Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o RITUALS - Pianka pod prysznic, The Ritual of Hammam
Rituals, Rituals Of Hammam, pianka pod prysznic o zapachu eukaliptusa i rozmarynu.
Ten kosmetyk znalazłam w zestawie, który dostałam pod choinkę jako prezent z biura.
Pianka jest zamknięta w metalowej,niebieskiej butelce o pojemności 50 ml.
Mi zapach kompletnie nie przypadł do gustu.
Czułam taką pastę do zębów...
Pianka była gęsta,kremowa i dobrze się ją rozpwowadzało.
Kosmetyk dobrze oczyszczał skórę i jej nie wysuszał.
Ogólnie pianka nie jest zła,ale jakoś się nią też nie zachwyciłam.
Lubię pianki pod prysznic z Therme z drogerii Kruidvat,bo są trochę tańsze i naprawdę świetne.
To moje pierwsze spotkanie z firmą Rituals i może jeszcze jakąś piankę od nich wypróbuję i wybiorę zapach, który będzie mi pasował.
🤗
Rituals Pianka pod prysznic, The Ritual of Hammam kupiłam ją przez internet. Opakowanie jest aluminiowe z dozownikiem. Wystarczy niewiele żeby dokładnie oczyścić skórę. Pianka jest wodnista ale zamienia się szybko w puszystą chmurkę. Zapach wybierałam w ciemno i nie są to moje nuty zapachowe. Pianka pachnie moim zdaniem mocno eukaliptusowo i męsko. Zapach długo wyczuwalny jest na skórze. Pianka świetnie nawilża i wygładza skórę.
Zobacz post
❄️ #16. Rituals. Pianka pod prysznic The Ritual of Hamman
To już ostatni kosmetyk z kalendarza, który testowałam i jak zwykle sprawdził się genialnie. Pianka ma pojemność 200 ml i jest bardzo wydajna. Zawiera eukaliptus i olejek arganowy, a oprócz tego w 91% zawiera składniki pochodzenia naturalnego. Zapach, moim zdaniem, jest świeży i relaksujący, a dodatkowo utrzymuje się na ciele dłużej. Pianka dobrze myje, oczyszcza i pozostawia skórę jedwabiście gładką.
RITUALS, Pianka pod prysznic, The Ritual of Hammam .
Okienko nr 6 z kalendarza adwentowego Rituals .
Tę serię zapachową miałam okazję już testować. Pamiętam, że różne miałam odczucia co do tych nut, w zależności od testowanych kosmetyków. W piance zapach nawet mi się podoba, wyczuwalne są w nim zioła, ale jest on dosyć delikatny. Sama pianka jest rewelacyjna, jak każda pianka tej marki. Dobrze myje, jest wydajna i nie podrażnia skóry.
Rituals, the ritual od hammam, pianka do mycia ciała o zapachu eukaliptusa i rozmarynu. Ten kosmetyk używałam pod koniec zeszłego roku. Jak bardzo lubię pianki z tej marki tak tutaj zapach nie jest mój. Jest za świeży i intensywny za sprawą eukaliptusa. Nie jest to moja nuta zapachowa, ale chciałam przetestować nową serię zapachową. Jeśli chodzi o właściwości to są na prawdę świetne. Pianka dobrze myje i jest gęsta. Nie powoduje wysuszenia. Jedynie nie jest to moja nuta zapachowa. Dlatego do tej wersji już nie wrócę.
Zobacz post
Ostatni raz w tym roku prezentuję zawartość ostatnich okienek kalendarza adwentowego z 24.12.2020 . Na sam koniec wszyscy się postarali i w każdym okienku znalazłam coś fajnego . W kalendarzu od Rituals znalazłam piankę do mycia ciała z serii the ritual of hammam. Jest o zapachu eukaliptusa i rozmarynu. Niewątpliwie jest to świeży zapach, kojarzący się z czystością i odświeżeniem. Z chęcią wypróbuję tę serię, bo jeszcze z niej nie korzystałam. W kalendarzu essie znalazłam lakier do paznokci w bardzo świątecznej odsłonie . Jest to intensywnie czerwony lakier ze złotymi drobinkami scarlett o'hara. Bardzo ładny i świąteczny odcień. W kalendarzu nyx znalazłam bazę pod makijaż pore filler. Jak sama nazwa wskazuje ma za zadanie niwelować widoczność porów. Bardzo lubię takie produkty i chętnie ją wypróbuje, gdyż moje miniaturki się powoli kończą.
Zobacz post
RITUALS, Pianka pod prysznic, The Ritual of Hammam .
Okienko #21 z kalendarza adwentowego Rituals .
Trzecia już pianka pod prysznic znaleziona w tym kalendarzu adwentowym. Jak każda z nich jest świetna w użytkowaniu, przede wszystkim jest bardzo wydajna. Dodatkowo nie podrażnia skóry i dobrze myje. Ten wariant zapachowy to eukaliptus i rozmaryn. Zapach jest świeży, delikatnie ziołowy, i długo się utrzymuje na skórze po umyciu.
Podobne produkty





