Maxbrands Marketing B.V.
Maseczka do twarzy w płacie, Hi Ostrich, Pomegranate Extract
6 na 7 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 18.11.2023 przez bow90
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Maxbrands Marketing B.V. - Maseczka do twarzy w płacie, Hi Ostrich, Pomegranate Extract
Maseczka do twarzy w płacie, Hi Ostrich, Pomegranate Extract
Mam ciężkie dni w ostatnim czasie i postanowiłam podarować sobie odrobinę luksusu w postaci cute maseczki z Action z nadrukiem strusia. Jest mega urocza! I całkiem przyjemne daje efekty i działanie. Płachta jest cienka, miękka, elastyczna i wystarczająco nasączona esencją. Pachnie pięknie, ale bardziej powiedziałabym że to zapach grejpfruta niż granata. Podczas jej trzymania na twarzy czułam jak wszystko się powoli wchłania w skórę. Po tym wszystkim buzia jest nawilżona, nie klei się i jest przyjemna w dotyku. Chętnie do niej wrócę.
Maseczka do twarzy w płachcie Hi Ostrich kupiona jakiś czas temu w Action. Uwielbiam maseczki z tego sklepu więc ciężko mi przechodzić obok nowości, które co chwilkę się tam pojawiają. Zwierzaczkowych masek miałam już dużo, ale po raz pierwszy trafił do mnie struś. Opakowanie jak zwykle jest cudowne i od razu przyciąga wzrok, a na dokładkę zachwytów również sama płachta ma nadruk. Formuła została wzbogacona ekstraktem z granatu i ma działanie nawilżające. Użycie jak zwykle jest standardowe, czyli nakładamy kosmetyk na oczyszczoną skórę na 10-15 minut po czym wmasowujemy resztki. Ostatnio nie mam większych problemów z utrzymaniem odpowiedniego nawilżenia skóry, ale akurat tego dnia wykonywałam mocniejsze oczyszczanie peelingiem, więc to była idealna okazja na uzupełnienie pielęgnacji maseczką. Po otwarciu saszetki poczułam naprawdę przyjemny, lekko owocowy zapach. Może nie wpadłabym na to, że to owoc granatu, ale zdecydowanie umilał pielęgnację. Co do samej płachty to zachwyciła mnie jej grubość. Byłą miękka, a otwory zostały wycięte w odpowiednich miejscach przez co od razu dopasowała się do skóry i pozostała na swoim miejscu do samego końca. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to kwestia samego nadruku, ponieważ mimo, że maseczka dopasowała się odpowiednio do skóry to na przykład oczy strusia były na różnej wysokości co wyglądało troszkę dziwnie. Niemniej jednak był to tylko aspekt wizualny i w żaden sposób oczywiście nie wpłynął na działanie. Maseczkę na skórze trzymałam kwadrans, a mimo to, po takim czasie jeszcze sporo produktu było do wmasowania. Już podczas gdy go wykonywałam czułam, że moja buzia jest przyjemnie wygładzona. Po odczekaniu kolejnych kilku minut serum wchłonęło się w skórę całkowicie. Buzia nie lepiła się i nie błyszczała oraz nie wystąpiły na niej żadne skutki uboczne czy efekty niepożądane. Była za to bardzo przyjemnie nawilżona, a wcześniejszy peeling sprawił, że czułam to nawilżenie też w głębszych warstwach skóry, a nie tylko na zewnątrz. Dodatkowo poprawiona została jej elastyczność i w dotyku była miękka i miła. Jestem jak najbardziej z tej maseczki zadowolona, bo spełniła obietnice producenta i moje oczekiwania. Nie dość, że opakowanie pięknie się prezentowało, a sama maseczka była niezwykle komfortowa dla skóry, to wisienka na torcie w postaci naprawdę fantastycznego działania mnie oczarowała. Oczywiście w czasie, kiedy miałam ją na buzi mogłam się zrelaksować i miło spędzić czas co w połączeniu z przyjemnym zapachem podziałało też kojąco na zmysły. Maseczka kosztowała jak to w Action kilka złotych i moim zdaniem jak najbardziej warto. Ja chętnie sięgnęłabym po nią ponownie, dlatego jak najbardziej polecam.
Zobacz post
🌸 Hi Ostrich, Face Mask, Nawilżająca maska w płacie z ekstraktem z granatu.
Jakiś czas temu w Action natrafiłam na maseczkę z grafiką słodkiego, sympatycznego strusia. Opakowanie było utrzymane w kolorystyce różowej. Tkanina miała uroczy nadruk, ale na twarzy wyglądała koszmarnie, dlatego też nie dodaje zdjęcia - nie ma czym się zachwycać. Płat był sztywny, ciężko go było dopasować do twarzy, przy brodzie odstawał. Sama tkanina była bardzo mocno nasączona, aż kapało. Miała bardzo przyjemny, owocowy zapach. Maseczkę na buzi trzymałam ponad 15 minut, a po zdjęciu skóra była jeszcze mokra od esencji. Poczekałam aż wszystko się wchłonie i musiałam umyć buzię, bo się kleiła. Po myciu buzia była nawilżona.
Maseczka do twarzy w płacie Hi Ostrich kupiłam ją w Action. Opakowanie ma śliczną grafikę ze strusiem. Tkanina także ma wzorek chociaż prezentuje się moim zdaniem trochę przerażająco . Maseczka ma lekki zapach raczej z tych sztucznych. Tkanina dobrze przylega do skóry i ma odpowiednio wycięte otwory. Po zdjęciu maseczki wmasowałam resztki esencji w skórę. Nawilżenie było na tyle wystarczające, że nie musiałam używać kremu do twarzy.
Zobacz post
Hi Ostrich, Face Mask, Nawilżająca maska w płacie z ekstraktem z granatu.
Maseczkę kupiłam w Action, bo jak zwykle urzekła mnie grafika sympatycznego Strusia. Sam płat miał uroczy nadruk, jednak na twarzy wyglądał koszmarnie, do tego był bardzo sztywny, ciężko go było dopasować i wciąż gdzieś się odkładał i odstawał. Płat był bardzo mocno nasączony, aż z niego kapało, i bardzo ładnie, owocowo pachniał. Trzymałam maskę 15 minut, a po zdjęciu skóra była zaczerwieniona, więc od razu umyłam skórę. Nie ocenię jej działania nawilżającego, bo nie pozwoliłam serum się wchłonąć. Po chwili skóra się uspokoiła, nie było żadnego podrażnienia, ale jestem zawiedziona tą maseczką.
Maseczka na poprawę humoru czyli "Hi Ostrich" z Maxbrands Marketing B.V. 😅! Uśmiech na twarzy z pewnością wywołuje bardzo zabawny nadruk na tkaninie! Jest to podobizna strusia ze śmiesznie nadrukowanymi oczami. U mnie one znajdowały się aż na policzkach! Do tego jest dziub oraz grzywka na czole. Maseczka posiada formułę nawilżającą a także ekstrat z granatu. Płat nasączony został obficie żelową konsystencją. Na tyle mocno, że materiał aż się błyszczał od jej ilości. Na brodzie materiał trochę mi odstawał mimo kilku prób wygładzenia. Na szczęście reszta twarzy była pod nim ukryta całkowicie. Podczas aplikacji wyczuwalny był lekko słodki zapach. Przy ściąganiu materiał nie był jeszcze do końca suchy. Wciąż na nim była wyczuwalna ta esencja. Buzia po użyciu tej maseczki nie błyszczała się nie była lepiąca ani podrażniona. Spokojnie można ją wykonać przed makijażem.
Zobacz post
Maseczka kupiona w Action za 3,33 zł, która się bardzo opłacała. Maseczka jest w płacie, który jest dość mocny nasączony esencją. Ma delikatny zapach, który jest przyjemny dla nosa. Nie podrażnia ani nie uczula twarzy, więc to jest na duży plus. Po ściągnięciu jej moja twarz stała się nawilżona, potrzebowała tego nawilżenia.
Zobacz postPodobne produkty







