleżanka nocowała u swojej koleżanki z klasy,Karoliny. Karolina oświadczyła,że w jej domu straszy,ale ona się przyzwyczaiła. Zmarł jej ktoś z rodziny. I np pewnego razu świeczki w "szklankach" na raz 3 pękły na pół.. A najgrosze było to,że kiedy siedzieli przy grillu z rodziną,drzwi od stodoły dosłownie się lekko uniosły i spadły z zawiasów. Na początku każdy myślał,że ze starości,okazało się,że zawiasy są w idealnym stanie....

cynamonek
cynamonek
2.65k•12 lat temu

Mój pokój jest byłym pokojem mojej babci i świętej pamieci dziadziusia. Nigdy nie miałam z nim rewelacyjnego kontaktu,bo byłam skrytym dzieckiem,ale był bardzo dobrym człowiekiem. Byłam na jego grobie na pogrzebie,z 2 razy w świeto zmarłych,ale kiedyś zdecydowałam się odwiedzić tak po prostu... Poszłam z przyjaciółką i chłopoakiem.. Gdy tylko podeszłam i uświadomiłam sobie wiele rzeczy,łzy napłynęły mi do oczu.. Nie mogłam i nie mogę tego znieść. Od tamtej pory nie byłam już na cmentarzu Minęło jakieś 3 lata od odwiedzin. No i kiedyś w nocy się obudziłam i słyszałam,że ktoś głośno oddycha przez sen w drugim koncu pokoju,dokladnie w miejscu łóżka i jedncozesnie śmierci. Byłam przerażona. Czasami słyszę jakieś szmery ale jak tylko się uspokoję i podniosę z łóżka to ustają,a tym razem tak się nie stało. Druga sytuacja była taka,że nad łóżkiem mam spory obraz. Obudziłam się bo obudziło mnie szuranie,własnie jakby ten obraz się kołysał na kołku i szurał o ścianę tylko,że w rogu pokoju. Co chwila przestawało i powracało. To było zaraz koło mojego łóżka,w miejscu gdzie znajdywał się telewizor,a mój dziadek uwielbiał oglądać telewizję. Budziło mnie to szuranie z 10 razy w noc y i nigdy się nie powtórzyło..

cynamonek
cynamonek
2.65k•12 lat temu

Jak miałam 12 lat to...zobaczyła "diabła"! Ludzie sie ze mnie śmiali,a ja jestem pewna,że to nie był sen. Siedziałam z bratem na ganku,na podwórku miałam drewniane palety. Nagle zobaczyłam,że za jedną kupką ktoś siedzi... To był "człowiek",który miał ciemną skórę,jakby mocno opaloną,kucał,włosy jak dzieci,jasne,z grzywką,i ogon z trójkątem nakońcu,którym machał.. W dodatku patrzył mi w oczy i uśmiechał się.. Na początku pomyślałam,ze to pies,przetarłam oczy i nadal widziałam to samo.. Stwierdziłam,że na pewno mi się wydaje,odwróciłam się w stronębrata,któy nadal zajmował się czymś tam i mówił coś do mnie,spojrzałam znowu,nadal był,patrząc na mnie i machając tym ogonem. Obejrzałam go dokładnie upewniając się,ze to nie jest żadne zwierze,bo kucał i widziałam,że ma ludzkie ciało. Przetarłam oczy jeszcze kilka razy,aż dotarło do mnie co się dzieje!! Spojrzałam w bok,szepnęłam do brata,że sie ściagmy do domu i wyprułam tak,ze przewróciłąm krzesło,przewróciłam się na schodach. Moja mama mówiła,że zachowywałam się jak opętana i byłam przerażona. Żadnego faceta nie było w domu,więc sąsiad poszedł sprawdzić podwórko ale nic nie znalazł. Przez kilka miesięy bałam się wyjść na podwórku a matka musiała odprowadzać mnie do szkoły,bo miałam tak dużą traumę.. Wiem,że zobaczyć ducha a takie cos to różnica,ale dam sobie ręke odciąć,że to nie było żadne zwierze,ani kolega robiacy sobie jaja.

Tvinge
Tvinge
2.23k•12 lat temu
rpaula • 12 lat temu
Ja też wierzę w takie rzeczy, moja mama mi kiedyś opowiadała, że jak była sama w domu bo ja z bratem na obozie a tato w pracy, słyszała jak w pokoju obok ktoś spał tzn słyszała takie sapanie jakby ktoś spał, albo mój tato jak jeszcze był młodszy opowiadał mi jak zmarła jakaś jego krewna i przez tydzień coś ich straszyło w domu aż pewnego dnia ktoś zadzwonił do drzwi otworzyli i nikogo nie było a ich kotka się strasznie nastroszyła. Mam jeszcze kilka takich historii od babci jak bd chciały to napisze ;)

@rpaula pisz pisz, opowieści babć są najlepsze.

Tuli
Tuli
247•12 lat temu

Oczywiście pisz a potem bede się bała iść w nocy do łazienki ;/

rpaula
rpaula
3•12 lat temu

Ja też wierzę w takie rzeczy, moja mama mi kiedyś opowiadała, że jak była sama w domu bo ja z bratem na obozie a tato w pracy, słyszała jak w pokoju obok ktoś spał tzn słyszała takie sapanie jakby ktoś spał, albo mój tato jak jeszcze był młodszy opowiadał mi jak zmarła jakaś jego krewna i przez tydzień coś ich straszyło w domu aż pewnego dnia ktoś zadzwonił do drzwi otworzyli i nikogo nie było a ich kotka się strasznie nastroszyła. Mam jeszcze kilka takich historii od babci jak bd chciały to napisze

agiissa
agiissa
6•12 lat temu
agiissa • 12 lat temu
6. To chyba najbardziej straszne z wymienionych przeze mnie rzeczy. Paraliz senny. Jeżeli ktoś go doświadczył, to mnie zrozumie. Dodam, ze doświadczyłam go, nie mając pojęcia, że coś takiego w ogóle istnieje. Doświadczyłam go po koszmarze, w którym śniło mi się, że zostałam zamknięta w pokoju z opętaną babcią. Gdy się obudziłam i odkryłam, że nie mogę się ruszyć, byłam pewna, że coś mnie zaraz opęta. Nie, to nie była zwykły strach następujący w wyniku koszmaru. Obudziłam się, odetchnęłam głęboko, uspokoiłam się, że 'to tylko sen', chciałam się przekręcić na bok i iść znowu spać. No właśnie, chciałam, ale nie mogłam. Nie mogłam niczym ruszyć, ani ręką, ani nogą, nawet głową w bok. Mogłam tylko patrzeć przed siebie i oddychać. Nie wiedziałam wtedy, że istnieje coś takiego jak paraliz senny. Byłam przerazona, chciałam krzyczeć, wolac do siostry, do rodzicow, ze coś się ze mną dzieje, ale nie mogłam otworzyć ust. To naprawdę było straszne.. Nie mogłam spojrzec się w bok i w dodatku po koszmarze z udziałem demonów, miałam takie uczucie, że gdzieś z boku mnie coś się czai. Zaczęłam w myslach się modlić.. Gdy zaczęłam się modlić w jednej chwili wszystko minęło. Byłam mimo wszystko przerazona, bałam się usnąć.. Następnego dnia szperałam w internecie i gdy znalazłam pojęcie 'paraliz senny', zrozumiałam, ze go doświadczyłam. Może niekoniecznie ta sytuacja była paranormalną, ale wystraszyła mnie najbardziej..

Wagabundaa • 12 lat temu
ja się strasznie interesuję takimi rzeczami jak paraliż senny itd. :P Staram się właśnie osiągnąć świadomy sen i nie raz ten paraliż mnie dopadł. Na początku może się to wydawać przerażające ale nie jest. :) Masz uczucie że nie możesz się poruszyć ale tak na prawdę możesz i myślę że modlitwa nic nie dała tylko po prostu zdałaś sobie sprawę podświadomie że możesz jednak możesz się ruszyć :)

Jesteś w takim razie pewna, że miałaś na pewno ten paraliż? Bo z tego co wiem on właśnie na tym polega, że przez jakiś czas nie ma się zdolności ruchu. Chyba, że miałaś go już tyle razy, iż nie jest to dla Cb w ogóle przerazajace i umiesz juz go ''przełamać'' Ja go doświadczyłam, nie wiedząc o jego istnieniu, więc przyznam, że przeraziłam się strasznie
Co do świadomego snu, swoimi czasy bardzo pragnęłam osiągnąć świadomy sen. Jednak trochę się wystraszyłam jak przeczytałam kilka historii na ten temat..
Polecasz świadomy sen osobiście?: )

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

Przypomniało mi się coś. Jakieś 5 lat temu, jak jeszcze mieszkałam w domu rodzinnym, w nocy usłyszałam głos mojego zmarłego dziadka. I to nie był sen, bo się przebudziłam, chwilę leżałam i wtedy usłyszałam ten głos jakby z kuchni. Mówił coś do mojego taty. Rano spytałam taty czy może wstawał w noc i był w kuchni bo może mi się przesłyszało i to tato coś do kota mówił ale nie. Strasznie się w wtedy wystraszyłam bo dziadek zmarł 18 lat temu i słabo go pamiętam, a tu po 13 latach słyszę jego głos...

Wagabundaa
Wagabundaa
187•12 lat temu
agiissa • 12 lat temu
6. To chyba najbardziej straszne z wymienionych przeze mnie rzeczy. Paraliz senny. Jeżeli ktoś go doświadczył, to mnie zrozumie. Dodam, ze doświadczyłam go, nie mając pojęcia, że coś takiego w ogóle istnieje. Doświadczyłam go po koszmarze, w którym śniło mi się, że zostałam zamknięta w pokoju z opętaną babcią. Gdy się obudziłam i odkryłam, że nie mogę się ruszyć, byłam pewna, że coś mnie zaraz opęta. Nie, to nie była zwykły strach następujący w wyniku koszmaru. Obudziłam się, odetchnęłam głęboko, uspokoiłam się, że 'to tylko sen', chciałam się przekręcić na bok i iść znowu spać. No właśnie, chciałam, ale nie mogłam. Nie mogłam niczym ruszyć, ani ręką, ani nogą, nawet głową w bok. Mogłam tylko patrzeć przed siebie i oddychać. Nie wiedziałam wtedy, że istnieje coś takiego jak paraliz senny. Byłam przerazona, chciałam krzyczeć, wolac do siostry, do rodzicow, ze coś się ze mną dzieje, ale nie mogłam otworzyć ust. To naprawdę było straszne.. Nie mogłam spojrzec się w bok i w dodatku po koszmarze z udziałem demonów, miałam takie uczucie, że gdzieś z boku mnie coś się czai. Zaczęłam w myslach się modlić.. Gdy zaczęłam się modlić w jednej chwili wszystko minęło. Byłam mimo wszystko przerazona, bałam się usnąć.. Następnego dnia szperałam w internecie i gdy znalazłam pojęcie 'paraliz senny', zrozumiałam, ze go doświadczyłam. Może niekoniecznie ta sytuacja była paranormalną, ale wystraszyła mnie najbardziej..

ja się strasznie interesuję takimi rzeczami jak paraliż senny itd. Staram się właśnie osiągnąć świadomy sen i nie raz ten paraliż mnie dopadł. Na początku może się to wydawać przerażające ale nie jest. Masz uczucie że nie możesz się poruszyć ale tak na prawdę możesz i myślę że modlitwa nic nie dała tylko po prostu zdałaś sobie sprawę podświadomie że możesz jednak możesz się ruszyć

upstream93
upstream93
214•12 lat temu

Ja miałam kilka razy sny z udziałem zmarłych, np. gdy byłam jeszcze w podstawówce albo we wczesnym gimnazjum na motorze zabił się kolega mojego brata, który był bardzo wesołym człowiekiem, był też moim "ulubionym kolegą" i gdy było już jakieś kilka lat po pogrzebie, nagle przyśnił mi się w nocy, że chce przez balkon po drzewie wejść do mojego domu do mojego pokoju. Nagle gdy się z tym obudziłam, czułam się strasznie zaniepokojona, czułam taki ból na sercu, po prostu nie do wytrzymania i wtedy przypomniałam sobie, że babcia zawsze mówiła, że jeśli ktoś zmarły się przyśni to żeby się za niego pomodlić. Zaczęłam wtedy odmawiać za nim "wieczny odpoczynek" 3 razy i mówię wam jak tylko skończyłam to tak jakby kamień z serca mi spadł! To było coś czego nigdy wcześniej i później już nie doświadczyłam, ale nagle taki spokój mnie ogarnął jak nigdy wcześniej.. poczułam się dobrze i zasnęłam. Dlatego od tego momentu zawsze gdy przyśni mi się ktoś zmarły to modlę się za niego, bo wierzę, że taka osoba potrzebuje tego..

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

Pewnie że wierzę. Niby można to naukowo wytłumaczyć, ale dlaczego nikt tego do tej pory nie zrobił? No właśnie.

Przypadek opętania miałam w niedalekiej okolicy.

Tuli
Tuli
247•12 lat temu

jest rano a ja czytając wasze wypowiedzi mam ciarki i oglądam się za siebie ;/ straszne... nie wiem czy bym potrafiła w takim domu normalnie zasnąć...@diabollo wogole się nie przestraszyłaś wujka który nie żył? normalnie wyglądał jak człowiek? czy coś się w nim zmieniło?

Tvinge
Tvinge
2.23k•12 lat temu
agiissa • 12 lat temu
Podziwiam, jesli ktorejs się będzie chciało czytac moje wypociny ;)

Przeczytałam wszystko Akurat paraliżu sennego też doznałam, i też byłam bardzo zdezorientowana, z tego co pamiętam, myślałam, że to jest nadal sen, ale nie był. Też później czytałam w Internecie na ten temat i podobno to spotyka sporo ludzi, przynajmniej raz w życiu

california
california
450•12 lat temu

Jest po drugiej, a ja czytam te Wasze historie. Zaraz chyba dostanę zawału. Na pewno dzisiaj śpię przy zapalonej lampce.

agiissa
agiissa
6•12 lat temu

Podziwiam, jesli ktorejs się będzie chciało czytac moje wypociny

agiissa
agiissa
6•12 lat temu


6. To chyba najbardziej straszne z wymienionych przeze mnie rzeczy. Paraliz senny. Jeżeli ktoś go doświadczył, to mnie zrozumie. Dodam, ze doświadczyłam go, nie mając pojęcia, że coś takiego w ogóle istnieje. Doświadczyłam go po koszmarze, w którym śniło mi się, że zostałam zamknięta w pokoju z opętaną babcią. Gdy się obudziłam i odkryłam, że nie mogę się ruszyć, byłam pewna, że coś mnie zaraz opęta. Nie, to nie była zwykły strach następujący w wyniku koszmaru. Obudziłam się, odetchnęłam głęboko, uspokoiłam się, że 'to tylko sen', chciałam się przekręcić na bok i iść znowu spać. No właśnie, chciałam, ale nie mogłam. Nie mogłam niczym ruszyć, ani ręką, ani nogą, nawet głową w bok. Mogłam tylko patrzeć przed siebie i oddychać. Nie wiedziałam wtedy, że istnieje coś takiego jak paraliz senny. Byłam przerazona, chciałam krzyczeć, wolac do siostry, do rodzicow, ze coś się ze mną dzieje, ale nie mogłam otworzyć ust. To naprawdę było straszne.. Nie mogłam spojrzec się w bok i w dodatku po koszmarze z udziałem demonów, miałam takie uczucie, że gdzieś z boku mnie coś się czai. Zaczęłam w myslach się modlić.. Gdy zaczęłam się modlić w jednej chwili wszystko minęło. Byłam mimo wszystko przerazona, bałam się usnąć.. Następnego dnia szperałam w internecie i gdy znalazłam pojęcie 'paraliz senny', zrozumiałam, ze go doświadczyłam. Może niekoniecznie ta sytuacja była paranormalną, ale wystraszyła mnie najbardziej..

1 2 3 4 5 6 7
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.