12 na 12 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 19.02.2023 przez bow90

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Maxbrands Marketing B.V. - Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

Maxbrands Marketing B.V. Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

Maseczka w płacie kupiona w Action- Here Comes The Sun, Deep Cleansing Orange Extract.

Trzeba szukać słońca w każdej postaci 😊
Maseczka na przyjemne wizualnie, wakacyjne opakowanie i zabawny nadruk. Płat jest mocno nasączony, pachnie przyjemnie, co nie zawsze się zdarza w przypadku maseczek z Action.
Po nałożeniu na skórę odczułam kojące działanie. Trzymałam maskę 15 minut, po zdjęciu przemyłam skórę wodą i cieszyłam się wygładzoną, miękką i przyjemną w dotyku skórą. Miałam też wrażenie, że delikatnie ją zmatowiła, ale nie ma mowy o przesuszeniu. Fajna maska, w typowo letnim klimacie.

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

Maseczka do twarzy w płachcie Here comes the Sun kupiona już jakiś czas temu w Action. Przyznam, że dość długo czekała w moich zapasach, ale cieszę się, że w końcu przyszła na nią pora. Jest to maseczka oczyszczająca wzbogacona ekstraktem z pomarańczy i przyznam, że ostatnio bardzo rzadko sięgam po typowe maseczki o tym działaniu, bo moja skóra pod tym względem jest w naprawdę dobrym stanie. Niemniej jednak od czasu do czasu lubię ten efekt oczyszczenia poczuć na skórze. Ta skusiła mnie oczywiście swoim opakowaniem, na którym widnieje wesoło słoneczko w okularach i taki też jest nadruk na płachcie. Bardzo lubię te kolorowe maseczki i zawsze wtedy czerpię jeszcze większą radość z takiej pielęgnacji. Formuła kosmetyku jest wegańska, a użycie jak zwykle standardowe, czyli nakładamy płachtę na 10-15 minut na oczyszczoną skórę (ja jeszcze tonizuję) po czym ściągamy i wmasowujemy resztki. U mnie zazwyczaj jest to maksymalny czas i tak też w tym przypadku trzymałam ją na buzi kwadrans. Sama płachta oprócz tego, że ładnie się prezentowała, to jak dla mnie była również odpowiedniej grubości, a otwory zostały wycięte w odpowiednich miejscach przez co jej dopasowanie było szybkie i przyjemne. Płachta dobrze przylgnęła do twarzy i trzymała się ładnie dopóki jej nie ściągnęłam. Jeśli chodzi o zapach, to niestety tutaj akurat było bez szału. Może i delikatnie wyczuwalna jest pomarańcza, ale zapach niestety jest dość sztuczny i niestety nie zachwyca. Nie jest też najgorszy i nie przeszkadzał mi w pielęgnacji, ale jednak tutaj byłam troszkę zawiedziona. Natomiast samo działanie kosmetyku było jak najbardziej na plus. Przede wszystkim płachta bezpośrednio po nałożeniu dała mi przyjemny efekt ukojenia skóry i przez cały czas, kiedy miałam ją na buzi czułam się z nią bardzo komfortowo. Kiedy ją zdjęłam jeszcze sporo serum pozostało do wmasowania, co też zrobiłam. Kiedy całkowicie się wchłonęło buzia nie lepiła się, nie była też podrażniona i nie wystąpiły na niej żadne działania niepożądane. W dotyku była za to wygładzona, a ja czułam, że jest fantastycznie oczyszczona, odświeżona i taka lekka. Robiłam ją rano, więc zebrała pięknie nadmiar sebum po nocy, a jednocześnie nie przesuszyła skóry. Dzięki niej czułam, że moja skóra dobrze oddycha, a oczyszczenie było nie tylko na ,,wierzchu'', ale również i w głębszych warstwach. Pomijając zapach, który nie do końca mi się spodobał, to absolutnie mam się do czego przyczepić. Maseczka pięknie się prezentowała i w 100% spełniła swoje oczyszczające funkcje, a kosztowała tylko kilka złotych, więc jestem jak najbardziej zadowolona z jej użycia. Chętnie sięgnęłabym po nią ponownie, dlatego z wielkim uśmiechem ją polecam.

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

Uwielbiam maseczki z Action, głównie za odpowiedni stosunek ceny do jakości, ale również za świetne opakowania i nadruki.
Dzisiaj testowałam maseczkę o właściwościach głęboko oczyszczających.
Już samo opakowanie przykuwa wzrok i zachęca do przetestowania zawartości. W środku znajduje się średniej grubości płachta, mocno nasączona odżywczą esencją. Tkanina posiada uroczy nadruk , ma odpowiednio dopasowane otwory na oczy i usta i ładnie przylega do twarzy. Zapach jest lekko słodkawy, ale nie mdły. Jeśli chodzi o działanie , to po aplikacji maseczki skóra była miękka w dotyku, odrobinę lepka po pozostałości esencji.

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes the Sun, Deep Cleasing.

Tą maskę dostałam od naszej Basi @basiek86.
Na opakowaniu widnieje słońce w pełnej okazałości. I choć planowałam użyć jej latem, tak dzisiaj bardzo potrzebuje słońca i poszła bez zastanowienia w ruch.
Materiał ma ładny, pomarańczowy nadruk.
Jest to grubsza tkanina, mocno nasączona.
Trochę miejscami odstawała, ale poza tym trzymała się nieźle.
Esencja miała kosmetyczny zapach, ale pachniała trochę lepiej, niż pozostałe maseczki z Action.
W serum znajduje się ekstrakt z pomarańczy.
Buzia po niej nie lepiła się, a resztki szybko szybko się wchłonęły.
Skóra po niej jest delikatnie nawilżona, mocno wygładzona i nawet lekko rozświetlona.


Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

Maseczka do twarzy w płacie to bardzo fajny sposób na relaks tym razem padło na kosmetyk z action z uroczym płatem. Maseczka jest na płacie więc łatwo ją nałożyć na twarzy. Ma w swoim składzie ekstrakt z pomarańczy. Jest bardzo fajnie nasączona bo trzymałam ją jakieś 30 minut a ona nadal miejscami była wilgotna. Grafika na płacie bardzo mi się podoba takiego słoneczka. Moja twarz po niej była przyjemnie nawilżona i taka delikatna. Świetny kosmetyk na domowe spa. 🤩🤩🤩

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

🔆 Action. Maska do twarzy w płachcie, Here comes the Sun

Dziś postanowiłam użyć maseczki, która od razu wywołała uśmiech na mojej twarzy a dostałam ją w paczuszce od @madziek1 💛. Mega pozytywne i holo opakowanie z wesołym słoneczkiem w okularach prezentuje się genialnie. Zawiera ekstrakt z pomarańczy, który jest wyczuwalny po otwarciu opakowania, kojarzy mi się trochę z oranżadą. Na opakowaniu widać również to jak będzie wyglądał płat maski.
Maseczka ma żółty kolor z dodatkiem brązowych okularów, no mega to wygląda! Płat maski był dobrze nasączony esencją jednak na brodzie często się odklejał. Maseczkę trzymałam około 15 minut. Skóra po maseczce była oczyszczona i odżywiona.

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

Maxbrands Marketing B.V. - Face Sheet Mask - Maseczka do twarzy w płacie - Here Comes The Sun,Deep Cleansing Orange Extract
Idealna maseczka na obecne upały!
Mocno słoneczna i pełna pozytywnej energii saszetka skrywa sobie bardzo przyjemny kosmetyk.
Maskę podarowała mi Kochana @gilgotka w jednej z paczuszek.
Jak już wspomniałam samo opakowanie wywołuje sporo pozytywnej energii.
Płat znajdujący się w środku ma mocno żółtawy kolor, przypomina słońce, które nosi okulary. 🌞
Płat mocno nasączony był esencją o przyjemnym, lekko cytrysowym zapachu.
Maska działała na moją skórę kojąco.
Skóra po użyciu maseczki wydawała się być odświeżona i bardziej gładka.
Nadmiar sebum zostało zredukowane.
Skóra została zmatowiona, ale nie była sucha a nawilżona.
Bardzo przyjemna maseczka, którą cieszę się, że mogłam wypróbować. ♥️

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

Maseczka do twarzy w płacie Here Comes The Sun kupiłam ją oczywiście w Action. Opakowanie jest urocze i przedstawia słoneczko. Tkanina także ma wzorek ale nie przypomina słońca ale te okularki są śmiechowe. Wykonana jest z bardzo dobrze przylegającego do twarzy materiału, ma dobrze wycięte otwory ale niestety śmierdzi. Podczas jej noszenia czuć przyjemny chłodek. Po zdjęciu maseczki skóra jest lepka ale nie na długo. Po wchłonięciu esencji skóra była cudownie mięciutka i nawilżona byłam w naprawdę pozytywnym szoku. Wart przecierpieć smrodek tej maseczki dla takich efektów.

Zobacz post

Słoneczko czy Minionek .?

Oczyszczająca maseczka do twarzy w płacie zakupiona w Action. Moją uwagę przykuło oczywiście słoneczko ! Tak bardzo chcę lata. Srebrna saszetka ze słoneczkiem zawiera tkaninę, która wykonana została z fajnej jakości bawełny. Mimo, że gruba to mięciutka i świetnie przyległa do cery. Tkanina została wzbogacona o nadruk. Prawdopodobnie miało być słoneczko jak na foli ale mi bardziej skojarzyło się to z minionkiem 😅.
Zaaplikowana początkowo przyjemnie chłodziła, a przezroczysta esencja równomiernie się wchłania. Ekstrakt pomarańczowy zneutralizował całkowicie zapach co akurat nie było złe.
Po około 20 minutach ściągnęłam tkaninę, a reszcie pozwoliłam odparować w swoim tempie. Efektem końcowym była promienna i oczyszczona cera. Kosmetyk mnie nie zapchał ani nie uczulił. Nie pozostawił również tłustego czy lepkiego filmu. Skóra twarzy była gotowa do dalszych czynności pielęgnacyjnych. Chętnie sięgnę po nią ponownie.

Zobacz post

Maska do twarzy w płacie

Maska do twarzy w płacie "Here comes the Sun". Jest to produkt który kupiłam w Action. Maska ta zawiera ekstrakt pomarańczowy. Na opakowaniu znajduje się słoneczko w czarnych okularach. Również taki nadruk znajduje się na tkaninie. Materiał tkaniny był dość gruby i delikatnie sztywny. Został odpowiednio nasączony esencją której jeszcze w opakowaniu zostało do wklepania w szyję oraz dekolt. Trzymał się na buzi dobrze i nie zsuwał się z twarzy. Płat pachniał nieszczególnie przyjemnie dość chemicznie. Jednak sama w sobie aplikacja nie wywołała żadnych niepożądanych czynników. Nie odczuwałam dyskomfortu. Czułam za to przyjemny chłód który odświeżył skórę. Maskę na buzi trzymałam przez kwadrans. Po zdjęciu materiału buzia się nie lepiła. Z pewnością podziałała na moją skórę nawilżająco. Skóra była mięciutka w dotyku i wygładzona. Lubię sięgać po te maseczki z Action, dobrze się one u mnie sprawdzają.

Zobacz post

paczuszka kosmetyczna od gilgotki

Czy Wy widzicie to co ja?
Mam dzisiaj istny dzień kuriera, dosłownie.
To jest paczuszka z "Biura Rzeczy Znalezionych" - tak, takie małe zdziwienie miałam jak zobaczyłam informację w aplikacji InPost o przesyłce.
Jak się okazuje w Biurze Rzeczy Znalezionych zawieruszyła się dla mnie paczuszka wraz z cudownym listem od @gilgotka.
Muszę przyznać, że kreatywność Dominiki nie zna końca - dosłownie, bo stworzyła dla mnie mega kreatywną paczuszkę.
Zobaczcie jak cudnie ozdobiła kopertę z listem dla mnie, uwielbiam takie małe, drobne detale i strasznie to doceniam.
Poza tym - zobaczcie jak starannie zapakowała dla mnie pakunki w środku pudełeczka- sztos, te torebki w unicorny to mnie rozbroiły, a papier w motylki - rozczulił.
W środku znalazłam coś kreatywnego - co dzisiaj już wykorzystam- muszę, właśnie mnie Dominika zainspirowała oraz coś dla relaksu w formie kosmetycznej.
Z niekosmetycznych rzeczy znalazłam klej w taśmie, który był na mojej wishlist i Dominika doskonale o tym wiedziała!
Cudowny "zeszycik" z karteczkami w cudownym kwiatowym designie - będzie tworzone w moim bujo oj będzie.
Kolorowe washitapes- idealnie dobrane do karteczek!
Kwiatowe naklejki 3D - także mocno mi się spodobały - dziękuję.
W całości paczki z nieksometycznych zreczy moje serce skradł mini ręczniczek do buzi ze Stitchem - no, jest BOSKI!
Dominika się ze mną podzieliła, bo kupiła sobie w Primarku zestaw takich ręczniczków - to mega urocze, dziękuję.
Kolejna Stitchowa rzecz to słodka pomadka - no, hahaha - nie mogę, jest FANTASTYCZNA, podobno pachnie żurawinką, będzie słodko!
Następna urocza rzecz- sól do kąpieli z Dalmatyńczykami z serii Disneya.
Mam tu też w paczce trzy maseczki - Nice Cream Sweet Summer z uroczymi lodami, Mango od the Beauty Dept oraz wesołe słoneczko Here Comes the Sun - wszystkie w płacie.
Dominika! Zaszalałaś, bardzo Ci dziękuję, bo wszystko jest takie cute i milusie.
Czeka mnie ogrom testów i kreatywnych rzeczy do zrobienia!

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Face Sheet Mask, Maseczka do twarzy w płacie, Here Comes The Sun, Deep Cleansing, Orange Extract

🌞 Face Sheet Mask. Here Comes The Sun.

Słońce za oknem, to i słoneczna maseczka dziś przygotowana do testów. Maseczkę kupiłam jakiś czas temu za niewielkie pieniądze w Action. Zamknięta była w saszetce z grafiką słońca. Na sam widok ta maska przywołuje uśmiech i wspomnienia słonecznych dni. W środku opakowania znajdował się mocno nasączony płat, którego esencja zawierała ekstrakt z pomarańczy. Czy mi się podobała grafika na płacie? Oczywiście! Płat natomiast był trochę za mały na moją twarz w okolicach brody i przez to non stop się odklejał. Poza tym relaks przebiegał dobrze. Skóra po tej maseczce była gładziutka i oczyszczona.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem