Twój pierwszy pocałunek?

Strona 3 / 7

stasiaki29
stasiaki29
1.24k•9 lat temu

Mój pierwszy pocałunek był w przedszkolu. Jeżeli w ogóle taki pocałunek liczyć. Pamiętam, że kolega rzucił się na mnie i na siłę pocałował. Potem prawie całą podstawówkę za rączkę chodziliśmy, bez buzi buzi.

angela12
Nieznany profil
296•9 lat temu

miałam 16 lat z moim ówczesnym chłopakiem, pamiętam tylko zbyt dużo jego języka, było to nad jeziorem

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•9 lat temu

ja nie pamiętam

qkvro
qkvro
3•9 lat temu

Ja swój pierwszy pocałunek przeżyłam, gdy byłam w 6 klasie podstawówki. Wspominam to z uśmiechem na twarzy, ponieważ byłam przez lata świadoma tego, że on robił to po raz któryś, bo na prawdę "nie było do czego się przyczepić", dopiero po 4 latach dowiedziałam się, że to był też jego "pierwszy poważny pocałunek". Aktualnie niestety, albo i stety nie mam kontaktu z tym chłopakiem i choć czasem widujemy się na ulicy, czy w autobusie on udaje, że mnie nie zna...

Sachmis
Sachmis
22•9 lat temu

Ja źle wspominam mój pierwszy pocałunek, chodziłam wtedy do 1 klasy gimnazjum, a że jestem bardzo dziecinną osobą i dużo później dojrzewam do wszystkiego psychicznie miałam ochotę po dziecinnemu odskoczyć od niego, walnąć go w twarz i zacząć wycierać usta w rękaw krzycząc "fuj jak można się całować" Byłam "w związku" z tym chłopakiem przez cały miesiąc, a dałam się pocałować bo strasznie na to napierał. Pamiętam, że było to w lesie zimą na spacerze, i że podglądała nas moja wtedy jeszcze przyjaciółka (ah te podwójne randki w gimnazjum )

Później całowałam się dopiero w liceum z moim dawnym przyjacielem i też niezbyt dobrze to wspominam, bo głównie pocałowaliśmy się przez głupi zakład i miałam wrażenie, jakbym całowała się z własnym bratem

cami
cami
6.42k•9 lat temu

A ja o dziwo swojego pierwszego nie pamiętam, albo podświadomość wyrzuciła go z mojej głowy, nie mam zielonego pojęcia jak to było ale na pewno miałam koło 16 lat i był to moj ówczesny chłopak, za to pamiętam dokładnie pierwszy z obecnym chłopakiem.

rudamaruda
Nieznany profil
1.47k•9 lat temu

Ale fajny wątek!

lenisiasta
lenisiasta
4•9 lat temu

Kurcze, nie był to chłopak

naaatka
Nieznany profil
5.73k•9 lat temu

Pamiętam doskonale, z moją pierwszą, wielką miłością. Ty było dokładnie 12 sierpnia 2012 roku, spotkaliśmy się na rowery. Wcześniej widywaliśmy się przez 3 miesiące, a wtedy byliśmy parą od ponad dwóch tygodni. W sumie sama nie wiem jak to wyszło, on mnie po prostu pocałował. Mimo, że to było bardzo stresujące to i bardzo przyjemne. Do dziś to miło wspominam, a mój R zawsze będzie miał miejsce w moim serduszku, mimo że rozstaliśmy się ponad rok później

lichee
lichee
2.43k•9 lat temu

Miałam 15 lat xd Zaczęłam się spotykać z chłopakiem rok młodszym, ze sportowej klasy, wszystkie laski mi zazdrościły Było to za moim osiedlem, staliśmy razem, żegnaliśmy się i on mnie przysunął do siebie i pocałował Jeszcze jakiś czas temu wspominałabym ten moment z rozrzewnieniem, ale teraz już jakoś to wspomnienie nie budzi we mnie takich uczuć W sumie to żadnych nie budzi

ralpf
ralpf
4.12k•9 lat temu

U mnie był to początek gimnazjum, wracałam już do domu, chłopak mnie odprowadzał i w pewnym momencie się zatrzymał i mnie po prostu pocałował. Śmieszne to było jak sobie teraz przypomnę, ale lubię wspominać takie momenty haha. Oczywiście z chłopakiem od pocałunku już daaaaaaawno nie jestem, ale jestem dumna, że nie był to nikt przypadkowy.

ove3
ove3
2.56k•9 lat temu

Pierwszy pocałunek w trZeciej gimnazjum z chłopakiem o którym wolałabym zapomnieć jak było najwidoczniej na tyle źle że wymazałam to z pamięci

1992swirek
1992swirek
334•9 lat temu

15 lat, na dyskotece, z przyjacielem. Jak było? Było ok... Oczywiście jęzor był, bo on był starszy o 2 lata, więc i bardziej doświadczony. Później to się powtarzało, aż doszłam do wniosku, że nic z tego nie wyjdzie i wolę go mieć jako przyjaciela.

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•9 lat temu

Pierwszy pocałunek z chłopakiem no to jak byłam w przedszkolu z sąsiadem lataliśmy wszędzie jak papuszki nierozłączki i niby z nim no ale wiecie po dziecinnemu... Prawdziwy pierwszy pocałunek grrr wole go nie pamiętac głupia gimnazjalistka no wiecie szpan alkoholem i no po prostu nie... Ale jako pierwszy pocałunek uznaje ten z zaskoczenia przez osobe ktora mi sie podobała to był najbardziej delikatny i najlepszy pocałunek w moim krótkim na razie życiu... choć po nim więcej nic już nigdy nie robilismy a że no zdanie kolegów było ważniejsze to nagle kontakt sie urwał ale ten pocałunek zostanie w mojej pamięci na zawsze i go uznaje jako pierwszy.

minitenshi
minitenshi
6•9 lat temu

A mój pierwszy pocałunek był w moim pokoju na spokojnie delikatnie bez pośpiechu bardzo miły i fajny

hangled
hangled
4.29k•9 lat temu

Przeczytałam cały temat i zawsze mi wstyd było się wypowiedzieć, ale widzę, że nie tylko ja chciałabym o tym przykrym wydarzeniu zapomnieć.
Koniec klasy drugiej liceum, czułam już tykający zegar biologiczny i bardzo chciałam, żeby ktoś mnie pokochał, albo chociaż się mną zainteresował. W owym czasie gimnazjum kończył taki Wiktor, całkiem przystojny no ale dziecko to jeszcze było. Śmiałyśmy się z koleżankami, że dupeczka i wgl można się brać. Na zakończenie roku organizowano u nas takie leśne imprezy. Oczywiście, alkohol poszedł w ruch, a ja jakimś cudem znalazłam się w jego otoczeniu. Nie wiedzieć kiedy, nagle poczułam jego dłonie na mych pośladkach, a aparat ortodontyczny na zębach. Mało magiczny moment, ale że wypiłam dużo, to w sumie mi to pasowało. O sprawie najpewniej bym zapomniała (bo ) ale moja przyjaciółka nie da mi nigdy zapomnieć, bo jak się okazało, po sprawie pobiegłam do niej i wykrzyczałam "CAŁOWAŁAM WIKTORA".
Wstyd i hańba.

Sarmalis
Nieznany profil
709•9 lat temu

Taki pierwszy z najpierwszych to miałam chyba z 7-8 lat, tak kojarzę. Z kolegą z podwórka, który był dwa lata młodszy...i rudy.

gulonica
gulonica
4.54k•9 lat temu

Miałam może 16 lat, z kolegą w sumie to był taki jednorazowy pocałunek. Oboje puściliśmy to w niepamięć. Fajerwerków nie było.

Alicja95
Alicja95
4.92k•9 lat temu

Mój pierwszy pocałunek.. Hmm to było w pierwszej technikum, więc trochę już dawno z moim pierwszym "chłopakiem". Było lato i siedzieliśmy nad rzeką, gwiazdy świeciły friko romantico, ale pocałunek był niewypałem. Wolałabym tego nie pamiętać, a chłopaka nigdu nie spotkać.

koralowe
koralowe
10.9k•9 lat temu

mój pierwszy pocałunek był w wieku 17 lat, byłam wtedy z koleżanką na wagarach i spotkałam wtedy mojego chłopaka . Spędziłam wtedy wspaniały dzień i na pożegnanie pocałowaliśmy się
to były czasy pięknej młodości

1 2 3 4 5 6 7
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.