19 na 19 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Złuszczająco-natłuszczający peeling o niezwykle przyjemnej kremowej konsystencji w optymalny sposób wygładza i odnawia delikatny naskórek dłoni, jednocześnie ,,otwierając' go na odżywczo-lipidowe składniki samego peelingu oraz pozostałych preparatów z linii SheHand Kuracja Parafinowa. Zawiera eksfoliujący kwas polimlekowy i naturalną luffę, które w połączeniu z resztą składników aktywnych zmiękcza ...

Złuszczająco-natłuszczający peeling o niezwykle przyjemnej kremowej konsystencji w optymalny sposób wygładza i odnawia delikatny naskórek dłoni, jednocześnie ,,otwierając' go na odżywczo-lipidowe skła ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 22.04.2023 przez stravberyy

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o SheHand - Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający
Dollka
Dollka

Peeling do dłoni od SheHand, który znalazłam w jednym ze Swopow. Jest to mój pierwszy peeling do tej części ciała i musze przyznać, ze miałam co do niego różne obawy. Mimo to jednak okazał się bardzo przyjemnym kosmetykiem, który bardzo dobrze dba o dłonie. Peeling nie podrażnia skory i nie uczula. Dłonie po jego użyciu są przyjemne w dotyku i odżywione. Jest dla nich delikatny, ale widać ze działa. Bardzo go polubiłam i śmiało mogę polecić. Cieszę się, ze mogłam go poznać.


SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający
pinkowaangel
pinkowaangel

Złuszczająco-natłuszczający peeling do dłoni SheHand zaskoczył mnie swoją skutecznością już po 1 użyciu. Dawno nie miałam tak dobrego peelingu 😲. Posiada on kremową konsystencje z różowymi drobinkami peelingujacymi. Ma przyjemny, delikatny zapach. Zawiera świetny skład: parafinę, naturalne oleje, Masło shea, ceramidy, weganskie składniki zluszczajace. Jest przyjemny w użyciu -po wykonaniu masażu należy pozostawić go na skórze na 5 minut. Następnie zmyć wodą, co równieżjwst latwe bo szybko sie zmywa. Efekt jest mocno widoczny po wykonaniu peelingu - dłonie są gładsze, mięciutka i delikatniejsza skóra jest po zabiegu, aż miło 🥰.


SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający
Myszowata
Myszowata

Produkt ten został zamknięty w ładnej tubce z klapką o pojemności 75g. Peeling ten ma kremową konsystencję zawiera sporo drobnych drobinek nielizingujących. Dobrze i przyjemnie oczyszcza skórę z martwego naskórka. Już od pierwszego użycia widać pozytywnie efekty stosowania tego peelingu. Skóra jest dużo gładsza i miekciejsza oraz mniej szarstka. Jestem bardzo zadowolona z działania tego kosmetyku i z miła chęcią sięgnę po kolejne opakowanie jak już zużyje te.


SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający
bow90
bow90

Opakowanie jest w kształcie tubki w różowo białym odcieniu. Peeling aplikuje się na sucha skórę co bardzo mnie zdziwiło. Drobinki są dość spore i bardzo przyjemnie masują skórę. Kosmetyk posiada śliczny zapach. Po zmyciu wodą peelingu skóra jest cudownie mięciutka, odżywiona i nawilżona. Wszelkie zrogowacenia czy suche skórki są zmiękczone. Skóra jest gotowa żeby przyjąć jakiś krem nawilżający. Nie lubię peelingów a ten mnie naprawdę zachwycił.


Denko kwiecień 2026

Denko kwiecień 2026.

1. Balea, coconut paradise.
Jedenyną zaletą tego płynu do kąpieli to chyba była jego pojemność, bo ma niecały litr. W rzeczywistości produkt bardzo się zmienił od pierwszego razu kiedy go kupiłam. Ma okropny chemiczny zapach. Nie pieni się, podrażnia skórę i bardzo ją wysusza. Nie jestem z niego zadowolona.
2. Natural baby care, żel do kąpieli.
Płyn do kąpieli od natural baby miał bardzo wygodne zastosowanie, dzięki pompce. Ponieważ nakładał odpowiednią ilość produktu. Dzięki czemu myłam się dosyć oszczędnie. Produkt bardzo delikatnie się pienił. Miał lekki zapach, takiego octu jabłkowego. Nie podrażniał, nie wysuszał, dodatkowo pielęgnował moją skórę. Świetny produkt.
3. Eveline, płyn do demakijażu.
Płyn micelarny z różami to był mój totalny hit. Nie spodziewałam się, że aż tak polubie się z tym produktem. Praktycznie nie miał zapachu, no może delikatnie pachnie wodą różaną. Nie podrażniał, nie wysuszał, nie szczypał w oczy. Bardzo dokładnie zmywał makijaż. Na zmycie całej twarzy, rzęs oraz ust wystarczyły mi trzy waciki.
4. Isana, spray do włosow.
Spray termoochronny isana był jednym z moich naprawdę ulubionych produktów. Chociaż atomizer trochę się zacinał. Produkt genialnie chronił przed każdą temperaturą. Nie tylko przed suszarką, termolokami, ale również przed słońcem. Miał przyjemny i delikatny zapach. Świetny był!
5. ArgaNove, Olej konopny.
Arganowe i olej konopny, który ja wykorzystywałam dosłownie do wszystkiego. Od ciała, po twarz, przez włosy. Dla mnie totalny hit i na pewno do niego wrócę.
6. Kimoco beauty, maska w płachcie.
Maseczka kimoco niezbyt mi się sprawdziła. Tak na dwa razy, dzisiaj dobrze nawilżyła moją wysuszoną skórę, a na drugi dzień miałam rozszerzone pory i bardzo tłustą cerę.
7. Ecocera, Puder ryżowy.
To był mój hit! Co prawda był sypki i już niejednokrotnie go wysypałam, ale co nałożyłam na twarz to moje. Świetnie utrwalał makijaż. Nie zapychał oporów, nie wchodził w zmarszczki, po prostu był genialny. A jego dodatkowo miły i przyjemny zapach sprawiał mi wiele radości w noszeniu na twarzy
8. Stars, olej do włosów.
Olej do włosów ze stars to był mój totalny hit. Bardzo żałuję, że nie udało mi się już po prostu dostać tego produktu w rossmannie, bo idealnie spełniał swoją rolę. Miał bardzo ładny zapach mango. Świetnie nawilża włosy nie natłuszczał ich aż tak żeby wyglądał jakby oblane w olejem jadalnym. No i najważniejsze ich nie obciążał
9. Polny warkocz, wcierka do włosów numer 2.
Wcierka do włosów polny warkocz specyfiki nr 2 również przypadła mi do gustu. Chociaż pod koniec zepsuł mi się atomizer i musiałam odkręcić i po prostu wylać go na głowę. Produkt był w szklanym flakonie, ale mi się nie stłukł nawet po upadku. Produkt rzeczywiście działał na te włosy. Skóra głowy mi się uspokoiła i przestał pojawiać się łupież.
10. Be beauty, masełko do demakijażu.
Masełko do demakijażu z biedronki bardzo mnie zawiodło. Bardzo szybko one się zepsuło i śmierdziało w okropny sposób. Niestety makijażu jakoś super dobrze też nie domywało. Także dla mnie był to bubel, który zapychał pory.
11. SheHand, peeling do dłoni.
Peeling do dłoni od marki bielenda, był dla mnie świetny. Cudownie ścierał na skórek, ale nie podrażniał i nie wysuszał dłoni. Nawet po zastosowaniu samego peelingu, dłonie były w świetnym stanie.
12. She Hand, kuracja parafinowa.
Mój absolutnie ulubiony produkt. Czyli kuracja parafinowa produkt, który mi wystarczył na prawie 2 lata używania. Jest po prostu nie do zdarcia! Perfekcyjnie nawilża moje wysuszone, suche dłonie. Ma piękny zapach, który bardzo lubię. Do tego produktu na pewno wrócę.

Zobacz post

Peeling do rąk w tubce

SheHand Laboratories - kuracja parafinowa - złuszczająco - natłuszczający peeling do dłoni to produkt, który okazał się być mi bardzo przydatny w okresie zimowym. Peeling ten ma kremową konsystencję, gęstą i z zauważalnymi drobinkami ścierającymi. Stosuje się go na suchą wcześniej oczyszczoną skórę dłoni. Najpierw należy go delikatnie w dłonie wcierać, pozostawić na kilka minut, po czym spłukać wodą i osuszyć. Sam zabieg jest bardzo przyjemny chociaż faktycznie czuć działanie tego tarcia dłoń o dłoń. Efekt zauważyłam już po pierwszym użyciu kiedy to mogłam się cieszyć aksamitnie gładkimi dłońmi. Peeling oprócz wygładzenia zaserwował im także delikatne natłuszczenie i zdrowy wygląd. Sam zapach jest dosyć przyjemny jednak słabo wyczuwalny i nie wysuwa się bardzo na pierwszy plan. Warto również zaznaczyć, że peeling jest wydajny, a jego efekty są zauważalne przez długi czas na dłoniach - jestem zadowolona ❤️!

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

SheHand, Kuracja parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający peeling do dłoni

Takiego produktu właśnie brakowało w mojej pielęgnacji. Poprzedni peeling do dłoni już mi się skończył, ale nie mogłam trafić na nic innego. Moje dłonie potrzebują dodatkowej pielęgnacji, bo w pracy oddziałują na nie różne negatywne czynniki. Widziałam te produkty w testowaniu, ale niestety nie udało mi się dostać Jednak moja Kochana @dastiina zauważyła, jak bardzo chciałam tę serię i mi ją kupiła Peeling od razu powędrował ze mną do łazienki. Tubka przypominająca krem, zamykana na klik, jest naprawdę bardzo wygodna. Wygląda bardzo estetycznie. Peeling jest dosyć gęsty i naprawdę nie potrzeba go wiele na raz, bo ma mnóstwo drobinek peelingujących. Wystarczy nałożyć na dłonie i delikatnie masować. Peeling naprawdę działa rewelacyjnie, wygładza, ale też lekko odżywia dłonie. Bardzo ładnie, delikatnie pachnie. Muszę przyznać, że mi bardzo odpowiada i na 100% do niego wrócę.

Zobacz post

Peeling do dłoni

Peeling złuszczająco natłuszczający do dłoni Shehand. Zachwycona efektami jakie uzyskałam po stosowaniu tej serii, kupiłam go na prezent. Pięknie pachnie, jeszcze lepiej działa - wystarczy nałożyć go na dłonie i masować przez kilka minut. Oprócz złuszczenia martwego naskórka mamy od razu odżywioną skórę dzięki temu że zawiera parafinę, masło shea i ceramidy. Mam nadzieję że osoba obdarowana będzie z niego równie zadowolona co ja.

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

SheHand, Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający 😊.

Rzadko używam peelingów do dłoni, ale może dzięki temu produktowi wprowadzę go do swojej rutyny. Produkt ma kremową konsystencję o przyjemnym zapachu, nieco mniej cukierkowym niż w przypadku pozostałych produktów z zestawu. Wyczuwalne są drobinki niewielkiej wielkości, które dobrze złuszczają naskórek, nie podrażniając przy tym skóry. Zgodnie z zaleceniami należy najpierw wykonać delikatny masaż, a potem zostawić produkt na kilka minut na skórze. Dzięki temu po aplikacji skóra jest nie tylko wygładzona poprzez peeling, ale także dobrze nawilżona i odżywiona.

Zobacz post

SheHand Kuracja Parafinowa złuszczająco-natłuszczający peeling do dłoni

W ciągu całego mojego żywota tylko raz zdarzyło mi się mieć w posiadaniu taki produkt jak peeling do dłoni. Było to lata temu, a kosmetyk nie był nawet przeze kupiony - otrzymałam go w boxie subskrypcyjnym. Pomimo, że był świetny, to po jego zużyciu ani razu nie pomyślałam, żeby nabyć coś podobnego. Z prostej przyczyny; peelingi przeznaczone do całego ciała w zupełności mi wystarczają i nie widzę potrzeby, by mieć w swoich zbiorach taki z dedykacją do samych rąk. Niemniej jednak ta zgrabna różowa tubka marki SheHand poza byciem peelingiem, jest także częścią zestawu o nazwie Kuracja Parafinowa i niebywale fajnie jest mieć jednocześnie wszystkie jej elementy, gdzie zarówno opakowania, jak i nawet zapach są ze sobą spójne.
Peeling ma działanie złuszczająco-natłuszczające, i o ile to pierwsze w przypadku tego typu produktów jest właściwie oczywiste, to już to drugie jest, można powiedzieć, taką wartością dodaną. Zgodnie z rekomendacją producenta po złuszczeniu naskórka mamy jeszcze spędzić 20 minut z parafiną na dłoniach, a potem nałożyć krem-maskę, tymczasem ten produkt tak pięknie wygładza i niweluje przesuszenia, że człowiek się zastanawia, czy to w ogóle konieczne. Etykieta nie kłamie - efekty są cudowne i to już po pierwszym użyciu.
Nie widzę absolutnie żadnych wad w tym kosmetyku, zarówno pod względem rezultatów, jak i pod względem samej aplikacji. Konsystencja jest gęsta, ale z łatwością wydobywa się z opakowania. Ilość drobinek jest w sam raz i nie są one nazbyt agresywne; peelingują skórę skutecznie, ale delikatnie, a w trakcie tego pięciominutowego zabiegu towarzyszy nam przyjemny zapach.

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

Ogólnie nie przepadam do końca za peelingami do dłoni. A to dlatego, że peeling dłoni zazwyczaj robię, wykonując peeling ciała, więc okazuje się, że taki kosmetyk nie do końca jest mi potrzebny. Jednak jeżeli chodzi o ten marki SheHand, to w sumie sytuacja wygląda trochę inaczej.

Peeling to jeden z trzech kosmetyków, które składają się na kurację parafinową. Tutaj robimy coś na kształt domowego SPA. Dodatkowo ten produkt jest inny od tych, które miałam wcześniej.

Kosmetyk należy wmasować w dłonie, następnie pozostawić na 5 min. Ja jednak w tym czasie wykonywałam nadal masaż. Drobinki peelingujące znikają, pozostaje coś jak maska, krem. Jest to fajne uczucie, bo ręce są wygładzone, ale nie tylko przez to, że były na nich drobinki, ale też dzięki składnikom zawartym w kosmetyku. Po zmyciu produktu właśnie odczuwamy taki fajny efekt wygładzonych i odżywionych dłoni.

Zapach kosmetyku jest delikatny, ładny.

W kolejnych krokach kuracji należy użyć parafiny i kremu-maski.

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

🩷SheHand - Peeling do dłoni - Kuracja Parafinowa - Złuszczająco-natłuszczający🩷
Kochaneeee ten peeling do dłoni to totalny sztos!
Już sama biało-różowa tubka z zamknięciem na klik jest super wygodna i ładnie wygląda na półce.
Ogólnie tubka jest miękka, dobrze wydobywa się z niej kosmetyk.
Pojemność opakowania jest idealna, bo peeling jest mega wydajny i wystarcza na długo.
A teraz najważniejsze - działanie.
Konsystencja peelingu jest bardzo gęsta, kremowa i pełna drobinek, które świetnie ścierają martwy naskórek, ale nie robią tego na chama, skóra po nim jest mięciutka, gładka i nawilżona.
Już po pierwszym użyciu czuć różnicę, dłonie wyglądają na zdrowsze i zadbane.
No i teraz hit – zapach. 😍 BOOOOSKI! Słodki, przyjemny, utrzymuje się na skórze i sprawia, że aż chce się go używać i używać.
Dzięki parafinie, ceramidom i masłu shea dłonie po użyciu są delikatnie natłuszczone, nie ma żadnego nieprzyjemnego ściągnięcia.
Dla najlepszego efektu warto zostawić peeling na dłoniach na kilka minut przed spłukaniem, a jeśli chcecie level wyżej w nawilżeniu - dorzućcie do tego krem-maskę z tej samej serii. Petarda! 🥳😎
Peeling ten jest dla mnie jednym z najlepszych do dłoni - działa super, pięknie pachnie i jest turbo przyjemny w użyciu. No kocham i polecam! 😍

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

Peeling do dłoni SheHand.

Biało-różowa tubka o pojemności 75 mililitrów z wygodnym otwieraniem. W środku gruboziarnisty peeling z różowymi drobinkami. Zapach identyczny jak produktu krem-maska z She-hand. Peeling mocno ściera martwy i wysuszony naskórek. Deliktanie odczuwam, że wzmaga on ciepło w dłoniach, działa rozgrzewająco. Peeling ściera martwy naskórek, wygładzając dłonie. Zdecydowanie poprawia krążenie. Pozostawia na dłoniach deliktany, słodki zapach. Odczułam rezultat juz po pierwszym zastosowaniu.

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

SheHand, Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający.

Peeling zamknięty jest w klasycznej tubce. W środku znajduje się 75 ml produktu. Peeling jest dość gęsty, ma w sobie mnóstwo maleńkich drobinek, które bardzo skutecznie a zarazem w delikatny sposób złuszczają naskórek. Produkt jest kremowy, nie pieni się, ale dzięki temu przy okazji delikatnie nawilża już skórę. Po zabiegu dłonie są wygładzone, miękkie i gładkie. Peeling nie podrażnia skóry, ale jest naprawdę skuteczny.

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

Peeling ma kremową konsystencję i podobnie jak reszta produktów z tej serii delikatny zapach. Posiada drobne ziarenka peelingujące, które świetnie ściągają martwy naskórek i przygotowują dłonie do dalszej pielęgnacji. Nakłada się go na suchą skórę, wciera w dłonie, a następnie czeka się 5 minut na działanie składników. Po kilku minutach od nałożenia peelingu czułam jak wchłania się w moje suche dłonie i ziarenka zamieniają się w bardziej oleistą konsystencję. Po zmyciu dłonie są zdecydowanie bardziej gładkie i nawilżone. Nie przesusza skóry ani nie powoduje uczucia ściągnięcia.

Zobacz post

Peeling do dłoni

Złuszczająco - natłuszczający peeling do dłoni SheHand z serii Kuracja Parafinowa.

Jak sama nazwa wskazuje - nie tylko pozbywamy się martwego naskórka ale też jednocześnie wygładzamy i odżywiamy skórę. Peeling nakladalam na czyste, mokre dłonie, po chwili delikatnego masażu zostawiałam produkt jeszcze na około 5 minut żeby składniki aktywne miały szansę zadziałać. Po tym czasie spłukiwałam resztki produktu. Drobiny peelingujące są delikatne ale skuteczne, a dzięki parafinie, ceramidom i maśle shea skóra nie jest ściągnięta a wręcz od razu po użyciu lekko natłuszczona i miękka. Oczywiście żeby podbić działanie po chwili nakładałam krem-maskę z tej samej serii. Muszę wspomnieć też o pięknym zapachu tych kosmetyków, używanie ich to czysta przyjemność. ☺️ Pojemność to 75 g - a wystarczy juz niewielka ilość produktu żeby pokryć całe dłonie więc daje mu kolejny plusik za wydajność.

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

Miałam bardzo dużo produktów do dłoni, ale peelingu do dłoni nie pamiętam, dlatego ten produkt bardzo mnie zainteresował. Fajnie się wkomponuje w całą serię, która ma zapewnić kompleksową pielęgnację. Produkt jest w wygodnej tubce, póki jest go dużo bardzo wygodnie się go dozuje, ale też nie przewiduje jakiegoś zatykania się wyjścia produktem. Co do zapachu i konsystencji to bardzo mi odpowiada. Peelingujący Gródek nie jest tak dużo jak mogłabym oczekiwać, ale nie stanowi to dla mnie żadnego problemu. Zapach jest przyjemny, ale ciężko mi go sklasyfikować, określiłabym go jako kosmetyczne, delikatny, ładny. Faktycznie jest po pierwszym użyciu widać efekt taki natychmiastowy dłonie są naprawdę mniejsze w użyciu i nie są "zdarte" co mogłoby się wydawać po peelingu, ale złuszczanie naskórka jest bardzo delikatna i mega satysfakcjonujące.

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

SheHand - Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający.
Peeling bardzo ładnie pachnie, zresztą jak cała seria kosmetyków do pielęgnacji dłoni. Producent informuje nas aby nałożyć peeling na suche dłonie, i masować. Następnie odczekać 5 minut, znów wykonać masaż i zmyć produkt z dłoni. Szczerze mówiąc nie jestem zbyt regularna w takich czynnościach bo nie wiem co przez te 5 minut z produktem na dłoniach mam robić. 😅 Jednak zmusiłam się kilka razy i widzę efekty, dłonie po jego użyciu są wygładzone i odnowione. Dłonie zostały świetnie przygotowane do dalszego etapu pielęgnacyjnego.
W tubce mamy 75g produktu który jest bardzo wydajny.

Zobacz post

Zestaw kosmetyków

Zestaw kosmetyków od SheHand.

Dostałam dzisiaj moją paczuszkę z ostatniej akcji testowej. Paczuszka przyszła w białym, ładnym kartonie. W środku były ozdobne skrawki papieru oraz 3 produkty do testu.

1. Peeling do dłoni, złuszczająco-nawilżający. Produkt znajduje się w wygodnej tubce o pojemności 75 gram. Tubka dodatkowo znajduje się w kartoniku, utrzymanym w kolorystyce tubki. Produkt ma słodki, owocowo- kosmetyczny zapach. Peeling jest gruboziarnisty.
2. Krem maska do dłoni, Nawilżająco- regenerujący. Produkt znajduje się w plastikowej tubce o pojemności 75 mililitrów. Dodatkowo Produkt zapakowany został w biało- różowy kartonik, dzięki czemu wygląda luksusowo. Maska ma słodko- kosmetyczny zapach, podoba mi się. Konsystencja jest kremowa .
3. Parafina do dłoni, wygładzająco- zmiękczająca. Produkt znajduje się ku mojemu zaskoczeniu w plastikowym słoiczku. Słoiczek dodatkowo zapakowano w elegancki kartonik. Paradina jest o wadze 80 gram. Zapach jest bardzo mocny i perfumowany.

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

SheHand Kuracja parafinowa , złuszczająco - natłuszczający peeling do dłoni. To przedostatni kosmetyk z mojego swopa , który przetestowałam. Opakowanie jest w kształcie tubki w różowo białym odcieniu. Peeling aplikuje się na sucha skórę co bardzo mnie zdziwiło. Drobinki są dość spore i bardzo przyjemnie masują skórę. Kosmetyk posiada śliczny zapach. Po zmyciu wodą peelingu skóra jest cudownie mięciutka, odżywiona i nawilżona. Wszelkie zrogowacenia czy suche skórki są zmiękczone. Skóra jest gotowa żeby przyjąć jakiś krem nawilżający. Nie lubię peelingów a ten mnie naprawdę zachwycił.

Zobacz post

peeling do dolonj

Peeling do dloni od SheHand, ktory znalazlam w jednym ze Swopow. Jest to moj pierwszy peeling do tej czesci ciala i musze przyznac, ze mialam co do niego rozne obawy. Mimo to jednak okazal sie bardzo przyjemnym kosmetykiem, ktory bardzo dobrze dba o dlonie. Peeling nie podraznia skory i nie uczula. Dlonie po jego uzyciu sa pezyjemne w dotyku i odzywione. Jest dla nich delikatny, ale widac ze dziala. Bardzo go polubilam i smialo moge polecic. Ciesze sie, ze moglam go poznac.

Zobacz post

SheHand Peeling do dłoni, Kuracja Parafinowa, Złuszczająco-natłuszczający

Kolejny produkt z serii kuracji parafinowej, który otrzymałam w ramach konkursu na DC to złuszczająco-natłuszczający peeling do skóry dłoni. Peeling ma ładną, matową i przyjemną oraz bezpieczną w użyciu tubkę o pojemności 75 g. W środku mamy produkt z zawartością naturalnych drobinek ściernych z owocu luffy, który ma za zadanie złuszczać martwy naskórek i przygotować dłonie na dalsze zabiegi. Peeling jest gesty i ma w sobie drobne i grubsze różowe drobiny. Ładnie i delikatnie pachnie. Używam go na suche dłonie, wmasowuje i zostawiam na 5 minut, następnie powtarzam masaż. Masaż jest przyjemny, kojący i delikatnie drapie co lubię. Później spłukuję go letnią wodą. Po tym zabiegu moje dłonie są miękkie i pachnące. Skóra wokół paznokci mięknie i staje się przyjemniejsza dla oka.

Zobacz post
1 2