Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Isana - Maska do włosów, Jednominutowa, O zapachu wiśniowym
Maska do włosów Isana o zapachu wiśniowym
To jeden z tych kosmetyków, które sprawiają, że pielęgnacja włosów staje się prawdziwą przyjemnością. Maska ma kremową, przyjemną konsystencję, dzięki czemu łatwo rozprowadza się na włosach i nie spływa podczas aplikacji. Już po kilku minutach włosy stają się miękkie, wygładzone i łatwiejsze do rozczesania.
Największym atutem tego produktu jest jego przepiękny, wiśniowy zapach, który długo utrzymuje się na włosach i sprawia, że po każdym użyciu są one wyjątkowo świeże. Regularne stosowanie sprawia, że włosy wyglądają na bardziej zadbane, są pełne blasku i mniej podatne na puszenie.
Bardzo podoba mi się także praktyczna saszetka – to świetna opcja, jeśli chcemy wypróbować kosmetyk przed zakupem pełnowymiarowego opakowania lub zabrać go ze sobą w podróż. Jedna saszetka wystarcza na jedno lub dwa użycia, w zależności od długości włosów.
Zdecydowanie polecam – to świetna maska dla osób, które chcą szybko poprawić wygląd swoich włosów i jednocześnie cieszyć się pięknym, owocowym zapachem. 🍒💕
🍒Isana - Maska do włosów - Jednominutowa - O zapachu wiśniowym🍒
Moje spore zaległości w chmurkach 😆 no i kultowa maska do włosów, tzw piramidka.
Wersja wiśniowa bardzo przypadła mi do gustu.
Przede wszystkim zachwycił mnie słodki zapach wiśni, który na włosach zostaje długo czas.
Maska ma lekką konsystencję, dobrze się rozprowadza i łatwo zmywa.
Po wysuszeniu włosy są bardzo gładkie, miękkie i przyjemne w dotyku.
Kosmetyk ułatwia również rozczesywanie i układanie włosów.
Ta maska jest naprawdę rewelacyjna. 💖
Kolejna z serii maseczek z Isany w formie piramidek. Ta konkretna o wisniowych zapachu jest do włosów normalnych. Ja korzystałam z niej w klasycznej firmie czyli po umyciu nałożyłam na 5 min i później zmyłam. Włosy po niej są ładnie błyszczące i wygładzone. Jeśli chodzi o zapach to taka delikatna wisienka. Super opcja na wyjazdy.
Zobacz post
Isana, Maska do włosów o zapachu wiśniowym
Mam mały zapas tych masek, bo przywiozłam sobie kilka z PL, do tego dwie znalazłam w kalendarzu Isany i jedną dostałam od Kochanej @dastiina. Ogólnie skusiłam się na nie, bo wersja żurawinowa była super, a zapach wiśniowy uwielbiam, więc wzięłam kilka. Jedno opakowanie starcza mi na 3 użycia, jest dosyć sporo maseczki w opakowaniu. Jest ona nawet gęsta i dobrze się ją nakłada na włosy, nie spływa z nich. Zapach jest bardzo ładny i wyczuwalny podczas aplikacji. Włosy po niej są sypkie, ale według mnie jak maskę jest nieco za mało odżywcza.
Bardzo długo polowałam na te piramidki i w końcu zawitały do „mojego” Rossmanna. Oczywiście od razu kupiłam kilka sztuk. Muszę jednak przyznać, że jak na tak małą pojemność wychodzą dość drogo. Mimo to ciekawość wygrała… szczególnie ze względu na zapach, bo wiśniowe produkty po prostu uwielbiam.
Konsystencja maseczki jest stosunkowo gesta , wręcz bardzo podobna jak w viralowej wersji żurawinowej. Liczyłam więc na co najmniej podobne efekty… niestety tutaj spotkało mnie spore rozczarowanie. Po użyciu włosy były szorstkie, matowe i mało przyjemne w dotyku. Trzymałam maseczkę zaledwie kilka minut, a mimo to efekt był co najwyżej średni. Zdecydowanie nie tego się spodziewałam.
O ile wersję żurawinową naprawdę lubię i chętnie do niej wracam, tak wiśniowa kompletnie do mnie nie trafiła i na pewno ponownie się na nią nie skuszę. Na plus można zaliczyć brak silikonów i mikroplastiku w składzie (choć o zgrozo sam produkt znajduje się w plastikowym opakowaniu 😅). Zapach również jest przyjemny i wiśniowy, ale… to niestety jedyne zalety.
Podsumowując: ładnie pachnie, ale działaniem zupełnie mnie nie przekonała.
Podobne produkty





