9 na 10 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Długotrwała piana otula Cię miękko, a słodki zapach wanilii i orzechów makadamia budzi wspomnienia najdroższych życzeń płynących z serca.

Produkt dodany w dniu 02.12.2022 przez mysia302

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Tetesept - Płyn do kąpieli, Sweet Wishes, Vanille & Macadamia

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes, Vanille & Macadamia

Pianka do kąpieli Sweet Wishes marki Tetesept. Ten kosmetyk długo czekał w zapasach na użycie i stwierdziłam, że teraz jest ostatni dzwonek na wykorzystanie takich zimowych zapachów, więc podczas ostatniej kąpieli sięgnęłam właśnie po nią. Miałam okazję używać kilka razy umilaczy do kąpieli tej marki i byłam bardzo zadowolona, więc i po tę sięgnęłam z uśmiechem. Opakowanie było absolutnie przesłodkie! Pingwin w czapce Mikołaja trzymający lody jak się domyślam w nawilżaniu do zapachu waniliowe po prostu mnie rozczulił. W opakowaniu mamy 40 ml kosmetyku, który po wlaniu do napełniającej się wodą wanny ma za zadanie stworzyć pianę i umilić nam kąpiel. Zapach to wanilia i makadamia i powiem szczerze, że samym kosmetykiem byłam trochę zawiedziona. Czuć było obie nuty, ale niestety w moim odczuciu dość sztucznie przez co nie był to zapach zbyt przyjemny. Nie był zły, ale mnie osobiście zamiast relaksować to męczył. W działaniu natomiast nie mogę powiedzieć o nim złego słowa. Żel w saszetce był gęsty i przezroczysty i po wlaniu pod strumień od razu stworzył piankę, która na powierzchni spokojnie utrzymała się przez całą kąpiel, czyli około 15-20 minut. Ja osobiście uwielbiam pianę w kąpieli i zdecydowanie już sam jej widać wpływa na mnie kojąco. Dużo przyjemniej siedzi mi się w takiej wodzie. Po wyjściu z wanny skóra była wyraźnie zmiękczona i delikatnie nawilżona. nie był to może jakiś mocny efekt, dla którego zrezygnowałabym na przykład z użycia balsamu, ale był on odczuwalny i dla mnie zadowalający. Choć z działania byłam więc bardzo zadowolona, to ze względu na sam zapach ja ponownie bym po nią nie sięgnęła, bo nie jest to kwestia gustu czy był dla mnie ładny czy nie, a po prostu sztuczny. Cieszę się jednak, że miałam okazję jej spróbować i gościć u siebie tak uroczego pingwinka. W przyszłości jeśli będę mieć okazję chętnie spróbuję innych wersji zapachowych kosmetyków do kąpieli tej marki.

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes, Vanille & Macadamia

🐧 Tetesept, Płyn do kąpieli, Sweet Wishes, Vanille & Macadamia.

Saszetka pingwinkiem, która cieszy oko jest na maxa urocza. Całość zachowana jest w zimowo-świątecznym klimacie. W opakowaniu mamy 40 ml płynu, który ma cudowny zapach wanilii i domieszką właśnie orzechów makadamia.Od razu po powąchaniu, aż zjadłoby się coś waniliowego. Płyn po wlaniu do wanny nie zabarwia wody, ale tworzy morze piany i na maxa umila kąpiel. Kąpiel z tym produktem była bardzo relaksująca. Skóra była przyjemna w dotyku, odprężona i co najważniejsze nie podrażniona. Super produkt.

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes, Vanille & Macadamia

Tetesept - Płyn do kąpieli - Sweet Wishes - Vanille & Macadamia
Tego uroczego malucha przetrzymywałam w szafie dwa lata!
Kilka saszetek rozdałam, a jedną zostawiłam sobie i zupełnie o niej zapomniałam.
Mamy tutaj płyn do kąpieli tworzący piankę marki Tetesept.
Lubię kosmetyki tej marki, zawsze są ładnie zapakowane, pięknie pachną i super działają na skórę.
W tej wersji mamy słodkiego, zimowego pingwinka.
Zajada sobie słodkie lody, w świątecznej czapce.
Po rozerwaniu opakowania uwalnia się z niej piękny, słodki zapach.
Zapach jest naturalny i idealnie odzwierciedla zapach makadamii oraz wanilii, ten duet tworzy piękny, otulający aromat.
Płyn w wodzie tworzy przyjemną, lekką piankę, która rozpieszcza naszą skórę.
Kosmetyk ma pomarańczowy kolor, ale nie barwi jakoś specjalnie wody na ten kolor.
W wodzie zapach jest wyczuwalny przez cały czas, co wg mnie jest dodatkowym atutem.
Płyn nawilżył skórę, odżywił ją, wygładził oraz zmiękczył.
To była zdecydowanie przyjemna kąpiel, a ten piękny zapach zostanie w mojej pamięci na długo. 🩷💜

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes, Vanille & Macadamia

Tetesept, Sweet Wishes, płyn do kąpieli wanilia i makadamia

Jak ja uwielbiam tę markę umilaczy kąpielowych Dostałam aż dwie saszetki od Kochanych @Brill i @Marynata, także miałam dwie cudowne kąpiele. Płyn miał żółty kolor. Już po otwarciu opakowania poczułam mocny zapach wanilii i makadamii, to połączenie jest takie otulające i cudne. Po wlaniu do wanny płyn nie zmienił koloru wody, ale utworzył naprawdę mnóstwo piany, która utrzymywała się przez całą kąpiel. Zapach również był mocno wyczuwalny i bardzo mnie on zrelaksował. Skóra nie była ani nawilżona, ale też nie była wysuszona. Ogólnie uwielbiam tę markę i to kolejny umilacz, który zapachem działa genialnie na moje zmysły.

Zobacz post

Paczka cudowności kosmetycznych

Taką pakę kosmetyków dostałam ostatnio w prezencie. No jest tutaj tyle cudowności! A najlepsze jest oczywiście to, że wszystko jest dla mnie nowością. Mamy tutaj naprawdę sporo różnych saszetek, ale też produkty pełnowymiarowe. Część produktów kojarzę z niektórych chmurek, a teraz mam je u siebie i skaczę ze szczęścia, bo uwielbiam testować, a jest tu wszystko co lubię, czyli płatki pod oczy, maseczki, wszystko jest takie urocze!
Co my tutaj mamy?
Hydrożelowe płatki pod oczy z kwasem hialuronowym i ekstraktem z wiśni Balea. Mają cudowne opakowanie wisienki i różowy kolorek.
Hydrożelowe płatki Balea z kwasem hialuronowym i ekstraktem z borówki. Tutaj opakowanie w jagódki i oczywiście podobnie jak wcześniej mają za zadanie między innymi nawilżać.
Hydrożelowe płatki pod oczy z efektem chłodzącym w kształcie rybek od Essence. Mają za zadanie nawilżać i zawierają kwas hialuronowy. Opakowanie jest przecudowne! :kocham"
Płatki pod oczy Lovely Rose od Schaebens widziałam w Waszych chmurkach i byłam zauroczona! Śliczne opakowanie i cudowny kolorek, a miałam już kiedyś kosmetyki z tej firmy i byłam bardzo zadowolona.
Peeling do stóp Summer Vibes od Barfuss i jest to moje pierwsze spotkanie z tą marką, bo wcześniej nie kojarzę żebym coś od nich miała. Peeling zawiera pantenol i ekstrakt z kaktusa. Bardzo mnie zaciekawiła ta saszetka, bo nawet przez opakowanie czuć drobinki, a grafika jest świetna.
Bubble Creme Maske od The Beauty Mask i przyznam, że już dawno nie używałam tego typu maseczki, więc będzie to odmiana, bo jednak postawiłam głównie na maski w płachcie, a ta jest kremowa z efektem bąbelków. No i marka, której nie znam, a według opisu pochodzi z Tajlandii.
Kapsułki Vitamin C marki Cadera Vera o działaniu rozświetlającym i z tej samej serii dostałam też hydrożelowe płatki pod oczy. Obu kosmetyków jestem bardzo ciekawa, bo kocham kosmetyki z witaminką C.
A pro po witaminki C mam tu jeszcze maseczkę w płacie Balea, Zawiera dodatkowo kwas hialuronowy i ma między innymi działać antyoksydacyjnie.
Mam tutaj też duet do stóp w postaci peelingu i maseczki w wersji z witaminą C marki Barfuss. Bardzo fajne opakowanie stópek i dwie saszetki, a w jednej peeling, w drugiej maska. Idealne na jedno użycie do domowego spa.
Mam tutaj maseczkę w płachcie Beauty Boost od Yeauty. Bardzo polubiłam się z tą marką, ale niestety w Polce jest niedostępna. Dlatego bardzo ucieszyłam się na tę maseczkę, bo wygląda genialnie! Ma ona za zadanie intensywnie nawilżać i zawiera między innymi ceramidy czy retinol.
Kolejna maseczka w płachcie od Cadea Vera w wersji Strawberry Chocolate Milkshake która zawiera ekstrakt z truskawki i wanilii i opakowanie prezentuje się obłędnie, jeszcze wakacyjnie, ale widziałam, że i sama płachta ma nadruk.
Pianka do kąpieli Sweet Wishes od Tetesept, która zauroczyła mnie swoim opakowaniem, a że w święta będę u rodziców gdzie jest wanna, to zostawię ją sobie na ten magiczny czas.
Ostatnia saszetka to urocza żyrafka i peeling do twarzy w wersji Bubble Gum od Cadea Vera. Oj jestem bardzo ciekawa jak będzie pachniał!
W ślicznym opakowaniu w kwiatuszki marki Duchesse znajdują się patyczki higieniczne do poprawek makijażu. Z jednej strony spiczaste, z drugiej płaskie. To dla mnie must have i zawsze mam w zapasach, więc bardzo się cieszę, bo tych jeszcze nie miałam.
Kremik do rąk Busy Honeybee marki Treaclemoon. Jak on cudownie miodowo pachnie, tak otulająco! Jestem nim oczarowana. Opakowanie jest słodkie, a kremik lekki i fantastycznie nawilża!
Żel pod prysznic Magic Winter Times marki Balea z limitowanej edycji w ślicznym opakowaniu. Dla mnie pachnie dość słodko, wręcz cukierkowo, ale z lekkim kwiatowym podmuchem i bardzo mi się podoba.
Balsam do ciała marki Aveo Your Magic Story begins here... Normalnie opakowanie rozłożyło mnie na łopatki! Idealny na jesień, ten tekst mnie wzruszył, a zapach - istna magia. Jest w nim świeżość i pewna elegancja, ale też taki spokój. Będzie idealny na jesienne, domowe spa! Pierwsze testy zdał na 5, bo super nawilża i szybko się wchłania.
Ostatni już produkt to mydełko do rąk Fruchte Zauber marki Aveo o zapachu brzoskwini. O rany jak to cudownie pachnie! Tak owocowo, tak słodko, tak brzoskwiniowo! Pamiętam za dzieciaka, że był taki napój Tank i on pachnie dokładnie jak ten napój! Absolutne cudo! W dodatku etykietka w brzoskwinki super się prezentuje.
Tyle cudowności dostałam jakiś czas temu, ale rozpoczęłam już testy i póki co wszystko super mi się sprawdza, więc jestem bardzo zadowolona.

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes

Uroczy pingwinek na pomarańczowym tle zawiera w sobie lekko pomarańczowy płyn do kąpieli o zapachu wanili I macadamia. Nie wiem czy to ta Wanilia czy macadamia ale zapach na prawdę nie podobał mi się. Jakaś nuta w tym płynie mnie drażni ale po wlaniu do wody pieni się świetnie tak jak każdy płyn tej marki. Płyn sprawie, że podczas kąpieli jest śliska co wynika z zawartości olejków w tym płynie. Płyn pachnie w tym przypadku niestety przez całą kąpiel, piana trzyma się do końca a skóra jest cudownie nawilżona. Płyn sprawdził mi się świetnie I mogę ją polecić ale ze względu na zapach na pewno do niego nie wrócę.

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes

Płyn do kąpieli Sweet Wishes marki Tetesept.
Saszetka ma przeuroczą grafikę ze słodkim pingwinkiem, która cieszy oko. W opakowaniu mamy 40 ml pudrowego płynu, który ma cudowny zapach waniliowych lodów. Od razu po powąchaniu, aż cieknie ślinka. Płyn nie zabarwia wody ale tworzy morze piany i umila kąpiel. Umilacz nie podrażnia i nie uczula skóry. Chętnie wrócę do tego produktu jak będę miała okazję. Polecam.

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes

Tetesept - Płyn do kąpieli, Sweet Wishes.

Płyn mieści się w saszetce z uroczą grafiką słodkiego pingwinka. 😍
Zdecydowanie takie opakowania przykuwają mój wzrok i zachęcają do kupna. 😍
W opakowaniu było go 40 ml i taką ilość zużyłam na jedną kąpiel.
Sam płyn miał delikatnie żółtą barwę, ale po wlaniu do wody nie barwił jej.
Wytwarzał za to sporo piany i pięknie, słodko pachniał wanilią. 😍
Moja skóra po kąpieli nie była ani wysuszona, ani też nawilżona, ale sama kąpiel była przyjemna.
Bardzo lubię produkty tej firmy do kąpieli i ten również był świetny. 😍

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes

Tetesept, płyn do kąpieli Sweet Wishes.

Oczywiście nie sposób przejść mi obojętnie obok umilaczy do kąpieli z uroczą grafiką, a zwłaszcza tych z zimowej edycji.
Tutaj zapach wanilia i makadamia po otwarciu opakowania wydawało się intensywnie przesłodzone, ale po dodaniu do wody zapach był śliczny, słodziutki, ale nie mdły.
Woda nie zabarwiła się. Ale powstało duuużo piany. Skóra po wyjściu z wanny, mimo dużej zawartości spieniaczy nie była wysuszona. Wręcz przeciwnie- była gładka i miękka. Zapach utrzymywał się jeszcze jakiś czas na skórze , a w łazience dobrych kilka godzin po kąpieli.
Kolejny fajny kąpielowy dodatek tej firmy, który bardzo fajnie się sprawdził i mocno polecam .

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes

Płyn do kąpieli Tetesept Sweet Wishes dostałam go od kochanej @Brill . Płyn ma przeuroczą grafikę z pingwinkiem. Zapach jest cudowny pachnie jak wafelki bardzo słodko. Czuć ten piękny zapaszek przez całą kąpiel. Płyn nie barwi wody ale tworzy sporą pianę. Nie wysusza skóry. Jestem bardzo zadowolona .

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Sweet Wishes

🐧 Tetesept. Płyn do kąpieli, Sweet Wishes

Opakowanie jest tak urocze że aż szkoda było mi go użyć. Płyn miał żółty kolor, jednak był on bardzo delikatny i wlewałam go do wody, w opakowaniu wydawał się ciemniejszy. Zapach był słodki i zdecydowanie czuć w nim było wanilię. Płyn nie zabarwił wody jednak wytworzył dość sporo pianki, która dość długo się utrzymywała. Zapach tego płynu czuć było podczas całej kąpieli a nawet po. Skóra była gładka i nawilżona.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem