Look At Me
Maska na oczy, Delikatna, Ciepła, Samonagrzewająca się
5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 27.04.2022 przez mysia302
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Look At Me - Maska na oczy, Delikatna, Ciepła, Samonagrzewająca się
Look At Me, Samonagrzewająca się delikatna, ciepła maska na oczy.
Maska ma śliczne opakowanie ze śpiącymi leniwcami. W środku znajduje się maska w kształcie okularów, która po rozłożeniu zaczyna się samoistnie nagrzewać. Producent przewiduje ok 20 minut relaksu, jednak ja trzymałam ją ok. 40 i wciąż była ciepła.
Ta koreańska maseczka ma za zadanie zrewitalizować zmęczone oczy, zmniejszyć opuchliznę i cienie pod oczami. Ja robiłam ją wieczorem przed spaniem, więc opuchlizny raczej nie było, ale na pewno mnie zrelaksowała, a przyjemne ciepło pozwoliło mi na chwilę odpłynąć. Działanie maski rozpoczyna się w kontakcie z powietrzem, gdzie delikatna para wodna zamienia się w małe kropelki wody, nawilżając i odświeżając skórę. Maska jest jednorazowa, a dostałam ją od Kasi @icecold ❤️Bardzo fajna, polecam ♥️
Look At Me - Maska na oczy - Delikatna ciepła i samonagrzewająca się
Maska na oczy w formie opaski, która uwaga! sama się nagrzewa i daje bardzo przyjemne, kojące ciepło.
Ten wynalazek mam oczywiście od Kasi - @icecold, bo od kogo by innego.
Kasia wynajduje serio perełki i prawie zawsze się one u mnie sprawdzają.
Zobaczcie Kochane jakie piękne opakowanie ma maska.
Mamy tu dwa, śpiące leniwce, które od razu kojarzą mi się z takim wyciszeniem.
Maska ma formę opaski, naciąga się ją na uszka, dzięki specjalnym "płatkom" z otworami, z boku, a pozostała część ląduje na oczach.
Swoją drogą "płat" maski także ma piękny nadruk.
Także warto położyć się, odpalić muzyczkę i relaksować z maską na oczach.
Maska składa się z kilku warstw, na pewno jest tam węgiel aktywny.
Podczas trzymania opaski na oczach zaczynałam czuć powoli ciepło.
Maska w połączeniu z ciepłem naszego ciała również zaczyna się nagrzewać.
Tworzy wtedy taki kojący, wyciszający nas efekt.
Powiem Wam, ze po takim ciężkim dniu w pracy, gdy oczy bolą - jest to idealne rozwiązanie.
Maska poza tym, ze ukoiła, to także fajnie "zmiękczyła" skórę wokół oczu.
Skóra wydawała się być też nawilżona i gładziutka.
Chętnie częściej sięgałabym po takie maseczki.
Look At Me, maska na oczy, samonagrzewająca się.
To kolejna rzecz od naszej Kasi @icecold, którą znalazłam w urodzinowej paczuszce .
W opakowaniu znajduje się sporej wielkości maska z uroczym nadrukiem, dokładnie takim samym jak na opakowaniu.
Materiał jest miękki i przyjemnie trzymać go na skórze.
Po otworzeniu opakowania, pod wpływem powietrza maska zaczyna się nagrzewać.
Położyłam ją tuż przed snem, leżąc w łóżku. Jakież było moje zdziwienie, kiedy obudziłam się rano! Odpłynęłam, nawet nie pamiętam kiedy. Przespałam całą noc, obudziłam się wypoczęta i mocno zdezorientowana .
Mam problemy z zasypianiem, a w nocy i tak budze się po kilka razy i śpię albo bardzo czujnie, albo też z trudem i kręcąc się zasypiam ponownie lub wcale.
Nie spodziewałam się, że tak "banalny" sposób będzie miał na mnie taki wpływ. Od tej pory co jakiś czas sięgam po tego typu maski, zwłaszcza po ciężkim dniu, pełnym emocji, gdzie przestaję analizować dzień, nawet nie skupiam się na zasypianiu, oddechu (też pomaga) tylko po prostu odpływam.
Bardzo polecam wypróbować tego typu maski, na mnie jak widać działa, można też użyć w ciągu dnia, żeby się zrelaksować czy uciąć sobie drzemkę, jak ktoś lubi.
A Tobie Kasiu dziękuję, po raz pierwszy od nie pamiętam kiedy spałam jak dziecko .
Prezent w 101% trafiony
Tak dawno nie czytałam listów od @icecold a to w sumie przez moje opóźnienia czasowe.
Dzisiaj dotarła do mnie pa zucha z UK wraz z listem od mojej Kasi. ❤️
Mam teraz urlop, więc na dniach postaram się odpisać i wysłać do Ciebie list Kasiu. ❤️❤️
Cudownie jest czytać to co u Ciebie słychać, zwłaszcza po takim czasie.
Kasia była na Cyprze jakiś czas temu i z niego przywiozła mi fajne pamiątki.
Jedna z nich jest wspaniały magnes w formie Kalendarza na rok 2023.
Kalendarz przedstawia piękne widoki z Cypru - coś innego i wspaniałego.
Można go przytwierdzić do lodówki, ale też postawić na biurku - także pewnie zabiorę go ze sobą do pracy - będę miała piękny rok 2023 dzięki Tobie Kasiu. ❤️
Z Cypru Kasia przywiozła mi też kule do kąpieli o zapachu Capuccino - jest to kula marki Ambiance Elements - dla mnie totalnie nowa marka, na pewno niedługo wypróbuje ten kosmetyk.
Kolejnym produktem jest mi znany tusz do rzęs L'Oreal Unlimited Mascara.
Miałam go już kiedyś i doskonale się u mnie sprawdził, chętnie więc do niego wrócę.
Kolejna wspaniała rzecz to produkt marki Korres w mini wersji, jest nim żel do mycia ciała o zapachu Guawy.
Kolejny kosmetyk od Kochanej Kasi to balsam do ciała marki Ameliorate Skincare.
Jest to balsam dermatologiczny, bardzo delikatny i bezpieczny dla skóry.
Kasia podarowała mi też dwie maseczki jedną na oczy a drugą na całą buzię.
Są to maski the Creme Shop z arbuzem oraz kombuchą oraz lookAtMe z uroczymi leniwcami na opakowaniu.
Ciekawym produktem jest gąbka do ciała z mydłem, albo inaczej mydło w formie gąbki marki Daily Concepts.
Mydło wzbogacone jest w aloes.
Następne cudo to szampon w kostce o pięknym, malinowym zapachu.
Jest to szampon marki Alberto Balsam - kolejna nowość.
Z kosmetyków na koniec wspaniałą kula Pretty Suds o nazwie Dragon.
Kocham te kule. Więc jestem pewna, że i z tej będę zadowolona.
Na koniec zestaw trzech par kolczyków Dorothy Perkins.
Mają piękny, wakacyjny motyw muszelek oraz frędzelków.
Wszystko jest cudowne i wspaniałe, czeka mnie ogrom wspaniałych testów! ❤️
🌙 Look At Me. Maska na oczy, Delikatna, Ciepła, Samonagrzewająca się
Jestem pod ogromnym wrażeniem tej maseczki. Spójrzcie tylko na to opakowanie, jest po prostu urocze i trochę szkoda było mi jej użyć. 😍 To kolejna świetna maseczka, którą testuje dzięki kochanej @icecold bo to właśnie od niej dostałam tą maskę w ostatniej przesyłce. Ten tydzień jest dość męczący dla mnie, mało snu zdecydowanie robi swoje dlatego postanowiłam się zrelaksować i użyć tej maseczki. Szczerze?, w końcu zrelaksowałam się tak na 100% leżąc na kanapie, w ciszy i spokoju i nic nie robieniu. Tego mi trzeba było bo od razu po niej lepiej się poczułam. Wracając do maski to przypomina okulary z fajnym nadrukiem śpiących leniwców. Trzeba ją rozłożyć i te grubsze paski nałożyć na uszy, dzięki temu maska dobrze się trzymała. Na ostatnim zdjęciu widać że w masce są kwadraciki, które od razu po nałożeniu maski się rozgrzewały, oh jakie to było przyjemne. ❤️ Temperaturę jaką ma maseczka to 40 stopni. Ciepełko było takie w sam raz, wręcz idealne. Gdy tak leżałam to mało brakło abym zasnęła, takie to było przyjemne. Maskę trzymałam 20 minut na oczach, zdecydowanie pozwoliło mi się zrelaksować i odpocząć a z tym ostatnio jakoś nie po drodze. Myślę, że ta maska nada się dla każdego, kto potrzebuje relaksu. Składniki jakie zawiera to: żelazo, węgiel aktywny, wermikulit, chlorek sodu, woda. A co do efektów to ja jestem bardzo zadowolona, maska odświeżyła i złagodziła zmęczone oczy. Przed użyciem maski miałam bardzo zmęczone i małe oczy a po tej maseczce wyglądały jakby dostały jakiejś dawki energii no ja jestem zachwycona. Dziękuję Kasiu za tą perełkę. ❤️
Podobne produkty



