2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 12.08.2018 przez mysweet

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Body Club - Maska do twarzy w płacie, 1 + 2 + 3 Complex Care, Nawilżająca, Hyaluronic Acid

Denko marzec 2020

Denko marzec 2020.
Zuzylam tylko kilka produktow, ale za to bardzo ciekawych, choć trafiły się i buble.
W skład denka wchodzi:
❤️Najlepszy krem jaki miałam okazje testować, czyli przeciwzmarszczkowy marki Elemis. Jest obszerna chmurka u mnie na profilu, ale jeszcze raz napisze, byłam zachwycona tym kremem i z chęcią kiedyś wrócę do niego. Pierwszy krem, który miałam nadzieje że skończy się jak najpóźniej
❤️Mój ulubiony płyn do higieny intymnej marki kaya, oczywiście już kolejny stoi w łazience. Bardzo go lubię, tak samo jak tampony tej marki. Jest delikatny, nie podrażnia. Szkoda tylko ze dostępny tylko internetowo, i często są braki. U mnie jeszcze stara wersja, bo zrobiłam większe zapasy, ale wiem, ze pojawiła się już nowa i planuje znów zrobić większe zakupy.
❤️Dwa mini kremiki duft&doft, dostałam je kiedyś do przetestowania i sprawdzają się super w pracy. Myje ręce i dezynfekuje co chwile wiec takie maleństwo w kieszeni mam zawsze żeby nawilżyć dłonie.
❤️Pomadka isana w wersji hydro, walczę ostatnio z sucha skóra i ustami. Pomadka sprawdza się rewelacyjnie, jedyny minus to to ze bardzo szybko się skończyła. Ale używałam jej non stop, wiec w sumie się nie dziwie.
❤️Dwa gadżety:
*gabeczka konjac i gabeczka do makijażu. Obie zostały zmienione na nowszy model.
❤️Maseczka naobay, dość obszerna chmurka znajduje się u mnie na profilu na jej temat. Całkiem fajna nawilzajaca maseczka, jeśli ktoś nie ma wydającej skory, u mnie sprawdziła się średnio.
❤️Strzykawka do wybielania zębów, zuzylam już 3 ale oczywiście zapomniałam wrzucic je do denka. Wersja 16%, zawsze przy wybielaniu chce je dokładać do denka żeby wiedzieć kiedy ostatni raz Wybielalam zęby.
❤️Maseczka 3 stopniowa. Czyli pianka, serum i maska. Ciekawy produkt, chmurka na jej temat znajduje się u mnie na profilu. Z chęcią sięgnę po nią jeszcze raz.
👎no i na koniec bubel. Jest to bardzo silny szampon marki TRESemme, kiedyś byłam z niego zadowolona, teraz musiał go wykończyć Piotrek, bo niestety moja głowa złe na niego reagowała. Była wysuszona, i zdecydowanie nie był to produkt dla mnie.

Zobacz post

Body Club Maska do twarzy w płacie, 1 + 2 + 3 Complex Care, Nawilżająca, Hyaluronic Acid

W trakcie ogarniania maseczek, znalazłam ten produkt, czyli 3 steps to beauty.
Składa się z 3 saszetek, pierwsza to pianka do mycia twarzy, druga to serum i trzecia maseczka nawilzajaca w płachcie.
Zacznijmy od pianki, jest to dość mocny produkt, skóra po użyciu była bardzo napieta i wysuszona. Dobrze oczyszczona, aż „skrzeczala”. Na codzien ta pianka na pewno by się nie sprawdziła, ale do mocnego oczyszczenia jak najbardziej.
Drugi produkt to serum, było go tak dużo w opakowaniu, myślałam ze nigdy sie nie wchłonie. Ma za zadanie podbić efekt nawilżenia maseczki.
I ostatnia saszetka to maseczka nawilzajaca, bardzo cieniutka. I bardzo duża, jak widać na filmiku ciężko było mi ją dopasować do twarzy, zwłaszcza w okolicach brody, ponieważ było jej po prostu za dużo. Całkiem przyjemnie pachnie, świeżo. Z efektu jestem zadowolona, po zdjęciu po 15 minutach na skórze został tłusty film, ale spokojnie go wklepalam. Zdecydowanie całkiem fajna nawilzajaca bomba i z chęcią do niej wrócę, aż jestem w szoku, ze tak długo lezala i czekała na swoją kolej.
Bardzo wygodne opakowanie, idealnie sprawdzi się na wyjazd Weekendowy, ponieważ w jednej saszetce mamy 3 produkty, które spełniają role oczyszczania i nawilżania.

Zobacz post

Body Club Maska do twarzy w płacie, 1 + 2 + 3 Complex Care, Nawilżająca, Hyaluronic Acid

Body Club, 3 kroki do piękna, maseczka do twarzy z kwasem hialuronowym

Ciekawy zestaw z maseczką, który wypróbowałam , dostałam go od kochanej @sufcia72 . Jest to 3-etapowy zestaw. Pierwszym krokiem jest oczyszczenie twarzy za pomocą pianki do mycia twarzy. Pianki było bardzo mało w opakowaniu, myślałam że mi nie starczy, a okazało się, że to była naprawdę wystarczająca ilość. Pianka była perłowa, pachniała lekko cytrusowym aromatem (wiem, że niektórym może nie odpowiadać) i dobrze oczyściła twarzy. kolejnym krokiem było skoncentrowane serum , bezzapachowe, w postaci przezroczystego żelu. Było go sporo, więc nałożyłam również na szyję. Ostatnim etapem była maska do twarzy w płachcie. Maska wykonana była z biodegradowalnych włókien celulozowych, była bardzo cieniutka, musiałam bardzo uważać przy rozkładaniu, żeby jej nie porwać. Co do wycięcia samej maseczki to mogłabym się przyczepić, szczególnie dolna część była za mocno wycięta, ale w sumie to nie jest najważniejsze. Maseczka była bardzo mocno nasączona i ładnie trzymała się twarzy, co zawsze jest ogromnym plusem. co do zapachu to nie był jakiś ładny, ale w sumie za bardzo mnie nie drażnił, nie zwracałam na niego aż takiej uwagi. Maseczka ma w składzie kwas hialuronowy i lekko nawilża, do tego zmniejsza pory , uelastycznia skórę i ogólnie jest całkiem przyjemna

Zobacz post

Body Club Maska do twarzy w płacie, 1 + 2 + 3 Complex Care, Nawilżająca, Hyaluronic Acid

Body Club maska do twarzy nawilżająca czyli 3 kroki do piękna i to jest ostatni bo dwa poprzednie już pokazywałam w chnurkach czyli pianka do twarzy oraz serum. Maska ta jest na płacie z włókien celulozy, jest ona biodegradowalna co mnie bardzo cieszy. Płat posiada wszystko wycięte jak należy czyli jest dobrze wykonana. Co muszę przyznać to to że ekstraktu na niej znajduję się bardzo dużo na opakowaniu pisze żeby trzymać ją około 15 minut a ja ją miałam ponad 25 a i tak nie wszystko się wchlonelo w moją twarz. Resztę tej maseczki lekko wmasowalam, maseczka po nałożeniu jest bardzo zimna ale po chwili moja skóra już się do tego przyzwyczaiła. Efekty jakie zauważyłam to bardzo nawilżona skóra, delikatna oraz jest bardzo elastyczna. Więc stosowanie jej jest przyjemnością.

Zobacz post

Body Club Maska do twarzy w płacie, 1 + 2 + 3 Complex Care, Nawilżająca, Hyaluronic Acid

Nawilżająca maseczka 3 etapowa od BODY CLUB . Strasznie spodobał mi się ten produkt i nie mogłam się doczekać, aż go przetestuję . Tak jak zaleca producent zaczęłam od umycia twarzy pianką do mycia, która była dość gęsta i miała biało-perłowy kolor, który wyglądał czadersko . W połączeniu z wodą powstała bardzo przyjemna pianka. Żel miał delikatny zapach, lekko świeży, ale prawie niewyczuwalny. Po zmyciu żelu i osuszeniu twarzy ręcznikiem nałożyłam serum, które również było bardzo gęste. Trochę się zdziwiłam bo oczekiwałam bardziej lejącej konsystencji a po otwarciu opakowania okazało się, że to bardziej żel. Po około dwóch, trzech minutach się wchłonął i mogłam nałożyć maseczkę. Maska była mocno nasączona w serum tak, że mogłam jeszcze sporą ilość rozsmarować na szyi i dekolcie. Po około 20 minutach maskę zdjęłam i wklepałam resztki produktu.
Podsumowując - produkt ciekawy, z pianki byłam bardzo zadowolona, nawet wydawało mi się, że mam rozjaśnioną cerę . Co do serum niewiele mogę powiedzieć po jednym użyciu i co do maseczki to mam mieszane uczucia. Niby jest nawilżająca i skóra wydaje się bardziej jędrna w dotyku, ale gdzieś czułam też ściągnięcie cery po jej użyciu. Nie przekreślam jeszcze tego produktu bo mam drugą taką maskę do zużycia, ale nie wiem, czy kupiłabym ją po raz drugi w cenie regularnej (swoją kupiłam za trochę ponad 2 zł).

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem