Nasze rośliny 🌿
Strona 89 / 105
To te gąsienice ratunku! Jak się tego pozbyć zanim zjedzą mi cały warzywniak
Serio, jest nawet strona, DOM Z KERAMZYTU czy coś takiego. Ale w takim razie to by było siedlisko pleśni, jeśli ten kermazyt dodają do budowy domu. Nawet zastanawialiśmy się z K nad zakupem "wykonania" nam domku, ale stwierdziliśmy, że może nie ładujmy się w kermazyt, jak te budowle stoją na razie maks. 5 lat i nie wiadomo, co będzie z nimi za 10
Keramzyt dajesz na spód, na to ziemię. Wtedy jak przelejesz ziemię, to keramzyt tą wodę magazynuje, a nie ziemia, przez co korzenie nie stoją w bagnie. Nie wiem jak miałyby wyglądać domki z tego..
Mam głupie pytanie, ten keramzyt wciąga wodę, która skapuje z ziemi? 🤔 ciekawi mnie to, zwłaszcza, że u mnie w mieście jest firma, która szczyci się tym, że domy i budynki mieszkalne buduje z keramzytu 😂
ja też zawsze mam kwiatka w doniczce "roboczej" i pod to dobraną osłonkę. Raz udało mi się znaleźć w mrówce takie fajne doniczki z odpływami, razem z podstawką, a tak to nie widziałam.
A ja jestem zdania, że na początek zawsze warto dać doniczkę z odpływem, przez co możemy się nauczyć i wyczuć kwiatka. Jak nie masz odpływu to nie wiesz czy wypluwa wode dołem
Ogólnie nie ma przeciwwskazań do sadzenia kwiatów w donicach bez odpływu. Ważne żeby właśnie na dnie był keramzyt lub zwykle kamyczki żeby tylko nadmiar wody nie był w ziemi i żeby nie gniły korzenie jeśli kwiatom nic się nie dzieje to znaczy ze podoba im się takie rozwiązanie
Musiałam się douczyć po zamordowaniu kaktusa
Nie, normalnie stoją doniczka w osłonce, w większości tego nawet nie widać To że całe życie tak robisz to nie znaczy, że to dobrze nawet jak im się nic do tej pory nie stało.
Bo brzydko to wygląda , jak widać tą roboczą doniczkę. Całe życie wstawiam tak kwiatki i żadnym nigdy nic się nie stało Chyba, że zasypiujesz to jakos potem ziemią czy jak ?
Tak, wszystko mam w doniczkach z odpływem i są w osłonkach ceramicznych. Czemu sobie nie wyobrażasz?
Nie mam, na dno sypałam kermazyt Te wszystkie donice są przepiękne ale w całym sklepie nie ma nic z odpływem... nie wyobrażam sobie, żebym miała mieć kwiatki w tych roboczych doniczkach i wstawiać je w te ceramiczne. Mam nadzieję, że nic im się nie stanie
Ty sadzisz tylko w takich z odpływem ?
Chcę Wam również pokazać bardzo fajny kwiatek, Szczawik Trójkątny. Jest to bardzo łatwa w hodowli roślinka. U mnie stoi na parapecie, gdzie przez większość dnia świeci słońce. Jest to kwiat pijak, bardzo lubi wodę i tego trzeba pilnować. Ja podlewam go co 2-3 dni. Trzeba regularnie usuwać uschnięte kwiatki i to wszystko. Bardzo szybko się rozrasta Ja dostałam go od mamy jakieś dwa miesiące temu i były to zaledwie 3-4 łodygi, a teraz patrzę jaki bujny się zrobił