Hungry Hair
Superfoods, Maska do włosów, Melon i witaminy A i E
5 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jesteś tym co jesz, a Twoje włosy tym czym je 'karmisz'. 'Nakarm' swoje spragnione włosy najlepszymi, zdrowymi i naturalnymi składnikami zawartymi w linii Hungry hair. Produkty bazują na superfoodsach czyli składnikach odżywczych pochodzenia naturalnego, są bogate w antyoksydanty, zawierają substancje energetyzujące, odświeżające i tonizujące, a więc samo dobro dla Twoich włosów. Formuła zawarta w ...
Jesteś tym co jesz, a Twoje włosy tym czym je 'karmisz'. 'Nakarm' swoje spragnione włosy najlepszymi, zdrowymi i naturalnymi składnikami zawartymi w linii Hungry hair. Produkty bazują na superfoodsach ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 01.12.2019 przez hangled
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Hungry Hair - Superfoods, Maska do włosów, Melon i witaminy A i E
Hungry Hair, Superfoods, Maska do włosów, Melon i witaminy A i E.
Prezentuję Wam kolejny produkt do pielęgnacji włosów z moich najnowszych testów. Saszetka zawiera 20ml gęstej, białej maski do włosów o delikatnym zapachu. W składzie zawiera m.in. ekstrakt z owoców mango oraz witaminy E i A.
Maska dedykowana jest włosom suchym i zniszczonym. Producent zapewnia, iż kosmetyk posiada właściwości nabłyszczające, regenerujące, zapobiegające wypadaniu włosów oraz wygładzające. U mnie niestety maseczka zupełnie się nie sprawdziła. Włosy po zabiegu nie chciały dać się rozczesać, musiałam wspomóc się sprawdzonym i ulubionym produkcikiem. Po wyschnięciu włosów szału nie było, poza miękkością i lekkością, nie zauważyłam u siebie efektów w postaci pozostałych właściwości.😒
Maseczka do włosów Hungry Hair Superfoods, którą dostałam w urodzinowej paczuszce od @Venus300
Maseczkę od razu przetestowałam - zgodnie z instrukcją nałożyłam na umyte włosy i zostawiłam na 15-20 minut. Po tym czasie zmyłam ja czystą wodą. Czy zauważyłam jakiś efekt? Niekoniecznie. Włosy były ciężkie do rozczesania na mokro (zwykle maseczki mi to ułatwiają), a same włosy były takie jak zawsze. Bardzo możliwe, że efekt byłby po dłuższym, a nie jednorazowym zastosowaniu produktu.
Hungry Hair, Superfoods, Maska do włosów, Melon i witaminy A i E.
Maskę znalazłam w paczuszce urodzinowej od @kkosarska. W kolejce czekają jeszcze cudeńka tej marki od @Dudziacam.
Ten wariant starcza na jedno zastosowanie. Produkt zamknięty jest w saszetce. Sam wygląd opakowania przypadł mi do gustu. Konsystencja przypomina gęsty krem. Zapach delikatnie przypomina melona. Jednak nie jestem zachwycona produktem. Włosy może są delikatnie mocniej nawilżone, ale ani nie rozczesują się bez problemu, więc efekt nie jest spektakularny. Zapach również zmywa się wraz z maską.
#14 paczuszka kosmetyczna dotarła do mnie od kochanej @kkosarska. Widać kochana, ze włożyłaś w nią sporo pracy. Moje serce zdobyła zdecydowanie piękna kartka z cudownymi życzeniami i motywem 3D z pszczołami. Dodatkowo w paczce znalazłam:
* mydło do rąk w płynie również z motywem z pszczołami, The Handsome Soap Factory, Mydło do rąk w płynie, Fall in love, dream big, smile often, be happy,
* Perfecta, Yuzu Lime, Peeling do ciała, Wygładzenie i ujędrnienie, pięknie cytrusowo pachnący peeling do ciała,
* Himalaya Herbals Fresh Start, Oil Clear Face Wash, Żel do mycia twarzy, Peach, delikatnie pachnie, ale woń brzoskwini nie jest mocno wyczuwalna, mam nadzieję, że przy spotkaniu z wodą będzie nieco intensywnie pachniał, bo uwielbiam zapach tego owocu,
* Pantene Pro-V, 1 Minute Rescue Ampoule, Ampułka regeneracyjna do włosów, Intensywna pielęgnacja, kuracja do włosów w małej, eleganckiej ampułce z chęcią wypróbuję,
* Marba Cosmetics, Manufaktura Piękna, Strzelaki do kąpieli, Koktajl truskawkowy, uwielbiam umilacze do kąpieli i truskawkę, więc da to połączenie obłędne podczas jesiennej kąpieli,
* Marba Cosmetics, Manufaktura Piękna, Tabletka do kąpieli dłoni i stóp, Sielskie popołudnie, z tymi tabletkami nie miałam styczności, więc miło będzie je wypróbować,
* Hungry Hair, Superfoods, Maska do włosów, Melon i witaminy A i E, maski do włosów tej marki jeszcze grzecznie czekają w kolejce z zajączkowej paczuszki od @Dudziacam, więc ten wariant oraz Hungry Hair Superfoods, Maska do włosów, Smoothie, Olejek awokado, jojoba i arganowy dołączają do kolejki i muszę bardziej się postarać w zużywaniu masek do włosów, bo mam ich na ten moment całe mnóstwo,
* OH! my sexy hair, Maska do włosów, Brokatowa, With Glitter, Extreme Hydration, opis producenta na temat zapachu tej maski do włosów brzmi baaardzo zachęcająco, dodatkowo fakt, że jest w niej brokat kusi jeszcze bardziej,
* maseczki do twarzy: Bielenda CBD, Cannabidiol, Maseczka do twarzy, Nawilżająco-kojąca, Marion Tropical Island, Maseczka do twarzy, Jelly Mask, Regenerująca, Mango & Maracuja,
z kolorówki same złotka i to dosłownie:
* Lovely Unicorn Eyes, Metaliczny pigment do powiek, nr 3, jak coś ma w nazwie jednorożca to biorę w ciemno ,
* Wibo Selfie Loose Shimmer, Rozświetlacz sypki do twarzy, Gold, piękne złoto,
* cudna, różowa szczotka do włosów z napisem "Girls have fun",
* dwustronny pędzel do makijażu, ich nigdy u mnie dość,
* uroczy ołówek z syrenką i innymi podwodnymi stworkami,
*ręczniczek w kolorze jasnego różu, który idealnie będzie się spisywał do osuszania twarzy,
*żelki Haribo w kształcie serduszek,
* mnóstwo próbek.
Bardzo kochana dziękuję za tak cudowną paczuszkę!
Shine Shot Hungry Hair Superfoods z melonem i witaminami A oraz E. Maseczka miała bardzo ładny, owocowo-cukierkowy zapach. Użyłam jej 2 razy, ponieważ mam krótkie włosy. Biała kremowa maska umieszczona w saszetce o pojemności 20 ml. Nie przyniosła mi jakichś spektakularnych efektów, ale przyjemnie było mi ją przetestować. Trzymałam ją na włosach około 30 minut, a po zmyciu włosy były sypkie, gładkie, ale nie miały mocnego połysku. Myślę, że do niej nie wrócę więcej.
Zobacz post
Shine Shot Hungry Hair Superfoods z melonem i witaminami A oraz E. Tej maski byłam bardzo ciekawa. Opakowanie zużyłam na jeden raz i oto moje przemyślenia na temat tego produktu. Maska ma odpowiednią konsystencję, nie jest za rzadka. Pachnie delikatnie, jeśli ktoś nie lubi mocno perfumowanych kosmetyków, to tu nie powinno być problemów z akceptacją. Jeśli chodzi o działanie tego kosmetyku. Niestety, nic ciekawego... Nie zauważyłam żadnych efektów. Przy moich włosach kompletnie nie widać było żadnej różnicy. Ani nie były bardziej gładkie, ani bardziej odżywione ani bardziej nawilżone. Po prostu nic. Raczej ponownie nie użyję tej maski do włosów.
Zobacz post
I ostatnia odżywka na jeden raz od Hungry hair . Kupiłam ją w Rossmannie za 3,99, chociaż później były w promocji za 0,99 .
Jest to wersja z melonem i witaminami A i E. Odżywka ma biały kolor i bardzo kremową konsystencję, chociaż dość ciężko było mi ją rozprowadzić po włosach. Według mnie pachnie pudrowymi cukierkami, i bardzo mi ten zapach odpowiada . Odżywkę należy trzymać 10-15 minut na włosach wiec niestety bardzo długo. Po zmyciu włosy są gładkie, łatwo się rozczesują i nie puszą. Ogólnie jestem zadowolona i polecam
Kolejne włosowe zużycie to maseczka marki Hungry Hair. Jest to wersja z melonem i witaminami A i E, która ma za zadanie nabłyszczać nasze włosy. Tę saszetkę zastosowałam jako typową maskę - zmyłam ją dopiero po kilkudziesięciu minutach. Maska spokojnie wystarczyła mi na całe włosy, do tego jest gęsta i nie spływała. Niestety, nie spodobał mi się jej zapach, uważam że to najgorsza wersja z tych które testowałam. Co do samego działania, jestem bardzo zadowolona. Akurat nie zauważyłam nabłyszczenia, moim zdaniem w tej kwestii mogło by być lepiej. Jednak włosy były bardzo ładnie odżywione i wygładzone. Końcówki wyglądały lepiej niż zazwyczaj, i chociaż bardzo domagają się fryzjera, maseczka je jakoś ujarzmiła. Po wysuszeniu były miękkie i sypkie. Bardzo przypadła mi do gustu, chociaż moim zdaniem nie jest to opłacalna inwestycja, bo jedna saszetka kosztowała 5zł.
Zobacz postPodobne produkty







