8 na 8 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Dzięki kąpieli z bąbelkami Cherry Berry od t by tetesept możesz zanurzyć się w puszystych obłokach piany. Intensywnie odżywcza formuła oraz zapach wiśni i jagód zapewniają cudownie owocowe doznania kąpielowe.
-Długotrwała piana
-Kompatybilność ze skórą zatwierdzona dermatologicznie
-Bez PEG, parafiny, mikroplastiku, silikonów i olejów mineralnych
-98% składników pochodzenia ...

Dzięki kąpieli z bąbelkami Cherry Berry od t by tetesept możesz zanurzyć się w puszystych obłokach piany. Intensywnie odżywcza formuła oraz zapach wiśni i jagód zapewniają cudownie owocowe doznania ką ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 11.11.2021 przez Nurbanu19

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Tetesept - Płyn do kąpieli, Cherry Berry

Tetesept Płyn do kąpieli, Cherry Berry

🍒 Tetesept, Płyn do kąpieli, Cherry Berry.

Cherry Berry od Tetesept to prawdziwa kąpielowa uczta! Obłędny zapach jagód i wiśni, gęsta, pachnąca piana i głęboki, ciemnofioletowy kolor płynu tworzą wyjątkową atmosferę relaksu. Woda barwi się na fioletowo, a piana utrzymuje się przez całą kąpiel. Skóra po kąpieli jest miękka i pachnąca. Do tego śliczna grafika saszetki – aż szkoda kończyć!

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Cherry Berry

Tetesept, Płyn do kąpieli Cherry Berry.

To była cudowna kąpiel o zapachu jagód i wiśni, w towarzystwie obłoków pachnącej, gęstej piany.
Płyn dostałam w paczce urodzinowej od Kochanej @Brill i bardzo za nią dziękuję. Śliczna grafika, obłędny zapach i na dodatek ten ciemnofioletowy, prawie czarny kolor płynu. Jak to super wyglądało gdy wlewałam go do wanny, prawie jak atrament. Woda zabarwiła się na fioletowy kolor, a piana utrzymywała się aż do końca kąpieli. Skóra była miękka i pachnąca, aż się nie chciało wychodzić z wanny ❤️

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Cherry Berry

Płyn do kąpieli Cherry Berry marki Tetesept. Uwielbiam umilacze tej marki, bo jak na razie nie zawiodłam się na nich. Ten płyn ma kolorową szatę graficzną z owocami, a jego zapach jest cudny, iście owocowy i orzeźwiający. Zapach nawet po wlaniu produktu do wody nie traci na intensywności i czuć go w całej łazience. Płyn zabarwił wodę jedynie na blady odcień pudrowego różu, ale za to wytworzyło się morze puszystej piany. Kąpiel z tym płynem była wielką przyjemnością.

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Cherry Berry

Tetesept Cherry Berry, płyn do kąpieli.
Opakowanie jest piękne, bardzo wakacyjne i jeszcze ten różowy kolorek. 😍
W nim znajduje się płyn w kolorze bordowym, który opada na dno wanny i trzeba go zmieszać z wodą. Oczywiście wypłukałam opakowanie żeby się nic nie zmarnowało.
Po wymieszaniu płynu z wodą, barwi ją na delikatny róż i tworzy mnóstwo piany. Piana towarzyszy nam do samego końca kąpieli.
Nie brudzi wanny i nie produkuje na niej osadu, więc po kąpieli nie trzeba jej szorować.
Zapach jest piękny, mieszanka owoców przenosi nas do pięknego, ciepłego dnia, gdy to z krzaczków możemy zerwać te pyszności. 😍
Jest długotrwały, wypełnia całą powierzchnię łazienki i zostaje jeszcze przez chwilę po kąpieli.
Po kąpieli ciało jest zrelaksowane, skóra zmiękczona i pachnąca. ☺️

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Cherry Berry

Płyn do kąpieli Tetesept Cherry Berry. Opakowanie ma ładny kolor oraz śliczną grafikę. Płyn ma intensywny kolor i w wodzie wygląda jak farba. Tworzy całkiem sporą pianę i ładnie zabarwia wodę. Zapach jest bardzo owocowy przypomina owoce leśne. Wyczuwalny jest przez całą kąpiel. Płyn nie nawilża a nie wysusza też skóry. Umilacz godny polecenia bo tworzy pianę, barwi wodę i jeszcze pięknie pachnie.

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Cherry Berry

Tetesept, płyn do kąpieli, Cherry Berry.


Owocowy płyn do kąpieli wytwarza duuużą ilość piany. Po czasie delikatnie osiada, ale i tak spora część utrzymuje się na wodzie całą kąpiel.
Mimo sporej ilość spieniaczy nie wysusza skóry i po wyjściu nie czuje ściągnięcia, nie nawilża, ale za to czuć gładkość.
Woda zabarwiła się delikatnie na fioletowo-różowy odcień.
Pachnie fajnie owocowo-słodko, nie urzekł mnie jakoś szczególnie jak niektóre zapachy tej marki, był po prostu ładny .
Całość wystarczyła na dużą wannę pełną wody, z powodzeniem można by było użyć tej saszetki na dwa razy.
Polecam.

Zobacz post

Tetesept Płyn do kąpieli, Cherry Berry

🍒 Tetesept. Płyn do kąpieli, Cherry Berry

Czyż to opakowanie nie wygląda genialnie?. ❤️ Płyny z Tetesept są mi już dobrze znane, lubię po nie sięgać bo oprócz tego że dobrze działają to umilają kąpiel. Owocowe opakowanie mieści 40 ml płynu o dość mocnym fioletowym kolorze. Zapach jest świetny, słodki, owocowy i czuć go podczas kąpieli a nawet po. Płyn zabarwia wodę na fioletowy kolor tworząc przy tym sporo piany. Skóra po kąpieli była nawilżona i gładka a ja zrelaksowana. ❤️

Zobacz post

Denko październik 2021

Moje październikowe denko nie jest jakoś szczególnie duże - raczej wręcz prezentuje się skromnie w porównaniu do innych miesięcy.

Standardowo do denka trafiły dwie butelki po płynach do higieny jamy ustnej mojej ulubionej firmy Vitis.
Udało mi się zdenkować aż 4 opakowania żeli pod prysznic.
Każdy z nich był okej, ładnie pachniały i się pieniły, a także oczyszczały ciało chociaż ten marki Treaclemoon najbardziej mi się podobał. ❤️
Zużyłam również antyperspirant z Dove, to moje kolejne opakowanie zużyte i kolejne mam w użyciu.
Do denka trafiła rownież mgiełka do ciała marki Balea - była w porządku i miała piękny zapach rabarbaru.
Do kosza trafiają puste opakowania po żelach do mycia twarzy, niebieska wersja okazała się w moim przypadku bubelkiem, ale różowa zdecydowanie należy do moich ulubieńców i to moje kolejne zużyte opakowanie.
Balsam do ciała Aveo był średniakiem i nie zachęcił mnie do ponownego kupna, tak samo jak płyn do płukania jamy ustnej marki Prokudent.
Udało mi się zużyć maseczkę do włosów marki Isana w saszetce, którą moje włosy uwielbiają.
Zużyłam też płatki pod oczy marki Yeauty, które były naprawdę fajne, tak samo jak maseczki do twarzy. Zarówno różana z Balea, te z peelingiem od Schaebens oraz z kotkiem z Bielendy.
Do kąpieli zużyłam 6 saszetek i tutaj wszystko okazało się być w porządku. Najmniej jednak do gustu przypadła mi sól do kąpieli od Balea - zapach kompletnie nie w moim guście, ale reszta była okej.
Na sam koniec spaliłam jeszcze malutką świeczkę, którą dostałam w tamtym roku w ramach paczuszek świątecznych, ale niestety świeczka okazała się kompletnie nie w moim guście zapachowym. Była mega perfumowana i ciężka, a od zapachu aż bolała głowa - na szczęście była mała więc szybko się wypaliła.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem