Hungry Hair
Superfoods, Maska do włosów, Smoothie, Olejek awokado, jojoba i arganowy
11 na 13 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jesteś tym co jesz, a Twoje włosy tym czym je 'karmisz'. 'Nakarm' swoje spragnione włosy najlepszymi, zdrowymi i naturalnymi składnikami zawartymi w linii Hungry hair. Produkty bazują na superfoodsach czyli składnikach odżywczych pochodzenia naturalnego, są bogate w antyoksydanty, zawierają substancje energetyzujące, odświeżające i tonizujące, a więc samo dobro dla Twoich włosów. Hungry hair deep ...
Jesteś tym co jesz, a Twoje włosy tym czym je 'karmisz'. 'Nakarm' swoje spragnione włosy najlepszymi, zdrowymi i naturalnymi składnikami zawartymi w linii Hungry hair. Produkty bazują na superfoodsach ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 23.08.2019 przez CichooBadz
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Hungry Hair - Superfoods, Maska do włosów, Smoothie, Olejek awokado, jojoba i arganowy
Hungry Hair Superfoods, Maska do włosów, Smoothie, Olejek awokado, jojoba i arganowy.
To co skłania do zakupu produktów Superfoods to ich mega wesołe opakowania, które wyglądają jak coś pysznego do przekąszenia. Kupując je jakiś czas temu oczywiście wybrałam kilka wariantów zarówno dla siebie jak i do paczek urodzinowych. Dziś wypróbowałam maskę do olejowania w opakowaniu 50ml, bogatą w naturalne i bardzo dobre dla włosów składniki. Maska jest bardzo gęsta, jednak pomimo to łatwo rozprowadza się na włosach. Zapach określiłabym jako neutralny, gdyż nie jest jakiś specjalnie wyczuwalny. Po zabiegu włosy są delikatnie odżywione i nawilżone, nie pozostaje na nich tłusty film, co jest warunkiem koniecznym jak dla mnie. Jeżeli chodzi o rozczesywanie, to dość dobrze sobie radził, jednak przy mojej długości zdecydowałam się zastosować standardowy, ulubiony produkt po którym grzebień sunie bez najmniejszego problemu. Wydaje mi się, że przy krótkich włosach po tej masce nie potrzeba stosować nic więcej, ale przy włosach długich, dodatkowy produkt to konieczność. Tak więc dla długich włosów nie polecam.
DENKO KWIECIEŃ 2021
Po długiej nieobecności powracam na DressCloud. I nadrabiam zaległe chmurki. Na początek denko z kwietnia
Yope Naturalny Żel pod prysznic, Mandarynka, Malina - cudowny żel, jestem nim zachwycona. Zapach rewelacja.
Skin79 Jeju Aloe aqua soothing gel - uwielbiam aloes. Zawsze staram się go mieć w łazience. Z tego jestem bardzo zadowolona. Jest to moje kolejne opakowanie
BestView All in One - płyn do soczewek 360ml
Hungry Hair Camu Camu + Acai Berries szampon
Hungry Hair Camu Camu + Goji Berries odżywka - zarówno szampon jak i odżywka to aktualnie moi ulubieńcy jeśli chodzi o pielęgnację włosów. Jestem zakochana w tych produktach.
Dove Antyperspirant w aerozolu
Time For Wax Serum opóźniające porost włosów - super produkt, nawilża skórę oraz łagodzi podrażnienia po goleniu
Garnier Skin Naturals Moisture + Aqua Bomb Maska w płacie
Hungry Hair Maska olejowa do włosów Avocado Oil + Jojoba Oil + Argan Oil
Cettua Charcoal Nose Strip - paski
Avon Planet Spa Greek Seas żel pod oczy
Bielenda Crazy kiss - peeling do ust Mango
Hungry Hair Superfoods Hungry Hair Superfoods Avocado Oil + Jojoba Oil + Argan Oil
Hungry hair deep oiling hair smoothie to idealne rozwiązanie dla przesuszonych włosów.Oleje wspomagają ochronę włosów przed utratą wilgoci, a poprzez częściowe wnikanie w strukturę włosa, poprawiają ją. Olejowanie uelastycznia włosy, kondycjonuje oraz sprawia, że włosy stają się bardziej podatne na układanie.
Niestety w moim przypadku, ta maska się nie sprawdziła. Włosy są ciężkie do rozczesania, żyją swoim życiem, totalnie nie są wygładzone i łatwe do ogarnięcia. Dodatkowo, mam wrażenie, że po użyciu tego produktu są bardzo przeciążone i szybko się przetłuszczają. Drugi raz niestety nie kupie.
#14 paczuszka kosmetyczna dotarła do mnie od kochanej @kkosarska. Widać kochana, ze włożyłaś w nią sporo pracy. Moje serce zdobyła zdecydowanie piękna kartka z cudownymi życzeniami i motywem 3D z pszczołami. Dodatkowo w paczce znalazłam:
* mydło do rąk w płynie również z motywem z pszczołami, The Handsome Soap Factory, Mydło do rąk w płynie, Fall in love, dream big, smile often, be happy,
* Perfecta, Yuzu Lime, Peeling do ciała, Wygładzenie i ujędrnienie, pięknie cytrusowo pachnący peeling do ciała,
* Himalaya Herbals Fresh Start, Oil Clear Face Wash, Żel do mycia twarzy, Peach, delikatnie pachnie, ale woń brzoskwini nie jest mocno wyczuwalna, mam nadzieję, że przy spotkaniu z wodą będzie nieco intensywnie pachniał, bo uwielbiam zapach tego owocu,
* Pantene Pro-V, 1 Minute Rescue Ampoule, Ampułka regeneracyjna do włosów, Intensywna pielęgnacja, kuracja do włosów w małej, eleganckiej ampułce z chęcią wypróbuję,
* Marba Cosmetics, Manufaktura Piękna, Strzelaki do kąpieli, Koktajl truskawkowy, uwielbiam umilacze do kąpieli i truskawkę, więc da to połączenie obłędne podczas jesiennej kąpieli,
* Marba Cosmetics, Manufaktura Piękna, Tabletka do kąpieli dłoni i stóp, Sielskie popołudnie, z tymi tabletkami nie miałam styczności, więc miło będzie je wypróbować,
* Hungry Hair, Superfoods, Maska do włosów, Melon i witaminy A i E, maski do włosów tej marki jeszcze grzecznie czekają w kolejce z zajączkowej paczuszki od @Dudziacam, więc ten wariant oraz Hungry Hair Superfoods, Maska do włosów, Smoothie, Olejek awokado, jojoba i arganowy dołączają do kolejki i muszę bardziej się postarać w zużywaniu masek do włosów, bo mam ich na ten moment całe mnóstwo,
* OH! my sexy hair, Maska do włosów, Brokatowa, With Glitter, Extreme Hydration, opis producenta na temat zapachu tej maski do włosów brzmi baaardzo zachęcająco, dodatkowo fakt, że jest w niej brokat kusi jeszcze bardziej,
* maseczki do twarzy: Bielenda CBD, Cannabidiol, Maseczka do twarzy, Nawilżająco-kojąca, Marion Tropical Island, Maseczka do twarzy, Jelly Mask, Regenerująca, Mango & Maracuja,
z kolorówki same złotka i to dosłownie:
* Lovely Unicorn Eyes, Metaliczny pigment do powiek, nr 3, jak coś ma w nazwie jednorożca to biorę w ciemno ,
* Wibo Selfie Loose Shimmer, Rozświetlacz sypki do twarzy, Gold, piękne złoto,
* cudna, różowa szczotka do włosów z napisem "Girls have fun",
* dwustronny pędzel do makijażu, ich nigdy u mnie dość,
* uroczy ołówek z syrenką i innymi podwodnymi stworkami,
*ręczniczek w kolorze jasnego różu, który idealnie będzie się spisywał do osuszania twarzy,
*żelki Haribo w kształcie serduszek,
* mnóstwo próbek.
Bardzo kochana dziękuję za tak cudowną paczuszkę!
Hungry Hair Superfoods , czyli smoothie - maska do włosów z trzema olejami
Nie potrafię się oprzeć gdy widzę w sklepie ładne opakowanie czy ciekawy opis gwarantujący spektakularne efekty. Tak było i tym razem. Moja słaba wola nie potrafiła powstrzymać się przed możliwości "nakarmienia" włosów superfoodami I do koszyka trafiła wersja z olejem awokado, olejem jojoba oraz olejem arganowym. Stosując się do zaleceń producenta używałam produktu na suchych włosach przez 15 minut po czym spłukałam obficie. Dla mnie tak naprawdę produkt ten wystarczył na 3 użycia , ale ostatnie użycie było według mnie trochę skąpe. Maska fajnie pachnie w opakowaniu lecz na włosach jest niewyczuwalna. Pozostawia włosy błyszczące , gładkie , sypkie i miłe w dotyku. Nic takiego jak plątanie włosów po niej nie występuje. Moich włosów nie obciążyła ale też nie czułam żadnej szczególnej różnicy jak po użyciu przeciętnej maski do włosów, które się przewinęły przez moją kolekcję więc raczej już do niej nie wrócę . Chyba, że ta słaba wooola coś mi namiesza
Denko Czerwiec 2020 #3
_____________________
Trzecia część denka to kosmetyki do włosów jakie udało mi się zużyć. Są tu głównie próbki i saszetki, ale jak na złość nic innego się nie chce skończyć.
Anwen, Szampon enzymatyczny, Kawowy - ładnie pachniał i dobrze oczyszczał włosy.
Hungry Hair, Maska do włosów - bardzo fajnie odżywiała włosy i ułatwiała ich rozczesywanie.
Oh! my sexy hair, Shine & Silky - kompletnie się nie sprawdziła na moich włosach.
Pura Kosmetica, Pure Repair - dobrze odżywiała i nawilżała włosy.
Hungry Hair, Maska do włosów, Olejek awokado, jojoba i arganowy
___________________________
Kosmetyki do włosów zajmują naprawdę sporo miejsca w mojej łazience, ale też porównywalnie sporo ich zużywam. Nie mniej bardzo się cieszę, gdy dostaje w prezencie nowe lub gdy sama sobie sprawiam włosowe prezenty.
Maseczki marki Hungry Hair widziałam już od dłuższego czasu na DC, ale jakoś tak było mi nie po drodze do ich kupna.
Wersję z olejami znalazłam w urodzinowej paczce od @monpij12 . Ostatnio postanowiłam ja przetestować i bardzo pozytywnie się zaskoczyłam.
Ma ona żółty kolor i mocno średni zapach, dla mnie nieco drażniący,ale na szczęście szybko się ulatnia.
Po spłukaniu, dokończeniu mycia i wyschnięciu włosów były one wygładzone i bardziej sypkie. Dodatkowo nabrały dodatkowego blasku. Łatwo się rozczesywały i nie plątały jak zazwyczaj. Maska w opakowaniu ma być na 3 razy i mi napewno na tyle starczy, ale przy dłuższych włosach nie byłabym tego taka pewna.
#8
Oto moja kolejna urodzinowa paczuszka - tym razem od kochanej @kkosarska Ksenia obdarowała mnie samymi nowościami kosmetycznymi, a więc mam dużo do testowania w najbliższym czasie!
Maska do włosów Hungry Hair - produkty tej marki często przewijały mi się w Chmurkach, ale sama nie miałam jeszcze okazji ich poznać. Z przyjemnością zapoznam się z tą maską, tym bardziej, że wszelakie produkty do włosów schodzą u mnie tonami!
Głęboko oczyszczająca maseczka w płachcie Zebra Vibes - maseczka ma nadruk zeberki, więc nie mogę się doczekać aż ją użyję!
Wiśniowo-migdałowy żel pod prysznic Fruity - używałam z tej marki żelu w innym zapachu i bardzo się z nim polubiłam, więc mega się ucieszyłam jak znalazłam w paczuszce ten kosmetyk! Troszkę się obawiałam zapachu, bo kiedyś jakiś migdałowy żel bardzo nie przypadł mi do gustu, ale ten produkt pachnie bardzo apetycznie! Słodka, soczysta wisienka z delikatną nutą migdału! Pachnie tak pięknie, że nawet chłopak chciał mi podkraść ten żel do pracy! Już się z nim polubiłam - super się pieni, a mycie się nim to czysta przyjemność!
Multimaska oczyszczająco-nawilżająca od Selfie Project - używałam kiedyś tego typu maseczek ale z innej firmy. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się ta!
Perełki do kąpieli stóp Zielono Mi marki Manufaktura Piękna - a ten produkt to dosłownie spadł mi z nieba, bo dosłownie kilka dni temu przypomniałam sobie o moim zapomnianym masażerze do kąpieli stóp! Myślę, że z tym produktem kąpiel stóp będzie bardzo przyjemna!
Nawilżane chusteczki - to jest coś, co zawsze się przydaje, czy to w domu czy w podróży. Te chusteczki mają urocze opakowanie z szopem - jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą!
Mini płyn do mycia ciała Johnson's - jeśli tylko pachnie tak jak te wszystkie dzieciaczkowe kosmetyki, to na pewno zakocham się w nim po uszy!
Tabletka do kąpieli dłoni i stóp Górski Strumień od Manufaktury Piękna - muszę się przyznać, że w pierwszej chwili pomyślałam, że to jakaś czekoladka albo cukierek i mało brakowało a zrobiłabym degustację tej kosteczki! Z chęcią ją wypróbuję - najpewniej w kąpieli stóp, bo jednak nie mam tyle cierpliwości, żeby siedzieć i przez 10 min moczyć w wodzie ręce!
Znalazłam też kilka próbek - kremu do twarzy, kremu do ciała oraz perfum. Jestem szczególnie ciekawa tego kremiku do ciała, bo opakowanie wygląda naprawdę zachęcająco!
Nie zabrakło też czegoś dla brzuszka, bo w paczuszce znalazłam żelki Haribo!
No i oczywiście w paczce była także fantastyczna kartka z bardzo miłymi i ciepłymi życzeniami!
Kseniu, jeszcze raz bardzo ci dziękuję! Zawartość jest fantastyczna i bardzo trafiona w mój gust! Wkrótce zabieram się za testy!
Smoothie - maska do włosów Hungry Hair wersja z awokado. Dostałam ja od @dastiina Fajna maska, która ma dwa zastosowania m.in nałożenie jej na 10-15min lub na dłużej np.na noc. Ja jednak lubię sobie ja nałożyć na włosy na około godzinę czy dwie w trakcie, gdy spędzam czas w wannie na relaksie. Konsystencja gęsta koloru żółtego, a zapach bardzo słodki i do zjedzenia. Na włosach dobrze się rozprowadza i tak jak producent pisze na opakowaniu u mnie starczy dokładnie na 3 razy - na długie, cienkie kosmyki. Po jej użyciu efekty są w porządku, włosy wyglądają ciut lepiej, są przyjemniejsze w dotyku. Myślę, że jest to taka poprawna maska na co dzień. Fajnie jej używać zamiennie z jakaś lepsza. Saszetka podręczna zarówno w domu czy w podróży zamykana na koreczek. Kolejny produkt tej marki na prawdę całkiem godny polecenia.
Odżywka do włosów z serii Hungry Hair Superfoods. Jest to wersja do użycia na 3 razy, jednak kosztowała mnie ona tyle samo co wersja na raz... XD. Przyznaje ,że mi faktycznie odżywka starczyła na trzy razy mimo ,ze mam dość długie włosy.
W odżywce znajdziemy olej arganowy, jojoba i awokado. Ma ona bardzo ładny zapach a jest to taka typowa guma balonowa . Zapach jest bardzo intensywny. Odżywka ma żółty kolor, konsystencja jest jak mus - nie do końca ścisła ale też nie lejąca. Rozprowadza się ją bardzo dobrze po włosach. Niestety dużym minusem dla mnie jest czas trzymania... bo należy ją trzymać 10-15 minut.
Przyznaje ,ze podczas mycia włosy wydają się takie delikatnie chropowate, kiedy zmyjemy całość uczucie znika. Po wysuszeniu włosy są gładkie - wręcz trochę śliskie, jednak równocześnie wyglądają na zdrowe i nawilżone
Te odżywki do włosów to dla mnie hit. Najpierw sceptycznie podchodziłam do nich. Ale któregoś dnia były na promocji w Rossmannie i kupiłam, za cenę około 4 zł to nawet nie było mi szkoda.
Pierwsze użycie i już wiedziałam ze na długo u mnie zagoszczą, są poprószy świetne. Nie mam problemu z rozczesaniem włosów, ani nie przetłuszczają się szybciej. A włosy wyglądają na dużo zdrowsze i grubsze.
Szaleństwo... Dosłownie.
Uzupełnienie moich zapasów!
Tak właśnie skończyło się pójście do Pepco i Rossmann'a.
Nie ma tutaj wszystkiego, bo jeszcze było kilka rzeczy, głównie dla siostry i jej córeczki, ale w tej chmurze pokazuję Wam rzeczy, które zostają że mną i po części polecą dalej w świat.
Wybrałam kategorię kosmetyczką gdyż zdecydowanie jest tu ich przewaga.
Zacznijmy jednak od przedmiotów - chciałam uzupełnić swój zapas o majtki o zwykłym kroju bez koronki.
Pepco ma super majteczki, tanie, ładne i jak na niską cenę super pod względem jakości.
Nie byłabym sobą gdybym nie wybrała też majtek koronkowych, wybrałam beżowe o kroju fig.
Poza tym po dwa trzy paki zwykłych fig z kolorowymi nadrukami - jeden zestaw był za niecałe 10zł a drugi za niecałe 5zł.
Wybrałam też mini kubeczki dla urodzinowych Clouders były tak słodkie, że musiałam.
Z kosmetyków docelowo wybrałam się po suchy szampon Batiste, mydło w płynie, podkład do twarzy i po antyperspiranty, jak widać skończyło się na ciut większych zakupach.
Jeśli chodzi o antyperspiranty to wybrałam żelowy Lady Speed Stick i w sprayu z Nivea, który akurat był na promocji za 10zl i to w sporej pojemności.
Jeśli chodzi o szampon Batiste wróciłam do wersji z unoszeniem włosów, bo chyba ta wersja najlepiej się u mnie sprawdza.
Podkład jak zwykle Bielenda Cover w wersji beżowej.
Skusiłam się na pudry do kąpieli o owocowych zapachach i tabletki musujące do dloni od Manufaktury Piękna.
W sumie mam 5 dla mnie nowości, które po części są też dla mojej jednej Kochanej Clouder.
Nie obyło się bez maseczek - jedna dla mojej Clouder od marki Frudia i nowości Isana - płatków pod oczy, gdzie jedna jest dla mnie a druga poleci w świat.
Także znalazły się maski do włosów w super przecenie z 10zl na 4zl od Hungry Hair.
I tutaj wybrałam chyba wszystkie dostępne wersje, na pewno coś zostawię dla siebie, a reszta poleci w świat.
Kupiłam jeszcze akcent bizuteryjny, którego tutaj nie ma bo nie będę zdradzać oraz jak wspomniałam wyżej kilka rzeczy dla siostry i jej córeczki.
Portfel trochę ucierpiał, ale za to mam małe zapasy na jakiś czas.
Najlepsza jednorazowa, że tak powiem maseczka do włosów, a raczej smoothie jakie kiedykolwiek miałam. Dostałam ją od naszej kochanej @dastiina . Oczywiście musiała czekać na swoją kolej dlatego z całego serca Justyne bardzo przepraszam. Tak jak wspominałam jak na jednorazowe opakowanie maski było sporo, spokojnie wystarczyła na włosy do pasa. Ma ona bardzo ładny pomarańczowy kolor oraz ślicznie pachnie. Jeżeli chodzi o efekty to doskonałe nawilża, a po użyciu nie ma problemu z rozczesywaniem włosów. Nie przetluszcza! Jestem bardzo z niej zadowolona aż mam ochotę kupić więcej opakowań i na pewno to zrobię tylko w swoim czasie bo ostatnio mam sporo zapasów. Świetny produkt, który bardzo polecam.
Zobacz post
Mimo wykorzystania różnych ekstraktów maski według mnie działają bardzo podobnie, jeśli nie tak samo. Naprawdę, gdybym miała wybrać jedną z nich, która najlepiej się u mnie sprawdziła, nie umiałabym takiej wskazać. Wszystkie mają lejącą, kremową konsystencję o przyjemnym, niezbyt intensywnym, ale wyczuwalnym zapachu. Łatwo wydobywa się je z opakowania i bez problemu aplikuje na włosy, a także z nich wymywa. Pachną naprawdę przyjemnie, jednak zapach dość krótko utrzymuje się na włosach. Każda maska wystarczyła mi na 3 użycia, dokładnie tak jak obiecał producent. Trzeba jednak uważać, ile produktu nakłada się na włosy (zwłaszcza, jeśli mamy je cienkie), bowiem po zaaplikowaniu większej ilości można je nadmiernie obciążyć. Jeśli jednak dobrze wycyrklujemy dawkę, to po użyciu włosy są odżywione i odświeżone, miękkie, lejące i przyjemne w dotyku.
Niestety, nie zauważyłam czegoś, co zrewolucjonizowałoby moją pielęgnację. Ich działanie bowiem było bardzo podobne do większości odżywek i masek, jakie są dostępne na kosmetycznym rynku. Myślę więc, że to może być fajny produkt na wyjazdy - jest umieszczony w niewielkim, kompaktowym opakowaniu, które nie zajmuje wiele miejsca w kosmetyczce i łatwo jest go ze sobą zabrać. Do stosowania w regularnej pielęgnacji wybrałabym jednak coś w większym opakowaniu, ponieważ działa tak samo (niektóre maski nawet lepiej) i wystarczy zdecydowanie na więcej użyć.
Urodzinki miałam już jakiś czas temu, a nadal dostaje prezenty. Ten dostałam od naszej kochanej a w sumie mojej phi @dastiina . Justyna kupiła mi coś o czym marzyłam! Czyli drewniane pudełeczko na herbatki. Oczywiście od razu jak odpakowalam musiałam je zaopatrzyć chociaż zrobiła też to Justyna. Do tego dostałam ślicznie pachnąca świeczkę, pewnie będzie mi szkoda ja użyć. Cała ja! Do tego śliczny notatnik, przyda mi się na studia. Jakby tego było mało dostałam jeszcze maseczkę, żel do ciała i ciekawy produkt na włosy z którym spotykam się pierwszy raz. Same nowości Bardzo dziękuję kochana Tobie i Adrianowi. Jesteście kochani!
Zobacz postPodobne produkty












